ingeborga.dapkunaite
15.09.11, 19:06
Ogłosił, że urządza konferencję, po czym na tejże poczytał ludziom na głos gazetę i sobie poszedł. Podejrzewam, że każdy z nas by tak potrafił. Co to ma być? Szopka? Czy robienie z ludzi głupków? Bo chyba analfabetów w kraju już nie ma (pomijam niemowlaki, bo one po konferencjach nie raczkują). O, i tu mam pomysł - niech następnym razem agent Tomek uda się do żłobka i poczyta na głos gazetę niemowlakom, układanym do popołudniowej drzemki. Odciąży dziewczyny, czytające dzieciom bajki. Pożytek będzie większy.
kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,10295823,Tajemnicza_prasowka_agenta_Tomka.html