Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe ?

04.07.11, 11:36
Przyznaję, że jeszcze nigdy tam nie byłam. Czas więc nadrobić ;) Z Warszawy można dojechać na sandomierski rynek i wrócić w jeden dzień, ale żeby zobaczyć coś więcej i okolicę ( Baranów Sandomierski zwany "małym Wawelem", Klimontów, zamek Krzyżtopór w Ujeździe, Opatów .... ) to jeden dzień to za mało. Zaraziliśmy się więc pomysłem wyjazdu na weekend wspólnie z Termitem i Jerzym, potem zaraziliśmy Gwizdka i może jeszcze jedną osobą, która została namówiona, ale jeszcze nie podjęła decyzji ;)
Wrzucam propozycję na forum, bo może ktoś z Was ( nie tylko z Warszawy ) też będzie chętny i fajnie byłoby się spotkać w Sandomierzu, wspólnie pozwiedzać okolicę itp itd.
Chcemy się wybrać w weekend 22-24 lipca. Pewnie pojedziemy z Warszawy w piątek po południu, tak żeby już wieczorem usiąść sobie spokojnie na ryneczku, sobota - do przemyślenia czy zwiedzanie Sandomierza czy okolicy, niedziela - podobnie i powrót do Wawy.
Jest jeszcze trochę czasu, ale już zarezerwowaliśmy noclegi dla naszej "gromadki" . Jeżeli ktoś jeszcze byłby chętny to podaję gdzie - www.sandomiria.pl/ , ale Sandomierz nie jest wielki, więc łatwo się spotkać, a pozostaje swoboda w kwestii samodzielnego rezerwowania noclegów :)
Ktoś się skusi ? :)
    • draka00 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 05.07.11, 10:06
      Może was tam odwiedzimy, bo mamy całkiem blisko. Będę jednak wiedziała w ostatniej chwili, no i na pewno w sobotę pracuję, więc w grę wchodzi sobota - wieczór, lub sama niedziela.
    • alut-ka71 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 05.07.11, 20:58
      Bardzo nam się ten pomysł podoba. Jeśli tylko okoliczności będą sprzyjające, to widzimy się pod ratuszem na rynku. :)
      A propos, był kiedyś plan, żeby spotkać się w Pacanowie (stamtąd już tylko 70 km do Sandomierza). Może właśnie nadarza się okazja na jego realizację? ;)
      • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 06.07.11, 12:38
        ... no to widzimy się pod ratuszem na rynku, mam nadzieję :)
        Draka - sobota wieczór to bardzo dobra pora na spotkanie i relaks po naszych wojażach czy Twojej pracy :)

        P.S. w Pacanowie też nie byłam, to może czas nadrobić ;)
        • termit16 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 06.07.11, 19:45
          Super, grupa nam się powiększa :-)
          • goha66 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 07.07.11, 09:16
            termit16 napisała:

            > Super, grupa nam się powiększa :-)

            ... podłączamy się pod spotkanie. przylecimy w sobote przed południem, nocleg mamy zarezerwowany tam gdzie Wy (dzięki za namiar Kasia). do zobaczenia :)
            • alut-ka71 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 07.07.11, 10:11
              Też będziemy. Do jutra rozstrzygniemy kwestie noclegowe ;)
              Goha! Czy mieszkając za miedzą musimy zawsze przejechać x-set kilometrów, żeby się z Wami spotkać? :D
              • goha66 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 07.07.11, 11:00
                alut-ka71 napisała:

                > Goha! Czy mieszkając za miedzą musimy zawsze przejechać x-set kilometrów, żeby
                > się z Wami spotkać? :D

                ... nie wiem czy zawsze, ale najczęściej (i to działa w obie strony :D). żeby było nietradycyjnie, to tym razem może polecimy razem żeby spotkać się z innymi? :) pozdr.
              • draka00 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 07.07.11, 11:08
                > Goha! Czy mieszkając za miedzą musimy zawsze przejechać x-set kilometrów, żeby
                > się z Wami spotkać? :D
                :) dopóki te x-set jest na wschód od was, pasuje mi to bardzo :)
                My na razie noclegu nie rezerwujemy. Mam nadzieję, że będzie się dało jeszcze coś w ostatniej chwili doklepać, gdyby udało nam się wystartować w sobotę.
                Ciesze się strasznie na spotkanie z Wami i trzymam kciuki, żeby nic nie zdołało pokrzyżować mi planów.
            • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 07.07.11, 12:40
              :D
              • alut-ka71 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 08.07.11, 14:49
                termit16 napisała:

                > Super, grupa nam się powiększa

                I to jak! :D
                Są tacy co cichaczem nocleg rezerwują, ale na forumie się nie przyznają. Niech się ujawnią! ;)
                • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 08.07.11, 15:33
                  alut-ka71 napisała:
                  Są tacy co cichaczem nocleg rezerwują, ale na forumie się nie przyznają. Niech się ujawnią! ;)


                  Ujawniać się :)
                  Czy to ma być niespodzianka " o... właśnie przejeżdżałyśmy/liśmy ;)" ?
                  • efjot1200 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 15.07.11, 10:03
                    zaciszanka30 napisała:



                    > Ujawniać się :)

                    To my:)
                • goha66 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 08.07.11, 22:06
                  alut-ka71 napisała:

                  > Są tacy co cichaczem nocleg rezerwują, ale na forumie się nie przyznają. Niech
                  > się ujawnią! ;)

                  ... pewnie znowu im net zastrajkował :)
                  P.S.
                  bardzo się cieszę na to spotkanie, szczególnie, że ani Termitów, ani Zaciszanki nie było dane uściskać na tegorocznym BZ-cie :).
    • indirectus Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 07.07.11, 16:14
      Ale czy musi od razu decyzję podejmować? Ważne żeby pojechała...
    • pszczola35 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 14.07.11, 15:17
      Kasiu, dotrę w sobotę wieczorem... Nie mam noclegu, ale mam nadzieję, ze coś znajdę :)
      Będe pod telefonem, w sobotę :)


      Już się cieszę :D
      • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 15.07.11, 11:44
        pszczola35 napisała:
        Kasiu, dotrę w sobotę wieczorem... Nie mam noclegu, ale mam nadzieję, ze coś znajdę :)

        Się znalazło :)
    • ishka Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 16.07.11, 17:02
      Jak ja Was nienawidzę!
      Elektronik zmienia pracę więc o urlopie możemy zapomnieć. No i dłuższa jazda powoduje wielką awanturę w moim brzuchu (matka! gdzie się znowu wleczesz! poleżałabyś!!!). A w Sandomierzu też jeszcze nie byłam...
      • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 20.07.11, 16:28
        ehhh ... www.pogodynka.pl/polska/16dni/sandomierz_sandomierz
        może się jeszcze poprawi ;)

        P.S. Może ktoś sprawdzi amerykańskie prognozy pogody ? ;)

        • alut-ka71 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 20.07.11, 21:10
          zaciszanka30 napisała:

          > ehhh ... rel="nofollow">www.pogodynka.pl/polska/16dni/sandomierz_sandomierz
          > może się jeszcze poprawi ;)

          A ja optymistką jestem. Spece od pogody maja spore kłopoty z jej prognozą na dzień następny, to co tu mówić o taaakim wyprzedzeniu ;)
          Będzie pieknie :)
          • porzeczka00 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 21.07.11, 10:10
            Nic się Kasia nie martw, pogoda napewno będzie a nawet słoneczka wam życzę :) a ja sobie razem z Ishką będe was nienawidzieć :D.
            • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 21.07.11, 13:02
              porzeczka00 napisała:
              Nic się Kasia nie martw, pogoda napewno będzie a nawet słoneczka wam życzę :) a
              ja sobie razem z Ishką będe was nienawidzieć :D.

              Porzeczka, ale dlaczego ? :) :)

              P.S. pogoda będzie, jak to w "lipcopadzie" będzie albo więcej deszczu albo bezdeszczu ;)

    • draka00 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 21.07.11, 12:31
      Nie zmieściliśmy się w sandomirii, ale noclegów w sandomierzu jak mrówków, więc rozpoczynamy obdzwanianie.
      • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 21.07.11, 12:41
        Draka,
        odbierz lub oddzwoń :)
        Mam zarezerwowane 3 pokoje 2 osobowe, ale skład się coś łamie ;) więc może się okazać, że zmieścimy się w 2 pokojach i byśmy byli w jednym miejscu.

        • draka00 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 22.07.11, 08:36
          Szerokiej drogi tym, co jadą dziś! Dzięki za przygarnięcie!
          • draka00 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 23.07.11, 12:59
            aaaaaa szlag mnie trafi! Jeszcze godzina w pracy, a tu na dodatek jakieś chmury burzowe latają!

            Gdyby jednak się nie rozpadało za bardzo i pojechalibyśmy motocyklami, mam złą wiadomość (której i tak zainteresowani nie przeczytają bo są w drodze albo na miejscu): z braku możności upchnięcia gitary na motocykl, miałam się do dziś nauczyć grać na harmonijce ustnej. No i się nie nauczyłam i na dodatek odkryłam, że to i tak nie to bo nie da się śpiewać i grać. Może mandolina?
            • gosiasv Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 24.07.11, 12:04
              odmeldowuje sie... cała i zdrowa wróciłam o 2 do domu:)
              było jak zwykle do doopy...
              strasznie sie ciesze ,że zobaczyłam Wasze mordki kochane , tylko szkoda ,ze tak krótko...
              • draka00 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 24.07.11, 17:27
                Też się odmeldowujemy. Udało nam się z aurą, bo po drodze jedynie nigroźnie pokropiło. Za to 10 min po tym jak dojechaliśmy do domu zrobiła się w Lublinie totalna zlewa. Mam nadzieję, że z całej reszty zlało jedynie ekipę śląską, która sobie tego wyraźnie życzyła. Było mega do doopy, więc do następnego razu!
                • goha66 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 24.07.11, 20:48
                  ... niestety porządnie padało dopiero w Zabrzu, czego Alutka już zobaczyć nie mogła). dziękujemy gorąco Zaciszance i Termitowi za pomysł, Alutce i Jackowi za wspólną drogę, GosiSV, że chciało jej się na kilkugodzinne spotkanie przejechać 400 km, Indiemu za wykorzystanie zdolności integracyjnych z tubylcami, Gwizdkowi za wykład o torach i zamykaniu opony a także Drace za to, że nie grała na harmonijce ( i Pawłowi, że przypilnował by jej nie przywiozła)... do dupy było! ...:D
                  P.S.
                  ... i dziękuję Leo, za to, że nie krzyczało o 23.40 ;)
                  • indirectus Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 24.07.11, 21:13
                    Jak mówi starożytne przysłowie: co do doopy, szybko się kończy. Dziękuję wszystkim za wszystko, w tym za wieczorne dmuchanie na sandomierskim rynku;) Zespól warszawski dopłynął do portu.
                    • alut-ka71 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 24.07.11, 21:41
                      Odmeldowujemy się.
                      Dziękujemy za tak pieknie zmarnowany weekend - było jak zawsze do doopy.
                      P.S.
                      A najbardziej wkurzający jest fakt, że nie padało! ;)
                      • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 25.07.11, 10:46
                        Żeby się upewnić, że to marnowanie weekendu, trzeba to powtórzyć ;) Pomysły się już pojawiły :)

                        Jak zauważył Indi, my dopłynęliśmy, więc nas wogóle nie wkurzał fakt, że nie padało ;) To, że przez jakąś chwilę prawie nie było widać drogi, bo był strumyk, to tylko urozmaicenie :D
      • 1_leo Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 25.07.11, 13:52
        Żeby nie ten telefon o północy z Sandomierza to tak bym was nienawidził, że aż strach :>:>:>:)
        • termit16 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 25.07.11, 17:34
          Ja dopłynęłam do domu o 20.45, taaak 170 km jazdy w deszczu to jest to co bardzo lubię, ale warto było zobaczyć Wasze dawno niewidziane twarzyczki. Było suuuuper :-)
          • termit16 Re: Sandomierz i okolice - co zapamiętam? 25.07.11, 17:49
            Jak w tytule:
            - dmuchanie na rynku
            - zamawianie przez Gwizdka pozycji
            - wizytę Indiego w pokoju i pokazywanie siniaków
            - zdjęcia matołków i pacanek
            - chleb ze smalcem przy zamku
            - nocne Indiego rozmowy z tambylcami.
            • goha66 Re: Sandomierz i okolice - co zapamiętam? 25.07.11, 19:35
              termit16 napisała:

              > Jak w tytule:

              - Ducati Indiego usiłujące dokonać pod pomnikiem Koziołka Matołka dokonać samospalenia jak indyjska Sati (zapewne ze wstydu, że nie jest tak czerwone jak glany ww. kopytniaka)

              - budkę z jedzeniem, gdzie nikt (prócz Draki) nie otrzymał dokładnie tego co zamówił

              - że śpiewamy głośniej i równiej niż sandomierscy tubylcy (się ma wprawę :D)

              - że gdy usłyszę od kogoś, że jestem piękna jak anioł, to niekoniecznie będzie komplement ... wszak może chodzić o anioły z Sandomierza ;)

              - że Gwizdka lepiej ubierać niż żywić

              oczywiście pamiętam też Indiego prawie sote (tyle że w naszym pokoju) oraz pozostałe wymienione przez Mariolkę fakty :D

              P.S.
              jak sobie przypomnę coś jeszcze to dopiszę :)

              • goha66 Re: Sandomierz i okolice - co zapamiętam? 25.07.11, 19:53
                goha66 napisała:

                > jak sobie przypomnę coś jeszcze to dopiszę :)

                przypomniałam :D

                - że Zaciszanka ma magiczną torebkę, z której wyjmuje to co w danej chwili jest potrzebne, a nie jest jedzeniem

                - że jedzenie zawsze ma przy sobie Termit (i chętnie się dzieli)

                - że Jacek Alutkowy chrapie tak głośno, że sam siebie budzi (i niektórych innych też)
                • goha66 Re: Sandomierz i okolice - co zapamiętam? 02.08.11, 08:55
                  przypomniał mi się ... śmiech konia ;) pozdr.
        • ishka Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 25.07.11, 20:25
          Żeby nie ten mms z naleśnikami z nutelką to bym Was aż tak nie nienawidziła :P
          Doprowadziliście mnie do konsumpcji słoika nutelli.
          Zadowoleni?
          Termit, ja Cię kiedyś Ty pieronie siarczysty-ognisty ukarzę :P
          • draka00 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 26.07.11, 11:29
            Jako współwinna czuję się w obowiązku stanąć w obronie Termita, a więc muszę napisać, że jeśli chcesz ukarać Mariolę, to miej najpierw ze mną do czynienia. Jednocześnie zaznaczam, że staram się zbyt mocno Cię nie rozzłościć, bo niespecjalnie śpieszno mi do bycia zjedzoną przez myszy.
            • zaciszanka30 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 26.07.11, 13:36
              ... to ja jeszcze dodam, że to było zdjęcie moich naleśników, więc wina rozkłada się na 3 ;)
          • goha66 Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 26.07.11, 12:50
            ishka napisała:

            > Doprowadziliście mnie do konsumpcji słoika nutelli.
            > Zadowoleni?

            ... bardziej niż możesz sobie w tym momencie wyimaginować ;D
            • ishka Re: Sandomierz i okolice - zwiedzanie weekendowe 26.07.11, 19:02
              No już sobie to wyobrażam - siedzą, jedzą pyszności i knują, wiedźmy. I uknuły misterną intrygę.
              Ale w sumie to zajebardzo mi się zrobiło miło, bo skoro dostałam tego mmsa to znaczy, że ktoś o mnie w rozmowie wspomniał, a to znaczy, że... ZA MNĄ TĘSKNIŁYŚCIE hahaha, rozgryzłam Was. W takim razie będzie Wam wybaczone :P
              • pszczola35 jakoś nikt nie tęsknił ;) 02.08.11, 09:02
                Za mną nikt nie tęsknił, hehe... Byłam tydzień wcześniej w Sandomierzu :P Gocha i Kasia o mało zawału nie dostały otrzymawszy moje smsy ;))) Mam nadzieję, ze wspominaliście mnie czule i "fokule". ;) Do zobaczenia z niektórymi w Warszawie :)


                Sklerozowaty Owad :P :D
                • draka00 Re: jakoś nikt nie tęsknił ;) 02.08.11, 15:37
                  O tych właśnie sms-ach wspominki słyszałam w Sandomierzu
Pełna wersja