I już go prawie miałam...

08.09.11, 18:47
już prawie było dobrze... i mi uciekł.
Życie jednak lub robić na przekór :)
    • iwona334 Re: I już go prawie miałam... 08.09.11, 20:11
      themi napisała:

      > już prawie było dobrze... i mi uciekł.
      > Życie jednak lub robić na przekór :)

      uciekl nie Tobie.
      uciekl przed Toba :)
      • leziox Re: I już go prawie miałam... 08.09.11, 23:59
        Córka Frankensteina?
        • themi Re: I już go prawie miałam... 09.09.11, 12:19
          Czy ode mnie, czy przede mną, co za różnica. Tak uciekł :)
          • facettt Re: I już go prawie miałam... 09.09.11, 12:31
            themi napisała:

            > Czy ode mnie, czy przede mną, co za różnica. Tak uciekł :)


            ucieka sie od niebezpieczenstwa - uwazasz sie za niebezpieczna kobiete ?
            gdyz normalnie - to sie odchodzi.
            • themi Re: I już go prawie miałam... 09.09.11, 12:41
              Nie ma bezpiecznych kobiet.
              Każda ma w sobie coś niepokojącego.
              Od każdej można uciec, jeśli tylko się chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja