mario2
15.03.02, 15:15
Sluchaj wyszczerbiony fajansie. Z tego co piszesz nie odpowiadam jedynie za
choroby weneryczne, koklusz i gradobicie. Ale skoro takie twoje zdanie to wiedz:
-do tej pory brzydzilem sie wpisywac na twoje watki. Omijalem je z daleka,
poniewaz sa nudne infantylne i skierowane do podobnych ciebie drobnoustrojow.
Nie szukalem i nie szukam z toba kontaktow, obojetne czy wystepujesz jako Kubek
czy Starykon! Jak widac zmieniles nika, bo pod starym nikt normalny nie chcial
z toba gadac. Twoj problem!
Tak wiec olewalem cie cieplym sikiem - jak i to co wypisywales ty i tobie
podobni. Zawsze bowiem uwazalem, ze uposledzeni umyslowo takoz moga brac udzial
w forum- byle sie do mnie nie przypierdalali!
Od kilku dni zaczales sie wpisywac na watkach przezemnie zalozonych. Nie moja
wina, ze nic nie zrozumiales z tego, co w nich bylo napisane. Zaczales wiec,
bedac ignorowanym na tych watkach, napasci at personam. Wiem, ze w ten sposob
leczysz swoje kompleksy i niedowartosciowania! Z uwaga wymieniasz przymioty
moje, tudziez osiagniecia, ktore sa, lub byly moim udzialem. Czynisz to nie na
watkach tematycznych, ale z upodobaniem zakladasz coraz nowe watki atakujace,
lub probujace deprecjonowac moja osobe. Chodzi Ci o klake? Musisz byc naprawde
chorym i niedowartosciowanym indywiduum! Jak widzisz, nawet te watki nie
zyskuja poklasku wsrod Twoich kawowiczow. Naprawde nie czujesz, ze ludzie
olewaja cie cieplym sikiem?
Ja tez bede to dalej robil. Ten post jest ostatnim, w ktorym biore sobie w usta
twojego nika. Gin fajansie na smietniku historii, lub w kloace wlasnej glupoty!
Jestes tylko pasozytem zerujacym na innych. Sam nic nie znaczysz!