Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ???

05.10.11, 16:46
Może w ten piątek lub sobotę komuś odpowiada ??

Plissss, niech Ktoś się napije browara z młodą matką, która właśnie skończyła karmić cycem swoje maleństwo i po roku abstynencji chciała by sobie przypomnieć smak piffffkaaaa ;-)
To co ??? Kto chętny, kiedy i gdzie ??
    • gosiasv Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 05.10.11, 17:35
      forum.gazeta.pl/forum/w,20544,129260113,129260113,SPOTKANKO.html
      przypedzaj masz niedaleko :)

      przeciez możesz na piatek lub sobotę sie wybrać
    • onemaykis Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 05.10.11, 20:21
      asiafoczka napisała:

      > Może w ten piątek lub sobotę komuś odpowiada ??
      >
      > Plissss, niech Ktoś się napije browara z młodą matką, która właśnie skończyła k
      > armić cycem swoje maleństwo i po roku abstynencji chciała by sobie przypomnieć
      > smak piffffkaaaa ;-)
      > To co ??? Kto chętny, kiedy i gdzie ??

      Ja chętnie. tym bardziej, że zanm Was tylko z maili. Chętnie się z kimś "z bractwa" napije piwa (w zasadzie preferuję drinki;-) w realu.
      katowice 696 909 069
      pozdrawiam
    • goha66 Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 06.10.11, 09:40
      asiafoczka napisała:
      > Plissss, niech Ktoś się napije browara z młodą matką

      ... co za "rozpaczliwy" apel :D
      ... w piatkowy wieczór nie dam rady sie spotkać Asia, w sobotę wczesnym popołudniem planuję wybrać sie do Boguchwałowic (żeby się z GosiąSV zobaczyć), ale wieczór (tu zakładam, że wchodzi w grę najwcześniej godzina 21-sza) mamy wolny ;)
      P.S.
      nikt więcej nie odpowie na prośbę młodej matki? :) uważam, że należy być w tym przypadku prorodzinnym, więc ... poświęćcie sie ludzie - w końcu to pokolenie urodzone w XXI wieku będzie pracowało na nasze emerytury (a jak browaru będzie "nie za dużo lecz w sam raz" to moze po powrocie do domu pocznie się jakis kolejny przyszły płatnik składek ZUS-owskich;). pozdr.
      • arsinoe73 Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 06.10.11, 19:38
        goha66 napisała:

        > P.S.
        > nikt więcej nie odpowie na prośbę młodej matki? :) uważam, że należy być w tym
        > przypadku prorodzinnym, więc ... poświęćcie sie ludzie - w końcu to pokolenie u
        > rodzone w XXI wieku będzie pracowało na nasze emerytury (a jak browaru będzie "
        > nie za dużo lecz w sam raz" to moze po powrocie do domu pocznie się jakis kolej
        > ny przyszły płatnik składek ZUS-owskich;). pozdr.

        Powiem Ci Goha jedno..... Ty to potrafisz ludzi zniechęcić!!!
        Nawet jeśli przez chwile myślałam o sobotnim wieczorze , to mi skutecznie wybiłaś to z głowy
        :>:>
        • gosiasv Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 06.10.11, 22:25
          arsinoe73 może byś sie też wybrała z Gohą do tych Boguchwałowic????
          • arsinoe73 Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 07.10.11, 09:24
            Gosiusv:)
            Po pierwsze primo : dziękuję za zaproszenie. Chetnie bym skorzystała gdyby:
            - nie trzeba było iść do pracy ( wiem, cienki wykręt, ale ja mam dwa kredyty i nie mam żadnego bogatego , umierającego krewnego w Hameryce. Hm...... w sumie to żadnego krewnego nie mam w Hameryce..... ;) )
            - leje. W sensie, że pada deszcz, a ja straśnie nie lubię jak mi za kołnierz i do butów woda się wciska.
            - auto służbowe już mi nie przysługuje, domowe auto jeszcze mi nie przysługuje, a w motocyklu napęd obiecał, że jak przejadę nim jeszcze ze 20 kilometrów, to pokaże mi prawdziwe znaczenie słów : " jesień średniowiecza ". I proszę mi nie przypominać , ze piorę skarpetki mechanikowi motocyklowemu , ok???
            Wiem , że to też cienki wykręt , ale chwilowo na lepszy mnie nie stać :>
            - jako, że mam dwa kredyty, a wrzesień cienkim miesiącem był, to nie stać mnie nawet na piwo z Biedronki, więc w łikend posiedzę w domciu, przy kubku zielonej herbaty i jakoś przeczekam ten trudny, zimny okres..........;/ . Znowu cieniutko mi wyszło, ale prawda zawsze jest mało zajmująca....
            Bawcie się tam dobrze i niegrzecznie. Ja Was też :P


            Po drugie primo, Gosiusv : ucałuj ode mnie Mrówę - tam gdzie Mrówa lubi najbardziej :P:P :>
        • goha66 Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 07.10.11, 07:28
          arsinoe73 napisała:
          > Ty to potrafisz ludzi zniechęcić!!!
          > Nawet jeśli przez chwile myślałam o sobotnim wieczorze , to mi skutecznie wybiłaś to z głowy

          ... dziękuję za komplement :)
          ... cienki wykręt babo - stać Cię na dużo inteligentniejsze ;). pozdr.
    • alut-ka71 Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 06.10.11, 15:39
      Ożesz! Pierwsze spotkanie na południu od wieków, a ja akurat rodzinnie się będę udzielać.
      Bawcie się dobrze i wypijcie za tych, co nie mogą. ;)
    • 1_leo Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 06.10.11, 16:56
      asiafoczka napisała:

      > Plissss, niech Ktoś się napije browara z młodą matką, która właśnie skończyła k
      > armić cycem swoje maleństwo i po roku abstynencji chciała by sobie przypomnieć
      > smak piffffkaaaa ;-)

      Leo ostrzega - alkohol jest przyczyną wielu groźnych chorób
      No i piwa nie lubię:D:D:>
      Miłej zabawy w oparach alkoholu!
    • goha66 Re: Kiedy na jakiś browar się wybierzemy ??? 07.10.11, 23:02
      asiafoczka napisała:

      > Może w ten piątek lub sobotę komuś odpowiada ??

      ...ponieważ oddzew jest bardziej niż słaby proponuję Asia żebys zamiast ciągnąć w miasto poprostu "wpadła" do mnie (piwo się znajdzie ;) )... przy okazji zastanowimy się kiedy i jak przekazać Ci flaszkę Waszej weselnej :)
      P.S.
      Maykis - jeśli tylko masz cheć - również zapraszam (moj nr fona jest na mapie forum). pozdr.
      • goha66 Re: 8.10, 21-sza, rynek GL przy Neptunie 08.10.11, 15:31
        ostateczna, telefoniczna informacja od AsiFoki w sprawie spotkania jest w temacie. okazuje sie po raz enty, że zdecydowanie szybciej (i chętniej) porozumiewamy się od jakiegoś czasu (nie szarymi) komórkami ... tak więc ... do zobaczenia :)
        • goha66 Re: wypada jakoś zakończyć wątek ... 10.10.11, 19:25
          ... więc przybyliśmy, wypiliśmy, do domu dotarliśmy :)
          ... dzięki za spotkanie - było beznadziejnie nudno ;) a ponieważ lubię się nudzić mam jedno pytanie: kiedy i gdzie następnym razem? :). pozdr.
          • asiafoczka Re: wypada jakoś zakończyć wątek ... 10.10.11, 19:58
            Hellołłłł :-)
            Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale rzadko bywam w wirtualnym świecie ;-)
            Ja równierz DZIĘKI, że co niektórym chciało się przybyć w ostatnią sobotę na gliwicki rynek i za 2 tygodnie, tj. 21-22 października jestem bardzo chętna na oderwanie się od mego dziecięcia i starego na rzecz browarka w fajnym towarzystwie :-)
            Lub, jeśli kto woli zapraszam do mnie do domku na piffffffko lub coś mocniejszego :-D
          • alut-ka71 Re: wypada jakoś zakończyć wątek ... 10.10.11, 20:00
            goha66 napisała:

            > mam jedno pytanie: kiedy i gdzie następnym razem? :). pozdr.
            Goha, piękne zakończenie wątku :D
            • goha66 Re: wypada jakoś zakończyć wątek ... 10.10.11, 20:54
              alut-ka71 napisała:
              > Goha, piękne zakończenie wątku :D

              ... dzięki ;)
              P.S.
              mam nadzieję i liczę na to, że jako jedyna forumowiczka, która nawet datę własnego ślubu przestawiła na "dalej" (bo pokrywałaby się z terminem BZtu), "następnym razem" poślesz obowiązki towarzysko-rodzinne tam gdzie ich miejsce i przybędziecie :). pozdr.
Pełna wersja