Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedzenia

28.06.11, 12:44
Ponieważ ostatnio na forum udziela się mało osób pomyślałem, że są nieśmiali lub nie mają nic do powiedzenia. Żeby nie czuli się dyskryminowani założyłem dla nich specjalny wątek.
Wpisujcie się, zapraszam :>:>:>:D
    • meridiana7 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 28.06.11, 13:16
      No to ja się wpisuję, bo podpadam pod kategorię nie mających nic do powiedzenia. Nic, poza tym, że od tygodnia śmigam nowym moto. Zmieniłam CBR600F4i na nową CBR600F. Na razie nie sprzedaję starej, bo nie umiem się z nią rozstać. Nową przejechałam pierwsze 1000 km - na dotarciu więc baaardzo spokojnie ale za to z:
      - jednym,
      - pierwszym w życiu,
      - mam nadzieję, że ostatnim,
      - nieplanowanym
      ...stoppie, które ocaliło sprzęt i mnie.
      Jeśli ktoś myśli o zakupie takiego motocykla - służę wstępną opinią.
      Pozdrawiam
      Dorota
    • cruk Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 29.06.11, 07:14
      może jest jak zwykle do dooopy i dlatego? :-))))))

      wszyscy pojechali na wakacje?

      no dobra, wiem o co Ci chodzi..

      Kochany Leo, co tam u Ciebie słychać? jak zdróweczko? pogoda dopisuje? :-DDDD

      ściski
      • 1_leo Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 30.06.11, 08:22
        cruk napisała:
        > może jest jak zwykle do dooopy i dlatego? :-))))))
        > wszyscy pojechali na wakacje?
        > no dobra, wiem o co Ci chodzi..
        > Kochany Leo, co tam u Ciebie słychać? jak zdróweczko? pogoda dopisuje? :-DDDD
        >
        > ściski

        Po prostu wszyscy są szalenie odważni i mają mnóstwo do przekazania :):):>
        Zdrówko jest bo musi być - łaski nie robi :)
        Pogoda super - deszcz leje równo, ale jest potrzebny :D
        • avocado67 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 30.06.11, 08:42
          Leo, cieszy mnie Twoje ekologiczne podejście :) Uznałam, że też muszę się odezwać w tym wątku, bo często nie mam nic do powiedzenia (a i tak mówię ;). Pozdrowienia dla wszystkich skrytoczytywaczy ;D
          • yacey Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 30.06.11, 17:53
            avocado67 napisała:
            > Pozdrowienia dla wszystkich skrytoczytywaczy ;D

            Dziękuję w imieniu własnym :)
            Też Cię pozdrawiam tudzież pozostałych jawno piszących :)
    • goha66 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 01.07.11, 07:24
      1_leo napisał:
      > Ponieważ ostatnio na forum udziela się mało osób pomyślałem, że są nieśmiali lu
      > b nie mają nic do powiedzenia. Żeby nie czuli się dyskryminowani założyłem dla
      > nich specjalny wątek

      ... bardzo fajny pomysł :)
      ... rzadko mam do powiedzenia coś (mądrego), więc zakładam, że mogę tu coś napisać. teraz przyszło mi do głowy coś chyba niegłupiego więc ... chciałabym Was prosic, żebyście pisali o codziennych drobiazgach i przemyśleniach (jak np. Izetta, której chłopaki podprowadzają kask), bo dzieki temu forum żyje. pozdr.
      P.S.
      dyskryminować się nie dam ;)
      • yacey Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 02.07.11, 15:21
        Jesli chopdzi o codzienne drobiazgi, to czy moglby ktos wylaczyc jutro deszcz, bo pojezdzic sobie chcialem. Dziekuje :)
    • grzywaczek88 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 02.07.11, 18:23
      Coraz więcej facetów otwarcie mówi o tym, że chcieliby mieć dzieci - to urocze. Niestety żaden nie szuka żony(((: Chociaż nie. Skłamałabym. Jeden szukał, po dwóch głębszych i zdecydowanie oświadczył, że chciałby mieć dzieci jeszcze w tym roku. Chyba nikt go nie uświadomił, że ciąża trwa 9 miesięcy((:
      Tyle mam do powiedzenia.
    • alut-ka71 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 02.07.11, 18:57
      Leo, dzięki za ten wątek. Niniejszym melduję się, bo nieśmiała i do powiedzenia nie mam nic. :>
      • avocado67 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 03.07.11, 09:06
        Tu nie leje. Tu na.... Przepraszam, czy w tym wątku można używać brzydkich słów?

        A ja ostatnie dwa dni spędziłam na trasie Wrocław-Tyrol-Wrocław. Parada deszczówek na autostradzie, niektórzy mieli całkiem ładne. Ja w puszce, pod dachem...
        • asiafoczka Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 03.07.11, 09:43
          A ja moge powiedzieć, że moja Madzia rośnie jak na drożdżach i ciągle się pięknie uśmiecha, ba ma nawet dołeczki w policzkach nie wiedzieć po kim :-D
          Kto chce poznać Madzię ? Serdecznie zapraszamy :-P
          • termit16 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 03.07.11, 12:24
            Wpisuję się na listę.
            Nieśmiała i niemająca nic do powiedzenia Termit16
          • goha66 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 08.07.11, 21:56
            asiafoczka napisała:

            > A ja moge powiedzieć, że moja Madzia rośnie jak na drożdżach i ciągle się pięknie uśmiecha, ba ma nawet dołeczki w policzkach nie wiedzieć po kim :-D

            ... potwierdzam, bom widziała :)
    • luk-kasia Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 03.07.11, 20:13
      Teraz już bez szczypania mam gdzie pisać - hurrra

      No więc... zmarzły mi stopy, w zlewie cała masa garów po obiedzie,
      a moto w garażu aż piszczy z tęsknoty za wstęgą szos ...
      ale najważniejsze, że mam gdzie się pożalić - dzięks Leo :D
    • yacey Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 03.07.11, 20:54
      A my, z zona, kupilismy w piatek nowe rowery (w takim samym kolorze). Dzis byla krotka chwila przerwy w opadach, to sobie nawet pojezdzilismy na probe :)
      No niestety na moto juz mi sie nie udalo wyrwac, bo zaczelo znow padac.
    • monique76 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 03.07.11, 21:51
      To i ja się dopiszę:) Moje dziewczyny rosną, a motocykl.. cóż stoi i czeka na lepsze czasy;) W tym sezonie przejechałam może ze 150 km:(
    • ptaszyna01 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 03.07.11, 23:47
      Hello tu ja - Ptaszyna
      Nieśmiała raczej nie jestem, ale do powiedzenia mam mało, bo ja przeraźliwie początkująca jestem i wszystkiego się muszę nauczyć, więc siedze cicho i tylko czytam :).
      Ale chciałam powiedzieć że właśnie wczoraj o 7 rano zdałam egzamin na kat. A. W deszczu. I jestem z siebie dumna :).
      Teraz jeszcze "tylko" zakup własnych 2 kółek... co obawiam się nie będzie łatwe, bo jak mówiłam początkująca jestem, nie wiem co dla mnie najlepsze i jak się do tego zabrać.
      Może ma ktoś coś niedużego do sprzedania ;)?
      • goha66 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 04.07.11, 08:26
        ptaszyna01 napisała:

        > Hello tu ja - Ptaszyna
        > Ale chciałam powiedzieć że właśnie wczoraj o 7 rano zdałam egzamin na kat. A.
        > W deszczu. I jestem z siebie dumna :).

        ... to jest informacja godna oddzielnego posta Babo Ty :). GRATULACJE :)
        P.S.
        jak bardzo w deszczu zdawałaś? mżyło czy rzucało żabami? ... prosimy o oddzielnego posta z opisem egzaminu (działają uspokajająco na te, ktore podejście do państwowego maja jeszcze przed sobą). pozdr.
      • dee1dee1 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 04.07.11, 09:21
        moje gratulacje!
        podpisuję się pod propozycją gohy66 - napisz proszę z detalami jak było na egzaminie, na pewno wiele osób (w tym ja) będzie zainteresowanych.
        • avocado67 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 04.07.11, 11:48
          Gratulacje!
          I zgadzam sie z przedmówczyniami. To absolutnie nie jest news na ten wątek; Kasia i jej gary są OK, ale powyżej tego już nie. Nawet rowery Jacka jakieś za optymistyczne są.
          A u mnie wczoraj w garażu było jezioro. Kiedy patrzę za okno, myślę sobie, że dziś jest jeszcze większe ...
          • 1_leo Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 04.07.11, 16:22
            avocado67 napisała:
            > A u mnie wczoraj w garażu było jezioro. Kiedy patrzę za okno, myślę sobie, że d
            > ziś jest jeszcze większe ...

            Avo, wiele osób zazdrości Ci teraz możliwości kąpieli i łapania ryb:> Cóż, nie każdy ma prywatne jezioro.
            A w zimie będzie lodowisko :):):>:>
    • teodozja_600n Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 04.07.11, 21:29
      Leo, jakbyś dopisał jeszcze w tytule, że dla leniwych, to bym się pewnie wcześniej
      odezwała ;)
      Tak z bieżących spraw, to jest mi zimno i boli mnie gardło. W sobotę w nocy włączyli u mnie nawet kaloryfery, ale już wyłączyli... Pewnie nawet bym się nie kapnęła, ale mi rurka od kaloryfera zaczęła głośno pykać, jak każdej zimy.

      Ptaszyna - wielkie gratulacje!
    • taga4 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 04.07.11, 22:10
      Ptaszyna - gratulacje!!!
      no cóż ma być leniwie... więc leniwie padało w trakcie 4 dni na jeziorem, i padało... i padało....

      ale za to w zeszłym tygodniu też nabyłam rowerek... takie wrednie czerwony, ale za to piękny ;-)

      no i jak lało i lało... to było cale 11 stopni, wręcz upał, a teraz rozpoczęłam walkę z glutami...
      i dziś mi jazdy odwołali bo lało (uczyć się miałam ;-)
      ale za to dwa tygodnie do urlopu.... oby wtedy nie lało :-) :-)
      • kasia-wubasia Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 06.07.11, 07:16
        Ja też jestem nieśmiała i nie mam nic do powiedzenia...
        ale za to mogę się dołączyć do jeżdżących rowerem - mąż mi kupił na dzień kobiet, taki ładny wiśniowy z dużymi kółkami :-)
        a poza tym to siedzę całymi dniami na pracą magisterską... i pewnie jeszcze trochę tak sobie posiedzę.

        Kasia-wubasia
    • teodozja_600n Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 04.07.11, 22:57
      No to co? Przerzucamy się na rowerki? Bo ja już w tym roku rowerem 450 km zrobiłam, a na motocyklu dopiero 1200.... Myślę, że mój motocykl może być trochę zazdrosny, na wszelki wypadek nie trzymam ich razem... ;)
      • avocado67 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 05.07.11, 10:00
        Teodozja - bardzo słusznie, jak się zaczną tłuc w garażu, to będzie demolka. Zainspirowana wątkiem rowerowym oświadczam, że właśnie robię sobie godzinną przerwę w pracy na przejażdżkę rowerem :)
    • siostrakama Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 06.07.11, 13:01
      niech ktos cos zrobi z tym deszczem... mamy przeciez lipiec a nie listopad ;(
      ciagle pada i pada ;( smutna ta pogoda
      • goha66 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 07.07.11, 11:14
        siostrakama napisała:

        > niech ktos cos zrobi z tym deszczem...

        ... melduję, że w GL "samozrobiło się coś" i przestało nam dwa dni temu ciurczyć z nieba. zapraszamy na słoneczną stronę Polski :)
        • draka00 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 07.07.11, 11:17
          To ja napisze nieśmiało, że opornie idzie szukanie tego noclegu na Roztoczu, a to dlatego, że chcę, żeby dorównał fajnością ostatniej leśniczówce (jeszcze raz pokłony za oragnizację) i nie jest to łatwe :(
          • taga4 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 11.07.11, 23:19
            @draka00 - draka a Ty szukasz tego noclegu na wrzesień czy jak? mogę jakoś pomóc, pogooglać etc... tyle że na początku sierpnia, po urlopie :-)
            • draka00 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 14.07.11, 14:32
              Oj dopiero zajrzałam! Pomoc w googlaniu mile widziana,choć mam nadzieję, że przed sierpniem już na coś się zdecydujemy.
    • ishka Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 12.07.11, 20:16
      A ja lubię jeździć po autostradzie. Zarówno dwoma jak i czterema kółkami. Wiem, że większość nie lubi, ale ja uwielbiam i jeśli tylko się da to planuję trasę "na szybko". No i jakoś tak prawie codziennie śmigam po A4 ;)
      Takie tam - przemyślenie. W ramach pisania o niczym :D
      • yacey Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 12.07.11, 22:14
        Żeby tak jeszcze nie trzeba było co chwila płacić kilkanaście zeta :)
        A z rzeczy bardziej przyziemnych, to sobie właśnie wbiłem nóż w palec i chyba całkiem głęboko :)
        • 1_leo Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 13.07.11, 08:20
          yacey napisał:
          > A z rzeczy bardziej przyziemnych, to sobie właśnie wbiłem nóż w palec i chyba c
          > ałkiem głęboko :)

          Ty to zawsze znajciesz coś ciekawego do roboty :) Jest rano, wyjąłeś go już czy jeszcze się namyślasz?
          A naprawdę to współczuję :(
        • goha66 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 13.07.11, 09:25
          yacey napisał:

          > A z rzeczy bardziej przyziemnych, to sobie właśnie wbiłem nóż w palec i chyba c
          > ałkiem głęboko :)

          ...tja ... zatem teraz Ty masz 19 palców dobrych :D
          P.S.
          skłonność do samookaleczeń należy leczyć - możemy wspólnie wybrać się do odpowiedniego lekarza ;). pozdr.
          • avocado67 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 13.07.11, 19:16
            A mnie okropnie dziś bolą nogi.... okropnie!
            • huggi Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 13.07.11, 21:39
              No ja też nieśmiała jestem, bo jak tu być śmiałą, kiedy jeszcze mam do przejechania po mieście 4 h i idę na egzamin po wakacjach, a tu wszyscy starzy weterani moto są i że tak powiem, czym mnie się chwalić? No niczym :( , Przecież nie będę się chwalić, że od lat jestem plecaczkiem na Hondzi CBR 1100 XX.
              Pozdrawiam nieśmiałych :)
              • goha66 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 14.07.11, 14:10
                huggi napisała:

                > a tu wszyscy starzy weteran i moto są i że tak powiem, czym mnie się chwalić

                ... radością z jazdy :). z motocyklowaniem jest troche jak z zakochaniem ... Ty jesteś na etapie pierwszego zauroczenia, największych wzruszeń i uniesień (no i te ... motylki w brzuchu) :) ... im dalej w kolejne sezony, tym (jak w dobrze dobranym związku) mega emocje są zastępowane innymi, pięknymi emocjami ... tylko nie zawsze tak mocnymi jak te "pierwsze (sto) razy" :). pozdrawiam Cię serdecznie - powodzenia :)
    • alut-ka71 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 14.07.11, 12:13
      Zuzanna ma nową oponę! Poprzednia była uprzejma się przeciąć.
      • draka00 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 14.07.11, 14:34
        > Zuzanna ma nową oponę! Poprzednia była uprzejma się przeciąć.
        Mam nadzieję, że przecięła się bezwywrotkowo.
        W temacie nowości - klekotowa kanapa była u tapicera, po tym jak nie przetrzymała kontaktu z myjką ciśnieniową :)
        • ishka Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 21.07.11, 18:51
          A na power tape się nie dało posklejać? Albo na trytytki? takie gigantyczne, dookoła caluśkiego moto w pasie?
          Żeby tak - do tapicera? Rozpuścicie go, takie klekoty to trzeba krótko za owiewkę trzymać i nawet miarknąć nie pozwolić hehehe
          Podwyższaliście go?
          • draka00 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 22.07.11, 14:07
            Podwyższaliśmy (lagi) bo małżonkowi tak ponoć wygodniej ;) U tapicera był, bo kanapa była dosłownie w strzępach (ciśnienie w myjce było ustawione naprawdę duże) i w grę wchodziło jedynie zaklejenie taśmą całej powierzchni. Najgorsze jest to, że tapicer nie miał filetowego skaju (czy czegośtam)! Dobrze, że piszesz o tym rozpuszczaniu, bo Paweł zatankował klekotowi ostatnio 98 i teraz boję się, czy mu się od oktanów w główce ramy nie poprzewracało...
            • draka00 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 22.07.11, 14:08
              literówka: "fioletowego", bo "filetowy" brzmi prawie jak łososiowy
      • goha66 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 21.07.11, 07:11
        cieknąca laga ślimaka została nareperowana :) ... druga przy okazji też. rozważam zakup okularów do nurkowania, bo w związku z ostatnimi wahaniami pogody wydają się być rozsądniejszą inwestycją niż przeciwsłoneczne.
        P.S.
        strych wczoraj sprzątałam ... po skończonej pracy mogłam grać w horrorze bez dodatkowej charakteryzacji. pozdr :)
        • alut-ka71 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 21.07.11, 09:40
          goha66 napisała:

          > strych wczoraj sprzątałam ... po skończonej pracy mogłam grać w horrorze bez do
          > datkowej charakteryzacji. pozdr :)

          Palce wszystkie całe? :> :D
          • avocado67 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 21.07.11, 14:28
            fajnie leje we Wrocku... aż się boję do garażu zejść... Może by materac zawczasu nadmuchać. Windurfing ze względu na brak wiatru w garażu odpada, ale może by jakiś wakeboard...
    • ishka Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 21.07.11, 18:57
      No i dobrze, że leje we Wro. Dzięki temu nie zaspokoję mojej żądzy posiadania i konsumowania kolejnego słoika nutelli. Elektronik w pracy, wróci póóóźno więc nie mogę też poprosić o dostarczenie o rozsądnej porze.
      Summa summarum - dzięki takiej pogodzie nie przytyję w ciąży do 1658kg i może Devilka mnie pozna na wiosnę przyszłego roku :D
      PS - będzie motocyklista, ryzyko pomyłki żadne (bezwstydnik, tak się do usg wystawiać klejnotami...)
      • avocado67 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 21.07.11, 21:25
        Ishka, gratulacje :) Będzie synuś mamusi :D

        A sklepów nocnych we WRO pod dostatkiem, jakby się Elektronik postarał, to na pewno by kupił... tylko nie wiem, co by powiedziało doborowe towarzystwo w sklepie, nabywające różnorakie procenty, gdyby poprosił o nutellę :)
        • monique76 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 22.07.11, 08:26
          hehe.. moj malzonek kiedys kupowal dla mnie w nocnym sklepie kapuste na oklady przy zatorze mlecznym:) nie wiem co lepsze - kupować w nocnym nutelke czy glowke kapusty:)
          • ishka Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 22.07.11, 19:55
            hehe na kapustę przyjdzie czas... już za parę miesięcy.
            Uświadomiłaś mi właśnie, że wtedy nutella będzie musiała pójść w odstawkę. W takim razie muszę się jej najeść na zapas! Dzięki za tę przednią myśl, co prawda dalej leje, ale żądza nutelli zwyciężyła właśnie zdrowy rozsądek oparty na przesłankach atmosferyczno-dietetycznych :D Popitalam do sklepu!
    • 1_leo Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 22.07.11, 12:45
      Powiem tylko tyle: drogi tam są szerokie, gładkie i bez dziur. Pobocza równe i wystrzyżone oraz [b]całkowicie[b] pozbawione śmieci. Ekologia tzn segregacja śmieci, na każdej stacji benzynowej w każdej wsi i miasteczku. Ludzie sympatyczni. Kierowcy przepuszczają ludzi na pasach. Stolica kraju to wielki plac budowy. A jaka tam dziewicza przyroda!!! I to wszystko na własne oczy widział zwiad teamu Uć - byliśmy tam z Darkiem. Blisko to jest, wystarczy pojechać na Białoruś!!!
      • goha66 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 25.07.11, 20:24
        1_leo napisał:
        > I to wszystko na własne oczy widział zwiad teamu Uć

        ... a po ile w tym raju paliwo? :)
        • 1_leo Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 26.07.11, 07:42
          goha66 napisała:
          > ... a po ile w tym raju paliwo? :)

          W przeliczeniu na złotówki E95 kosztuje 2,70 PLN :)
          • avocado67 Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 26.07.11, 10:52
            Leo, wszystko fajnie .. tylko trochę niefajnie, że w tym raju dalej zamykają ludzi do pierdla za przekonania...
    • lipolcia O! nareszcie coś dla mnie... 05.08.11, 13:41
      Bo ja cholernie nieśmiała jestem....

      najpierw mnie firma zdołowała przed wakacjami w maju i urlop na BZ odwołała, a potem jak się już ogarnęłam to co mi pozostało... podczytywać ... bo doświadczenie to ja dopiero zdobywam i naprawdę nie ma się czym chwalić. Peany zachwytu? To się rozumie, jazda to frajda i moja Mała coraz lepiej się mnie słucha, jest naprawdę dobrze. Ale to jak rzekłam się rozumie, o czym tu gadać....

      Ale skoro już wszyscy nieśmiali wywoływani do tablicy to raport mój przedstawiam:
      1. Moto po pierwszym przeglądzie! :-))) i mogłam odkręcić manetkę na maksa ;-)))) nie to że toto szybko jeździ, ale nareszcie poczułam się jak użytkownik 2oo - ucieczka sprzed świateł itd..
      2. Progenitura na wakacjach, czyli nie odbieram z przedszkola. Starsze Potomstwo jeździ z Małżowinem, za to ja z moim doświadczeniem nie ośmielam się jeszcze z Nią jeździć. Ergo, dopiero po końcu roku szkolnego i wyprawieniu Tatałajstwa mogłam zacząć już regularnie a nie co weekend jeżdzić do pracy Szarlotą. No i uczę się manewrowania w korkach, i fajna ta moja Szarlota, mówię Wam....
      3. Wycieczkę dwudniową planowaną z Małżem szlag trafił bo deszcz i stwierdziliśmy że jak tak nasuwa to my dziękujemy, miała być romantyczna przejażdżka do Torunia i z powrotem a nie survival moto. buuuuuu....
      4. tak więc pozostały ukradkowe 2-3 godzinne przejażdżki. I zazdrość Małżowi bo ten pojechał w Alpy z kolegami.... a ja zostałam na placu boju.
      5. jak tak dalej pójdzie to w tym sezonie nie będzie dużo więcej okazji na długie wycieczki. Dobre jednak to co jest.


      A teraz siedzę w robocie, która notabene śledzi nielegalne nasze ruchy w necie a moja Szarlota czeka na mnie pod firmą. I nie mogę się doczekać na jazdę Nią!

      Tyle w temacie, moc uścisków dla wszystkich MiDówek i Przyjaciół MiD!

    • lipolcia hmmmmm 05.08.11, 13:53
      leo,
      widzę że jestem tak nieśmiała że jak już stanęłam do apelu i napisałam grzecznie odpowiedź na Twe wezwanie, to mi wcięło posta i nie widać go.....
      poczekam jeszcze trochę i jak się nie pojawi na forum to znowu się wpiszę.
      Przyznajcie się , to taki efekt na pobudzenie nieśmiałych?

      :-)
      • lipolcia no właśnie! 05.08.11, 13:55
        ufff ale aktywizacja,
        przepraszam za spam, już się pojawił mój wpis powyżej :-)
        to ja sie zglaszam jako niesmiala i nie mająca duzo do powiedzenia.

        Ściskam wszystkie!
        • goha66 Re: no właśnie! 05.08.11, 17:48
          lipolcia napisała:

          > Ściskam wszystkie!

          ... my Ciebie też :) czarownicą chyba jesteś, bo "coś" porobiło się w czasach emisji Twoich postów ... jest 5.08, wg mojego komputera godzina 17.48, a ja czytam Twoje wpisy z tego samego dnia ale wygenerowane po 20tej ... czary jakieś czy co? ;)
          • goha66 Re: no właśnie! 05.08.11, 17:49
            czary jakieś czy co? ;)

            ... eeee... już znikło - widocznie mój komputer zwariował chwilowo (a szkoda). tak czy siak - pozdrawiam :)
    • luk-kasia Re: Dla nieśmiałych i nie mających nic do powiedz 13.08.11, 23:56
      Nieśmiało się pochwalę, że nawinęłam dzisiaj pierwsze 80 km w tym sezonie :D po długiej przerwie kwadratura kół
      rozpracowana na torze :) bede miala "bananowe" sny! niech Wam się też przyśnią jakieś wypaśne winkielki...
Pełna wersja