tadeusz_ski.51
16.09.11, 10:20
jest prywatyzacja wszystkiego co się da, co ktoś zechce kupić lub nawet przejąć za długi (które wcześniej jeden z "naszych" w tej firmie narobi).
Jest krótkowzroczne, głupie a nawet samobójcze, bo ile do gadania będzie miał rząd, pozbawiony wpływu na energetykę, transport, handel, bankowość i bazę surowcową? Taki rząd (i kraj) będzie zależny od humorów zarządów koncernów decydujących o kluczowych sektorach gospodarki. Rolą rządu stanie się spełnianie żądań tychże właścicieli, bo jeśli nie, to koncern zwinie się i pójdzie "gdzieś", blokując możliwości rozwojowe Polski, lub też np. energię, zamiast Polsce, sprzeda Czechom, Niemcom czy nawet Białorusi a my... zostaniemy na lodzie.