Dodaj do ulubionych

Przekleństwo zielonej bluzki

01.10.12, 19:40
To mojej mamy - jak tylko założy zieloną bluzkę zaraz sobie jedzeniem ubrudzi. Moja kuzynka zawsze w obiedzie znajdowała włos, do tej pory po rodzinie krąży, że jak ktoś dostanie obiad i jest tam jakiś włos przypadkiem, to mówi się, że to "Joli obiad", a ja w filetach rybnych zawsze znajduje ości.

Ktoś też tak ma?
Obserwuj wątek
    • czerwony191 Re: Przekleństwo zielonej bluzki 02.10.12, 17:27
      To nie wina bluzki, to po prostu pech.
      Nie martw się tym, znajdź sobie czterolistną koniczynkę i pech minie.
      Ja nie mam takiego problemu nie ważne czy mam zieloną bluzkę, czerwoną czy inną w każdej czuję się dobrze i to się liczy :) Znajdź sobie jakiś amulet na szczęście polecam ci zajrzeć idealneupominki.pl/ stąd mam jeden amulet na szczęście który wziąłem na testy prawo jazdy i dzięki temu zdałem (no nie tylko dzięki temu) ale amulet to dobra rzecz :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka