A co na to Rosja?

30.06.11, 05:39
Totalnie opluta wczoraj Rosja, na swoich portalach internetowych, do tych błazeństw podchodzi jednak ze stoickim spokojem...
Dla Rosjan w dalszym ciągu atrakcyjne są "tury" do Gołębiowskiego, Trójmiasta, Krakowa i Zakopanego. Czasem jako miejsca docelowe a czasem jako punkty jedno, dwu dniowego odpoczynku w drodze do Europy.
Rosyjski biznes nie jest zbytnio zainteresowany Polską. Takie idiotyczne przepisy jak w Polsce są i u nich. Zatem jakoś nikt nie chce zbytnio swoich "baksów" topić w Polskim błotku...
Tak jak kiedyś Rosjanie oceniani przez Polaków jako niewiarygodni partnerzy w biznesie, tak obecnie rosyjski biznes postrzega polskich partnerów. I nie bez powodu zresztą.
Przy tym nikogo poważnego, powtarzam nikogo, ze sfery biznesu nie interesują ani brednie nawiedzonych ludzi "z zespołem", ani wojenka polsko-polska. Dla nich ważne jest czy można zarobić "babki" czy ryzyko jest zbyt wielkie? I niestety coraz częściej, omijając szerokim łukiem Polskę, inwestują w Niemczech, Hiszpanii czy Francji. Teraz na horyzoncie pojawił się złoty kąsek - Grecja. Niestabilna, niepewna a tym samym tania...
A nieruchomości będą za lat kilka w cenie...

Bajki opowiadane przez PiS o rosyjskiej chęci dominacji przeznaczone są dla tych wszystkich, o których mówił Jacek Kurski.

Polska pozostanie, już na długo Krajem Na Wariackich Papierach.
Czego oczywiście ani sobie, ani wam nie życzę!

Choć może State, na swoim forum, biznes jakiś zrobi?
Czego jej oczywiście życzę z całego swego komunistycznego serca!
    • state.of.independence Re: A co na to Rosja? 30.06.11, 10:34
      Ech, a jaki biznes można na tym forum zrobić? W desperacji już myślałam o jakimś własnym małym biznesie, ale przede wszystkim - dobrego pomysłu nie mam :-(
      • gat45 Re: A co na to Rosja? 30.06.11, 11:10
        A może by im sprzedawać hel ? Pewnie mają jeszcze kilku nielubianych szefów państw do zgładzenia ? No i własne rozrachunki biznesowe na poziomie bossów fruwających własnymi samolotami.
        • state.of.independence Re: A co na to Rosja? 30.06.11, 11:16
          Ale hel to żden biznes. W Smoleńsku nad ranem wiadrami go znad bagien zbierają i potem tanio go sprzedają na Zachód.
          • gat45 Re: A co na to Rosja? 30.06.11, 12:08
            No to możemy im szkolić pilotów. Takich do naprawdę specnaznaczenij.
            • igor_uk Re: A co na to Rosja? 30.06.11, 18:25
              A nic.Sa ,prawda wypowiedzi forumowiczy
              (Вообще ничего святого поляк не имеет. Так дёшево пиариться на смерти брата!!! Срамота.)
              Ale oficialnie nikt o tym a nie slowa,przeciez w Rosji obowjazuje tajemnica lekarska,a zwlaszcza odnosnie ludzi psychicznie chorych.
              • state.of.independence Re: A co na to Rosja? 30.06.11, 18:31
                No, ale to w Polsce pozwala się psychicznie chorym sprawować wysokie urzędy, ewentualnie pie-przyć bez sensu przed kamerą. I tutaj funkcjonuje co najwyżej tajemnica poliszynela, a nie tajemnica lekarska, co do stanu niektórych osób.
                • igor_uk Re: A co na to Rosja? 30.06.11, 18:36
                  state,to sie da zauwazyc.
                  Cale szczescie,ze wiekszosc Polakow,ktorych ja spotkalem na swojej drodze,diametralnie roznia sie od tych autorow "ksiegi".
                  • state.of.independence Re: A co na to Rosja? 30.06.11, 18:43
                    Ale autorzy owej 'księgi' (cholera, jeszcze ojciec Tadeusz włączy ją do Nowego Testamentu jak się zagalopuje) to są wybrańcy i głosiciele prawdy objawionej. Oni muszą się różnić od większości Polaków, żeby to było spektakularne. Przecież gdyby napisali coś mądrego to świat mógłby tego nie zauważyć. Już niejedną mądrą książkę mole zjadły, a głupota lepiej się sprzedaje.
Pełna wersja