Pytanie do kobiet....

IP: 217.153.152.* 01.06.04, 18:22
Ja mam pytanie z "innej beczki" do kobiet. Czy facet którego znacie miesiąc i
mówicie mu że go "bradzo lubicie" może myśleć, że czujecie do niego coś
więcej? Czy po bliższej znajomości może zostać "skreślony"? U mnie tak się
stało, chociaż myślałem że jest wszystko OK. Było naprawdę super.... a
teraz...

Czy to nie jest tak, że oczekujecie "księcia z bajki", a nie widzicie innych
facetów, którzy może nie są idealni, ale...
Czasami warto bardziej się rozejrzeć.
Ah wy kobiety........ nikt was nigdy nie zrozumie :(
P.S. A szczególnie ja...
    • poo3 Re: Pytanie do kobiet.... 01.06.04, 18:32
      ...mozna lubic,czuc się dobrze w czyims towarzystwie...nie jest to miłość ani
      pozadanie...wiele kobiet woli rozmawiać z mezczyznami niz kobietami i tylko
      tyle...cokolwiek:)
      • Gość: Darek Re: Pytanie do kobiet.... IP: 217.153.152.* 01.06.04, 18:36
        Czyli sugerujesz, że ona chciała jedynie ze mną rozmawiać? Ale czy wskazuje na
        to fakt, że chciała to robić przynajmniej 5 godzin dziennie oraz w nocy?
        Myślałem, że to coś głębszego...
        • poo3 Re: Pytanie do kobiet.... 01.06.04, 18:38
          ...moze popełniłeś jakiś błąd...zbyt szybko chciałeś czegoś więcej...cokolwiek:)
    • libressa Re: Pytanie do kobiet.... 01.06.04, 18:49
      Gość portalu: Darek napisał(a):

      >> Ah wy kobiety........ nikt was nigdy nie zrozumie :(
      > P.S. A szczególnie ja...

      ...nas nie nalezy rozumiec, tylko kochac i wybaczac ;)
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • madameee Re: Pytanie do kobiet.... 01.06.04, 21:40
      drogi darku!
      powiem szczerze, jestem kobietą i sama za sobą trafić nie mogę, jeśli tak moge
      sie wyrazić. Tzn. wszystko jest z nami możliwe, niestety.pozdrawiam życząc
      szczęścia w rozumieniu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja