tadeusz_ski.51
30.08.11, 20:25
takie małe, rude, złośliwe cholerstwo! Nie większe to od kota a gdy jest na dworze ze swoim panem, to rzuca się i obszczekuje każdego kto się znajdzie w pobliżu! Raz, gdy się ten mały kundel zapędził na znaczną odległość od swego pana, przechodziłem obok a ten swoim zwyczajem zaczął jazgotać. Ja do niego grzecznie
- Spierdalasz szczurze jeden, bo jak kopnę to zdechniesz w powietrzu zanim spadniesz na ziemię!
Ten się zorientował, że pan jest daleko, stulił uszy po sobie i dyla do pana! Jak już dotarł w pobliże dopiero zaczął raban! ...
Tak mi się ta sytuacja skojarzyła z postępowaniem części naszych polityków....