danii_18
07.09.04, 20:52
czy wszystkie polskie dziewczyny, patrza tylko na wielkich, barczystych
brzydali?
czy chlopak, ktory ma 175cm wzrostu i urode poludniowego amerykanina, dluzsza
fryzure - musi byc na starcie spalony?
mam rozumiec, ze taki gosc jak ja, jest na jeden wieczor?
czy moze tak tylko do zabawy?
zawsze zdaje mi sie slyszec - popatrz jaki fajny, albo uroczy.
albo jestem traktowany jako ciekawostka.
niektore sie w ogole nie spogladaja, a inne z zaciekawienia.
a jak przyjdzie do rozmowy, to zawsze czuje sie jakbym byl alienem...
czy ktoras mi to wyjasni, da jakies nadzieje?
aaa, na pewno nie jestem zniewiescialy, sylwetke mam jak najbardziej normalna
(zaden chuderlak, ani grubas).
dziewczyn mialem pare, ale zawsze byly w moim wieku, czyli mlode (tzn.
nastolatki), a to jest inny wiek, zdlao sie wydawac, ze zwracaly uwage na
inne aspekty.
ale czy dojrzala kobieta >20 lat, chcialaby staly zwiazek (malzenstwo)jak ja?