KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-)

IP: *.crowley.pl 18.10.04, 11:22
KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) I chwała wam za to. Prowadzi to do ciągłej aktywności emocjonalnej i huśtawki nastrojów histeryczno-euforycznych.:) Chyba żadna pani nie zaprzeczy.
Poszukiwanie ciągłych emocji prowadzi do konfliktów, ponieważ stan równowagi w jej mózgu nie istnieje.
Kobiet poszukuje idealnej miłość, to cel całego życia, dla mężczyzny tylko epizod.
Kobieta chce słyszeć ciągle, że ją kochasz, tylko po to, aby czuć się bezpiecznie. Karmi się w ten sposób jej mózg.
Przysłowiowy silny charakter kobiety, to tylko tępy upór. Na co my mężczyźni możemy tylko ustępować. Tak, jedynym sposobem na udany związek to ciągłe ustępowanie i udawanie głupka.:) Może dlatego macie nas za durni.
Wrażliwość mylicie z przewrażliwieniem i egzaltacją.
Kochacie i boicie się tylko siły, czytać też złota.
Po prostu macie inny mózg i ciało stworzone do rodzenia dzieci i opieki nad nimi.
Instynkt każe wam poszukiwać najlepszych genów /gardząc resztą/, aby zapewnić potomstwu najlepsze warunki.
A, jesteście dla mężczyzny tylko słodkim ciężarem emocjonalnym i finansowym.:) itp.itd

Wadą mężczyzn jest nadmiar testosteronu i megalomania to nasze cechy wrodzone, naturalne, każdy dąży aby stać się wodzem. Mężczyzna dąży do równowagi i dlatego jest w stanie skupić sie na osiągnięciu celu, a nie na okolicznościach. Dzięki temu świat jest w miarę uporządkowany. Niestety dziś jest paniom jest tak dobrze, że próbują przejąć rolę mężczyzn. Zawsze im mało, to instynkt, bo jak już my mężczyźni zbudowaliśmy podwaliny dobrobytu to, nienasycony apetyt na wszystko, każe im przejąć dominację.

Opisałem tu cechy tylko jednego typu kobiet i mężczyzn. Istnieją też osobniki monogamiczne płci obojga dobierające się na zasadzie wzajemnego szacunku / to wyższy poziom tzw. miłości/, ale to taka rzadkość, że już na wymarciu. Kobieta w taki związku uwielbia swoje zajęcia domowe, czyli naturalną role w związku.Bycie matką i żoną. Docenia pracę mężczyzny, a on jej wysiłek. Za niczym nie gonią Wystarcza im bycie razem. Łączy ich stałość i pewność wzajemnego polegania na sobie. A gdy miną piękne lata i jedno umiera, to drugie szybko usycha z tęsknoty.
ps. takie kobiety nie piszą tendencyjnych tekstów na forum jak zblazowane panie.:)
    • rycha7 Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) 18.10.04, 11:39
      Bądź tym, czym się wydajesz!
    • Gość: wodzu Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 12:18
      zycie ci nie uklada??
      • rycha7 Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) 18.10.04, 12:38
        Jestem zakochana i to Wodzu ze wzajemnością.
        • Gość: wodzu Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 14:25
          gratuluje! ale to nie było do ciebie tylko to autora!!!
          • rycha7 Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) 18.10.04, 14:34
            Sorry. No widzisz miłość jest ślepa.
    • klara9 Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) 18.10.04, 12:42
      dlugo nad tym myslales?
    • szefu13 Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) 18.10.04, 12:57
      Niestety, Panie Kolego, nie zgadzam się z żadną z tez podanych w Pańskim mailu.
      Postaram sie to wykazać w punktach:
      - zlepek instynktów: to jakby odmawianie kobietom intelektu, a przecież o
      wybitnych walorach intelektualnych kobiet świadczy chocby to, że podobamy im
      się my, mężczyźni, no nie? Komuś, kto ma dobry gust nie można odmówić rozumu :),
      - stan równowagi u kobiety występuje bardzo często - destabilizujemy go dopiero
      my, jak je rzucamy, albo jak nas nie wyczuwają - jak z nimi jesteśmy i jest
      porozumienie, to wszystko generalnie gra :)))),
      - meżczyźni też poszukuja miłości, tylko nie musi być az taka idealna, no i
      metody pozukiwania mamy inne. Poza tym jestesmy rozpuszczeni, bo dostajemy to
      bardzo szybko, a potem sobie tego nie szanujemy .... i tak juz było, jest i
      będzie ..... a kobiety .... to nie jest jedyny cel w ich życiu - ważniejsze
      bywają pieniądze :))))))))))) one też myśla, stary! nie tylko my :)))))),
      - kobieta nie chce słyszeć, że ją facet kocha, tylko chce być kochana, chce,
      żeby on to okazywał, a jak się zaczyna pytać, to znaczy, że nastapiło jakieś
      partactwo z jego strony :))))))),
      - Nie prawdą jest , że ustępowanie to jedyna droga do trwałego związku. Ja bym
      powiedział, że to w ogóle nie prowadzi do normalnego związku, bo taki musi być
      partnerski. Większośc kobiet na szczęście umie się komunikować i daje się
      przekonać logicznymi argumentami - wyjątki omijamy łukiem szerokim :)))))) A
      jak się ciągle ustępuje to prędzej ona dostanie szału, że ma dupę nie chłopa
      niż go weźmie za durnia. A mówię Ci dla nich lepszy dureń niż dupa. :))))))))))
      - wrażliwość ..... nie generalizujmy, a poza tym nadwrażliwość, to też
      wrażliwość. Wrażliwość to szerokie pojęcie :))))))))))),
      - kobiety się niczego nie boją jak są z facetem (bez niego boją się tylko o
      niego :) ) - a jak są z nim, to potrafią nawet zaczepić żuli pod blokiem i
      wtedy, to on się boi, a nie one :)))))))),
      - ciało kobiety mają też stworzone do przytulania, głaskania, pieszczenia i w
      ogóle wszelkich form działalności seksualnej. No i do podobania się nam,
      mężczyznom. I nie należy o tym zapominać, bo się zagubimy w tym życiu :)))))),
      - mózg kobiety: chemicznie i pod względem struktury komórek, to to samo, jednak
      u kobiet lewa półkula lepiej współpracuje z prawą, a my jesteśmy jakby lekko
      zlobotomizowani :))))) ale nie widzę tu istotnych różnic :))))))))
      - super geny nie zapewnią potomstwu lepszych warunków - to kasy trzeba szukać,
      kasy! :))))))))) I one tak robią, bo odpowiedni facet, to taki, co sobie radzi
      w życiu, albo przynajmniej mogłby sobie poradzić (ma potencjał) :)))))))),
      - no nie, nie tylko i niekoniecznie ciężarem.... kobieta dla mezczyzny bywa też
      przyjaciółką, kochanką, rozrywką (mówię np. o rozmowie :) ), wsparciem,
      pocieszeniem, źródłem dodatkowych dochodów :)))))))),

      - no nie, dla mnie mój testosteron i megalomania to nie wada, wypraszam sobie -
      mów za siebie :))))))
      - nigdy nie chciałem być wodzem, ale zawsze mnie w to wrabiano i zawsze
      byłem .... parcia na to nigdy nie miałem - może jak się to ma, to się tego tak
      nie chce .... :)))))))))))),
      - okoliczności w dążeniu do celu są też istotne, żeby nie walić głową w mur jak
      ten baran :))))),
      - a świat jest uporządkowany? - jak na moje męskie wymogi to nie za
      bardzo :)))),
      - kobiety dały nam duuuuuuuży kredyt zaufania i cierpliwości. W końcu
      postanowiły, że dosyć. Wyszły z kuchni i jakie są teraz wspaniałe! Dużo
      bardziej interesujące! No i wreszcie my nie musimy za wszystko odpowiadać :)))),

      - monogamiści, to nadal większość i nie widzę dlaczego tak nie miało by być?
      Posiadanie w życiu więcej niż jednego związku, to jeszcze nie poligamia, no
      nie? :))))),
      - skąd pomysł, że kobieta w związku monogamicznym uwielbia zajecia domowe?
      Piszesz, że idealna kobieta = kura domowa bez ambicji. To Twój gust i masz do
      tego prawo, ale nie pisz, że to jedyne monogamistki, bo tu lekko przesadzasz :)
      - ostatnia teza, to z hinduizmu?: żeby kobieta po śmierci małżonka z wrzaskiem
      i rykiem rzucała się na stos i ginęłą w płomieniach ku zachwytowi tłumu? :))))

      - ad p.s. - a jakie kuku Ci te panie z Internetu zrobiły, co? :))))))))))

      P.S. Nie zapominaj, że Cię nie podrzucił bocian w kapustę! :)))))))))))))))

      Pozdrawiam.
      • Gość: ala ma kota Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) IP: *.crowley.pl 18.10.04, 13:29
        Zanegował wszystko.:) Jak ta choroba się nazywa?
        Widzę, ze szukasz poklasku u kobiet lub będąc nią udajesz myślącego inaczej mężczyznę.
        Ale pewnie jesteś już urobionym pantoflarzem.:)Przykry przypadek.
        Brak świadomości to cudowny stan, zazdroszczę tobie.

        ps.twój nick szefu 13 świadczy, ze podświadomie chcesz dominować. Czyli może jeszcze jest w tobie męski pierwiastek.:)

        Kobieta żeruje na męskim charakterze, zaradności i zboczeniach.:)

        Pozdrawiam
        • Gość: ... Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 18.10.04, 14:03
          Szefu madrze mówi, a z Ciebie chyba wiejski maczo
        • szefu13 Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) 18.10.04, 14:21
          Cześć Al(a?) - właściwie to jak? :))))))))))
          "ala ma kota" to tak jakoś brzmi bezpłciowo :)))))))))))

          Odpowiadam metodycznie, merytorycznie i w sposób uporządkowany jak na mężczyznę
          przystało :)))))) :
          - choroba ta zwie się pozytywno-obiektywnym spojrzeniem na stan rzeczy :)))))
          - nic nie udaję: poklasku nie szukam, nie ma takiej potrzeby :)))) ja je po
          prostu lubię - zaspokajają tyle moich potrzeb (od seksu po uczucia), że trudno,
          żebym ich nie lubił ... :)))))))), no i bywaja takie ładniutkie, że by je
          człowiek ........ :))))))))))),
          - pantoflarzem już nie jestem :))) mam za sobą dwa związki (13 lat i pół roku)
          i oba zerwałem ja, ale niczego nie żałuję i nie mam do nikogo pretensji. Teraz
          też nie jestem sam ...... ja w ogóle długo nie bywam sam .... tydzień, góra
          dwa :)))),
          - zazdrościć, to możesz jak najbardziej, ale pozytywnego spojrzenia na świat i
          na kobietki, bo to najkrótsza droga do nich, a gadajac to, co gadasz ryglujesz
          sobie drzwi do alkowy :))))))))))))))))),
          - podświadomie ani świadomie nie chcę dominować - już Ci mówiłem ja po prostu
          dominuję czy tego chcę czy nie i czasami jest to upierdliwe :)))))) a nick jest
          moja ksywą ze studiów i to nadaną wcale nie za dominowanie :))))))
          - meski pierwiastek we mnie jest i to jeszcze jaki - potwierdzają to dziewczyny
          patrząc się na mnie w ten a nie inny sposób - tutaj nie ma wątpliwości to
          najlepsza forma weryfikacji męskości :)))))))),
          - cha, cha, cha! kobieta żeruje? :)))))) chyba na braku charakteru, bezradności
          i zahamowaniach :)))))) ale długo nie pożeruje, bo prędzej czy później ją szlag
          trafi przy kimś takim :))))))) Kobieta wszystko zniesie, tylko musi mieć
          pewność, że jest tą, co trzeba i żeby od czasu do czasu ją dopieścić - ty masz
          jakiś okropnie skomplikowany obraz kobiety! A nie próbowałeś się nią nie
          przejmować, tylko robić z nią to, na co masz ochotę? :))))))))))))

          Pozdrawiam.
          • Gość: wodzu Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 14:29
            jakbym siebie słyszał
          • Gość: ala ma kota Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) IP: *.crowley.pl 18.10.04, 21:00
            Sorry, ale nawet nie przeczytałem jednego zdania z tego co napisałeś/aś.:))))
            szkoda czasu i nie będę otwierał twoich wpisów.:))))
            Pa!Szefie pechowy:)))
            • szefu13 Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) 18.10.04, 21:47
              No chyba wezmę i się powieszę z tego powodu :))))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: wodzu Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 14:27
          twoj nick "ala ma kota " tez wymowny!!!
      • Gość: gabikow Re: KOBIETA TO ZLEPEK INSTYNKTÓW ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 15:03
        .... dziękuje pozdrawiam ...
Pełna wersja