tusiagnom
23.09.11, 12:19
Kochane Midóki i Rodzynki. Zwarzacam sie do Was kochani z niecodzienną sprawą która jest dla mnie obecnie najważniejsza. moja bratanica Ania od 2 lat walczy z nowotworem. I jak to bywa raz jest z górki raz pod górkę. Walczy dzielnie. Dzisaij ani stan się pogorszył i potrzebuje najcenniejszego leku czyli krwi. Jeśli Ktoś z Was może nam pomóc będziemy bardzo wdzięczne.
ANIA BURZYŃSKA
SZPITAL MATKI I DZIECKA
KATOWICE- LIGOTA
ONKOLOGIA
DZIĘKUJĘ Tusia