POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy

03.09.11, 19:53
witajcie

napewno zdecydowana większość z nas słyszała o piątkowym wypadku z udziałem syna byłego prezydenta bo wszystkie nośniki medialne trąbią o tym bez przerwy. pomijając zwyczajne ludzkie odczucia - bo żal każdego człowieka, który uległ wypadkowi oraz ich bliskich, to mam takie przemyślenie ... czy trzeba było dopiero wypadku z udziałem dziecka kogoś ważnego by w TV zaczęto poruszać (i sensownie gadać) sprawy związane z brakami w kursach wykładów dot. wzajemnych poprawnych zachowań samochód-motocykl oraz nikłego zaangażowania znacznej liczby instruktorów w przekazywanie możliwie maximum wiedzy przyszłym posiadaczom kat. A i B? ... pytanie moze trochę retoryczne, ale liczę, że zechcecie napisać o własnych przemyśleniach w tej sprawie. pozdr.
    • taga4 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 03.09.11, 21:28
      obawiam się, ze ten szum niewiele zmieni. Moja mama będzie się bardziej o mnie stresować :-( i tyle...
      a jakość szkolenia, właśnie to przerabiam osobiście, tzn. jak już pisałam w innym wątku, w zeszłym roku przeszłam "szkolenie jazy na moto" zdalnie, siłą woli instruktora, który siedział w czasie jazd w przyczepie ;-) obecnie przechodzę kolejne szkolenie, ale kurczę, jestem w mega szoku pozytywnie, ktoś mi wreszcie tłumaczy co i jak, poprawia w trakcie jazdy na placu, wyjaśnia etc. w sensowny i miły sposób a zarazem mega konkretnie i zrozumiale.
      Niestety obawiam się, że niewiele ta cała sytuacja z JW zmieni w jakości szkoleń etc.

      PS obaj szkolący są czynnymi użytkownikami 2oo, więc to raczej kwestia motywacji i chęci aby kogoś nauczyć :-)
    • olo2222 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 03.09.11, 23:00
      Straszyli ireną a tu jeszcze ładna pogoda ma być :)
    • 1_leo Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 04.09.11, 11:14
      Zobaczyłem w telewizji ten samochód. Wyglądał jak po zderzeniu z TIRem.
      Mam nadzieję, że uczciwie podadzą ile jechał JW, bo jeśli nagle pojawił się zza górki lub samochodu..........
      Tak czy inaczej szkoda człowieka.
      • zaciszanka30 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 05.09.11, 13:31
        Ze swojej strony to trzymam kciuki za szybki powrót JW do zdrowia. Nie dlatego, że jest synem byłego prezydenta, ale tak, jak za każdego któremu zdarzy się wypadek czy inne nieszczęście.

        Czy podadzą uczciwie ile jechał ? Może... ale czy zawsze i w każdej sytuacji jedziemy zgodnie z obowiązującą prędkością ? Niestety, ja nie ... chociaż wydaje mi się, że " z głową".... tylko jak wiadomo to zależy od punktu siedzenia.... dla tych na ścigaczach to się snuję, a pewnie dla samochodów, które wyprzedzam jestem kolejnym wariatem ....

        Co do samego wypadku i jego medialnego nagłośnienia, to myślę, że w zakresie szkolenia czy kursów to nic nie zmieni.... ale może zmieni trochę w mentalności kierowców... może ktoś zanim włączy się do ruchu, wyjedzie z podporządkowanej, pomyśli, a raczej popatrzy 2 razy i zasygnalizuje swój zamiar .... taką mam nadzieję ...
        • olo2222 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 05.09.11, 19:18
          Zaciszanka dlaczego przekraczasz dopuszczalną prędkość ?
          • goha66 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 06.09.11, 20:43
            olo2222 napisał:

            > Zaciszanka dlaczego przekraczasz dopuszczalną prędkość ?

            ... Kasia jest wzorem rozsądku i poskładania... podejrzewam więc, że przekracza głównie na 50tce (i to nie za wiele) ... a Ty w mieście (wszystko jedno czy na 2 czy 4 kółkach) trzymasz wskazówkę poniżej 5 dychy? pozdr ;)
            • olo2222 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 06.09.11, 22:43
              Prowadząc pojazdy silnikowe jeżdżę bardzo grzecznie.Zerowe konto mandatowo-punktowe.Ale przyznaję się bez bicia ,że jeżdżąc rowerem wprowadzam terror na drodze.
            • zaciszanka30 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 07.09.11, 10:34
              goha66 napisała:
              Kasia jest wzorem rozsądku i poskładania.

              Goha, normalnie mi dech zaparło ;) To teraz nic, tylko muszę się starać, żeby nic nie zmieniło Twojego postrzegania :)

              Wracając do wypadku JW przeczytałam jakie odniósł obrażenia... czy wróci do formy sprzed wypadku - mam nadzieję, że mu się uda. Tak najważniejsze jest to, że przeżył, nie wszyscy mają taką szansę.... a co do pomocy to pewnie ratownicy w pierwszej chwili nawet nie wiedzieli kto to jest ( czy syn VIPa czy nie ) tylko robili swoje ... a dalsze działania .... myślę, że każdy zrobiłby dla swoich najbliższych co może, wykorzystał wszelkie możliwe sposoby czy kontakty, żeby zapewnić jak najlepszą opiekę lekarską ....

              Jak wszystkie media informowały o tym wypadku byłam akurat u mamy i babci. Obie śledziły newsy, ale na szczęście nie usłyszałam ani słowa, że może bym dała sobie spokój z 2oo.
      • umek150 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 05.09.11, 13:34
        Jak najbardziej szkoda człowieka. Mi się nasuwa pytanie czy gdyby na miejscu JW był inny człowiek czy również udzielono by mu tak fachowej opieki medycznej.
        Niestety jadąc na 2oo zawsze jesteśmy na przegranej pozycji w stosunku do samochodów i wydaje mi się, że edukacja jak najbardziej jest potrzebna ale i tak nie wyeliminuje to błędów ludzkich zarówno naszych jak i innych użytkowników drogi.
        Ja jeżdżę na moto codziennie do pracy i zauważyłam pewną prawidłowość, że w poniedziałek rano i w piątek popołudniu po kierowcach ( nie tylko samochodów ) można się spodziewać wszystkiego. Czasami przejazd przez pół Warszawy to dosłownie walka o przetrwanie.
        • termit16 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 07.09.11, 18:48
          Czy JW to ten od "pomroczności jasnej", który 2 razy spowodował wypadek prowadząc samochód pod wpływem alkoholu? Z tego co pamiętam ( a czasami mam pamięć jak nie przymierzając słonica), na pewno jedna osoba została kaleką do końca życia. Czy on miał wtedy wyrzuty sumienia? Chyba nie skoro drugi raz zrobił to samo.
          Ale fakt szkoda człowieka.
          • zaciszanka30 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 07.09.11, 23:21
            Oj Mariolka, to tym razem jednak pamięć Ciebie zawiodła .... To nie TEN syn naszego byłego prezydenta. Jarosław to najmłodszy z synów, europoseł, raczej mało obecny w mediach, wydaje się, że bez ciśnienia na "celebrytę", ale z takim nazwiskiem trudno zachować anonimowość, więc jednak znany ... parę razy zdarzyło mi się go widzieć w TV przy okazji motocyklowych tematów/wypowiedzi. Tak więc nie mógł zrobić tego drugi raz, tym bardziej, że on jechał motocyklem, trzeźwy, a wyjechał mu kierowca włączający się do ruchu.
            • arsinoe73 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 08.09.11, 09:21
              Od pomroczności to był albo Przemysław albo Sławomir.....
              • termit16 Re: POROZMAWIAJMY : wypadek J.Wałęsy 09.09.11, 17:47
                Ojej przepraszam, przepraszam, przepraszam i jeszcze raz biję się w piersi, niesłusznie posądziłam człowieka. Faktycznie chodziło o Jego brata, a rodziny się nie wybiera. Wybaczycie mi? Prooooszę....
                PS Kasia, chodziło mi o dwa wypadki spowodowane po pijanemu samochodem przez Przemka lub Sławka
                PS Już nie będę mówić, że mam pamięć jak słonica. Gdzieś mi dzwoniło, ale nie w tym kościele.
Pełna wersja