tadeusz_ski.51
21.07.11, 12:16
i nikt nie podejmuje działań bezcelowych. Pomijam tu bezmyślny margines, dewastujący klatki schodowe, place zabaw dla dzieci, ławki w parku, przystanki komunikacji zbiorowej czy stadiony? Zakładam, że człowiek rozumny (ale również np. zwierzęta) działa w określonym celu a to działanie wywołuje określone skutki. Na takim stanowisku stoję od wielu lat i usiłuję przekonać do tego innych ludzi. Czasem się udaje ale nie zawsze i nie wszędzie. A przecież to jest tak oczywiste, że powinno być akceptowane przez istoty rozumne. Dlaczego nie zawsze jest, nie wiem ale mnie to wqrza. Najzwyczajniej w świecie irytuje i denerwuje, gdyż nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie rozsądni, inteligentni i rozważni, w niektórych sytuacjach zachowują się bezmyślnie, nieracjonalnie czasem wręcz wbrew własnym interesom?
Jeśli bozia dała ludziom rozum to nie dlatego,
że taki miała kaprys i dała ludziom zabawkę, żeby sobie jej czasem poużywali,
ale dlatego, żeby w swych działaniach tymże rozumem się kierowali.