krowiowe krówieństwa

    • lolik2 Re: krowiowe krówieństwa 01.03.05, 14:35
      od czasu do czasu posiadam gulasz
      może być?
    • huann z cyklu: wymięte, ale niezsiadłe 03.03.05, 15:31
      w marcu - Jak w garncu!!!
    • huann z cyclu: wymiona są źródłem mądrości narodów: 18.03.05, 15:23
      'Jak-na lekarstwo'

      entomologia:

      Jakoś tak dawno, dawno temu żył sobie Jak w jurcie oborzej pod doględną opieką
      Tybetańczyka nie Chińczyka. i ten Tybetańczyk się kiedyś całkiem poważnie
      rozchorował na niskość. nie pomógł ni szaman z wioski, ni też wyżej (4862 npm)
      postawiony szaman gromadzki, ani też powiatowy grodzki ni Najwyższy -
      wojewódzki. w końcu wysłał ów Tybetańczyk w malignie Jaka swego do stolicy do
      apteki, bo mądre bydlę było i skóre do pomocy w potrzebie. Lecz Jak-że
      nieuważne! otóż wracając do swego właściciela już zzaKupami, zmęczył się (Jak to
      pod górkę bywa!) i usiadł Jak na lekarswo i rozgniótł...
      • huann Re: z cyclu: wymiona są źródłem mądrości narodów: 18.03.05, 15:39
        mała errata:

        z cyclu: wymiona są źródłem mądrości NAROGÓW
        i
        (...)Jaka swego do stolicy do UPteki (...)

        przepłaszam za zamieszamanie, wysrało się za szybko!
        • aard Tak czy owak LOL :-D /muuu 18.03.05, 16:09

      • kanarek2 Z cyklu: wymiona są mądrością 22.03.05, 23:47
        A Wymię jego Czterdzieści Cztery...
    • huann z cyclu: Jaki ptak, taki Jak: 24.03.05, 14:44
      'odchodzić (się) Jak z Jajkiem'

      entomologia: zdecydowanie odzwierzęca.

      za siedmioma kórami i siedmioma ptakami, w dalekiej krainie zwanej tyByciem,
      żyła sobie w jurcie kura. znosiła, co należało do jej obowiązCow, ale tylko do
      momentu wyklucza.
      potem była z niej wyniosła matka.
      zobaczył to kiedyś żyjący w sąsiedniej jurcie Jak. Jak to zobaczył, to pożałował
      kolejnego zmarnowanego pisklęgu i jej wyNiósł jeszcze jaja świeże i gorące na
      łace. a to zwierze - zapiała kura (bo ni mięli kogUtah ni jazz), a Jak to
      usłyszał, tak porwał pod PAH-ę humanitarnie jedno, najmniejsze i odszedł i nie
      wrócił.

      Wasz <: Red_Ptacz :>

      --

      Lans e-Gęś!
    • aard Z cyclu: przysłówek a krówek (kielecki) 25.03.05, 09:48
      Na wstępie warto wspomnieć, ze w kieleckiem (gdzie piździ) nie mówi się, że
      coś "przez kogoś/ coś" się stało lecz "o kogoś/ coś". Np. "chłop się o babę
      zabił".

      "woła o pomstę do nieba"

      etymologia:
      Był bowiem w kieleckiem bardzo pobożny choć ubogi rolnik. A pobożny był tak
      bardzo, że wierzył, że i zwierzęta, Jak dobre, to po śmierci do nieba trafią
      (przez żołądek, a skoro przezeń, znaczy, że dobre). I raz rolnik ten, mimo
      pobożności swej (a może przez nią właśnie?) sąsiadowi się naroził był tak
      poważnie, iż tamten chęcią zemsty zapałał. A że sam człowiekiem nie aż tak
      pobożnym był, ale przecież drugiego człowieka nie zaszlachtowałby, nawet z
      krwią gorącą, tedy ulubionego wołu rolnika pobożnego z zemsty nocą długim nożem
      cichcem zarżnął i truchło na próg mu rzucił. Gdy to rolnik pobożny rano ujrzał
      ręce w rozpaczy załamał i zakrzynął: "To niecnota! Woła o pomstę do nieba
      wysłał!"
    • huann z florocyklu aarda: Bez Krowy 23.04.05, 17:42
      Bez Krowy - JAK bez ręki!!!
    • huann z cyklu: mądrej Krowie dość! (Posłowie) 18.05.05, 00:26
      nie ma Tura!
      lecz chęć szczera
      zrobią z ciebie
      (choć na łaty)
      płaszczura.....
    • huann z cyclu: czynności owce 19.05.05, 16:21
      milczenie
      • aard krowotfl!! /muu 20.05.05, 15:18

    • huann z cyklu: naTury nie oszukasz: 25.05.05, 00:59
      każdy jest Cowalem swego lasu!
    • latajacy_rosomak z cyklu: atak cy-klonów 27.05.05, 21:22
      Jak w zegarku.

      Kiedyś zegary nie miały kukułek. Powód prosty jak budowa mostu dla pana
      starosty - przemysł spożywczy jeszcze ich nie produkował. I były Jaki w
      zegarach. Ale jakie to były Jaki, nie takie jak teraz są Jaki, ale takie jakie
      były wtedy Jaki.

      I taki Jak wyskakiwał z zegara i robił: kuku! kuku! kuku! kuku! ryku!
    • aard Nabiłem sobie krowiaka 20.06.05, 13:42
      ryczałem z bólu.
      • huann Re: Nabiłem sobie krowiaka 20.06.05, 15:33
        aard napisał:

        > ryczałem z bólu.

        to jeszcze nic! ja ryczałem kiedyś z BULLU!
    • zamek nie moje krówieństwo, ale zawsze 22.06.05, 03:29
      Ecce Crovo!
    • aard [n4r] Bo twoje jest krówieństwo 22.06.05, 10:23
      racice i ogon na mleki.
    • huann z cyklu: co 2 żołądki to nie gorzko 02.09.05, 13:07
      "JAK: DIABEŁ ŚWIĘCONEJ WODY"

      entobotanika:

      w pewnym klasztorze na szczycie dachu świata Ty byciu żył sobie mnich. mnich
      był postępowy jednak i wcale się nie izolował lecz jeździł po świecie zwiedzać
      różne kraje póki muuugł.
      Jak - się zestarzał, tak osiadł w klasztorze, ale miast chorągiewki wieszać i
      młynek obracać, postawił co to ją przywiózł z wojaczy po święcie chrzCielNice i
      nalał wody święconej do niej i objawił się w niej z rogami Jak no i tak.
      • aard LOL /a co z Jakiem z krzyża zdjętym? 02.09.05, 15:23

        • huann Jak to? 02.09.05, 15:38
          Jak oś przeżuł...

          i żuli dłuuuuugo i szczękliwie.
    • huann z cyklu: wypadki i MordoBycia 04.09.05, 11:35
      "WYSZEDŁ JAK ZA MŁOCKI NA BYDLE"


      endokretynologia:

      żył sobie Ty Byciu jak nie bez kozery jak, a nie Jak, gdyż był to
      odszczepieniec co go własna mama mleczna za nieswojego poczuwała i nie ma Jak u
      mamy!
      więc nie dość, że innych Jakoś nie szanował, to jeszcze zwąchał się z chińskimi
      wołskami!
      a było to Jak?
      a było to tak:
      pewnego wieczoru Jakoś wypił za dużo kumysu i po piJaku narogzrabiał. zwinęli
      go zarazchińczycy do Kicia, a tu Śnieżna Pantera.
      od razu spoCorniał: postanowił postawić na współpracę ten Cowlaborant jeden! :(
      być pokazać, do Jakich zbrodni jest zdolnym a nie zGórnym (Jak na porządnego
      Jaka przyschło), wydał kRyjówkę Jakichś partyżrantów, co akurat byli naTrawie i
      nie bydło radły: nie mogli się o bronić...
      srogie młocki dostali od wołsk chińskich i w ramach masła na wołność wyszedł
      jak za młocki na bydle...
      • umfana Re: z cyklu: wypadki i MordoBycia 12.09.05, 19:01
        Ze szczególnymi wyrazami szacunku dla grassiatych partybażantów ;o)))
    • aard z cyclu do opra-cowania dla Neochuania 18.10.05, 13:22
      "Spokojnie, jak na wojnie!"
    • yavorius Re: krowiowe krówieństwa 15.09.06, 11:45
      Ja nie mam żadnego, bubu :(
      • vauban Re: krowa krowie 20.10.06, 23:25
        nic nie powie, a jak powie, to nie krowie !
    • damian.sabanty Re: krowiowe krówieństwa 07.02.07, 23:38
      Ja mam kubek z krową a zamiast ucha jest jej głowa to tak jak by krowbek...
    • yavorius Re: krowiowe krówieństwa 24.01.08, 13:04
      krówa mać, podbijam!
      • szprota Re: krowiowe krówieństwa 31.01.08, 23:10
        Wprawdzie nie krówie, ale ostatnio nabyłam ponad 2 kg kociego żarcia, by
        pozyskać piórnik w kształcie kota.
    • huann z cyclu: Przysłowia, a Krowia 13.11.08, 12:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=16780445&a=87141647
    • wujek_samo_bro Re: krowiowe krówieństwa 02.11.10, 13:50
      ap!
    • wujek_samo_bro Mistrzostwa w Smaku Jaków! 21.10.11, 09:01
      Jak
      donosi lokalny tybetański niecodziennik
      (a nieco nocnik),
      w Lhasa
      zorganizowano Pierwsze Rozpasa
      ne Mistrzostwa W Smaku
      Jaków.
      Już od rana do miasta przybyło zewsząd zarówno Jakieś Bydło, Jak i Pyszniące się niepow-Tarzalnym smakiem Jaki
      (nawet ze stolicy Bangladeszu - Dhakki).
      Jury, będąc pochodzenia Krówsko-Częstochówskiego i dysponując menu zawodników
      przystąpiło z kiszek marszu do ogłoszenia wyników!
      Pierwszy (i ostatni) etap przeszły (nie wchodząc w szkodę) wszyscy s-tratujący - i tylko jeden Jak
      okazał się żylasty tak,
      że go zwrócono, skąd przybył
      był.
      nie trzeba chyba dodawać, że wrócił Jak Niepyszny.
Pełna wersja