ja,romantyk gotujący pani tel517120822

25.09.11, 18:01
Witaj Może się, poznamy i spotkamy,
Jestem40letkiem, optymistą, choć życie
dało mi, w, kości, nie, tracę wiary w ludzi, Ciesze się
każdym kolejnym,zapomnij

dniem. Jestem, romantyk, bez nałogów, lubię kino i, dobra,
książkę
uwielbiam, gotować, znak, wodnik, wzrost 1,76, cenie,
szczerość,
odp,w, grałem,w filmie, oglądaj
jutro, kiedy Będzie lepiej, kiedy chcesz to się spotkamy ,zobacz jako statysta,Tak bardzo byśmy chcieli,
By każdy był szczęśliwy
Oddając komuś serce
I to jest gest właściwy.

Każdy szary dzień
Zamienić w złote słońce,
By nadać życiu sens,
Pragnienie to gorące.

Serce jedno tylko mieć,
Serce swoje dla każdego,
By bić miało zawsze chęć,
Lecz nie dla siebie samego..kiedy gdzie możemy się spotkać poznać odpisz,pozdrawiam tel517120822
    • mariusz_lobuz Re: ja,romantyk gotujący pani tel517120822 26.09.11, 12:09
      mariusz126xxx napisał:
      > Witaj Może się, poznamy i spotkamy,
      Witaj, a w jakim celu? Jeśli liczysz na sex to nic z tego kolego, ja tylko z żeńską płcią ;)
      Uwielbiasz gotować i pewnie szukasz pracy? Jeśli potrafisz zrobić potrawkę z psa ewentualnie kota, pytaj u Wietnamczyków :D
      • czort nieprawda! 26.09.11, 18:14
        nasi potrafia robic smalczyk z kotow!!!
        np:swieta mina, bogini riu i porobstwa!
        zaraz zapodaje przepis,i zeby mi nie bylo- polka nie potrafi! juz w 2002 sie gotowalo,smarkacze :))


        "na poczatek moj slynny, przepyszny smalczyk z kotow

        w celu wykonania przepysznego smalczyku z kotow udajemy sie na najblizsza
        autostrade, gdzie zbieramy rozjechane koty baczac przy tym, by nie podzielic
        przypadkiem ich losu. zbieramy jak leci na odcinku ok 5 km, po czym
        uskakujemy na pobocze i dokonujemy selekcji polproduktu. interesuja nas
        sztuki wylacznie rozjebane na amen, albowiem bezposrednie zetkniecie
        wnetrznosci kota ze spalinami daje efekt subtelnego podwedzenia i
        dyskretnego aromatu jalowca. wyselekcjnowane sztuki oczyszczamy z resztek
        futerka (w przeciwnym wypadku gotowy juz smalczyk moze drapac w gardlo i
        wchodzic w przestrzenie miedzyzebowe, co przyspiesza rozwoj paradontozy) i
        wieszamy na suszarce balkonowej w celu skruszenia miesa. wlasciwy etap
        skruszenia rozpoznajemy po otrzymaniu z administracji osiedlowej pisma
        zawiadamiajacego nas o eksmisji na wniosek sasiadow. warto osobiscie udac
        sie do administratora w celu zapoznania sie z petycja nadwrazliwych wechowo
        sasiadow. wniosek podpisany przez co najmniej 12 osob oznacza wyborna jakosc
        zebranego miesa.
        miesko zdejmujemy (najlepiej razem z przegnilym sznurkiem suszarki,
        podnoszacym wybitnie walory smakowe smalczyku), wrzucamy na patelnie i wolno
        wytapiamy do momentu wytworzenia sie skwarek. dorzucamy nadgnile jabluszko
        dla aromatu i zlewamy do butelek z waska szyjka. po zastygnieciu mozemy juz
        czestowac gosci, by w pelni zasluzenie rozpoczac nowy etap furory
        towarzyskiej w aurze znakomitych kucharzy. smacznego!"


        amen!
Pełna wersja