do facetów

IP: *.chello.pl 21.10.04, 22:04
mam ogromny problem... i wlasciwie zadnych innych... jestem normalna mloda
kobieta. mam super faceta. ale... hmm, mam klopot z nadmiernym owlosieniem...
mam wloski nawet na piersich (widoczne), na brzuchu... poza tym wszystko ze
mna OK. moj chlopak na pewno zauwazyl, ze mam troche wiecej wloskow niz inne
dziewczyny, ale nie jestesmy jeszcze az tak blisko, zeby pokazac mu moje
piersi... i zastanawiam sie czy gdy to zobaczy to... no wlasnie, jakbyscie na
to zareagowali? on mnie naprawde kocha i niejeden raz to udowodnil, ale
przeciez jestescie wzrokowcami... czy bedzie to az taki problem?
    • password01 Re: do facetów 21.10.04, 22:10
      No jeżeli włoski na piersiach są ciemne i sięgają Ci do kolan to raczej będzie
      mu przeszkadzało. Proponuje opal je sobia świecą i po kłopocie. Ale jeśli jesteś
      blądynką nie masz wąsów ani brody a włosy na piersiach nie siegają do kolan to
      kto wie może mu się będzie to podobało?
      • Gość: zawstydzona Re: do facetów IP: *.chello.pl 21.10.04, 22:13
        maja ok. 0.5 cm :P ale czy tobie by to przeszkadzalo? i nie mam wasow ani
        brody ;) a te na piersiach sa takie troche miedzy blondem a jasnym brazem...
        wiec?
        • password01 Re: do facetów 21.10.04, 22:19
          To z długością nie ma problemu. Z kolorem to nie wiem jaką masz karnację. Czy to
          ładne - jak sama napisałaś jesteśmy wzrokowcami, musiałbym zobaczyć :)
          • Gość: zawstydzona Re: do facetów IP: *.chello.pl 21.10.04, 22:28
            Ja wiem, ale boję się troszeczkę ;( Może wcześniej powinnam go "przygotować",
            powiedzieć mu o tym, porozmawiać... Nie chcę, zeby przezył szok. Jego
            ewentualna reakcja może mnie zniszczyć psychicznie...
            • password01 Re: do facetów 21.10.04, 22:45
              No w kwesti orzygotowywania go pszychicznie to i tak ci nie pomogę. Ale
              zastanawiam się czy on to w ogóle zauważy. Wiele pięknych kobiet sane wuszukuje
              sobie niedoskonałości urody i przejmuje się tym chociaż ich mężczyźni wcale tych
              urojonych niedoskonałości bue widzą. Zastanów się nie jest jakiś kompleks a nie
              rzeczywisty problem.
    • Gość: piecyk gazowy Re: do facetów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.10.04, 22:21
      Jeśli on Cię kocha, to jakie znaczenie mogą mieć Twoje włoski? :-)
      • password01 Re: do facetów 21.10.04, 22:24
        Święta prawda
    • yuan79 Re: do facetów 21.10.04, 22:34
      skoro tyle razy udowodnil, ze kocha, to pewnie zrobi to i tym razem.
      pytasz co o tym sadzimy? fakt, moze i wiekszosc nie lubi nadmiaru wlosow, ale
      nie jestesmy przeciez jednomyslni, znam facetow, ktorych to podnieca i sa badzo
      niezadowoleni, z kobiet, ktore sie gola, moze poprostu przelam obawy i sprawdz,
      co on o tym sadzi
      • krzyk10 Re: do facetów 21.10.04, 22:46
        Dziewczyno, o czym Ty mówisz? Jeśli Cię kocha, to kocha Ciebie, nie Twoje
        włoski bądź brak włoski bądź brak włosków. Gdy kiedyś się przed nim
        rozbierzesz, to przeżycwaj swoje podnieniecenie lub wstyd (też podniecający),
        ale - na miłość Boską! - nie jakieś tam włoski. Może akurat to one go będą
        ruszać, może właśnie je będzie kochał, bo będą Twoje własne i niepowtarzalne.
        Jeśli jednak to tak wielki problem, to może da się je zdepilowac? Nie wiem,nie
        znam się na tym. Jako facet mówię Ci jednak, że to ma o wiele mniejsze
        znaczenie, niż myślisz. A skąd wiesz, czy Twój chłopak na przykład nie martwi
        się małym penisem albo tym, że podczas pierwszego stosunku mu nie stanie. To są
        lęki, które kiedyś tam wszyscy mamy, kobiety imężczyźni, ale one nie mogą nas
        paraliżować. W każdym razie w ogóle mu nie mów o jakichkolwiek włoskach, po
        prostu tak ma być, jak mu sie pokażesz cała w swojej nagości, będzie tak
        zawstydzony, że żadnych włosków nawet nie zauważy. Powiem Ci w tajemnicy: my,
        faceci, jestesmy potwornie mało spostrzegawczy! To Wy wszystkow w nas
        zauważycie, a nawet jeszcze więcej. I wszystko o nas wiecie. My Was kochamy,
        ale tak naprawdę to jesteśmy wobec Was kompletnie bezradni. Naprawdę
        • Gość: zawstydzona Re: do facetów IP: *.chello.pl 21.10.04, 22:52
          Jestescie kochani. Dzięki... Mam nadzieję, że tacy faceci jak Wy są też w
          realu... Całuski :***
        • yuan79 Re: do facetów 21.10.04, 22:53
          ale o tym sza...
    • zegor Re: do facetów 21.10.04, 22:58
      Kochasz go?
      On cię kocha?
      No to czym ty się przejmujesz?
      Daj mu tak,żeby myślał,że te włoski są najpiękniejsze na świecie!!!!
      • krzyk10 Re: do facetów 22.10.04, 00:00
        I to włąśnie chodzi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja