ale mi dzis smutno

IP: *.l2.c1.dsl.pol.co.uk 24.10.04, 17:12
zakochalam sie w draniu, wiem, nie jest wart moich lez itp itd, ale nie moge
go sobie wybic z glowy! on ze mna zerwal, a ja dalej sie ludze, ze wroci.

juz sama nie wiem, co mam robic, jak sobie z tym poradzic
    • Gość: anka Re: ale mi dzis smutno IP: *.l2.c1.dsl.pol.co.uk 24.10.04, 17:31
      czy nie ma tu nikogo kto moglby cos poradzic/pocieszyc?
      • jollya Re: ale mi dzis smutno 24.10.04, 17:32
        hmmm...... bo tu nie ma co radzić, trzeba to niestety przezyć..... :(((
        ale niedługo znów zaświeci słoneczko:)) zabaczysz.............
        • Gość: anka Re: ale mi dzis smutno IP: *.l2.c1.dsl.pol.co.uk 24.10.04, 17:40
          tylko jak? widze go codziennie, nie potrafie go wymazac z pamieci
          • jollya Re: ale mi dzis smutno 24.10.04, 17:47
            łudzić się to podstawowy błąd.... Jeżeli to drań jak mówisz to skup sie teraz
            na na tych jego "drańskich" cechach:))
    • rysky Re: ale mi dzis smutno 24.10.04, 17:51
      Pewnie Ci nie będzie weselej, ale nie wróci. A jak wróci to go wyrzuć. Bo na co
      takiej fajnej dziewczynie potrzebny - do szcześcia - drań?
      • laete11 Re: ale mi dzis smutno 24.10.04, 17:55
        Aniu,pewnie juz bylas kiedys zakochana.I co?To mija!Naprawde!Ile masz lat?
        • jollya Re: ale mi dzis smutno 24.10.04, 17:56
          wszystko się zmienia.....
          • Gość: anka Re: ale mi dzis smutno IP: *.l6.c5.dsl.pol.co.uk 24.10.04, 20:24
            pewnie bedziecie sie smiac, bo lat ma 30, powinnam byc juz madra w tym wieku!!!
            ale coz, milosc nie wybiera....
    • Gość: doc.dr hab Re: ale mi dzis smutno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 21:07
      hmmm
      Moim zdaniem jedyne co możesz zrobić to się powiesić!!!
      • Gość: anka Re: ale mi dzis smutno IP: *.l6.c5.dsl.pol.co.uk 24.10.04, 21:32
        wiesz co, az tak zle ze mna nie jest, a za takie rady to dziekuje bardzo!
        • patrycjasol Re: ale mi dzis smutno 24.10.04, 23:33
          kiedys w takiej samej sytuacji ktos powiedzial mi ze ktoregos dnia zrozumiem
          nawet jesli teraz uwazam ze wszystko mnie boli ze kazde nawet bardzo smutne
          wydarzenie jest potrzebne, bo prowadzi do nowego, bo uczy. Tez mam trzydziesci
          lat i tez pare razy bylo mi smutno. Ale wiem ze nawet jesli w niedziele
          wieczorem jest mi smutno to nie znaczy ze bedzie mi smutno w poniedzialek rano.
          Moze zdarzyc sie tak, ze w poniedzialek rano bedzie swiecic slonce a z tym
          mezczyzna nie moglas byc bo....gdzies tam czeka na Ciebie ktos inny...i moze
          nigdy nie spotkalabys tego innego gdybys byla z tym.....w moim przypadku sie
          sprawdzilo...Pozdrawiam cie serdecznie...
    • szefu13 Re: ale mi dzis smutno 24.10.04, 23:48
      No coż ..... z draniami jest jak z wódką .... potrzebny klinik :))))))
      Jakiś inny miły drań, a najlepiej dwóch równolegle - przecież obaj na raz nie
      odejdą. :) Poza tym w ogóle w tej sytuacji warto się upić, zaszaleć i się
      puścić z hukiem :)))))
      A może połączyć przyjemne z pożytecznym i walnąć tego klinika litując się przy
      okazji nad niezbyt przystojnym, ale za to nieśmiałym kolegą, którego dziewczyny
      jakoś omijają :))))))))))
      W końcu jest tyle sposobów na zrobienie czegoś głupiego, co Ci poprawi
      nastrój .... :))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja