Gość: olka
IP: *.sbp.de / *.sbp.de
09.08.04, 12:53
Wczoraj bylam w miscie i spotkalam super faceta, zreszta pracujemy razem od
miesiaca, bylo super rozmowa, piwo, a potem o 1:00 po prostu powiedzial, ze
juz idzie do domu, odprowadzil mnie do moich znajomych i sie ulotnil, a dzis
w pracy jakby nigdy nic ani slowa o spotkaniu, no ja oczywiscie tez
specjalnie nie pchalam sie, zeby go zagadnac...
czy to po prostu oznacza, ze nie jest zainteresowany? czy ja powinnam jeszcze
probowac cos zrobic?