xemxija
20.09.11, 19:57
Na wczorajszym seansie MjM sie usmialam jak norka, kiedy Ireneusz odebral telefon (chyba od klienta, w sprawie transportu kamienia) i tak mu rzekl, prosto z mostu, jak wyzej:)
Hahaha! Biznesman cala geba normalnie.
Ja rozumiem, ze przyjaciel w ciezkiej sytuacji itepe, ale jak widze Irka i Mirke w tym calym balaganie zalamujacych lapki to lapie za cos ciezkiego.