Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.04, 20:56
Bo tak:
-paliwo za drogie
-panienki w burdelu za drogie i nie chce im sie pracowac
-na zewnatrz za goraco,mozna utknäc w goracym asfalcie
-wodka tania ale nie ma z kim wypic a samemu sie nie chce
-zdrozaly mandaty za przekroczenie predkosci
-kazdy chce mnie pouczac,a ja nie chce byc pouczany bo mnie sie kosa w
kieszeni sama przez to otwiera
-w sklepie robia wielka laske/uaske bo nie mam polskiej literki eu,zeby sie
wam nie kojarzylo z czyms milym/,biorac pieniadze za towar,jakby nie mogli
dac darmo skoro kasy nie chca
-watki na ft staly sie za dlugie i za slodkie
-nie bylo dzisiaj takiego piwa jakie lubie w sklepie
-i nic mnie sie nie chce a tylko kurwica narasta.Brrr!
    • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:06
      a przed Toba jeszcze niedziela...
      :)
      • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.04, 21:08
        Prawda.Niedziela.O tym nie wspomnialem,ale niedziela tez mnie denerwuje.
        Bo -patrz jak wyzej-tylko jeszcze nudniej.Szkoda ze nie mam w sasiedztwie
        jakiejs uroczej Andulki,ale juz nic nie mowie bo znowu sie zdenerwuje...
        • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:11
          ...żaluj Lexio , ze nie masz pod bokiem Andulki, znam te dziewczynke:)*
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
          • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.04, 21:16
            No prosze,jaki ten swiat maly,teraz zaluje jeszcze bardziej,no.Bylo mnie
            Libressa jeszcze bardziej wkurzac?Moze ktos mnie uspokajac zacznie,albo co?
            Ps.Tylko nie mow nikomu...naprawde ladna ta Andulka?
            • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:19
              znośna jestem :)))
            • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:20
              ...bardzo ładna, i madra jak sie pewnie zorientowałes,
              zapewne ona sama Cie uspokoi, wirtualnie niebawem.
              :)*
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:23
                Leziox, faktycznie można się załamać, grube chmury nad Germanią....
                A ja już trzeci dzień warczę (polska specjalność - długi weekend) i też jeszcze
                niedziela przede mną....
    • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:24
      Tylko nowa edycja PIPY nas uratuje:)))
      • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:26
        Cholera, znowu nie jestem na bieżąco...
        • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:28
          Bo to cykliczna impreza dla wtajemniczonych meneli:)
          • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:31
            Nie zasługuję na owo wtajemniczenie, czy tez będzie dla mnie lepiej, jeśli nie
            zostanę wtajemniczona ??
            • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:36
              Jeśli się zmenelisz z nami to będziesz wtajemniczona:)
              • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:40
                To jeszcze nie jestem z Wami zmenelona???
                ;)))
                • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:44
                  Tylko wirtualnie.Pora na real:)
                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:49
                    Nieśmiało napomknęłam o tym Siostrze...
                    • libressa i sie zalatwi ten sabat cokolwiek... 12.06.04, 21:53
                      ...)*****
                      ---
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:53
                      Wtedy z pewnością dostaniesz menelski certyfikat od Lezia:)
                      • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:55
                        Och, to Leziox też jest wtajemniczony? Interesujące....
                        • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:00
                          Właśnie Lezio jest mistrzem ceremonii:)
                          • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:03
                            Och ty Karol, siemasz Wiktor, panie dziejaszku, nooooooo...........
                            • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:08
                              Powalające, nieprawdaż...cokolwiek;)
                              • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:09
                                tajemnicze
                                • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:11
                                  Nie to słowo.MISTYCZNE:)
                                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:20
                                    eeeee.... za dużo by było tego dobrego... Nazwę rzecz po imieniu: chrzanisz :)))
                                    • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:23
                                      Zawsze i wszędzie.Czekałem kiedy powiesz dość:)))
                                      • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:24
                                        :-D
                                        • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:26
                                          To dystans, czy prowokacja?:)))
                                          • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:27
                                            No właśnie - dystansujesz sie czy prowokujesz? Obstawiam to...
                                            • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:28
                                              Ja zawsze prowokuję:)
                                              • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:32
                                                Niech Ci będzie, może innym raze podejmę polemikę
                                                • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:36
                                                  Przygotujesz na mnie specjalną strategię?;)
                                      • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:26
                                        BTW: Wiem, żeś gentleman, ale możesz po prostu grzecznie powiedzieć: papa,
                                        muszę iść, a nie zniechęcać mnie po angielsku...
                                        • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:30
                                          Ani mi w głowie Cię zniechecać, gdy tak miło sobie gaworzymy:)
                                          • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:32
                                            słabiutki tekst jak na Ciebie, znudzonyś widać - ale nadal gentleman :)
                                            • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:33
                                              A Ty w prowokacji bijesz mnie na głowę:)
                                              • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:36
                                                No, gentleman pełną gębą...
                                                • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:39
                                                  Z gentlemanem mam niemiłe skojarzenia:)
                                                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:42
                                                    och, przepraszam, wolisz wyraz "kindersztuba" ?
                                                    ;)))
                                                  • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:47
                                                    Zdecydowanie, bo z tym drugim wiąże się niezbyt pochlebny dowcip:)
                                                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 22:53
                                                    Jednakowoż ciągle nie mogę sie pozbyć wrażenia, że to grzeczność tylko... Nie
                                                    przeszkadzam więc :)
                                                  • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 23:00
                                                    Nigdy nie przeszkadzasz, jesteś tylko odrobinę przewrażliwiona:)
                                                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 23:18
                                                    Odrobinkę ????????!!!!!! Jestem chodzącą wrażliwością ;)))
                                                  • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 23:27
                                                    Uprzedzano mnie i częściowo tego doświadczyłem.Teraz jestem ostrożny jak
                                                    saper:)))
                                                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 23:34
                                                    No właśnie. Możesz sie zdziwić jak... młody saper :-D
                                                  • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 23:36
                                                    Nie denerwuj sie, nie szukam zapalnika;)
                                                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 23:42
                                                    I mam się nie denerwować ???
                                                    ;)))
                                                  • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 23:47
                                                    Dekoncentrujesz mnie.Saperowi nie mogą się trząść ręce,)))
    • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 12.06.04, 21:40
      Leziox, rozpocząłeś pasujący mi wątek i poszedłeś meczyk oglądać, ładnie to
      tak ??
      • Gość: samanta Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: 83.168.104.* 12.06.04, 22:36
        slodka libressa menelica? Nieee,bo skonam he,he ....
        Leziak ,ty sie nie wkurwiaj bo mogloby byc gorzej np. z nieba zamiast deszczu
        mogloby padac gowno z atramentem ,mogliby podniesc cene na pifffo ,zamiast
        mandatu za przekroczenie predkosci moglbys sie wyp***na zakrecie...itd,itp.Wiec
        nie marudz ,wyjrzyj za okno,popatrz na piekne niebo,wciagnij w pluca najpierw
        swieze powietrze a pozniej w przelyk browca i od razu z optymizmem spojrzysz na
        swiat,no!
        Pipa ? Hmmmmmm....tylko nie badzcie swinie i nie kombinujcie nic w wakacje !
        • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 14:51
          No proszę,człowiek tylko nockę w pijackiej malignie przespał,a tu ile
          wpisów,hehe.
          Andulka okazuje się znośna,Libressa obecna,czyli świat stoi na miejscu jeszcze.
          PIPA,wyjaśniam dla nie wtajemniczonych:to była taka impreza na Mazurach,a skrót
          oznaczał po prostu:Powszechny Instytut Pieprzenia Anormalnego,ot,hasło dobre
          jak każde.Impreza była najpiękniejsza na świecie,dlatego tak Crimenik
          wzdycha,hehe.No i ja też,a lipiec niedaleko.Wtajemniczać się nie trzeba,trzeba
          tylko mieć ze sobą pojemniczek na roztwór aspiryny do kąpieli w nim
          wątroby,coby się po nocy zregenerowała.
          Widzę przy okazji,że to Crimen był dzisiaj mistrzem ceremonii,no ale nic
          dziwnego przy jego wrodzonym uroku osobistym/poproszę potem parę browarów za
          darmową reklamę,panie C/
          Co do meczy-nienawidzę piłki nożnej.Widać-niezwykły ze mnie facet,hehe!
          Poszedłem wcześniej,bo byłem niestety w kafejce,a dzisiaj będę w domu,to
          pomyślę kiedy wypuścić świnkę z chlewa.
          Samcia Samcia i ty tutaj?Swiat się wali,a piwo kwaśnieje.Pewnie,nowa edycja
          PIPY byłaby całkiem cacy,a browary też by się ucieszyły.
          Ale się rozpisałem,cholera.A browar aż piszczy we fkaszce aby go wypuścić na
          wolność.
          To zdruffko!!
          • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 15:06
            ...mowiles,ze lenistwo na FT a sam nie mozesz wyjsc z podziwu, Crimen dzielnie,
            walczył ze wsciekiem Andulki, wazne ze osiagniety konsensus i zapowiada sie
            ciąg dalszy, co mnie osobiscie cieszy, bo lubie "duża rodzine"...
            :)
            Libressa
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 15:18
              A co,to Crimen ma zamiar znowu się trochę porozmnażać,czy ja już niczego w
              ogóle nie rozumiem?Zresztą,jak zwał tak zwał,rodzina to brzmi pięknie do czasu
              zanim człowiek nie zacznie się z nią fotografować lub dzielić kasą...
              • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 15:23
                ...to jakas aberracja Leziu, jakie rozmnażanie jestesmy egocentrykami, wiec
                z ledwoscia znosimy samych siebie, no chyba,zeby traktowac ciaze jako
                antykoncepcje,co slyszalam,ze tak bywa, zadnych fot, kasa niezalezna...
                Nie ma czego dzielic wszystko zainwestowane w gadzety ROTFL
                :)
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 20:14
                  No niby racja.Ja też niespecjalnie dzielić się lubię,ale jednak piwko od czasu
                  do czasu też mogę postawić,w końcu zainwestować w coś trzeba w
                  końcu,niekoniecznie w gadżety a zresztą o jakich gadżetach my tutaj mówimy?
                  Ehm,a Andulkie ty widziała?
                  • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 20:26
                    ...gad zety to tylko tak pasowałop do posta, oczywiscie,ze wszystko idzie
                    na "przemiał"
                    Tesknisz? jasne ,ze widzialam, bądź cierpliwy, dwa do trzech kwadransów
                    z przyjemnoscia zjawi sie na zbiorke:)*
                    ten buziak to od Niej
                    :)* a ten od Libressy
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • crimen Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 20:20
                  Lezio, przypominam że to ty miałeś przywieźć z reichu 11 kartonów piwa.Ale
                  niech tam.Za reklamę wypada się zrewanżować.A co do rodziny, to z nią tylko na
                  zdjęciu się dobrze wychodzi:)Teraz wypada ustalić pierwszy dogopdny termin
                  PIPY:)
          • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 21:02
            Gość portalu: leziox napisał(a):

            >Andulka okazuje się znośna

            Łaskawca, psiakreff :-/
    • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 21:00
      Kochane biedactwo! :)
      • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 21:06
        Kto, że grzecznie zapytam ?
        • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 21:09
          Leziox oczywiście :))Trzeba by mu dać buziaka na pocieszenie.
          • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 21:26
            ale znowu gdzieś polazł
            • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 21:34
              To straszne. Jak już są dwie, co by mu chciały dać buziaka bez gadania i
              pouczania, to go nie ma.
              • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 21:41
                wabi, wabi i ....
                • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 21:57
                  ucieka, nieświadom efektu
                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 22:01
                    To też se idę
                    • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 22:06
                      słusznie, ale wróć jeszcze koniecznie cichaczem ;)
                      • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.arcor-ip.net 13.06.04, 22:38
                        Spokojnie,nie znacie się chyba babole.Najpierw trzeba kobitę rozpalić,pozwolić
                        żeby jej wyobraźnia popracowała,a potem łapać za to czy inne.
                        Crimen,nie kartony to miały być a skrzynki,poza tym nie ma problemu tylko
                        wyliczyłem sobie właśnie że chyba mi to wszystko do wracka nie wlezie.
                        Ale nic to,będę miał też i szampany prosto od żabojadów jak trzeba
                        będzie,naturalnie te najtańsze,hehe.Zresztą jak kto chce,to wie jak się nawalić.
                        Andulka,nie psiakreff tylko się zjawiaj,pobajerujem deko.
                        • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 22:45
                          No dobra, rozpalaj, zobaczę co potrafisz :)
                        • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 22:45
                          ...Lezio Crimena utuliłam do snu, a te rzeczone szampany z żabojni,
                          to bym chetnie zamieniła na cygarka holenderskie Vasco Da Gamma sztuk piec
                          odmiana "Claro" lub "Maduro" lub jedno i drugie.
                          :)*
                          LIbressa
                          ---
                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                          • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 22:48
                            Przykro mi alem nie palące zwierzę,natomist mogę się rozejrzeć u Niemca co do
                            tych cygar,zawsze będzie możliwość skasowania za nie jak za obierki od ciebie.
                            Andulko,mordeczko,krowa co dużo ryczy,mało mleka daje,więc ja tam nie będę się
                            afiszował rozpalaniem na ft.bo niby czrmu ma to służyć.A pobajerzyć zawsze
                            można.
                            • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 22:50
                              No to bajeruj, bo usypiam....
                              • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 22:51
                                Następny element Twojego wścieka: straszna kobieta w autobusie?
                                • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 22:53
                                  Ano,to zagadaj i juz,po co sie meczyc
                                  • andulka7 Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 23:01
                                    NO dobra. Będzie o strasznej babie. W tramwaju. Historia ponoć autentyczna. Do
                                    tramwaju wsiada paniusia, typ bazarowy, wypindrzona, wymalowana, dwie siaty ale
                                    bez przesady, niezbyt ciężkie i pańcia nie taka stara jeszcze, tylko
                                    korpulentna. Wszystkie siedzące miejsca zajęte. Pańca rozejrzała się spode łba,
                                    upatrzyła ofiarę , stanęła nad nią i dawaj napierać biustem dając do
                                    zrozumienia, że by se siadła i trza jej miejsca ustąpić. A ofiara to byl młody
                                    ciemnoskóry mężczyzna. Baba napiera a on nic. W końcu zbiera sie do wysiadania,
                                    a paniusia cedzi przez zaciśnięte zęby: Nie wiem czy pan wie, ale w naszym
                                    kraju mężczyźni ustępują miejsca kobietom. Na to ów młodzieniec całkiem
                                    poprawną polszczyzną, bo pewnie student jakiś: Nie wiem czy pani wie, ale w
                                    naszym kraju takie straszne baby sie zjada.
                            • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 22:52
                              ...Lezio, jak najbardziej chcesz gotowke prosze bardzo, ekwiwalent tez moze byc,
                              tylko zdobądź, bo niestety w Unijnej Polsce te akurat sa trudne do zdobycia.
                              Cierpie z tego powodu bardzo i trace na wdzieku i czarze osobistym bo zostje mi
                              tylko brandy.
                              :)*
                              LIbressa
                              ---
                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 22:59
      Oooo, koledze Lezioxowi tak się ślicznie wydłuża, ze aż serce rośnie :)
      • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 23:07
        Prostuje,wcale mnie sie nie wydłuża,a kawał całkiem dobry o babie strasznej.jak
        zdobędę te cygara to ok,a mogą ew.być niemieckie jakieś całkiem dobre?
        • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 23:10

          ...Lezio, idziesz na łatwizne, niemieckie sa kiepskie, to juz nich bedzie ten
          szampan wtedy, dam Ci "polatac" na miotle, model sportowy :)*
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 23:20
          A owszem wątek ci się wydłuża, a cygar to ja nie palę, fe .
          • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 23:24
            Fakt faktem,co który Niemiec zajara na ulicy cygaro to zaraz wszystkie muchy
            plujki padaja w promieniu 100 metrow na palpitacje serca,coś w tym musi jednak
            być.To może jednak na tych kwachach skończymy,ale zerknę jutro do
            papierosiarni,a co to ta twoja miotła?
            • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 23:30
              ...Lezio, prawda o cygarach jest brutalna im wiecej insektow powali tym lepsze,
              perfumowany amerykanski szajs jest do bani, bede bardzo wdzieczna, ale takiego
              francuskiego żura tez moge sie napic co tam, zorganizuje sie tylko jakies
              czerwone kulki z bielugi i juz moze byc;)Miotła, e takie tam wiesz ,zeby
              wzmocnic efekt.
              :)*
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 23:30
              Juz odpala w strone łóżka ;)
              • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 23:45
                Dla mnie nie ma "takie tam wiesz",tylko konkretnie sie gada,wiec co to niby ta
                twoja miotła?Bo ja ci na swojej polatać raczej nie dam i wcale nie chodzi mi o
                to o czym myślisz,ehm
                • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 23:51
                  Lezio, nie irytuj sie, ja nie chce Twojej miotly, cokolwiek by to nie znaczyło,
                  konkrtenie to jak sie zjawisz, Ft nie jest konkretne.
                  :)
                  Libressa
                  ---
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 13.06.04, 23:57
                    Calkiem nie szkodzi,ale nadal nie wyjaśniłaś,co to ta twoja miotła i dlatego
                    czuję się jak dziecko,któremu zabrano właśnie zabawkę!
                    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!MAAAAAAAAAAAAAAAAAAMAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!
                    • libressa Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 14.06.04, 00:01
                      ...mowilam Ci,ze to dla wzmocnienia efektu, i widzisz jak
                      Cie to zainteresowało? Bądź cierpliwy. Od razu wszystko chcialbys wiedziec,
                      musi byc troche tajemnicy, to jet intrygujace , albo wq***jace, tak czy siak
                      jest!
                      :)
                      Libressa
                      ---
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 13.06.04, 23:57
                  Właśnie bardzo konkretnie powiedziałam, że odpalam w kierunku łóżka, a miotły
                  użyłam w przenośni, bo prawdziwej nie posiadam, co najwyżej mam szczotkę do
                  zamiatania podłogi i właśnie taki robię z nej użytek, że paprochy nią zmiatam z
                  podłigi na szufelkę, a potem fru do kosza.
                  O twojej miotle nawet mi w głowie nie zaświtało, zresztą nie lubię od nikogo
                  nic pożyczać, a żeby jeszcze wbrew woli właściciela, to już mowy nie ma. Chyba,
                  że myślałeś czymś innym, o czym nie mam zielonego pojęcia :P
                  • Gość: leziox Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci IP: *.ipt.aol.com 14.06.04, 00:01
                    Debi,kruszynko,chodziło mnie przecież o tą miotłę,na której obiecała dać mi
                    polatać Libressa,a ona do tej chwili nic nowego na ten temat nie
                    powiedziała,taka ona tajemnicza,no co no co!
                    Dobrej nocy poza tym,moja miotła to taka miotła,że to nie ta miotła tylko inna
                    miotła,ale taka że hej!
                    • debi_bebi Re: Delikatny powiew skondensowanej wscieklosci 14.06.04, 00:03
                      Aha, aha, aha! No to fajnie, wielki Lezioxie, hej :)
    • libressa Leziu ide spac, jestem juz 52 godzine tej doby ... 14.06.04, 00:11
      ...w necie ,wiec sam rozumiesz, mamy jeszcze czas na ustalenie szczegolow,
      nie myśl o "miotle"...a tak wogole to sa trzy...
      :)
      Libressa
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
      • Gość: leziox Re: Leziu ide spac, jestem juz 52 godzine tej dob IP: *.ipt.aol.com 14.06.04, 00:29
        No niech tam,byle zamiast miotły nie znalazł się kaktus.Dobrej nocki i znowu
        wątek zamknąć trza,nieopatrznie znowu pod setę podciągnął,może by za to od
        kogoś kasę brać i się z wami dzielić?Hihi,no to do wyrka,hophop!
        A ja sobie browarka zdrowego jeszcze przed snem hophop!
        • libressa Re: Leziu ide spac, jestem juz 52 godzine tej dob 14.06.04, 06:24
          ...Leziu , zauważe z niejaka skromnoscia,ze podzial kasy za dlugie wateczki,
          to rownież moj udzial, więc racz to zuważyc, jaki kaktus a co to ja jaka "stara
          panna" nie daj Boże, raczej "absolwentka wielu zwiazków".
          ps
          Pamietaj Vasco da Gamma, to nie tylko 17 km mostu w Europie, żeglarz co to do
          Indii sie wybrał, ale ulubione cygarka Libressy!
          :)*
          Libressa
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • andulka7 Re: Leziu ide spac, jestem juz 52 godzine tej dob 14.06.04, 09:25
          Zaraz zaraz, crimen i ja też mamy udział w tym wątku i to znaczny...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja