Dodaj do ulubionych

Kto lubi grube dziewczyny?????????

24.08.04, 10:40
Zastanawia mnie fakt że więkoszość znanych mi facetów gustuje w szczupłych
dziewczynach, nie rozumiem dlaczego, czy grube dziewczyny was nie
podniecają????? To zastanawiające czy dziewczyna ważąca 80 kilogramów przy
wzroście 163 majac ładna twarz nie jest atrakcyjna? czekam na ciekawe
wypowiedzi zarówno od facetów jak i od dzieczyn, może któraś z was mimo tuszy
pokochała i jest kochana ?
Obserwuj wątek
    • cyganeczka1 Re: Kto lubi grube dziewczyny????????? 24.08.04, 11:06
      :)
      Nie naleze do tych grubych dziewczyn ale moge cos sie wypowiedziec na ten
      temat , znam kilka grupszych kobiet i nie watpie w ich powodzenie sa
      nawet w udanych zwiazkach .
      A to od czego zalezy ze tak powszechnie sie utarlo ze te szczupe maja
      jakoby wieksze powodzenie?...mysle ze wlasnie stad iz sa bardziej odwazne i
      smiale w eksponowaniu swego ciala a nawet swoich poczynaniach .. rzecza
      wiadoma od dawna jest ze mezczyzni sa wzrokowcami i czesto sie zdarza ze
      nie mysla GLOWA .. a co za tym idzie? kazdy chyba wie..
      Wiekszosc kobiet z powodu Swojej tuszy jest zakompleksionych co nie
      znaczy ze w sexie sa "gorsze" na to ne ma regoly szczupla czy grubsza ...
      Te grupsze panie maja jednak pewna przewage wsrod szczuplych :) jest
      wiecej fajnych kobiet wsrod nich z ktorymi mozna -konie krasc- i rzeczowo
      porozmawiac , co nie zawsze panowie dostrzegaja ( to o tych dla ktorych
      wazniejsze sa walory zewnetrzne ) .. ale drogie panie "grubaski" nie
      zalamujecie sie i tak Jestescie fajne

      Pozdrawiam
    • Gość: Amator Ja je uwielbiam IP: *.iFiber.telenet-ops.be 24.08.04, 12:39
      Oczywiscie tak jak wsrod szczuplych kobiet sa te atrakcyjniejsze i
      seksowniejsze tak samo wsrod puszystych. Nic nie ma jednak nad
      seksowna "grubaske". One maja wszystko takie okragle:) i zdrowe:). Za super
      seksi grubaske dal bym wszystko. Obejrzal bym sie na ulicy nawet zagadal -
      czego nigdy bym nie zrobil w przypadku normalnej atrakcyjniej dziewczyny. Poza
      oczywiscie tym ze mi sie bardzo podobaja to jeszcze najczesciej sa wesole, z
      poczuciem humoru i bardzo aktywne, no i oczywiscie super w seksie. To ze mi sie
      podobaja to malo powiedziane, one po prostu dzialaja na najglebsze warstwy
      mojej seksualnej i estetycznej podswiadomosci. Jezeli mam fantazje erotyczne to
      tylko z grubaskami.
      Powiem wiecej, czym bardziej mezszczyzna jest pewny siebie i czym bardziej
      wyzwala sie norm tak usilnie narzucanych przez spoleczenstwo, tym bardziej
      staje sie saba i odkrywa wlasne ukryte pragnienia - i zaczyna lubic grubaski.
      Wielu facetow marzy o nich ale skrycie, mimo wszystko symbolem skukcesu jest
      szczupla dziewczyna przy boku mezczyzny ale tak naprawde to natura jest z wami
      grubaskami. Oczywiscie bez przesady (ze wzgledow zdrowotnych) ale waga do 70,
      80 nawet 90 (przy wiecej niz 180 cm) w zaleznosci od wzrostu nie powinna byc
      problemem. 60 to absolutne minimum no chyba ze ktos ma bardzo lekkie kosci:))

      Sam grubasem nie jestem, 184, 90 kilo wysportowana sylwetka i sadze, ze
      puszysta kobieta moze byc latwiej i szybciej atrakcyjna niz gruby facet, to
      troche niepsrawiedliwe - ale nie moj problem:)

      Pozdrowienia dla wszystkich grubasek.

      P.S.

      Ciekawe, ze gdy mowie publicznie o mojej sympatji do grubasek najwiekszy opor i
      krytyke spotykam ze strony kobiet a nie mezszczyzn. To one najczesciej mowia -
      jak ci sie moze podobac taka "gruba swinia" - przepraszam za ten zwrot.

      Nie przejmujcie sie niczym, jestescie naprawde boskie i w meskiej plci macie
      wiele jeszcze niestety "zakonspirowanych" ale tez otwartych wielbicieli - w
      wiekszosci naprawde fajnych, rownych i przystojnych gosci nie muszacych leczyc
      swoich kompleksow szczupla platynowa bladyna.

      • zabieganab Re: Ja je uwielbiam 24.08.04, 13:10
        hymmm.... wiesz, chyba wszystko co napisales, to jest prawda... Ze wzgl. na
        moja prace przebywam raczej w meskim towarzystwie i rozne sytuacje odkrywaja
        pewne zyciowe prawdy!...
        Oczywiscie, ze czy grubsza czy patykowata - dziewczyna czy starsza pani -
        wszystkie one musza byc zadbane! Pewnych zasad nalezy przestrzegac!
        A ostatnio czytam sobie rozne ogloszenia matrymonialne i towarzyskie i...
        zauwazylam, że im starszy pan tym "realniej" patrzy na otoczenie i pisze, że
        chce raczej kobietę o pełnych kształtach...
        ale!... hymmm... wiem, ze jest wiele kłopotów małżeńskich właśnie z powodu, że
        kobieta po ciąży nie wróciła do "mini"-rozmiaru... To mnie ciekawi...
        • martina100 Re: Ja je uwielbiam 24.08.04, 14:53
          Dzieki za fajne wypowiedzi, mnie osobiście nie dotyczy problem, bo jestem
          szczupła, ale tak się składa że jest pewna fajna dziewczyna która nie bardzo
          chce uwierzyc w to że tusza w niczym nie przeszkadza, tylko trzeba znaleźć
          faceta który ja bedzie lubił,
          • nonnek przykro mi, Martyna 24.08.04, 17:26
            dziewczyna majaca 163 cm moze wazyc 60 kg, gora 65...

            potem moze byc fajna przyjaciolka itd...

            ale moj maly mi na jej widok opada.

            nic na to nie poradze...
        • Gość: Amator Re: Ja je uwielbiam IP: *.iFiber.telenet-ops.be 24.08.04, 15:52
          Bo mimo wszystko jest bardziej wazne jak sie tyje a nie czy sie tyje. Z tusza
          jest troche jak z ubraniami, albo ci z nia do twarzy albo nie. Mi najbardziej
          podobaja sie takie ktore wszystko maja okragle:)
          Znam rez duzo dziwczyn i kobiet, ktore mimo tuszy sa tak pewne powodzenia u
          mezszczyzn ze uwazaja sie prawie za gwiazdy. Trudno je wtedy poderwac. Ciekawe
          jest, ze gdyby sie tak jaks "klasyczna" laska zachowywala wszyscy by to
          akceptowali. W przypadku aroganckich grubasek jest troche inaczej.
          Najwazniejsze jednak to dobre samopoczucie i radosc zycia - wtedy ludzie sami
          sie garna do ciebie. Nie ma co sie przejmowac wygladem. Czesto jest trudno
          przezwyciezyc niemialosc i kompleksy ale bycie ich niewolnikiem jest zupelnie
          bez sensu. Ja osobiscie osobiscie "daje szanse" wszystkim niezaleznie od
          wygladu, robienia wrazenia sympatycznego czy interesujacego itd. Wiele razy juz
          sie przekonalem jak to pierwsze wrazenie jest mylne.

          Ci zas, ktorzy wierza w pierwsze wraznie najczesciej sa jego pierwszymi
          ofiarami zachowujac sie odpowiednio do tego jak sie nastawili juz napoczatku
          kontaku a tym samym wywolujac odpowiednie reakcje - pozytywne lub negatywne.
      • madziapoznan Re: Ja je uwielbiam 22.09.04, 09:20
        kochany!! gdzie ty sie chowales przez cale moje zycie?? :)))
        ogromneeeeeeeeeee calusy dla amatora.

        ps. choc nie podoba mi sie stwierdzenie grubaska vs normalna atrakcyjna
        dziewczyna.
        czy my nie jestesmy atrakcyjne?? :)
    • Gość: inny Re: Kto lubi grube dziewczyny????????? IP: *.espol.com.pl 24.08.04, 21:07
      Histeryczna trzydziestka faktycznie HISTERYCZNIE pragnie zwrócić uwagę .
      Czyżbyś była chudą szczapą albo niedożywionym wieszakiem na ubrania i z tego
      powodu nie masz powodzenia u mężczyzn ? Sorry jeżeli Cię uraziłem ale tak
      odebrałem Twój post .
      A tak na marginesie to zmień nastawienie do świata i życia a co najważniejsze
      UŚMIECHNIJ SIĘ - JUTRO BĘDZIE LEPIEJ .
      • ramzes-ka DO AMATORA :) 24.08.04, 23:09
        Zaspraszamy na nasze forum dla puszystych. Może niektóre z nas (w tym i mnie)
        postawisz na nogi jakoś. POZDRAWIAM

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
    • martina100 jestem boginią seksu 25.08.04, 10:28
      Nie wiem czy kojarzycie ale kiedys była moda na " grubaski" , rubensowskie
      kształty, mojego chłopaka doprowadzam do szaleństwa magią mojego ciała a ważę
      dokładnie 93 kilogramy, wiem jestem bardzo pulchna ale on to uwielbia i jest na
      tyle pewny siebie by to otwarcie powiedzieć, grube jest piękne!!!!!!
    • Gość: danka Re: Kto lubi grube dziewczyny????????? IP: *.chello.pl 26.08.04, 16:04
      Przeczytalam wszystko i jestem pod wrazeniem! Zwlaszcza tego, co napisali
      mezczyzni, ci mniej i bardziej powazni. Mam 165 cm wzrostu i waze 73kg.
      Odchudzam sie czasem, ale tylko dlatego ze nie mieszcze sie w ciuchy. Od roku
      jestem szczesliwa mezatka, a moj maz jak widzi moja pupe i piersi to odlatuje i
      mowi ze marzyl o takiej kobiecie jak ja :-) Zawsze mialam powodzenie u facetow
      i nigdy nie chcialabym byc chuda! Trzeba tylko umiec wyeksponowac, to co sie ma
      najlepszego!
    • joneczka Re: Kto lubi grube dziewczyny????????? 26.08.04, 17:02
      ciekawe sa te wypowiedzi, konkludujac wszystko zalezy od samoakceptacji i od
      otoczenia. Ja przy wzroscie 170 cm waze 60 kg. Niby w sam raz ,ale jestem
      nieszczesliwa bo chacialabym wazyc co najmniej 5 kg mniej i teraz bardzo zle
      sie czuje z moja tusza co odbija sie na moich znajomych bo nie mam humoru i nie
      oni mnie raczej unikaja A jak jestem chuda to kwitne i humor mi wraca i staje
      sie bardziej towarzyska. Wiem ze to nienormalne ale nic na to nie poradze
    • ellewina Re: Kto lubi grube dziewczyny????????? 26.08.04, 17:11
      Nigdy nie byłam gruba, całe życie się odchudzam a moja waga oscyluje między 58 [wtedy jestem chuda] a 70 kg [tu już jest alarm] przy wzroście 168 cm. Obecnie ważę 65 kg. Niby waga wygląda niewinnie, ale mam duży biust, który optycznie mnie powiększa. Zawsze chowałam się w swetrach, spodniach itd. W tym roku "dowartościowałam" się na wakacjach za granicą. Dowartościowałam w sensie poczułam, że naprawdę podobam się facetom w mini spódniczce, bluzke z duzym dekoltem, a najlepiej w bikini. Wróciłam, inaczej się ubieram [może nie mini, ale nie ukrywam kształtów], pierś do przodu, uśmiech na twarzy... i od tej pory naprawdę na brak zainteresowania nie narzekam.
    • Gość: chudyy o dyktaturze anorketycznej słów kilka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 27.08.04, 09:56
      od dwóch dni poszukujemy z moją dziewczyną spódnicy i jest koszmar. Ona nie
      jest bardzo bardzo duża. Nosi rozmiary 42-44 i cholera nic nie można kupić. Jak
      się już wejdzie do sklepu dla puszystych to jakaś padaka na maxa, a w tzw
      normalnych same rozmiary max 36. Czy naprawdę w Polsce żyją tylko same
      szkielety. Znacie jakieś miejsca godne polecenia w Wawie?
      pozdrawiam
      • bulbiasta1 Re: Kto lubi grube dziewczyny????????? 01.09.04, 22:03
        A ja byłam sobie szkieletorkiem. Jak sie położyłam na plaży, to dłońmi musiałam trzymać dolną część kostiumu, bo mi tak odstawał na kościach,że widziałam kolana przez gacie na wylot.
        A teraz sobie tu i tam, ( o i tam też ) przytyłam. I co ?
        I znów problemy. Bo zamiast odstawać, to wyłazi :)
        Wiem, że przy mojej wadze ( 100 ) i 172 to troche za wiele, ale będąc szkieletorkiem ważyłam 62 kilo.
        Nie gadajcie bzdur o kilogramach, wzrostach, nie nakręcajcie karuzeli wariactwa.
        Można sfiksować, myśląc o swoich nieszczęsnych 70 kologramach, a wyglądać apetycznie bosko.
        Kiedy widzę za kim faceci wodzą wzrokiem, to gęba mi sie uśmiecha.
        Kobietami. Takimi pełnymi kobietami. Z biodrami, biustem, z ciepełkiem tryskającym od nich.
        Można być szkieletorkiem, można być puszystą , co za różnica.
        Byle by mieć to coś. Coś w głowie. Mieć apetyt na życie, na radość, na miłość, na sex, na milion radosnych chwil.
        Jestem lubiana w towarzystwie, zdarzała mi się " troska" koleżanek wygłaszana publicznie.
        Zawsze jednak koledzy mnie bronili. Bronili nie mojego ciała, ale mojej osobowości.
        Bo nie lubi się czy kocha kogoś za kolor oczu, wielkość penisa czy kształt pośladków.
        I nie gadajcie o grubych czy chudych w kwestii kilogramowej.
        Powinno się mówić " ile w niej jest kobiety "

        pozdrawiam najradośniej jak potrafię



    • Gość: koneser Re: Kto lubi grube dziewczyny????????? IP: *.aster.pl 03.09.04, 21:53
      Dziewczyna (kobieta) musi swym wyglądem okazywać, że DBA O SIEBIE, i to
      niezależnie od tuszy. "Zadbanie" też nie może się sprowadzać do ilości tapety
      bo to w niektórych przypadkach przynosi efekt odwrotny od zamierzonego.
      Wierzcie mi, są amatorzy wszystkiego. Ja osobiście zawsze wolę trochę więcej
      niż zamało.
    • Gość: Somebody Re: Kto lubi grube dziewczyny????????? IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 21.09.04, 20:42
      Witajcie wszyscy!! Ja sam mam dziewczyne przy kosci. Ma 160cm. wzrostu i ok.
      <70kg. wagi. Jestem z Nia bardzo szczesliwy!! Nie wyobrazam sobie zycie bez Jej
      cudownego, ponetnego i bardzo cieplutkiego brzuszka, cudownych i kraglych
      piersi oraz najseksowniejszych nozek na swiecie, bez Jej pupci, ktora tak
      uwielbiam calowac!! Ma cudowna twarz, pelna lagodnosci i dobroci; piekne
      niebieskie oczeta w ktorych tak bardzo lubie sie przegladac, rzesy i brwi,
      ktorymi trzepocze podczas mruzenia sa najpiekniejsze na swiecie, a Jej wzrok
      przyprawia mnie o najdziwniejszy dreszcz emocji jaki kiedykolwiek przezywalem;
      Jej policzki i nosek tak symetrycznie osadzone w bezmiarze piekna twarzyczki
      doprowadzaja mnie do szalu!! Nigdy specjalnie nie przepadalem za szczuplymi
      dziewczynami... jestem mlody 20 lat 185cm. wzrostu i 90kg. wagi i tylko przy
      swojej dziewczynie jestem w pelni szczesliwy!! Kocham Ja ponad wszystko na
      Swiecie!! Wiem ze Ona darzy mnie identycznym uczuciem, kochamy sie i bardzo
      chcemy byc se soba do konca zycia!! Kocham Ja!!
    • Gość: po_prostu_ja Jakie muszę spełniać kryteria, aby być grubaską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 01:52
      A od jakiego stosunku waga/wzrost zaczyna się być - przepraszam za zwrot -
      grubą babą? Ja 75/178 i nie narzekam :) Wiem, tu i tam mogłoby być tego
      troszeczkę mniej ale... Nie zrezygnuję z kawałka pysznego Tiramisu lub talerza
      pachnącego spaghetti na rzecz liścia zielonej sałaty i wody mineralnej tylko
      dlatego, że jakiś facet tego chce! Niech sam przez tydzień wsuwa szpinak i
      sałatę! Wolę nosić przerażający rozmiar 40-42 i uśmiech na twarzy niż 34 i
      chodzić wiecznie ponura i liczyć kalorie...

      Kiedyś usłyszałam - kochanego ciała nigdy za dużo :)

      Pozdrawiam wszystkie rozmiary powyżej 40! Głowa do góry!
      • Gość: syudent Re:.. IP: *.ipt.aol.com 23.09.04, 07:02
        Witam wszytskie Panie. ;-D
        Puszyste Panie czemu nie? Przynajmiej jest sie do czego przytulic i sie
        czlowiek nie boi ze jak sie przytuli to sie kobieta w pol zlamie ;-D Jestem
        teraz w USA i mowie Wam drogie Panie, ze tutaj to malo komu podobaja sie
        tzw "szczuple i piekne", takie niby modelki.Jak mi to barwnie opisal jeden
        Polak z pochodzenia, to on lubi "tyleczek jak galretka, a nie jak budyn". W 100
        procentach popierem.A prawda jest taka, ze puszyste panie sa o niebo lepsze w
        lozku ;-D Taka piekna i wysportowana mysli ze jak sie polozy i pozwoli sie
        dotykac , to facet juz jest w niebie.Go..o prawda!!!! W Polsce zawsze jakos
        ogladalem sie za chudymi, ale tak od roku to juz mnie kreca prawdziwe kobiety.A
        wieszaki nigdy mi sie nie podobaly ;-) Jezeli chcecie sie pozbyc kompleksow
        to przyjezadzajcie do USA.Albo gdzies do Ameryki Poludniowe.Pracuje z kilkoma
        takimi ziomkami z Columbi, Boliwii itd, i oni na serio maja fiola na punkcie
        puszytych dupci. Gorace pozdro dla Puszystych Pan ;-D
        • Gość: Somebody Re:.. IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 23.09.04, 13:28
          Zgadzam sie w 100%, bo np. jak chcialbym sie przytulic do chudej dziewczyny to
          pewnie zostalbym strasznie pokluty jej koscmi!! Oooooo zgrozo!! A pozatym takie
          cwaniaczki ktore sa z chudymi sa kiepscy w lozku i lecza swoje kompleksy, tym
          ze moga byc ponad partnerke, a tym czasem szczuple sa tak kiepskie w lozku, ze
          szkoda gadac... (czytalem w Internecie, kiedys byl artykul na jednym z
          portali). Jak to zawarl moj przedmowca, ze jego kolega lubi "tyleczek jak
          galretka, a nie jak budyn", to ja oddaje swoj WIELKI glos poparcia!! Panowie...
          trzeba za cos chwycic i czuc obok siebie OSOBE, a nie patyka!! Pozdrawiam
          goraco wszystkie puszyste Panie... oraz Ich wielbicieli, to juz na marginesie!!
          • madziapoznan Re:.. 23.09.04, 14:18
            kochanie - zostaniesz moim mezem??? ehehhehehehehehe
            skad ty sie wziales? kurcze, ja przez cale zycie nie trafiam na facetow o
            takich pogladach. gdzie wy sie wszyscy chowacie??
            calusy :)
      • Gość: Somebody Re: Obelix powiedział... IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 23.09.04, 13:46
        Zgadzam sie, ale mam jedna watpliwosc... nie dobrze tylko pieknie!!
        Czy ogladiliscie wczoraj, tj. 22. Wrzesnia 2004r. na TVN Rozmowy W Toku??
        Powiem jedno... to te wszystkie "pieknosci" robia najwiecej skokow w bok!! Ja
        przed poznaniem swojej Dziewczyny przebywalem w towarzystwie chudych dziewuch i
        wiem co mowie!! Wiele z nich rwalo do mnie, ale po kazdej takich akcji
        utrzymywalem sie w przekonaniu, ze chude sa beznadziejne (nie mowie o kazdej,
        ale przynajmniej taka jest wiekszosc, ciagle bez humoru, licza bezsensownie te
        kalorie, zeby przypadkiem nie miec wiecej o 0,5dag.) to jest chore!!
        Pozdrawiam!!
        • Gość: student- pupa jak. Re: Obelix powiedział... IP: *.ipt.aol.com 24.09.04, 07:05
          Student ponownie,.... Ciesze sie ,ze ktos podziela moja "nowa" opinie na temat
          puszystych kobiet ;-D a myslalem ze jestem sam ;-) a gdzie sie chowam???
          Chwilowo w Atlantic city N.J. ale juz tylko kila dni (na szczescie).Chociaz ,
          kto wie czy na szczescie, bo amerykanskie kobiety sa na serio inaczej zbudowane
          niz europejki.;-o Pomijajac kwestie mega otylosci, bo to juz jest problem
          spoleczny, to kobiety tutaj maja w wiekszosci duze piersi i sa ,ze tak to
          ujme, "pupiaste" ;-), co , nie bede ukrywal, przypadlo mi do gustu ;-D Nie
          wiem co sie ze mna dzieje??? Ale to chyba wplyw tych latynosow , co gadaja ,
          co by to ini nie robili z taka pupa.... albo latynosek, bo one tez maja na czym
          siedziec i czym oddychac ;-D
          Tak czy inaczej Drogie Panie, powiem wam jedno.Tutaj zdecydowana wiekszosc
          puszystych kobiet ma glebok w dupie , czy ma 1 czy 2 fajdki na brzuszku.Co mi
          sie w Ameyce bardzo spodobalo?Tu kazdy robi co chce i wszyscy na to leja,
          jezeli oczywiscie nikomu to nie przeszkadza.....i wszyscy sa szczesliwi.....
          Smiesza mnie bardzo dziwczyny w Polsce,ktore w zasadzie nie powinny miec
          zatrzezen do swojej urody i figury, a robia z tego wielkie halo i przed
          wyjsciem na plaze , albo na basen nic nie jedza przez caly dzien , zeby im
          przypadkiem brzuszek sie nie pokazal, bo jak ktos zobaczy to w kajdany
          zakuje .....i ksiadz oglosi na ambonie ,ze ta a ta utyla....albo inna sankcja
          rozsiana....;-) Zalosne!!!! Ja nie wiem w czym tkwi problem.Sam mam 188 cm
          wzrostu i 100kg zywej wagi, troche mi brzuszek odstaje , ale powiem wam
          jedno.Mam to w ... ( zeby nie powiedziec ze mi to wisi ;-)))))
          • zabieganab Re: Obelix powiedział... 24.09.04, 11:07
            zgadzam się z Tobą, a dodoać moge tylko , że:
            na szczęście każdy jest inny i każdemu podoba się co innego... Szkoda tylko,
            ze ludzie mają zawsze tą niepohamowaną "potrzebę" mówienia co im się podoba lub
            nie... A czasem lepiej byłoby coś przemilczec...

            Ja też jeżdżąc po Europie zauważyłam, że są różnice w budowie ciała każdej
            prawie nacji! Myślę, że Polki mają często ładne figury!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka