do kobiet - zdruzgotany

07.09.04, 20:52
czy wszystkie polskie dziewczyny, patrza tylko na wielkich, barczystych
brzydali?
czy chlopak, ktory ma 175cm wzrostu i urode poludniowego amerykanina, dluzsza
fryzure - musi byc na starcie spalony?
mam rozumiec, ze taki gosc jak ja, jest na jeden wieczor?
czy moze tak tylko do zabawy?
zawsze zdaje mi sie slyszec - popatrz jaki fajny, albo uroczy.
albo jestem traktowany jako ciekawostka.
niektore sie w ogole nie spogladaja, a inne z zaciekawienia.
a jak przyjdzie do rozmowy, to zawsze czuje sie jakbym byl alienem...

czy ktoras mi to wyjasni, da jakies nadzieje?

aaa, na pewno nie jestem zniewiescialy, sylwetke mam jak najbardziej normalna
(zaden chuderlak, ani grubas).
dziewczyn mialem pare, ale zawsze byly w moim wieku, czyli mlode (tzn.
nastolatki), a to jest inny wiek, zdlao sie wydawac, ze zwracaly uwage na
inne aspekty.
ale czy dojrzala kobieta >20 lat, chcialaby staly zwiazek (malzenstwo)jak ja?
    • kotek_mru Re: do kobiet - zdruzgotany 07.09.04, 20:57
      20 lat małzenstwo,gdzie Ci sie tak spieszy???;)
      • danii_18 Re: do kobiet - zdruzgotany 07.09.04, 21:13
        chcialbym poznac swoje rokowania na przyszlosc.
        przeciez dojrzale kobiety, nie chca "chlopcow" za mezow...
        • kotek_mru Re: do kobiet - zdruzgotany 07.09.04, 21:31
          to jak juz bedziesz dojrzałym mezczyzna,to wtedy zobaczysz:)
    • Gość: obserwator Re: do kobiet - zdruzgotany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 22:37
      ty najpierw stan sie facetem! zacznij sie golić!
    • julitka22 Re: do kobiet - zdruzgotany 08.09.04, 10:22
      nie rozumiem, dlaczego czujesz sie zdruzgotany,skoro sam uwazasz sie za
      atrakcyjna i interesujaca osobe,to na pewno spotkasz kiedys dziewczyne,ktorej
      zaimponuje nie tylko twoj wizerunek.zobaczysz ze z czasem,przestaniesz sie czuc
      dziwnie.nie mozesz zapomniec tez o tym ze mlode dziewczyny zazwyczaj wybieraj
      starszych facetow,ktorzy z racji wieku sa "wielcy i brzydcy".nie mowie o
      wszystkich pannach,ale o niektorych :)a co do malzenstwa to chyba bedzie
      trudno.jesli masz 18 lat i szukasz zony ok 20tki to musialbys sie bardzo
      starac.nie chcialabym cie zasmucic ale w tym wieku wiekszosc kobiet odkrywa
      swoja dojrzalosc,uczy sie zycia itp..to zdecydowanie za wczesnie na slub:)
      powodzenia!:)
      • Gość: goska Re: do kobiet - zdruzgotany IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 08.09.04, 12:12
        czesc!ja mam 20 lat i w sumie jeszcze rok temu zupelnie inaczej traktowalam "te
        sprawy",gdy spotykalam sie z kims nie myslalam ze to moze byc osoba z ktora
        spedze reszte zycia-po prostu-bylo fajnie,spotykalismy sie,podobal mi sie,taka
        zabawa.ale wyjechalam na studia,poznalam osobe z ktora baaaaaardzo duzo
        rozmawialam i uswiadomialam sobie o co tak naprwde chodzi,zupelnie inaczej
        podhcodze teraz dop zycia.nie kreca mnie juz dyskoteki i
        poznawania "knajpowcow" na kilka spotkan...mysle teraz duzo bardziej
        powaznie.to zalezy od osoby jak sie zapatruje na zwiazki.jesli masz 18 lat i
        mysliszjuz powaznie to ok-to raczej zaleta;)
        pozdrowionka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja