ossownica48
10.05.13, 15:02
Moja sunia już nie chce ze mną gadać,szerszenie fruwają bezczelnie,komary żrą jak cholera.Upał zdechnąć można ,co się porobiło.Ale chyba coś takiego jak na forum,każdy na swój sposób stuka,oczywiście w klawiaturę,a nie w czoło.Zresztą niedługo burza walnie gradobiciem i będzie płacz o karoserię samochodu,zawsze to coś:))