do facetów

IP: *.comarch.pl 16.08.04, 09:59
Co sądzicie o wchodzeniu w związek z kobietą mającą dziecko? Jestem matką i
nie potrafię zacząć sie z kims spotykać...czy uważacie mnie za "gorszą"?
Jestem przed 30-tką, mój maluszek właśnie idzie do szkoły, pozdrawiam.
    • Gość: pablo Re: do facetów IP: 213.241.75.* 16.08.04, 10:06
      Dlaczetgo mamy Cie uwazac za gorszą ?? Osobiscie nie uwazam ze spotykanie sie z
      kobieta z dzieckiem to jakies zło czy wstyd. najwazniejsza jest miłośc.
      • robsonick Re: do facetów 16.08.04, 10:12
        Się po prostu boją,
        nie jesteś gorsza tylko wnosisz w związek zbyt dużą odpowiedzialność.
        Faceci nie lubia na dzień dobry odpowiedzialności w związku. To w Facecie
        dojrzewa jak potrzeba seksu w kobietach. Ponadto zależy czego Ty chcesz. Pablo
        się deklaruje ale zakłada tylko przyjemność. Jeśli i Ty tylko tego chcesz to
        być może i coś z Tego będzie ale jak postawisz poprzeczkę wyżej
        (odpowiedzialności) to może być różnie. Ponadto może to nie jest problem z
        dzieckiem? Sorry ale nie znam Cię nie wiem jak wyglądasz jak się zachowujesz? A
        może to własnie Twój kompleks ... jest wiele możliwości.
        • Gość: Joanna Re: do facetów IP: *.comarch.pl 16.08.04, 10:40
          Pomimo mojego wieku;) i przykrych doświadczeń jestem bardzo wesoła i chyba
          lubiana;)mam fajną pracę, masę znajomych, ale tyle, właściwie to niedawno
          spotkałam sie z kimś, ale ten facet nie chciał się spotykać, bo stwierdził,
          ze "taka laska" potrzebuje przystojniaka...o ironio, ja nie chcę przystojniaka
          i nie uważam sie za "laskę". Chcę normalnego, ciepłego człowieka, a nie
          napompowanego modela. Właściwie to uważam, że fajni faceci sa zwykle zajęci:(
          • robsonick Re: do facetów 16.08.04, 10:48
            Co znaczy zajęci? szukasz partnera do stałego związku?
            Czy uważasz ponadto, że facet mający partnerkę jest zajęty ? na stałe?
            Co to za facet co zrezygnował ze znajomości z "taką laską" ? może to była tylko
            wymówka? a może był tak zakopleksiony, że dobrze się stało że odszedł ...
            • joanna27 Re: do facetów 16.08.04, 11:46
              Tak, szukam partnera do stałego związku, chociaż mam tą świadomość, że
              małżeństwa po wielu latach bycia ze sobą sie rozpadają. facet mający partnerkę
              jest dla mnie zajęty, nie chcę rozbijać czyjegoś związku. Co to za facet co
              zrezygnował ze znajomości z "taką laską" ? - być może była to wymówka, żeby
              mnie nie zranić? Nie wiem, nie uważam sie za piękność, zdołował mnie tym
              stwierdzeniem bardzo, ale może faktycznie to lepiej...
              • adonis1 przeslij fotke to ci powiem jaka jestes:) 16.09.04, 15:50
            • adonis1 jesli jestes ladna? 16.09.04, 15:48
              jak masz urodo to jest ok ale hmm po 30 malo lasek jest ladnych :(
          • alefajnyfacet Re: do facetów 16.08.04, 11:17
            Są sprawy, które ułatwia mail, więc proszę o sygnał:
            alefajnyfacet@NOSPAM.gazeta.pl
            Pzdr
    • Gość: yorg Re: do facetów IP: *.crowley.pl 16.08.04, 12:20
      Joanna
      powinnaś wiedzieć, że nie ma znaczenia czy masz dziecko czy nie dla faceta
      oczywiście odpowiedniego dla ciebie, który będzie w stanie pokochać nie tylko
      ciebie lecz dziecko również i stwożyć wspólnie rodzinę, musisz jedynie na to
      pozwolić.
      Pozdrawiam
    • Gość: Adrian Re: do facetów IP: 81.190.171.* 16.08.04, 12:57
      Ty sama nie jesteś gorsza. Problem jest w tym, że takie dziecko może kiedyś
      wypomnieć ojczymowi kilka rzeczy, jeśli nie dziś to mając lat 15 czy 20. Jeżeli
      ktoś chce mieć własne to póżniej, to dziecko powie "xx dla niej/go byłeś lepszym
      ojcem bo...., a mnie nie lubisz bo nie jesteś moim ojcem.."
      pozdrawiam
    • Gość: ktos droga Asiu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.08.04, 14:45
      juz to nie te czasy, kiedy kobiete z dzieckiem uwaza sie za wykleta!
      ktos juz wspomnial o milosci i to sie liczy, jesli sie ja spotka.
      Faktycznie jednak facetowi ciazko chyba podjac decyzje "wejsc" w taki zwiazek bo to duza
      odpowiedzialnosc, jednak nie ma co wpadac w desperacje i byc soba.
      Moja siostra miala podobna sytuacje do Twej. Samotnie wychowywala kilkuletnia coreczke.
      Poznala fajnego faceta w pracy. Tez mial dylemty moralne (a raczej jego rodzice...) ale pobrali sie
      ostatecznie! Urodzila im sie druga corka i to juz solidnie ich spoilo. Maja sie swietnie teraz!! :)
      Wiec nie jest tak zle jak widzisz. Poza tym Twe dziekco juz jest w miare duze i to plus; staje sie
      coraz bardziej samodzielne. Niebawem wyrosnie, bedzie myslalo o swym zyciu, wiec powinnas tez
      starac sie realizowac siebie...
      Wiesz, warto jednak potrzekac na kogos odpowiedzialnego...
      Serdecznie pozdrawiam
    • Gość: bea Re: do facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 23:33
      No to chyba kobieta, która ma 2 dzieci już jest skreślona...I tak się właśnie
      czuję...Zawsze, jak facet się dowie o dzieciach, znika...A ja mam swoją firmę i
      je sama utrzymuję, nie potrzebuję faceta, by siebie i dzieci utrzymać...
      Życie jest podłe...
      • ksiegowymafii Re: do facetów 18.08.04, 01:25
        Witam!
        Kobieta z dziecmi czy dzieckiem to luksus, na ktory niewielu moze sobie
        pozwolic:).Wszystko niemal gotowe.Ale nie o to idzie. Faktycznie
        odpowiedzialnosc.Mimo tego, jesli to ta kobieta, to chyba bardzo dbalbym o to
        by miec tez dobry kontakt z dzieckime czy dziecmi, bo uwazam ze to jest wazne.
        Lubie dzieci nawet bardzo:)
        Pozdrawiam
        adam
        • Gość: bea Re: do facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 09:51
          Witaj, taki facet jak Ty, to dziś prawdziwa rzadkość...Jeśli lubisz dzieci, to
          już pewnie masz swoją gromadkę? :)
          • ksiegowymafii Re: do facetów 14.09.04, 14:42
            ...wreszcie po urlopie:/.Nie mam gromadki...wcale,choc kiedys chcialem a
            teraz?Kobieta by byla partnerem,zona,matka dla dzieci,kochanka...to nie tak
            latwo znalezc.
            Pozdrawiam
    • prin Dlaczego nie :-) 18.08.04, 13:03
      > Co sądzicie o wchodzeniu w związek z kobietą mającą dziecko? Jestem matką i
      > nie potrafię zacząć sie z kims spotykać...czy uważacie mnie za "gorszą"?
      > Jestem przed 30-tką, mój maluszek właśnie idzie do szkoły, pozdrawiam.

      Dlaczego nie. Kobieta, ta właściwa kobieta może być z dzieckiem może nawet z
      całą gromadką. Jak się trafi na "swego" to nie ma że boli.
      Tyle tylko że jak sądze z Twojego tekstu sama założyłaś
      sobie pewną blokadę rodzaju - "nie potrafię". Być może się mylę - sorry:-)
      KOBIETO nie myśl że ze względu na dziecko jesteś gorsza.
      Bardziej niż dorastające dziecko odstrasza facetów samoudręczenie i wieczny
      smutek, bezustanne oczekiwanie mieszczęść. Wiem coś o tym.
      Trudno mi coś doradzić, czy też inteligentnie zanalizować Twoją sytuację jak to
      uczynili moi przedmówcy jednakże jestem pewien że Ci się w życiu uda. Tylko nie
      należy się poddawać.
      Głowa do góry. No i pokaż czasami facetom że nie masz obrączki. Wyobraź sobie że
      niektórzy faceci są na tyle delikatni(tak, tak tacy się zdarzają) że nie podejdą
      spontanicznie do kobiety z dzieckiem nie dlatego że są nieśmiali, czy widzą
      dziecko ale nie chcą rozbijać potencjalnie szczęśliwego małżeństwa.

      Ale się nafilozofowałem
      No hej
      Jarek

      Acha nie wszyscy fajni już się zaobrączkowali ;)


    • nathan1 Re: do facetów 01.09.04, 18:54
      mam 23 lata byłem z kobietą która ma 35 i dwoje dzieci cureczke 4 lata i syna
      17 lat :) było fajnie i nie powinnaś się uważać za gorszą :) to normalny
      związek jak każdy inny :) rozstaliśmy się po pewnym czasie ponieważ oboje
      stwierdziliśmy ze nie pasujemy do siebie
      Pozdrawiam !
      Nathan
    • leon1975 Re: do facetów 02.09.04, 18:05
      moge byc twoj jestem kawalerem
    • Gość: mikolaj Re: do facetów IP: *.axone.fr 02.09.04, 18:36
      Dla mnie nie ma przeszkod dla takiego zwiazku wiec popytalem znajomych kumpli
      jakie maja zdanie i powiedzieli mi cos o czym nikt tu nie pisze...
      zadali pytanie co to za kobieta, ktora dala sobie zrobic dziecko? Wg nich
      normalne jest to gdy kobieta jest starsza (np 2 ludzi zyja ze soba dlugo i z
      jakis powodow sie rozstaja) ale przed 30? to rodzi domysly niekoniecznie
      sluszne np. lubila zaszalec itp.
    • qwerty32 Re: do facetów 14.09.04, 12:36
      sama piszesz, że to Ty nie potrafisz zacząć się z kimś spotykać....
    • Gość: Agnieszka Re: do facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:29
      Szkoda, że facetów, którzy mają takie poglądy można spotkać tylko tutaj. Ja też
      jestem samotną matką i przed 30 związałam się z facetem. Po 3 latach dotarło do
      mnie, że:
      1. on nie chce wcale wiązać się ze mną na zawsze, ponieważ:
      2. boi się dzieci (!!!),
      3. nasze rozstanie, którego ja zażądałam i które miało miejsce z powodu jego
      romansu z inną kobietą, tłumaczył niechęcią mojej córki do niego (pokażcie mi
      dziecko, które czuje niechęć do partnera swojej matki i jednocześnie prosi, aby
      mogło zwracać się do niego "tato" !).
      To niestety prawda, Joasiu, że jesteśmy na gorszej pozycji. Pewnie jeszcze
      długo nie otrząsnę się z tego, co usłyszałam, długo będzie we mnie siedzieć
      zadra, ale nie tracę nadziei, że w końcu spotkam mężczyznę wartego mojej uwagi.

      Do mężczyzn wypowiadających się w tym wątku (zakładam, że jeśli w ogóle
      którykolwiek z Was jest w związku z kobietą z dzieckiem, to jest to bardzo
      znikoma część):
      dopóki nie znajdziecie się w takiej sytuacji, bądźcie uprzejmi nie wymądrzać
      się w tej kwestii. Robsonick napisał/a: "Faceci nie lubia na dzień dobry
      odpowiedzialności w związku. To w Facecie
      dojrzewa jak potrzeba seksu w kobietach (...) Pablo
      się deklaruje ale zakłada tylko przyjemność." Właśnie tak to wygląda. Nic
      dodać, nic ująć.
      Pozdrawiam
    • loser13 Re: do facetów 15.09.04, 12:11
      Nigdy nie bylem w zwiazku z kobieta ktora ma juz dziecko, wiec bede
      teoretykiem ... ALE naprawde nie widze w tym jakiegos problemu. To nie powinno
      miec znaczenia, jesli kobieta jest ciepla, ma to cos .. jakie znaczenie ma to,
      ze ma dzieci ? No, chyba ze facet jest takim panikarzem i boi sie jakiejkolwiek
      odpowiedzialnosci tak, ze nie chce sie wiazac. Ale po co komu taki facet nie ?
      Milosc sie liczy, tak naprawde nic wiecej. Jesli ten mily mezczyzna o ktorym
      piszesz nie chcial sie wiazac to po prostu znaczy ze cie nie kochal. To lepiej
      ze nic z tego nie wyszlo, chcialabys zyc z nim "na sile" ?

      Mi sie zawsze wydawalo ze kobiety ktore maja 30 lat (i w okolicach), nawet z
      dzieckiem ... to kobiety ktore maja wiecej ciepla w sobie niz te
      mlode "laseczki". A uwazam ze wlasnie cieplo, jest najwazniejsze u kobiety. Nie
      piersi, nogi i inne takie. Tylko to, ze wracajac do domu z pracy, mozna sie
      przytulic do swojej kobiety, uslyszec cos milego i odwdzieczyc sie tym samym,
      wyzalic sie ( a ona wyslucha). Mam wrazenie, ze latwiej o to u dojrzalych
      kobiet.

      Ja mam wrazenie w ogole, ze dzis takich cieplych kobiet juz nie ma. Wszedzie
      pelno tak zwanych "lasek" ktore poza koncem swoich paznokci swiata nie widza. A
      facet ma miec bary na 2 metry i BMW.
    • mario2 Re: do facetów 16.09.04, 15:51
      wrecz przeciwnie!
Pełna wersja