Gość: aeman
IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl
23.10.04, 09:54
tyle mam [celibat = bez seksu i bez onanizmu]
i przyznam, że mnie już to męczyć zaczyna. Wstaję rano zawsze z erekcją - i
długo się utrzymuje. Ale onanizować się nie chcę, a panienki żadnej nie mam.
Czy macie jakieś przejścia z celibatami???