dollyangel
04.07.04, 10:19
No właśnie...szukam sobie i szukam i wciąż nie moge natrafić na takiego,
który byłby w sam raz dla mnie:)
Myślę, ze nie mam zanadto wygórowanych wymagań, ale może się mylę?
Otóż pożądany Pan powinien być: zdecydowanie inteligentny, wrażliwy, mieć
poczucie humoru, szerokie zainteresowania (najlepiej humanista). Powinien
traktowac kobietę podmiotowo.
Nie musi być supermanem, nie kręcą mnie mięsniaki ani faceci "wymuskani".
Byłoby dobrze, gdyby był stanu wolnego, miał 40-50 lat (ja mam 37)
i wiedział czego chce ( w tym wieku powinna to byc norma, ale niestety...)
Jeśli znajdzie się takowy "biały kruk" czeka go nagroda w postaci towarzystwa
kobiety atrakcyjnej, ładnej, szczupłej, inteligentnej, oryginalnej, "z
temperamentem"
Odezwij się, jeśli jesteś!!!