1_leo
06.10.11, 10:36
szepa11 napisała:
W teorii umiejetnosc upadania polega na kilku podstawowych zasadach - nie podperanie sie dlonmi, zwiniece w klebek tak zeby nie upasc na plask
Jest to zaprzeczenie teorii w jaki sposób upadać z/na moto.
Tylko, ....że ja robię dokładnie tak samo i tak samo jak Szepa za młodych lat intensywnie trenowałem zapasy i piłkę nożną.
To było daaaawno ale odruchy jak widać pozostały :>:):)
Podczas upadku w zasadzie nie ma czasu na myślenie, ciało reaguje samo na zasadzie odruchów. I jak widać na naszych przykładach - nienajgorzej.
I co dziwne - po 15 m szlifie moto i moim po asfalcie "kłębkowaniu" nie mam na skórach żadnego śladu po upadku.
Jak widać z obrażeń to ja bardziej przykładałem się do treningu od Szepy:)
Trzymaj się Szepa i zdrowiej szybciutko :D:D:D