Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejni...?

25.12.11, 22:50
Witam!
Oczywiście tytuł mojego ogłoszenia nie donosi się zapewne do całej płci męskiej..ale obserwując i czasem niestety uczestnicząc w pewnych wydarzeniach, sytuacjach dochodzę do takiego wniosku!
A konkretnie: jesteście niesłowni, nieodpowiedzialni, nieuczciwi..a co chyba najgorsze jesteście leniami i tchórzami...dodam jeszcze egoistami i egocentrykami!
Czy fajna dziewczyna, ładna, inteligentna, otwarta i bezpośrednia - to jest za dużo do ogarnięcia, wolicie się ukryć za swoją pseudoanimowością marudzić, że nic się nie dzieje! Mam wrażenie, ze trzeba chodzić na paluszkach wokół Was, wyczekiwać, przeczekiwać nastroje, czytać między wersami...totalnie zniewieścienie.
Jestem wkurzona i rozczarowana, nie wiem co jest grane - czy role się odwróciły? Nie jestem głupią nastolatką, nie bawię się w jakieś podchody..ech.
Czy nie ma już prawdziwych mężczyzn? Szczerych, nienadętych i niezapatrzonych totalnie tylko w siebie? Może jeszcze jakiś się uchował?
Jeśli tak to napisz do mnie bo mnie szlag trafia, gdy patrzę na motających i miotających się "facetów", "kochanków" i innych "ogierów". A jeśli nie jesteś pewien to nie pisz wcale!
Jeśli rozczarowany jesteś swoim związkiem, miłością bądź jej obiektem..bo ona Cię nie docenia..nie zauważa w łóżku to..cóż wina zawsze leży po obydwu stronach, a życie i jego scenariusz każdy pisze dla siebie.. więc nie udowadniaj, że jesteś inny niż powyżej....


    • viviene Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 25.12.11, 23:15
      lno bo albo sie jest facetem albo sie go udaje a poniewaz ci pierwsi wymarli juz dawnło, wyboru brak...
    • leziox Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 26.12.11, 14:32
      Ty,Memphis.Z kim ty sie wlasciwie zadajesz?I gdzie ty zyjesz,ze spotykasz tego rodzaju elementy?
      A moze wcale nie spotykasz,poniewaz tak ci sie tylko wydaje ze wszyscy tacy sa i wrzucasz ich do jednego gara,bo tak prosciej?
      Odwracajac sytuacje,powiem ci,ze spotykalem takze bardzo paskudne kobiety,posiadajace gorsze cechy,niz te wymienione przez ciebie.
      I co?Jest to jakis powod,aby na wszystkie kobiety miotac gromy?
      Albowiem prostactwo,debilizm i chamstwo plci nie posiada.
      • memphis_nc Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 20:50
        No włąśnie z kim sie zadaję..może silny charakter przyciąga takie jednostki..Gdzie żyję? W centrum samego centrum..to może złe miejsce?Oj wypraszam sobie, nikogo nigdzie nie wrzucam..poznaję, słucham obserwuję i ..niestety wracam do punktu wyjścia. Aha do kobit się nie odnoszę, wiem, ze też nam można wiele zarzucić, ja także nie jestem ideałem. I wcale nie chcę nim być bo to nudne..
        • textor Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 01.04.12, 02:42
          Może szukasz w nieodpowiednim środowisku? Zdaje się, że kiedyś już rozmawialiśmy na podobny temat.
    • maly.jasio Czasami jestesmy nadziejni, ale... 26.12.11, 15:45
      na dlusza mete to sie nie kalkuluje :)


      memphis_nc napisała:

      > A konkretnie: jesteście niesłowni, nieodpowiedzialni, nieuczciwi..

      - to faktycznie poruta

      a co chyba najgorsze jesteście leniami i tchórzami...

      - ludzka rzecz.

      dodam jeszcze egoistami i egocentrykami !

      - a tu nie rozumiem. co w tym zlego? charytatywnie to sie dziala w wolontariacie,
      jak kto lubi.

      > Czy fajna dziewczyna, ładna, inteligentna, otwarta i bezpośrednia - to jest za
      > dużo do ogarnięcia,

      - dodaj jeszcze : niebanalna.

      Mam wrażenie, ze trzeba chodzić na paluszkach wokół Was, wy
      > czekiwać, przeczekiwać nastroje, czytać między wersami...totalnie zniewieścienie.

      - dusza meska jest delikatna i potrzebuje opieki i wsparcia.

      Ale cala nadzieja w Tobie.
      • memphis_nc Re: Czasami jestesmy nadziejni, ale... 29.12.11, 20:59
        > to ja będę zołzą, a co! nie doceniacie dobroci to będę wredna
        >
        moment: jak się z kimś jest i się kocha to chce się jak najlepiej dla tej drugiej osoby a nie myśli o własnej wygodzie i własnej du... w przeciwnym razie po co komu związek..???
        >
        > > Czy fajna dziewczyna, ładna, inteligentna, otwarta i bezpośrednia - to je
        > st za
        > > dużo do ogarnięcia,
        >
        > - dodaj jeszcze : niebanalna.
        co prawda to prawda
        >
        > Mam wrażenie, ze trzeba chodzić na paluszkach wokół Was, wy
        > > czekiwać, przeczekiwać nastroje, czytać między wersami...totalnie zniewie
        > ścienie.
        >
        > - dusza meska jest delikatna i potrzebuje opieki i wsparcia.
        > ależ ja to doskonale rozumiem ale wszystko ma swoje granice..:)
        > Ale cala nadzieja w Tobie.

        A Nadzieja umiera ostatnia!
        • maly.jasio wreszcie jakies ludzkie slowo... 30.12.11, 14:36
          memphis_nc napisała:

          > > to ja będę zołzą, a co! nie doceniacie dobroci to będę wredna

          - no i wreszcie jestesmy w domu.
          > >
          > moment: jak się z kimś jest i się kocha to chce się jak najlepiej dla tej drugi
          > ej osoby a nie myśli o własnej wygodzie i własnej du... w przeciwnym razie po c
          > o komu związek..???

          - bo w lozku cieplej i koszty ogrzewania mniejsze.

          > > Ale cala nadzieja w Tobie.
          >
          > A Nadzieja umiera ostatnia!

          I tak 3miej :)
    • to.niemozliwe Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 26.12.11, 17:11
      W Polsce na 100 mezczyzn przypada 108 kobiet, to jest juz spora roznica. Jak odjac gamoni, pajacow, piotrusipanow, egoistow i maminsynkow, to faktycznie nie ma z kim na randke isc. :-)
      • leziox Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 26.12.11, 22:56
        No,jak odjac z tych 108 rzekome cnotki,prawdziwe cnotki,poswiecone Bogu,zadufane w sobie absolwentki studiów zdanych za dupe,egoistyczne swinie,materialistyczne fládry, blachary,prostytutki,zwykle kurewki i cichodajki,to tez niekoniecznie jest z kim sie umawiac na randke.
        • to.niemozliwe Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 27.12.11, 08:50
          Whisky, moja zono
          jednak tys najlepsza z dam...;-)
          • memphis_nc Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 21:01
            to.niemozliwe napisał:

            > Whisky, moja zono
            > jednak tys najlepsza z dam...;-)

            Już mnie nie opuścisz..:)

            a co dla Damy..?
            • textor Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 01.04.12, 02:52
              memphis_nc napisała:

              co dla Damy..?
              Dla Damy damy pewnie wszystko. Obecnie kobiety chcą być władcze, ale jednocześnie zdobywane, delikatne, ale silne, podporządkowane, ale z własnym zdaniem. Faceci męscy, ale wypielęgnowani, twardzi, ale delikatni, brutalni, ale delikatni itd. Równouprawnienie, dominacja Matek doprowadziła do zbliżenia emocjonalnego światy dziewcząt i chłopców. Być może dlatego brak tej konserwatywnej opiekuńczości i "twardości" wśród facetów oraz delikatności i uległości wśród kobiet. Temat wbrew pozorom dość trudny.

    • urko70 Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 28.12.11, 09:41
      Proponowałbym zastanowić się nad tym czemu otaczają Cię tylko tacy jakich wymieniłaś.

      Niemniej faktycznie pewne zachowania między płciami zostały poprzesuwane, może stąd mężczyźni mają tyle cech, które Ci się nie podobają...
    • kotek_mru Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 01:42
      To nie tak,czasem "wina brak";-)))
      a propos,może to nie "panowie"a "lustro" w które czasem nalezy zerknąć :-DDD
      • leziox Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 15:29
        A ty zyjesz Kocino sliczna?
        No jak ladnie cie tu zobaczyc.
        Pojawiasz sie z czestotliwoscia komety Halleya,ale lepiej rzadko niz wcale :)
        • memphis_nc Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 21:06
          :) to, ze śliczna to oczywiste ale skąd wiesz, że kocica..?:)
          Pojawiłam się w ten pochmurny wieczór ..czasem jeszcze się pokażę..
      • memphis_nc Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 21:05
        No dobra nie będę ukrywać, idealna to ja nie jestem. Ale wiem jak wyglądam. Podobam się sobie i nie tylko sobie.
        Moze moja pewność siebie i spokój płoszą tych właściwych meżczyzn..a moze takich już nie ma!
        Serio tak zaczynam myśleć..ale też może być inny powód..
        • leziox Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 21:30
          Nie przesadzaj z tym ploszeniem mezczyzn.
          Oni po prostu zbyt piekne kobiety omiataja wzrokiem i ida dalej,podejrzewajac,czesto bardzo slusznie,ze zbyt ladna kobieta to jakas przyrodnicza pulapka.
          Albo jakas modliszka.
          Albo femme fatale.
          Albo transwestyta.
          A kto na tym cierpi?No wlasnie te piekne,ktorych nikt nie zaczepia z obawy ze to jakis podstep.
          • memphis_nc Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 22:00
            No już bez przesady z tą urodą ale faktycznie cios w tym jest, ze mężczyźni boją się pięknych ( ja jestem ładna) kobiet bo moze sądzą...że to nie ich liga...
            • leziox Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.12.11, 22:39
              No skoro sa tacy mezczyzni,którzy zaliczaja ladne kobiety do innej ligi,to moze powinni sie zajac kosmitkami...
              Mnie tam ladna kobieta nie przeszkadza w zadnym calu,byle nie zanudzala.
    • axc1 Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 30.12.11, 12:18
      W duzej mierze jest to związne z brakiem wzorów. Mężczyźni są wychowywani przez kobiety.
      • leziox Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 30.12.11, 12:31
        Sa wychowywani ale do pewnego czasu.Potem,jako zdolni uczniowie,chlona swiat juz sami i nawet z tego wzgledu chyba znaja sie lepiej na parkowaniu.
    • tow.ortalion No zdarza się, ale z czasem chandra mija. 31.12.11, 13:40
      Uciekł Ci jeden spod ołtarza i teraz próbujesz przenieść swoją złość na cały gatunek.
      Spoko, przynajmniej jeden uratowany.
      :)

      Happy New Year !
    • trofi Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 05.01.12, 18:00
      Nie ma to jak wrzucić wszystkich do jednego worka. Może po prostu spotykasz tylko tych beznadziejnych? A może nie, le tych mniej beznadziejnych nie dostrzegasz? Ile jest szczęśliwych związków? Ile kobiet zakochanych? Wszystkie kochają beznadziejnych facetów?

      jestemniebieski.blogspot.com/
    • sir_komandos Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 15.01.12, 22:57
      Witaj memphis_nc,

      Ja jako mężczyzna muszę przyznać Ci rację i niestety ale sam to zauważyłem i dokładnie Cię rozumiem. Czemu tak jest że faceci stali się zniewieściali? Żyjemy w pokoleniu wychowywanym przez kobiety, od dziecka wpajają nam najpierw matki, a poźniej w szkole wychowawczynie i nauczycielki, kiedy nasz mózg najbardziej sie rozwija, że kobiety trzeba ciągle adorować, przypodobywać im się, walczyć o ich uwagę itp. i masę różnych głupot. A co robią w tym czasie ojcowie, albo nie mają dla dzieci czasu aby nauczyć ich jak się zachowywać jak prawdziwy mężczyzna, jak dbać i adorować oraz rozmawiać z kobietami, albo sami poprostu tego nie wiedzą. W w dawnych czach chłopiec gdy skończył 7 rok życia, był zabierany od matki i wychowywany przez mężczyzn, oni uczyli go wszystkiego co niezbędne, jak polować, przez obserwację uczył się co to jest odwaga, jak zdobywać zasoby, jak troszczyć się o bliskich, i co najważniejsze można powiedzieć jak zdobywać kobiety- jak sprawić by czuły się bezpieczne, jak ich słuchać i rozmwiać. Widać że jesteś naprawdę mądrą kobietą, która widzi co się dzieje. Ja sam staram się być i dokładnie uczyć co to znaczy być prawdziwym mężczyzną. Chętnie bym z Tobą porozmawiał na priv. Na koniec daje pewną piosenkę www.youtube.com/watch?v=hCUgkUUufBo&feature=player_embedded
      • memphis_nc Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 27.01.12, 10:26
        Coraz częściej zauważam, że to kobieta jest bardziej zaradną stroną w związku..mężczyźni jakby ..potrzebowali opieki i uwagi..
        I doszłam do wnisoku, ze ja tego nie szukam i nie chcę. Czasem bym chciała żeby ktoś się mną zaopiekował. Dał poczucie bezpieczeństwa, był lojalny i odpowiedzialny.
        Moje wynurzenia to efekt własnych doświadczeń, może fakt że trafiam na takie "egzemplarze". Najpier pieknie i ślicznie a potem okazuje się ,że w zasadzie to mam radzić sobie sama i wpierać wspierać i pomagać..mam wybaczać i być wyrozumiała.
        To chyba dlatego, że jeste zbyt dobra i zawsze wierzę, ze ludzie mają dobre intencje. Naiwna :) oj naiwna.
        Zatem skoro nie potrafię znaleźć tego czego pragnę, przestaję szukać i zajmuję się sobą.

        Rozmowa na priv? Możemy naturalnie podyskutować, czemu nie :) pozdrawiam
        M!
        • leziox Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 27.01.12, 12:38
          Wszystko zalezy od rodzaju wychowania.Jesli facet nie byl zbytnio dopieszczany przez rodziców albo wcale,to zawsze da sobie rade i zadna kobieta nie bedzie nawet w stanie powiedziec ze to jakis zniewiescialy typek.
          Dwa,nie zyjemy juz w czasach Neandertali i zamiast biegac za mamutem,smiga sie do sklepu,nieraz nocnego a jesli samiczka nie da sie zaciagnac do jaskini,no to idzie sie do jaskini samiczek.
          Uwazam ze beznadziejnosc oraz ciapowatosc rozklada sie dosc dokladnie na obie plci i zalezy w wysokiej mierze od indywidualnego osobnika.
          A poza tym-jak kto komu nie pasuje,meczyc sie nie ma co,poniewaz kazda potwora ma swojego amatora i predzej czy pozniej kogos dla siebie dopadnie/znajdzie/
          • fruchtie Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 29.01.12, 16:16
            NO ja nie wiem,
            a moze to nasza (babska) wina? moze skoro same wszystko umiemy i chcemy zrobic to taki chlop juz do niczego nie ejst potrzebny i sobie na laurach moze osiasc?
            nie wiem. ale tez zauwazylam ze prawdziwy chlop jest na wymarciu i tez zastanawaim sie czy kiedykolwiek sie ten gatunek odrodzi.
            • ferdek71 Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 01.02.12, 10:00
              Chłop to za stodołę chodzi. Ładna miska jeść Ci nie da. Prawda tego przysłowia sprawdza się.
              Szukasz księcia z bajki na białym koniu, a potem pretensja do całego świata? Popatrz wokół... zapewne kręci się tam całe mnóstwo facetów z prawdziwym ja. Pomyśl jak ich dostrzec. I pamiętaj NIE WSZYSTKO ZŁOTO CO SIĘ ŚWIECI.
    • turmalin37 Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 15.02.12, 11:34

      Myślę, że najzwyczajniej w świecie wpadasz na "złych" facetów, nie każdy jest taki:) Tak samo mógłbym pisać o kobietach jakie poznaje, ale myślę że problem leży gdzie indziej... Tak jak nam dziś brak miejsca na poznanie kogoś innego niż łatwa laska (bez urazy dla kobiet) w barze, bo na ulicy wiadomo jak zaczepienie kogoś się kończy w dzisiejszych czasach...
      Chętnie podyskutowałbym z Tobą poza forum, moze email?
      Pozdrawiam A.
      • memphis_nc Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 01.04.12, 01:09
        turmalin37 napisał:

        >
        > Myślę, że najzwyczajniej w świecie wpadasz na "złych" facetów, nie każdy jest t
        > aki:) Tak samo mógłbym pisać o kobietach jakie poznaje, ale myślę że problem le
        > ży gdzie indziej... Tak jak nam dziś brak miejsca na poznanie kogoś innego niż
        > łatwa laska (bez urazy dla kobiet) w barze, bo na ulicy wiadomo jak zaczepienie
        > kogoś się kończy w dzisiejszych czasach...
        > Chętnie podyskutowałbym z Tobą poza forum, moze email?
        > Pozdrawiam A.


        Hej..ja mogę powiedzieć tak samo..gdzie poznać kogos wartościowego..a najgorsze gdy na pozór spotykam mężczyznę, który wydaje się być wałsnie takim wartościowym i dobrym człowiekiem..to rozczarowanie jest jeszcze gorsze...
        możemy podyskutować
        zapraszam toyota2funcrx@o2.pl
        Pozdrawiam
        M
    • vanya3462401 Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 08.05.12, 05:50
      dzien dobry.ale ne estem sgodny z artykulam pani " Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn"czy pani jaszcze ma take wrazenja
    • jozef664 Re: Panowie dlaczego jesteście tak ...beznadziejn 08.06.12, 14:24
      równolegle można napisać, i vice versa ale zapewne nie oto chodzi gg7348733
Inne wątki na temat:
Pełna wersja