Gość: kTośka pozdrowienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 21:39 właśnie z górek wróciłam - widzę - marazm jakowyś, ale to pewnie chwilowe :) zatem nie przeszkadzam :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: pozdrowienia IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.01.05, 06:52 Nie widze tu marazmu zadnego bo strona zdrowa jak i uczestnikow stan psychicznego zdrowia a i owszem, owszem. Zreszta to nie moje terytorium poczatkowe i tylko moge ewentualnie moje skromne opinie wyrazac jednak nie zarzadzac. A pobyt w gorach z pewnoscia dla pluc duzo dobrego kTosce uczynil, wiec oprocz pluc martwmy sie tez o zdrowie zoladka o zdrowie wszelakich podrobow, o zdrowie serca o zdrowie krtani, jezyka, trawienia, o zdrowie przemiany materii, o zdrowie fizjologicznego przetwarzania, wyprozniania sie, o sex zdrowie, o pszczoly, o miod, o fantazje i o grzech pierworodny, o ojczyzne i o nasza tuaj strone.. O Lesnych, o gajowych o przyjaciolach zagladajacych tutaj przypadkiem.. I cieszmy sie kazda chwila kazdym zyciem, cieszmy sie, ze zdrowie, ze ochota na zycie, ze Jeszcze Polska Nie Zginela i nie dlatego, ze puki my zyjemy bo nas wreszcie kiedys nie bedzie.... ale za beda inni, lepsi Polacy, bardziej wyrozumiali, oczytani, oswiecenie, ktorzy do demokratycznych zmian sklonni na zasadzie praw jednostki a nie na zasadzie pogwalcania praw przez dyktat demokratycznej wiekszosci he he he....Bez wzgledu.. jednak na odpowiedz kToski. January, niedlugo bedzie Fabruary...hmmm,..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: pozdrowienia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.01.05, 19:02 I widze, ze cos Emilce zatkalo usta. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: pozdrowienia 26.01.05, 19:16 Dobrze Ci idzie January. Cieszę się, że jesteś:) Myślę, że kTośka przestanie żyć wspomnieniami o górach, a raczej trzymać je dla siebie. Może podzieli się nimi z Leśnymi? Trafiła na dobrą pogodę...śnieg dopisał....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: pozdrowienia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.01.05, 21:13 Pustynia sie tutaj jakowas porobila bez Lesnych Oazy.... I czego to jest przyczyna? Czyzby aresztowania jakowe wladze poczynily i politycznie nie poprawnych znow na Sybir powysylano???? A moze to tylko zwiazane jest z wolnoscia wypowiedzi no bo wolnosc od powstrzymywania sie od wypowiedzi tyz musi istniec; wolnosc od gadania, wolnosc do gadania. No tak tylko, ze mikrofon, czy komputere to juz w wolnosci trzeba samemu sobie zalatwic. Ale czy powinna istniec wolnosc religii wraz z wolnoscia od religii? Hmm..., to juz trudniejsze zagadnienie bo jezeli ktos uwaza, ze np. Boga nie ma, to czy on nie pomyleniec przypadkiem? A moze taki to tylko wolnomularski mason??? Obawiam sie zeby tej sytuacji tutaj nie wykorzystali jacy Szatnisci i nie zawladneli ta strona nielegalnie. Przypuszczam, ze zadna kobiete to by nie wzruszylo z naszego grona jako, ze na bezrybiu i rak ryba, a taki Szatanista moze sie okazac zludnym kobiet przyjacielem. Zreszta i do Szatanstwa i od Szatanstwa tyz wolnosc powinna istniec - chyba, ze prezydentem Polski ostanie profesor Rydzyk.... Ale to juz czysto spekulacyjne rozwazania czlowieka znudzonego egzystencjonalizmem. Wiec porcje nalewki szykuje i to w takich proporcjach co by to nie przekroczylo 40%. Niech sie grzeje zoladek, nie rozgrzewa caaaale cialo a serce nie odwaga ducha owladnie - i oby sie tylko nie chwiac, oby nie stracic rownowagi, bo pewne stapanie po Ziemli tyz wazne, potrzebne, konieczne. Z Pozdrowieniami dla Lesnych. January Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: pozdrowienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:31 jesteś sam? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: pozdrowienia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 28.01.05, 23:23 Witaj kToska. Jak widac jestesmy tutaj sami Ty i ja bo reszta gdzies pouciekala, gdzies sie pochowala, ale generalnie to nie jestem sam. Ostatnio sie zaangazowalem duchowo i nie czuje sie wcale samotnie, zreszta samotny nigdy nie bylem ale spotkalem ciekawa osobe wlasnie tutaj na necie, kobiete o spontanicznej czesto reakcji, intligentna, elokwentna, podatna na humor, wyrozumiala wiec ciekawa towarzysko osobe - bo przeciez o to na forumach, czy czatach nam chodzi, bo stresow na codzien zbyt wiele i trza od nich odskoczni szukac, nie sadzisz? Z zyczeniami spedzenia przyjemnie weekendu. January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Lesnego śnieg przysypał? 29.01.05, 13:22 Ale się porobiło!!!:) Leśny! Zostaw na chwilke blondi i procenty, wysuń głowe spod pieleszy i na ratunek biezaj....Lesni Cie potrzebują na gwałt:))))))))))) Autorytetów nam brakuje! Ja oddalić się muszę, bo wiadomo rodzinka, spotkanie towarzyskie i miły wieczór z moim Lubym, bo wraca z podróży. Zimno u nas, mróz, ale śniegu co niemiara!!!! Cudnie jest!!!!!Pozdrawiam zimowo, ale gorącem z serca płynącym! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
tilia.co Re: Lesnego śnieg przysypał? 30.01.05, 10:51 Leśni, nie znikajcie. Wy moje ciasteczko do herbaty jesteście. A herbata bez ciasteczka to jak Leśny bez Sophii albo nawet jak Sophia bez blond czy też łuk bez strzały lub jeszcze inaczej jak Leonardo z kodem. No nie znikajcie, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ifinity Re: Lesnego śnieg przysypał? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 30.01.05, 16:05 Lesny ma bez przerwy luk napiety a kolczan pelen strzal dla blondies i niech tylko ktora sie nawinie to bedzie ustrzelona a serce jej krwawica do konca zywota. Odpowiedz Link Zgłoś
tilia.co Re: Lesnego śnieg przysypał? 30.01.05, 18:22 Ta krew prosto z serca na śniegu, ach. Dlatego nie znikajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: Lesnego śnieg przysypał? 30.01.05, 20:15 Krwawi nie jedno serce blondie na bialym sniegu, zranione napietym lukiem i ostrymi strzalami kolczanu. A wogole to przymemnie jak kraj sie biala posciela pokryje, no bo cuz to za zima bez sniegu, bez mrozu, bez palacego sie kominka bo i nawet na Syberii zima choc dluga przynosi nowe nadzieje, ze przecie nie wszystko skazane, nie wszystko zamrozone na wieki. I tam wiosna, czesto gorace lata choc krotkie. Bez por roku zycie byloby raczej monotonne, przynajmniej dla mnie. Wiec cieszmy sie zimo i sniegiem jak rowniez wiosna, latem i jesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
tilia.co Re: Lesnego śnieg przysypał? 30.01.05, 21:53 Cieszmy się. Zima jest z całą pewnością doskonałym tłem. Dla serc krwawiących, cieni i gawronów. W zieleni to już całkiem co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Lesnego śnieg przysypał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:04 Pisze leśny. Który raz że napruty bo dwie sophie obalił, smaczne, a dwa, zdziwiony że pamiętany w środowisku innternet on. Otóż leśny zniechęcony do intenret, do forum a to z powodu chronicznego braku blond. Owszem, prawdziwie są miłe osoby, wpisujący. Ale ci nie są efektownymi blond. Nie stwierdził w tym forum efektownych blond. Stwierdził że osoby a to potomstwo mają, a to pieniądze, dobre prace. Nic z tych rzeczy leśny nie posiada. Ma sophie. Otóż kolega, ostatnio nieszczęśliwy bo go rzuciła, w którym to stanie od leśnego pocieszany, zwrócił mu uwagę że istnieje bardzo ciekawy internet w którym wpisy od efektownych blond, zdjęcia portretowe, wynurzenia ich. Tam znalazł piękną blond w wieku lat dziewiętnastu która niedaleko od las bytuje, mieszka. Ale jeszcze do niej nie napisał, nie przedstawił się z ofertą. Ciągle napruty, może stąd. Tak zatem się sprawy mają. Z jedną blond, tą główną to nie gada. Znaczy stara się. Z drugą zamierza się umówić na sophie ale to w tygodniu. Jest jeszcze inna. Ta obecnie nieobecna. Sam leśny nieobecny w internet. Zima. Bardzo w lasu zimno. Palić trzeba. Drzewa by zorganizować. Zamiast pieca ma sophie. Ale po prawdzie, ostatnio też pił lepsze a to stare, poczciwe bordeaux. To smaczne zupełnie. Zima dobrze że jest, że nadeszła. Musi być zima zimą. Sam leśny mało las opuszcza a to bo ma dziurawego buta. Tamtędy łacno śnieg się sypie. Ale pracował. A to w związku. Tam od wszystkich lubiany. Czego i uczestnikom życzy. Tyle wpisał. Dawno się nie udzielał, napruty non stop. Ano, trzeba żyć. Pozdrawia, kłania się. Zawsze pozdrawia. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Lesnego śnieg przysypał? 30.01.05, 22:26 Kazda pora roku ma swój urok, jeśli umiesz patrzeć, słuchać i podziwiać. Serca krwawią? No cóż...na to wpływu nie mamy, chociaż ... możemy mu szepnąć: nie teraz, opanuj swe bicie, poczekaj lub bij, bo nadeszła pora...Ja jednak uwielbiam najbardziej lato pełne barw. Lato, to jakby spełnienie obietnic pozostałych pór roku. Widzieliście łąkę usłaną cudnie czerwonymi makami? Wszystkie - jak wspaniała, jedna rodzina- wzrosły, nabierając barw miłości. Każdy gotowy, by rozdawać swe piękno. My też wzrastamy w kolorze miłości. No, to rozdawajmy, co w nas najpiękniejsze. Kurczę, ale się rozmarzyłam, a jutro zapowiadają mróz. Ubierzcie się ciepło Leśni i chrońcie swe serca przed zatrutymi strzałami. Te AMORA polecam! Pa!Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Lesnego śnieg przysypał? 30.01.05, 22:37 Witaj Leśny! Uśmiechnij się! Nie opuszczj nas! Mówisz, że tylko mili jesteśmy...to już wiele! A że nie blondi? A cóż to za problem! Praca, pieniądze ważne, ale nie najważniejsze. Jestem pewna, że i te do Ciebie przyjdą w wystarczającej ilości. W końcu na to zasługujesz..Cenią Cię w związku. Leśny! Nie migaj się! Bez Ciebie Leśni smutni i tak właściwie, to klimat bez Ciebie żaden. To jak będzie?:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tilia.co Re: Lesnego śnieg przysypał? 30.01.05, 22:56 Tak, właśnie tak, Leśny. Ja tu przybłęda jestem, ale proszę spójrz na to z mojej strony. My też się zniechęcimy do internetu i do forum, a to z powodu chronicznego braku Leśnego. Czy on blond, czy też nie. Pozdrowienia dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Lesnego śnieg przysypał? 30.01.05, 23:04 Święta racja Tilia! Wystarczy poczytać inne strony i od razu do Leśnych cię ciągnie. Zawsze tu miło, bezkonfliktowo, ciekawie...no Leśny nie daj się prosić...kobietom się nie odmawia:) Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Krwawiace Serca 31.01.05, 00:38 Emilka chyba ifinity nie bardzo zrozumiala, to nie o luk i strzaly kupida chodzilo ale o Lesnego narzedzia, zawsze gotowe do kochania blondies, gdzie satysfakcja gwarantowana,znaczy orgazmo-odloty po ktorych serce kazdej takiej krwawi, do zywota ostatniego, gdzie taka to juz szczescia lepszego nigdzie i z zadnym sie nie doczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Krwawiace Serca 31.01.05, 16:31 Ifinity...jasne! Że też tak bez zastanowienia klapnęłam o tych sercach, aż mi wstyd, żem taka niekumata. Ale na nowo tekst przeczytałam i już wszystko wiem. No pewnie, że Leśny na blondi działa, ale i nie tylko na nie.....cóż my nie blondi....jakoś żyć trzeba. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Lesnego śnieg przysypał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:41 Pisze leśny. Który przetrzeźwiał nieco i na dziś sophie planuje. Sophie też różne bywają, a to droższe, tańsze. W jeden teledysk polskiego wykonawcy, żyjącego, też wystąpiła Sophia jak się był zwiedział leśny. Acz nie wymieniona że Sophia. Sophie są nawet luksusowe. Te po 13, 14 zetów. Zwykłe Sophie od 6. Otóż po co wpisy od leśny, on pijak, fanatyk blond. Z jedną planuje się dziś karczemnie pokłócić. Ta bez serca zupełnie. Serce ma tylko dla tego liliputa. Inna znowu blond, bardzo atrakcyjna, zamieściła taką notke że już nie szuka w internet bo znalazła. A ona piękna zupełnie. Nieco młodsza od leśny bo 20 lat ma. A szkoda że znalazła bo lesny chciał wygotować długą epistołę, a to że podziwia, że wartościowa, bogate zainteresowania,że ciekawe wnętrze. Oczywiście prawdziwie to ciekawe było zewnętrze, na załączonych fotografiach uwidocznione. Efektowna. Tyle. On jak zwykle o blond. Blond najlepsze. W Polska bardzo efektowne blond, nie powie. W lasu sporo śniegu, niemało. Zwierzęta się cieszą. Ale nie wszystkie. Dziś, ale to o piątej godzinie pojedzie do kangur. Tam sophia po 8.19. Ale niezgorsza. Kłania się, pozdrawia. Życzy wysokiego poziomu analizy, analityczne wpisy najbardziej wartościowe, przypomina. Tyle wpisał. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Lesnego śnieg przysypał? 31.01.05, 16:38 No, to się Leśny zabieramy do analizy! Dzięki, że próśb naszych wysłuchać raczyłeś. Widzę, że humorek też lepszy mimo lekkich zawirowań od kapryśnych blond. One się tylko drażnią...to taka babska natura. Na razie muszę kończyć, ale tu wrócę..pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: friko Re: Lesnego śnieg przysypał? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 31.01.05, 18:16 Mam pytanko do Lesnego. Od jakiegos czasu obserwuje tutaj pewna osobe, ktora mnie niezwykle interesuje, absorbuje, intryguje i nie pozwala spokojnie zasypiac. Czy ja jestem chory, czy to jej duch niezdrowy? O kobietach niewiele wiem, doswiadczenia z nimi za duzego nie mam i nie chcialbym popelnic zyciowego bledu, a z drugiej znow strony to sobie zycia nie wyobrazam jak ja tutaj na forumach nie obacze. Ktos mi doradzil abym sie zaczal ogladac za innymi no i probowalem a nawet i doswiadczalem ale co z tego... Kiedy jestem z inna we fizycznej grze milosnej to tamta mi ciagle w glowie wiec zaczalem w trakcie kochania myslec o roznych rzeczach a nawet i o pilce noznej zeby Zlego Ducha odpedziec, byla to jednak tragedia bo sie tak rozkojarzylem, ze dziewczyna zorientowala sie co jest grane. I jak tu rozwiazac ten moj dylemat? Bo jak pojde w jedna strone to zle, a jak w druga to jeszcze gorzej bo Zly Duch nieuchwytnym sie staje. Niby go mam, ale go nie mam, niby kocham, ale to zludzenie no bo jak Ducha mozna kochac, czy tez z Aniolem sie przespac, ze nawet jego skrzydel sie nie czuje ani pior dotyka. Moze Lesny mial kiedys podobny delemat a jak tak, to moze doradzi, wyjasni, ostrzeze i drogowskaz pokaze. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Wyzwanie dla Leśnego 31.01.05, 20:14 Dla Leśnego współczucia. To mu bobu zadano! Friko! Kawalarz z Ciebie, albo:hmmmm amor ceacus. Ja tam się nie wcinam już.. Poczekaj....wróci do Ciebie:), to kwestia czasu.Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: friko Re: Wyzwanie dla Leśnego IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 31.01.05, 20:35 Wlasnie o ta jedna chodzi co to nie chce sie wcinac ale nienamacalny to duch. Bo niby jest, a jej niema. Rozmawia sie z nia klikajac, ale nie czuje sie jej oddechu. Slychac ze sie kapie ale nie widac jej nagosci. Jest sie z nia w kinie, w teatrze ale nie czuc jej dloni, a mowi, ze lubi jak ja dotykam. Czy to sen, czy to zjawa? Pewne jest, ze to rzeczywistosc niedoswiadczana. W platnoskie obloki sie udaje i ciekawe czy ona sie pojdzie za friko..... Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Wyzwanie dla Leśnego 31.01.05, 20:54 Węszę podstęp.....(mulier tacet). Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: friko Re: Wyzwanie dla Leśnego IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 31.01.05, 21:10 A ja przygode niepodstepna. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Wyzwanie dla Leśnego 01.02.05, 00:18 on dit, że ostrożnośći nigdy za wiele, ja od przygód uciekam:) drogi Friko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Wyzwanie dla Leśnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:16 Prawdziwie. Opis sugeruje że niemało, sporo sophii spożyć trzeba dla takich doznań. Nie prostym ludziom, osobom to analizować. Zresztą co to za miłość w internet, w komputer. Gdzie nie ma blond. Sam leśny pod gazem. A to bo ważkiej rzeczy dokonał, od lat od niego zamierzonej. Na rozwój wypadków czeka. Poleca się Opatrzności, westchnieniom uczestników. Stąd nie analizuje bo napruty, bardzo zdenerwowany. Może bigosu narobił. Będzie dużo niesnasek. Otóż musiał, prawdziwie. Wiele lat czekał, planował, okazji wygladał. Ale trzeba żyć. I czasem trzeba coś wykonać, uskutecznić. Właśnie aby dalej żyć. Bardzo on zdenerwowany. Z okazji akcja otworzył nie sophię a stare, poczciwe Bordaux. Prosi o życzliwą pamięć o leśny. On nieszczęsny, bezrobotny, od wydziału trzy razy wyrzucony. Niewiele posiada. Tyle wpisał bo nie uchodzi się żalić w internet, niemało tu żalu. A to tylko kobietom, dziewczętom przystoi. A leśny musiał akcje wykonać. Tyle wpisu na dziś. Pozdrawia, kłania się. Życzy miłego tygodnia, miłego nowego miesiąca. Tyle na dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Wyzwanie dla Leśnego 31.01.05, 23:54 Oby szczęśliwie wszystko dla Leśnego się skończyło. Mniemam, że Opatrzność czuwa, a i ja skromna osoba ośmielę się kciuki trzymać za powodzenie sprawy.Nerwy ludzka rzecz, a i wyżalić się nie wstyd przecie. Przywalić trzeba, jak kto zasłuży...zdrowa reakcja, oczyszczająca wręcz. Bezrobotnym ciężko teraz...znam to, bo bliską mi osobę takowy los spotkał. Jednak, od czego ma się rodzinę. Jakoś wspólnymi siłami pchamy ten wózek i wspomagamy, jak tylko możemy. Czekamy na pomyślny obrót sprawy i wierzymy, że zła passa się od niej odwróci. Nadzieja i optymizm..to teraz w cenie jest.Kolorowych snów życzę.Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Wyzwanie dla Leśnego IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 02.02.05, 05:27 I jak tak Emilke czytam to nie potrzebuje slownika ortograficznego, bo Emilka zawsze wie gdzie ogonek a gdzie kropka, jak i co uczynic z ogonkiem w wyrazie i w jakim przypadku. Ciekawy Emilki zawsze. January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Witaj January! 02.02.05, 17:02 Jak miło znowu tu Januarego spotkać. Mnie do niego daleko z pisaniem. Nie potrafię tak pięknie, ciekawie i analitycznie...no, to chociaż niech będzie poprawnie:) Drogi January! Tak mi się wydaje, że imię by zmienić trzeba...przecież juz luty:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: February Re: Witaj January! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 02.02.05, 21:28 I rzeczywiscie juz po Januarym same wspomnienia, wiec bede February ale pod warunkiem, ze Drogi, albo Bezcenny, czyli bez ceny, bez wartosci, taki co to Bez Serca i bez Ducha, Klekoczacy Szkielet. Ale lepszy szkielet niz duch bo przynajmniej namacalny a z ducha jaki pozytek? Chyba zeby "ducha", rozcieczyc, zaprawic, zeby sie przegryzlo no i biesiadowac. Ale tera widac duchy nie w modzie a tylko gotowe Sophie, wlasnie przypadkowo takie winka widzialem w polonijnym sklepie i az sie zdziwilem, bo przez dlugi czas to nie wiedzialem co to bylo kiedy Lesny tej nazwy uzywal. Nawet myslalem, ze to jointa nazwa lokalna albo jakiego LSD, jednak bylem w bledzie. Do tylu jestem z tym co sie w ukochanej ojczyznie tera dzieje. Alez Emilko ty mnie z tym pisaniem to tak nie zachwalaj, bo pisze co mi na jezyk w padnie, chociaz nie zawsze, bo wole to zachowac w najgleeeebszej tajemnicy ha ha ha.... Pozdrowienia dla wszystkich tutaj zagladajacych a szczegolne dla Emilki Niechcicownej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: February Re: Witaj January! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.02.05, 22:40 No to do konca miesiaca bede jeszcze Februarym ale w Marcu to dam dwutygodniowe wypowiedzenie bo April to zenskie imie, czy nick. Zbunteje sie jak ta kToska i juz. Lesny kToske przecenial mowiac, ze ona tutaj wroci, i ze tylko trza jej dac jakiegos czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Witaj January! 04.02.05, 13:47 February. Przecież wróciła, a Ty ją spłoszyłeś..Nie bądź niesprawiedliwy.:) Faktycznie, że będzie problem z Twoją tożsamością, a właściwie, to tylko z imieniem. Radzę w marcu wrócić do Januarego...Wtedy było super! Pozdrawiam słonecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Witaj January! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 08.02.05, 02:35 Jak by tak naprawde chciala tutaj byc ta kToska, to nic by ja przecie nie sploszylo bo na plochliwa to ona nie wygladala, ale widocznie olewa nas a moze tylko jednego z nas. Olewa i bywa na innych stronach pod inny nickiem. Zreszta ja mozna roszyfrowac po stylu pisania, jak komus na niej zalezy aby jej towarzyszyc, czy tez sie przy niej towarzysko udzielac. A zreszta majac na wychowaniu dorastajacych chlopakow samotrzec, to wymaga niezwyklej uwagi, bo jak mowila, hormony u mlodziezy sie gotuja, wiec chyba najpierw rodzina a pozniej rozrywka. Albo w pierwszej kolejnosci praca, rodzina no i jak starczy czasu to i rozrywka. A przecie to kobieta w sile wieku to i chlopa tez potrzebuje, bo nie bedzie przecie marnowala najlepszych lat klikajac na klawiaturce PC, bo przeciez przez taka palcowke sie orgazmu nie osiagnie. No takie, to moje zdanie. A co na to Lesny? On z kobitkami ma wieksze ode mnie doswiadczenie, wieksze z tymi polskimi, ktore wygladaja mi na okrutne kaprysnice. I nie dziwie sie Lesnemu, ze w koncu sam laduje po baletach z blondies w domu, bo przecie ile mozna wytrzymac z kaprysnicami??? Bo jak mu sie taka wprowadzi do domu to od razu jej sie zachce dywanow, sauny, prysznicow,biczow wodnych, samochodu i to nie byle jakiego,ogrodu, tarasow no a do tego i gosci najprzerozniejszych z wyzszych sfer. Taka to nie poprzestanie na prawdziwej milosci w lesu a jeno bedzie domagala sie dobrodziejstw; a to nowego komputera, szybkich laczen, telewizora ogromnego z plaskim ekranem, mydla, pachnidla, futra z gronostajow... A tera to w Polsce podobno moda na posiadanie koni wierzchowych, wiec bedzie taka chciala sobie na jakim ogierze rasowym pojezdzic. Jednak dlugo tak na kon bedac to moze to tak polubic, ze z kon nie zejdzie. A jak juz spadnie z takiego to na innego nie bedzie chciala wlezc. To tyle slow kilka na temat zagrozenia kawalerskiej wolnosci. Pozdrawiam Lesnych i panna Emilke. January Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Witaj January! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:43 witam i na początku wypraszam sobie "ta kTośka" - jesli TA - to i owszem. :))))))) pozdrawiam wszystkich, którzy chcą abym ich pozdrowiła :))) przed chwilą padło pytanie mojej przyjaciółki: czy wierzysz w to, że będziesz żyła 100 lat? odpowiedź - jasne, że nie! pewnie znowu wyjadę - chociaż i tak jestem na wyjeździe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Witaj January! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:44 ale mi się numer postu trafił!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :))))))))))))))))))))))0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Witaj January! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.02.05, 14:51 Mam powody aby wierzyc, iz dozyje do 100 a byc moze i do 120 lat - przy dobrym zdrowiu i dobrym wygladzie, i nie jest to wcale niepoprawny optymizm. Osoby z Natury nihilistyczne nie wierza czy sie jutro rano obudza - istni egzystencjonalisci bo dla nich zycie i swiat to tragedia z ktora sie trzeba godzic i sie z takiego swiata nie wychylac. Ide se pospacerowac po slonecznej stronie ulicy. Pozdrawiam. January. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Witaj January! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 17:42 Pisze leśny. Który zupełnie nie napruty a to ze względu na post. Wielkie to dla niego wyrzeczenie bo ma w szafka sophie. A to pod oknem. Widzi analityczne wpisy, także towarzyskie. Co zupełnie prawidłowe, wskazane. Przestrzega przed choroby, niemoce. Doradza, jeśli mu wolno, miód spożywać. Sam słoik zjadł i zachwycony, wcale nie choruje. Lipowy najlepszy. Ale prawdziwy musi być. W kangur jeden był ale widział mu się fałszowany. Stąd zaopatrzył się drożej ale w prawdziwy, z rejonu ziemie odzyskane. Tam piękne lasy. Otóż niezgorzej mu idzie z blond. Jedna zakochana w nim całkowicie. Insza maile pisze. Jeszcze insza telefonuje. Da się przeżyć. Albowiem trzeba żyć. Owszem, czasem można nie wierzyć że się da do rana dociągnąć. Sam leśny to ma jak obali trzy sophie a nie dwie, jak zwykle. Bo po trzech sophiach to go bierze. Tyle wpisał. Mało może analitycznie. Ale nie może się pokusić o analizę a to bo zimno, po nogach ciągnie. Niesprzyjające temperatury. Palić będzie. Najlepsza herbata. A to chińska, która od niego szczególnie lubiana. O czym już swego czasu pisał. Tyle zatem gdyż oddala się a to na drzemke. Bo wtedy nie czuje że zimno. Ukłony zasyła, zyczenia sukcesów. Sam sie mało też udziela w internet. Na blond głównie skupiony. Tyle wpisał. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Witaj January! 09.02.05, 18:25 Nie będę tu deliberowac za dużo, ale bardzo mnie cieszy powrót Leśnego na łono Lesnych. Tym bardziej, że blondi na chwilę musiał zostawić.Miód spożywać należy, bo to i zdrowiu służy i delikatesy przednie.Już kiedyś pisałam, że też na tym produkcie dobrze się znam, bo kochany, wszem i wobec szanowny mój Dziadek miał sporą pasiekę, jak emeryturka go dosięgnęła. Nauczył on mnie, jak miód prawdziwy od fałszywego odróżnić. No, to się i post Leśnemu przysłużył, bo procenty na bok postanowił odstawić. Jednak nie radzę tak się umartwiać, bo życie trzeba pełnymi garściami brać. Dziś środa popielcowa, więc głowę niech Leśny popiołem da sobie posypać i dalej żyje umiarkowanie, jak dotychczas:) No może na jednej blond poprzestać w ten czas postu? Po co tyle srok za ogon trzymać? Potem żadna nie zostanie:) To tylko moje skromne zdanie. Znając Leśnego, to i tak zrobi, jak uważa. Cieplutko pozdrawiam w ten mroźny wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Witaj January! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:21 Prawdziwie dziś nie tknie sophii. A ma. Ma tez kiełbase a to własnej roboty. Nie jednak jego własnej ale osoby trzeciej. Ale jadł śledzia. Wędzonego. Który niedrogi a smaczny. Otóż rozmawiał dzisiaj z jedną blond. Z inną wymieniał listy o charakterze e-mail. Blond jego głównym zainteresowaniem się cieszą. Warto poznać wiele blond. Aby potem zdecydować się na, jak to mówi jedna blond, "oficjalność". Ale taka oficjalna blond to musi być wyjątkowo efektowna. A to by można się było pochwalić, by zazdrościli. Stąd i rozległe kontakty z blond. Ale warto poznać jeszcze więcej. W internet to jednak się nie daje. Stąd sposobem uczestnictwo w spędy towarzyskie często o charakterze studenckim. Tam wiele blond. Prawda, większość paskudnych. Ale trafiają się i efektowne. Najważniejsze właśnie żeby była efektowna. Co po wielokroć ujawniał, podawał. Za co krytykowany ale przez te brzydsze. Trzeba żyć. Jutro nie odmówi już chyba sobie sophii. A to bo musi pisać, tworzyć tekst pisany. A tak zawsze łatwiej. Bo zasadniczo trzeba mieć co pisać jak się pisze. Najcenniejsze teksty analityczne. Tyle wpisał. Teraz napalił to i cieplej. Ale rano to mu nogi marzły niemiłosiernie. Zawsze w takich wypadkach mawia że najlepiej mają ci którym słoma z butów wyłazi. Tym przynajmniej ciepło. Tyle na dziś. Bo teraz uda się na lekturę gazety o charakterze tygodniowym. Nie żeby kochał, ale go ciągle pytają o sprawy bieżące, polityczne, a to co sądzi albo żeby kogoś sprawdził na liście. Stąd nie chcąc wyjść na tłuka musi się dokształcać. Acz gdyby mógł to by się skupił na problemach lasu. Tych co niemiara. Jednak nie warto przynudzać. Tyle wpisał. Ukłony, a to z lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Moim skromnym zdaniem IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.02.05, 21:41 Tyz slyszalem po gospodach a jakiejs liscie Falksztajna, Falsyfikanta a moze Apszyfikanta co gadaja i lud dlonie zaciera a ja mowie, ze na samym poczatku to najwieksze kapowniki swoje teczki juz powyciagali i sie z narodu smieja, a narod dostanie same niewinne czesto plotki, co to ze strachu i pod przymusem podpisywaly liste, chociaz sami inicjatywy na kapowanie nie wykazujac. Ale narod bedzie mial do bezrobotnej grochowki, dorzucone glowy na sciecie. Spotykam kiedys elegancka dame juz w starszym wieku przed piecdziesiatka w sklepie czytajaca zawziecie i z wielkim gestem narodowy bruk "Nie". I tak owa pani stala przede mna w kolejce delikatesow gdzie najlepsze wyroby. I wdalem sie z owa dama o wyzywajacej urodzie, w rozmowe. Wiec ona mi, ze "Nie" to najepsza i najbardziej intelektualna prasa polska i ze tam same prawdy pisza i ze tylko inteligencja czyta Nie bo prostactwo nic nie rozumie. I tak mi ta dama narzucala sie z jej entelegencja, ze miala nieopanowana chcice mi wypalic i wypalila, ze ona po dwoch fakultetach na KUL-u tj. po psychologi i filozofii. A ja do niej, ze cus takiego, co pani powie, niedowiary i ze ja to bym nigdy nie mial takiej tegiej glowy do psy-chologii nie mowiac juz o filozofii. Czy pan wie jakie ja stanowiska zajmowalem w Polsce w ministerstwie a z Panem urbanem to ja,prosze pana .... i wogole......itp.itd....i musze przyznac,ze mi ta kolejka szybko przeleciala sluchajac obfitej konfesji wscieklej krowy. No moze przesadzam z ta wsciekloscia i ze zwierzeciem domowym. Jednak ciekawe te niektore polskie elity intelektualne sa, mozna sie naprawde nabawic kompleksow a zwlaszcza jak sie czlowiek wynaturzyl i ponizyl roznymi amerykanizmami. No ale i to trzeba zniesc na emigracji. Miales chamie zloty rog w rzeczpospolitej tos go nie szanowal i wybral imperializm......... Moim skromnym zdaniem. January. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Moim skromnym zdaniem 09.02.05, 22:04 A masz January za swoje! Po co się w dysputy wdajesz z panią, która "nie" czytuje?:))))))))). Skończyła tyle fakultetów, to i zachciało się bidulce sprośności poczytać. Swoją drogą, to ten Urban przystojniak jest i jaki elokwentny! Jak bluzgnie, to zaraz docenisz mowę ojczystą:) Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Analiza wnikliwa...Lesny nadaje z lasu 09.02.05, 21:51 A ja "babskie" gazetki dziś zakupiłam, bo trendy chcę być w modzie, a raczej, jak to młodzież ostatnio mówi "jazzy". Patrzę więc i myślę, że póki jeszcze mogę, to dostosuję się....chociaż zdecydowanie pępka nie pokażę:) No chyba, że moj luby mnie o to poprosi. Co, to jednak za uciecha z gołym brzuchem biegać po domu...jeszcze gotowam się przeziębić.Oj takie niepoważne tematy poruszam, ale uśmiechnąc sie trzeba od czasu do czasu. Czyżby Leśny szukał swojego nazwiska na sławnej liście? Lepiej do niej nie zaglądać, a zdarzyc się może, że inna osoba identycznie się zwie? I co wtedy? Ja tam wychodzę z założenia, że leben und leben lassen i tyle! U nas zimno strasznie, ale mówią, że wiosna idzie. Moje kwiatki w domu też o niej zaczynają przebąkiwać. Póki co, to trzymajcie się cieplutko:) Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: Analiza wnikliwa...Lesny nadaje z lasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 23:33 Bardzo ciekawe wpisy. Analityczne, współczesne. Otóż na liście nie ma leśnego. Z dwu powodów: otóż raz że nie współpracował a dwa że za młody był. Gdyż on dopiero ćwierć wieku przeżył. Acz już wtedy nienawidził reżym. Wiele jego familia od reżym się wycierpiała. Zresztą z obecny reżym też nie współpracuje a to konsekwentnie migając się. Ale jakoś żyje. Prawdziwie, czeka na jakiś ludzki reżym. Ale bardzo on poważa jak blond z pępkiem uwidocznionym się przechadzają. To wartościowy widok. Natomiast w telewizorze mówił pan że od jutra odwilż. Ale nie polityczna. Atmosferyczna. Tyle wpisał. Teraz udaje się na spoczynek. Wesoło rozmawiał a to bo w lasu goście, inni mieszkańcy też. Różne tematy poruszane. Najwięcej wesołych. Ale wierny postanowieniu nie napoczął sophii. Co liczy że od Opatrzności odnotowane, docenione. Niemało go to kosztowało. Ale wesoło było i bez sophii. Tyle na dziś. Dawno się nie udzielał. Kłania się, pozdrawia. Z lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Analiza wnikliwa...Lesny nadaje z lasu 11.02.05, 20:43 Mam troszkę czasu dzisiaj i postanowilam zajrzeć na Forum. Oj Leśny! Tolle lege, tolle lege! Albo może nie;) Napisz coś tutaj, a my będziemy chętnie czytali. Naprawdę trzeba coś dla ogółu czynić, a zapewniam , że żadna blondi Ci za złe tego nie weźmie. Wręcz przeciwnie obdarzy Cię jeszcze głębszym uczuciem...(uwierz na słowo kobiecie). Polacy, to taki dziwny naród...owczym pędem nie raz. Potrafią zniszczyć nie wiedząc nawet co niszczą i po co...byleby w kupie, byleby dowalić. Potem biją się w piersi i krzyczą: mea culpa!Jest już za późno najczęściej. Miałam dziś tego przykład ewidentny. Znajoma moja przyszła roztrzęsiona, bo została w sklepie oficjalnie przeproszona przez jedną panią. Kiedy się dowiedziała za co wybiegła ze sklepu delikatnie mówiąc w lekkim szoku. Od dłuższego czasu wyczuwała jakąś wrogość wokół siebie, ale bagatelizowała sprawę. Jest bardzo zabiegana, zapracowana. Mieszka z matką staruszką i z wyboru jest samotna. Bardzo atrakcyjna, zadbana. Często odwiedzała ją koleżanka, a że była z innego miasta, to i nocowała. Matka owej znajomej niechętna była tym odwiedzinom, bo to zamieszania sporo. Zrobiła więc awanturę córce głośną...no i ktoś tam coś źle zrozumiał, przekręcił..plotka poszła w świat, że schadzki lesbijskie się u nich odbywają. Traf chciał, że sprawa się wyjaśniła (oszczędzę szczegółów) i stąd te przeprosiny w sklepie. Uwierzcie mi, że ręce opadają. Nawet gdyby była innej orientacji, to chyba jej broszka...no nie? Mój facet musiał kobietę do lekarza zawozić, bo jakichś duszności dostała i drgawek. Zaznaczam, że incydent ów miał miejsce w centrum dużego miasta, gdzie niby anonimowość jest. Dosyć smutnych tematów. U nas ku wiośnie się ma. Odwilż i słoneczko. Leśni ogrzewać domów już nie będą musieli, to i czas na długie spacery, no i może na odwiedziny stronki LEŚNYCH??????? Oby! January też coś ucichł, KTośka na wyjeździe znowu, Ifinity też wybył...Co się dzieje w Państwie Leśnym?????? Pozdrawiam przedwiosennie, cieplutko.Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.02.05, 16:36 No wlasnie nie ma to jak w rodzinie. Tylko niech sie kto z rodziny innoscia wychyli to my go zaraz panie tego..... czy prosze pania. Posadzania, podejrzewania, nasmiewania sie z wad, wyszydzanie, podstep, kapowanie, falszywe umizgiwania, podlizywanie sie, puste chwalenie sie, powolywanie sie na znajomosci w urzedach, w towarzystwach z wyzszych sfer, szukanie i udokumentowywanie rzekomego drzewa genealogicznego dla podnoszenia wartosci krwi (mistycy krwi), robienie szmalu-karier politycznych na wyswiechtanych haslach wspolnego dobra pro publico bono, kupowanie ponad stan samochodu drogiego nie tak z potrzeby ale zeby sasiad pekal z zazdrosci, pospolite przewalanie gdzie im wieksze przewalenie tym wieksza duma i bohater spoleczny, a jak przewalajacy da na tace sporo, czy ostentacyjnie rzuci ochlap biednemu to on juz uwielbiany Robin Hood, predzej wielblad przejdzie przez ucho igielne niz....., to tez jedna z narodowych madrosci i wartosci...Taka Polske przed laty opuscilem i nich mnie kTos oswieci ile sie na lepsze od tamtych lat zmienilo.... No tak, wprawdzie tutaj nastroj przewaznie optymistyczny, jednak i negatywy trzeba czasami analizie poddac i sie lekko a moze i mocniej nad nimi zastanowic....a pioseneczka wciaz latwo wpada rodakowi w ucho nieskomplikowana harmonia dzwiekow.... bo wszyscy Polacy to jedna rodzina....i chyba z tego wszystkiego przyjade do Ukochanej Ojczyzny, na kolanach na Jasna Gore bede wchodzil, worek jutowy wezme i nasypie sobie do niego pelno polskiej ziemi, podziele na mniejsze i bede robi szmal, szmal, szmal bo i tak wiem, ze w Niebie mam przesrgrane, przez ucho igielne sie nie przeslizgne chyba, ze moze i tam jakiego swetego polskiego przekupie bo nie wierze zeby i w Niebie bylo tak idealnie ale skoro i tam rodacy to wiem, ze dam sobie rade i z uchem igielnym To tyle slow kilka na ten czas.......Pozdrawiajac Lesnych a zwlaszcza dostojne Panie. January Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:04 i co tam January w wielkim świecie? :)))) widzę, że dylematy narodowe rozwiązywać się zachciało? nic sie u nas nie zmieniło w mentalności :) może bardziej kolorowo, bardziej nowoczesnie, ale przywary też w nowe nazwy się poubierały, piórka stroszą też po nowemu - aleć January w tym temacie obeznanyś dokumentnie. :))) Nihil novi - jak to zawżdy bywało :)) Za oknem pada deszcz i śnieg - ale to nam ludziom pogoda zawsze nie w smak :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.02.05, 18:34 Nie przerazaj mnie kToska, ze sie nic od tamtych, moich polskich czasow nie zmienilo. Ja jednak dostrzegam oprocz starego tez i ta nowa, dobra jak i ta nie tak dobra egzystencje. Wiec nie takie az przecie Nic Nowego. Zmiany, po okresie prl-wskiego marazmu wolne, moze nawet bardzo wolne a czasami regresywne, jednak uwazam, ze wszystko idzie ku lepszemu i oby tylko wyeleminowac koncept rzadow a w nich i ludzi statusu quo. Mlodsze pokolenia, moze lepiej oczytane, albo oczytane w rozsadniejszej literaturze, oswiecone lepszymi koncepcjami, wplyna na pozytywny rozwoj kraju. Tylko na Boga jak zobaczycie Uzdrowiciela polityczno-gospodarczego to nie cieszcie sie li tylko z jego wytykania bledow. Przede wszystkim niech uzdrowiciel wyraznie wyjasni jak poprawiac zlo, wyraznie, koncepcyjnie i bez odnoszenia sie do Boga, czy innych roznych mistycyzmow. Boga ostawmy w spokoju. Przecie on tyle sie napracowal nad tworzeniem swiata, wszechswiata jak i ludzi, ze nalezy mu sie zaluzony odpoczynek. A ze blad popelnil twarzac czlowieka podatnego na wady..... A ktory to byt nie popelnia bledow? A ile to juz w historii swiata od Babilonu po wsze czasy bylo mistycznych Bytow? I kazdy jednak gdzies tam popalnial blad no bo to i krew sie lala a i ekonomie sie zawalaly i tak w kolko. Jednak Panu Bogu nie zawracajmy glowy naszymi ziemskimi glupotami bo to az wstyd....Pozdr. January. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 19:18 wiesz January - ja naprawdę ani nie jestem jakąś katastrofistką ani niewiadomoczym, po prostu rozmawiam, obserwuję, widzę - jeśli tu łatę wstawiliśmy, to tam materia, że tak powiem puszcza - zmienia się nasze społeczeństwo w różnych kierunkach - na pewno nie jesteśmy tacy jacy byliśmy kiedyś - bo to jest prawo naturalne, ale tak jak powiedziałam wcześniej - naczynie połączone. Niedawno odbyłam serię rozmów z moim młodszym kolegą - jest w trakcie rozwodu - i włąściwie stwierdził, że coś się dzieje z jego pokoleniem 30-latków, mówi (i tak jest), że ma wszystko czego pragnął - w sensie materialnym, sukces zawodowy, piękną żonę, zabezpieczony pod każdym względem - ale... wypaliło się coś w nim, w środku. Mówi, że nie ma ideałów, nie ma niczego, co by stanowiło dla niego wartość, to co wpoił ojciec, gdzieś umknęło, zdewaluowało się - i co? I d... blada. Inny z kolei mój kolega - też z tego pokolenia - coś zupełnie innego, pretensje do świata, do ludzi, o wszystko i do wszystkich - bo się nie udało, bo nie ma, bo nie może, bo to "oni", bo to "tamci". I słucham ich obu i właściwie nie wiadomo co powiedzieć. Niedawno czytałam ankietę w zakładzie pracy na temat warunków pracy, co chcesz zmienić, co odpowiada Tobie a co nie na stanowisku - itd. Ręce mi opadły. Pewnie się zmieniamy. Nie jest to zapewne juz ten kraj, który kiedyś opuściłeś - jest inny, ale czy bardziej Tobie odpowiadający? Zależy od tego, co oczekujesz od nas Polaków tu żyjących. Ale January - historia kołem się toczy - i to nihil novi wraca jak bumerang. :) A co do Boga, skoro stworzył człowieka - toć przecież igraszką chwilową nie byliśmy - prawda? Toć on sie o nas martwi - tak jest zapisane przecie! a do kogo iść się wyżalić mam? :) Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi 12.02.05, 20:19 Uważam, że to mollissima tempora fandi ( i już dzisiaj obcego języka nie użyję!) Mamy dużo przywar i trudno się ich pozbyć, ale czy naprawdę musimy? Przecież tak pięknie Mickiewicz je opisał w "P.T" Skłócone rody są tego przykładem. Na siłę próbujemy się zmienić i myślę, że ci Twoi kTośka znajomi są na dobrej drodze do zagubienia się w obecnej rzeczywistości, bo oni już celów nie mają do zdobycia.Pewnie January powie mi, że ja znowu idealistycznie myślę...a niech tam! Trochę i myślę! Dobrze mi z tym. I powiem Wam jeszcze, że 30-letni ludzie różnie odbierają te zmiany w Polsce. Niektórzy wykształceni okupują urzędy pracy i....nie dostają jej. Wcale nie jest to wina tych zmian tylko konsekwencja dawnych czasów tzw. komuny. I chociaż oni o tym wiedzą, to i tak nie zmienia faktu, że wiedzie im się źle. Są i nowobogaccy..o tych wolę nie mówić.Pamiętam, jak z mamą stałam w długich kolejkach, bo "kawę rzucili". Był też taki czas, kiedy przyjeżdżali do nas uczniowie z krajów Europy na tzw. "wymianę". Moja francuska koleżanka robiła zdjęcia sklepu, gdzie stały butelki z octem, a mama kupowała parówki w Pewexsie. No i co tu z tego galimatiasu wyszło? Jest lepiej, ale nie tak jak byśmy chcieli. Bo my Polacy szybko się zniechęcamy. Uważamy, że na drugim brzegu trawa bardziej zielona, a w narzekaniu jesteśmy najlepsi. Ale tacy jesteśmy i naszej mentalności nawet Sam Bóg nie zmieni, bo takimi nas stworzył w sobie wiadomym celu. Ja idealistka Wam mówię: będzie lepiej! Ale to tylko od nas zależy;) Pozdrawiam cieplutko. Za oknem deszcz i wcale nie jest mi smutno, bo w domku ciepło, a odgłos kropel spadających na parapet uwielbiam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.02.05, 20:37 a do kogo isc wyzalic sie mam.... A do Krolestwa Niebieskiego... bo "Krolestwo Niebieskie jest w Nas Samych, powiedzial Chrystus. I to by sie zgadzalo z tym Twoim kolega, ktory ma wszystko a u ktorego wartosciowa pustka, mimo iz sam dobrym czlowiekiem moze byc. Wlasnie stare idealy sie zupelnie zdewaluowaly, ludziska sie przecie w malzenstwach i wtedy tez zdradzali ale rozwod to byla juz prawdziwa tragedia, bo to i mieszkan nie bylo a i na rozwody patrzyl nie tylko kosciol ale i socjalistyczne spoleczenstwo, z byka, nie mowiac juz o sex innosci. Wiec dzieci, mieszkanie na kupie z tesciami czy rodzicami, nihil novi, pol litra kaszanka-bolszewnik i O'Sledziu solony, jeszcze nie wymoczony a juz zjedzony. Uzaleznienie spoleczenstwa bylo i od parti jak i od starych obyczajow, od czasu do czasu wojenka, wzburzenia narodowe, pojednania emocjonalne, literatura, Pan Tadeusz, wiersze patriotyczne, akademie partyjne, procesje koscielne i to sie jakos kupy trzymalo. Ale kupa jednak zawsze bedzie kupa czy to w imie ideologii powszechnej rownosci czy w imie nazi, czyli narodoweg zjednoczenia... A tera kupy sie rozlecialy na jakies tam male odpady, jak kupka lysych, leworecznych a nawet monarchistow aj jaj jaj......kupka piwa i inne bez znaczenia. Tak wiec pozostala niewypelniona pustka, ale to tylko tak sie wydaje starszemu pokoleniu bo im sie przyszlosc odebralo, czyli iluzje bo jeno niektorym ordery prl-wskie na wojsowym garniturze pozostaly, ci zacieraja rece no bo moga sobie szafe otworzyc i w przyszlosc popatrzec he he he. No a tu juz edukatorzy do czynow powinni ruszyc..... Tylko..., w koncu..., kto ma wyedukuje edukatorow???? Bo doktoranci i profesery to juz ugotowane na twardo jajka i ich sie nie zmiekczy i nie uformuje bo oni swoje wiedza i juz. A ci mlodsi edukatorzy po australijskich czy europejskich uczelniach u nich to dopieeeero Nihil Novi - tam to istna szwanc parada typu sartra i pana Heidegera. No ale przecie nie ma co skazywac, takie losy intelektualnej historii swiata gdzie trzeba zaczekac troche na promyk jasnosci co to wypelni pustke. January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi 12.02.05, 20:59 No, to January czeka na ten promyk jasności i przyjedzie do Polski, ziemi w worki naładuje, łezka mu się w oku zakręci i......pojedzie sobie;) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 22:29 Tak się składa dziwnie, że życie moje zawodowe wokół ludzi się kręci i wokół ich pracy - swoje obserwacje mam poparte doświadczeniem. I słowo daję płakać się chce. I to od szczebla najniższego do najwyższego. I to z pracą związane i tu i tam. I wtedy i teraz. I podejście doń - i wtedy i teraz, i mentalność, i siła, i motywacja, i szacunek, i świadomość. Zbyt dużo i zbyt długo mówić. I nie jest to odpowiedź - wypowiedź jednoznaczna - kontekstów wiele. Hmmmmmmmmmmmmmmmmm i tyle na ten temat ode mnie. U mnie już po deszczu i po śniegu. Pewnie nad morzem będzie ślisko, buty z bieżnikiem trzeba ubrać, żeby pewniej chodzić po plaży. Znowu będzie wiało. Ale to normalne. :) Zresztą słyszę, ze wieje za oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.02.05, 03:26 Tak wlasnie sobie mysle, czy zamiast worka nie lepiej bedzie caly kontener a lzy beda Januaremu wiadrami lecialy bo przecie on Ojczyzny ukochanej tyle lat nie widzial, zobaczyl ja na obrazie kina niedawno i sie rozplakal jak ten ruski kompozytor, az mu obsluga kinowa recznikow papierowych ze cztery rolki naznosila. Jednak go do ojczyzny nie ciagnie bo mu cala prawde o ojczyznie Lesny opisuje. On,ten January, nie gustuje za mocno w blondie, ale tez i nie odrzuca ewentualnych mozliwosci, bo przecie jak dusza u kobiety piekna to reszta nadaza. Niech jednak Lesny uwaza, Januarego rada, bo blondie szalu okrutnego dostaja przed periodycznym stanem i taka zabic moze z impulsu butelka w glowe albo i glowe odgryzc potrafi - sa to u blondie odruchy bezwarunkowe, instynktami nazywane, albo biologiczna ekspresja. Jak by to niezwal, narazac sie nie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:21 Wiesz January, po wielu latach człowiek zaczyna pojmować istotę wielu słów klepanych swego czasu jednym tchem bez zjąknięcia. I po wielu latach dopiero jest w stanie ogarnąć sens. Poza tym January - ja nie będę Tobie przedstawiała świata tu i teraz oczyma mężczyzny, bo takowym nie jestem. Ja widzę oczyma kobiety i mówię, co kobieta w róznych sytuacjach i kontekście widzi - ale to z mojego punktu widzenia. Leśny - mówi o sobie, swoich spostrzeżeniach, priorytetach, odczuwaniu i wszystkim tym, co jego dotyczy. To jest jego. Jego punkt widzenia świata. Nie wyśmiewaj się zatem z tego co ja przekazuję, bo to nawet nie rozmowa. pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 19:52 Bardzo ciekawe wpisy, o najwyższym możliwym stopniu analizy. Powinny być szerzej udostępnione w internet, może w prasa nawet o charakterze powszechnym. Stąd i leśnego wpis niedługi, pozdrawiający. Acz nie może nie zaznaczyć że Polska, to jest ojczyzna wcale nie jest zła, co napisał, wyznał, mając na myśli ojczyzne a nie panujący reżym. Ten zazwyczaj nieodpowiedni, tak bywa w historia, w rozwój polityczny. Ale na ten przykład dla person jak leśny które nieco poza oficjalny obieg funkcjonują da się przeżyć. Albowiem trzeba żyć. Jak już się żyje. Bardzo niektórzy ludzie mili bywają, ciekawi. Blond w Polska przednie, bardzo atracyjne. Prawdziwie, czasem wpadają a to w szał, amok. Leśny nie raz i nie dwa przedmiotem oberwania od blond był. Ale taka uroda blond. Warto uskuteczniać miłe wpisy, doradza. Pogoda niezbyt przyjemna. Wczoraj jak się był umówił z jedną blond w okolice przystanek bardzo nieprzyjemna była. Pogoda, nie blond. Pozostaje liczyć na poprawę. Nalezy pokutować za grzeszników którzy mają pieniądze, ładne żony a nawet tak zwane karty kredytowe czy jakies tam a są niezadowoleni. Rozwodzą się, przytruwają. Ci boską cierpliwość na próbe wystawiają. Ot leśny by się chętnie zamienił na swojego dziurawego buta i te różne leśne graty co się tu walają. Nie powie, sam sporo person zna co narzekają, biadolą. Sam niezbyt zadowolony ale też nieco zadowolony. Albowiem może być gorzej. A wiele person to że świat bez sensu. Ci by lepiej poodśnieżali a to szuflą. Tyle wpisał. Przeprasza za niewysoki poziom analizy ale jak zawsze pod gazem, co i tak ze względu na okres postny ogranicza. Tyle na dziś, z życzeniami poprawy aury, pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.02.05, 19:09 Niech Lesny nie bedzie taki skromny bo jego tutaj wpisy ciekawe, czesto z dobrym humorem, ze czasami az parskne ze smiechu a i otaczajaca go rzeczywistosc tez dobrze opisuje. No wlasnie, dobra uwaga bo taki co to ma wszystko, samochody, panienki, zone i kilka kart kredytowych i taki sie rozwodzi bo nie ma zadnego celu w zyciu chociaz mu niczego w zyciu nie brakuje. Ja tyz widzialem duzo bogatych materialnie ale ubogich duchowo, co to znali cene wszystkiego i wartosc niczego. Ale tutaj poznalem wielu ludzi baaaardzo zamoznych, co to wygladaja i zachowuja sie jak przecietni ludzie a wrecz sa jeszcze bardziej wyrozumiali, kulturani, zyczliwi... Dopiero po jakims czasie dowiaduje sie czlowiek, ze to wlasciciel businessu o obrotach 400 milionow dolarow rocznie itp. A to spotyka sie takich gdzies na wedkowaniu z lodzi czy z brzegu, albo na strzelnicy, czy przypadkowo w kafeteri (kawiarni) biurowej businessu, przecietni, nie wywyzszajacy sie, podatni zawsze na humor i wybuchajacy spontanicznym smiechem. Z takimi sie dobrze biwakuje np. na polowaniach bo taki nigdy nie narzeka, ze mu niewygodnie czy zle, szybko przystosowujac sie do tego co jest, ale nieugieci jezeli chodzi o wytyczanie sobie celow, badz to w tropieniu zwierza, towarzysko a zwlaszcza businessowo. Slyszalem wlasnie, ze w Polsce wciaz chec wyrozniania sie od innych, ze sie posiada jakies tam hrabiowskie pochodzenia, uklady, znajomosci bo "prosze pana kogo to ja nie znam". Z czasem to zaniknie i nowobogaccy tez sie poodchamiaja, zejda z puszystych oblokow na ziemie i wielu prawdopodobnie juz funkcjonuje normalnie bo jak sie facet sam dorabia to wie, ze to nie jest prosta sprawa, ze zabiera to duzo czasu a zwlaszcza ryzyka. Taki bedzie szanowal innego, ktory bedzie ryzykowal, ktoremu sie nie powiodlo a ktory nie daje za wygrana. Jezeli takich "dorobkiewiczow" bedzie coraz wiecej to i etyka prowadzenia sie tez sie zmieni i pewnie sie zmienia. Nie od razu Krakow zbudowano, jak to sie potocznie mowi i duzo w tym jest pospolitego rozsadku jak i sensu, przypuszczam. Pozdrawiam Walentynkowo, a zwlaszcza nasze tutaj zagladajace i wpisujace sie Panie. January Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re:Bo Wszyscy Polacy to Jedna Rodzina -nihil novi IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 15.02.05, 05:18 Wiecie co???. Jak patrze na tego Michela Jaksona to mnie na wymioty bierze. Odrazajacy typ zewnetrznie jak i z charakteru. Przepraszam ale nie moglem wytrzymac jak tego, nie wiadomo kto to, pokazuja w TV sztucznie bialo-upiornego z czerwonymi ustami, z konczacymi sie milionami, pedofila. Mowcie co chcecie ale ten facet to dla mnie fuckup (popieprzony). Jeszcze, zeby sia bral za doroslych, ale ta zmija zwabiala nieletnich zupelnie chlopcow bazujac na sytuacji materialnej ich rodzicow...I nie chodzi tu o sexinnosc ale o miliony, ktore bezkarnie probuja rzadzic, wymuszac.... Oby sprawiedliwosci stalo sie zadosc. Moze jestem w bledzie, wiec poprawcie mnie. January, ktoren to juz nie po jednej mieszance - mnienszewik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.02.05, 06:27 Zatrzymalem sie tutaj na chwile, popatrzylem, przeczytalem, przeanalizowalem, jednak wnioskow zadnych nie wyciagam. Ostawiam to Wam, Lesnym, paniom ewentualnie o ile tutaj zagladaja. Pozdr. January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Leśny - reaktywacja 17.02.05, 15:21 Drogi January!:) Nie wiem, na co patrzyłeś, nie wiem, co analizowałeś, nie wiem, co przeczytałeś, nie wiem o jakie wnoiski Ci chodzi:) Jedno wiem....dla mnie wszystko jest ok:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.02.05, 16:20 Szanowna Panno Emilko, to byla Januarego ta mowa trawa, czyli o niczym. Bylo to takie dzien dobry, czy dobranoc dla forumowiczow zagladajacych tutaj, ale milo slyszec, ze u panny Emilki wszystko OK. Zima znowu nadeszla po cieplych dniach, sniezek popaduje i tak mysle jak by to bylo przyjemnie w domku z okraglakow, gdzie nie ma lazienek a tylko sobie na barlozku przykryty skorami owczymi polezec, jak onegdaj bywalo. Dobrze sobie tak pomarzyc albo popatrzec na filmie, jednak przejsc przez zycie w takich warunkach to niebylo by wesolo. Pozdr. January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Leśny - reaktywacja 17.02.05, 16:37 I po tym, co przeczytałam mogę wyciągnąć wnioski: 1. W takich chatynkach zimno, jak diaski 2. Skóry gryzą w ciało. 3. Nie ma łazienki i wychodka...dyskomfort 3. Śmierdzi niemiłosiernie! 4. Lepiej..... na filmach oglądać! To też na dzień dobry tylko!- "mowa trawa":) No i życzę miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.02.05, 16:49 No ale na takie wlasnie zycie, w takich warunkach chca nas skazac Zieloni, Ekolodzy - czyzby brakowalo im wyobrazni? Jeden profesor ekolog, na walnym zgromadzeniu wyglaszal iz czeka na odpowiedniego wirusa, ktory by wyeleminowal czlowieka z ziemi, po to aby matka planeta powrocila do dawnej swietnosci. Wlasnie otrzymalem dwie tluste knigi jedna to Zrodlo, wydawydawnictwo ZYSK I S- KA a druga Atlas Zbuntowany to same wydawnictwo z dopiskiem Kameleon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 19:15 January - obejrzyj film "Kontrolerzy" węgierski :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.02.05, 04:00 A coz w tym filmie takiego szczegolnego? Nie wiem, czy go moglbym tutaj dostac, ale sie postaram dowiedziec w polonijnych wypozyczalniach, tam maja prawie wszystko co leci na ekranach w Polsce, tak mowia. Dziekuje jednak za sugestie kTosce. Z Pozdr. January Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 12:33 film.onet.pl/10556,film.htmlpozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.02.05, 23:03 Bledny adres. Taka strona nie istnieje. January Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 23:07 film.onet.pl/10556,film.html "pozdrowienia" (to ten wyraz wkradł się do adresu!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.02.05, 02:08 film.onet.pl/10556,film.html - taka strona nie isnieje. A moze zamiast przecinka powinna byc kropka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:46 nie wiem dlaczego ja to robię - może upór albo coś innego np. upór :) ale January - naprawdę! - u mnie ta strona się otwiera na adresie film.onet.pl/10556,film.html i nic poza tym :) ale poczekaj - jak juz tak się uparłam - poszukam gdzieś indziej jest: kontrolerzy.filmweb.pl/ www.kina.krakow.pl/film/3575.html www.film.org.pl/prace/kontrolerzy.html nie wiem poza tym, czy można gdzieś dostać go w wypożyczalni czy też nie - w telewizorni jeszcze go nie pokazywali - jeśli miałbys możliwość (a takowa istnieje - sciąnąć - polecam) - coś innego do obejrzenia :) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.02.05, 18:46 Witaj kToska. Dziekuje za starania, ktore doceniam. Cos musi byc zle w tamtym adresie bo w tym, wyglada ze taki sam, jednak sie strona od razu otworzyla. Przeczytalem tresc filmu. Wyglada interesujaco. Ja nie jestem kinomanem i niewiele mnie ostatnio filmow interesuje. Wole znalezc dobra ksiazke albo samemu poobserwowac zycie i wyciagac wnioski. Chociaz to tez bywa nudne, bo to pasywne odbieranie tego co sie dzieje. Ale lubie odbierac rzeczywistosc kiedy np. napisze jakis komentarz do ktoregos z amerykanskich dziennikow jako czytelnik i jest po takim komentarzu reakcja i to rozna; pozytywna, negatywna.. I to mnie cieszy bo widze, ze nie bedac pasywnym a raczej aktywny to wplywam na zachowania ludzkie. Zdarza sie to nieczesto, bo tutejsze dzienniki sa bardzo selektywne. Dlatego lubie pisywac na forumach i cieszyc sie ludzkimi reakcjami bez wzgledu jak czasami negatywne. Lubie rowniez telewizyjne programy historyczne aby ogladac jak malo czlowiek uczy sie wlasnych bledac, powtarzajac je bez konca (over and over again). Wydaje mi sie, ze Lesnemu mocno sie komputer pozacinal. Pozdrawiam kToske, Lesnych, Emilke i wszystkich tu zagladajacych. January Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kTośka Re: Leśny - reaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 19:01 wiesz January - zastanawiam sie - jak szybko i jak sprytnie przecieka przez palce czas - nic z tego nie rozumiem - przypominając sobie dyskusje :) śmiać mi się chce - a najbardziej z zacietrzewienia :) i takie głupiomądre wywody :) ale fajnie i tak było - trochę się pozmieniało, pobałaganiło, poładziło, oddaliło, przybliżyło - a morze dalej jest tam gdzie było, śniegu mniej, słońce nawet wyszło dzisiaj na nieboskłon, pewnie będzie wiosnaaaaaaaa wiesz - pewnie wszyscy wrócą :) Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: Leśny - reaktywacja 28.02.05, 00:56 Witam Lesnych, witam wszystkie panie. To chyba chwilowy, a byc moze sezonowy zastoj, przeczekanie zimy, pluchy wiosennej byc moze i wszystko wroci na proste tory a bociany na pola, do gniazd a i zabki beda kumkaly, panienki i panowie beda sie siarczyscie kochali, runa z nieba cieple deszcze, ozyja laki, ogrody, pola zytkiem a w nim i maki. Ozyja marzenia, ktore trzeba w koncu spelniac, ozyje duch w ciele, a pewnie i Lesny nam jakas nowine tutaj przyniesie, opowie o zyciu, powspomina, a i moze komplement jaki powie, wnioski po analizie wyciagnie. Co sie odwlecze to nie uciecze i juz. Pozdrawiam Caaaale Bractwo, z Paniami na Czele. Ku chwale Ojczyzny, obywatelu gerenale.....hey, hey, czym ja sie przypadkiem nie spil tak, ze wydaje mi sie izem wciaz pod jeneralem Jaruzelskim? Ku chwale jakiej ojczyyyyzny? Nie PRL-owskiej? Ale przecie w tej jedynej sie zylo, mieszkalo, pracowalo i wydawaloby sie iz ta kraina prl-wskim miodym plynaca nigdy nie przestanie istniec. Trzeba wrocic do tamtych czasow, trzeba jaki porzadek porobic, rewolucje abo co.... A tera razem wypnijmy piers i zaspiewajmy miedzynarodowke "Wyklety powstan ludu zieeeemi.....>Pozdr. infinity Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: January Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 02.03.05, 04:50 Cicho wszedzie, glucho wszedzie... co to..? Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Leśny - reaktywacja 02.03.05, 16:15 Jakoś to będzie, jakoś to będzie....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: january Re: Leśny - reaktywacja IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 02.03.05, 16:43 Witam, witam, a coz to z panny Emilki taka niepewnosc, obawy i troski dzisiaj wychodza? Czyzby pogoda nie taka i wplywa na tok mysli i na stan ducha? Pewnie teskni za Lesnymi, z ktorymi nie wiadomo co sie dzieje. Pewnie sie modla wszyscy do Radia Maryi albo do ksiedza Pieronka z Lechem Walesem na czele. Ale co ja tutaj gadam. Przecie lepiej nie upolityczniac tej strony i juz, bo moze sie Lesny na mnie obrazic i slusznie. A poza tym to slonko swiecie, mroz siarczysty dokucza, pracuje sie, pracuje.Zycze wszystkim Dobrego Samopoczucia. January. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 January wrocil z dalekiej podróży 02.03.05, 21:15 Widzisz January, bo tak się składa, że dzisiaj dzień mam zakręcony i nie wiem, do czego mam się zabrać najpierw. Jednak, kiedy zobaczyłam Cię na forum bardzo się ucieszyłam. Ta strona jest mi bliska do tego stopnia, że nie mogłam się oprzeć, żeby parę słówek nie napisać.. Obiecuję poprawę już wkrótce. Pozdrawiam cieplutko i przywołuję przy okazji imić Leśnego. Śnieg po kolana w lesie i pewnie trudno mu tu do nas dotrzeć....a może blondi świat mu zasłoniła? Kto go tam wie?:) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśny Re: January wrocil z dalekiej podróży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 23:06 Pisze leśny. Ten usunięty, pokutnym ćwiczeniom się oddaje, poświęca. Z blond jak z blond. Tego wycieńczyła ta główna blond którą niegdyś darzył uczuciem o charakterze wyższym. Ta piękna zupełnie ale nieco przytyła. Otóż śniegu w lasu jest trochę, ale w lasu ciepło a to bo załatwiony był worek klepki od jednego bogacza który robi remont. Tą sie pali w lasu, ciepło. Trzeba sobie umiec radzić, poucza leśny. Dużo person chorych a to bo zimno, bo wirusy. Sam już miał być chory a to bo po śniegu latał, niezbyt trzeźwy, ale się wyleczył za pomocą nalewka i miód w dużej ilości. I po jednej nocy ozdrowiał. I znowu może sophie, acz w piątki sie wystrzega. Politycznych rzeczy też się wystrzega. Leśny znany z faktu iż sprzedaje karte do głosowania za 20 zetów. Zazwyczaj tej samej partii. Sam nie jest entuzjastą i nie bywa, dlatego chętnie oddaje ten niby że jego głos. Pewna znajoma mu dobrze poetka, żyjąca, mówi że na żadne wybory nie idzie. I sam on też nie. A po co mu to, żeby inszym dobrze fundował posady. Ważne żeby miód miał, blond. Zapoznał kilka bardzo efektownych blond. Niektóre blond zainteresowane nim. A to je podnieca że taki niefrasobliwy on, poza układem. Ale do blond trzeba umieć podchodzić. W internet nie stwierdził efektownych blond, raczej już zajęte albo co gorsza mężate. Te na straty spisać trzeba. Jedna nader efektowna blond w ubiegłym roku za mąż wyszła ale mu mówi że żałuje. Ano, uczenie stwierdza on, widziały gały co brały, cierp ciało coś chciało. I tymi uczonymi uwagami kończy, tyle wpisując i życząc powodzenia. Tyle wpisał. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: January wrocil z dalekiej podróży 05.03.05, 14:58 `Moja Babcia wita dawno niewidzianych gości: " jak się cieszę! Kot zdechnie!" (czy jakoś tak:))Ośmielę się te słowa ku Leśnemu skierować. Pracy mam dużo....gorący czas w mojej branży teraz. Na dodatek góra, to teoretycy tylko i papierami jokowymiś nas zarzucają, że to niby tak trzeba powiadają. Jednak nie sposób się nie odezwać, kiedy Leśny raczył swoich odwiedzić. W internecie szukać towarzysza doli i niedoli, to jak igły w stogu siana. Masz rację Leśny......Nie da się i tyle! Zresztą, jak piszesz masz tego "kwiatu pół światu" w realu. To zawsze pewniejsze i prawdziwe.Blondi zawładnęła Twoją duszą i ciałem, ale bądź tu z nami od czasu do czasu, bo bez Ciebie ta strona, to nijaka jest. Piszesz też, że politykom kabzy nie będziesz napychał i święta racja! Ja już dawno nie wierzę żadnemu, bo tu tylko o prywatę chodzi. Mówią, że przyglądać się też grzech, ale co ja biedna zmienię? Nie mnie tu roztrzygać sprawy kraju, bo takich jak ja jest wielu i próbowali coś zmienić nawet. Spalili się w tej walce tylko i stare powróciło.Cieszyć się należy, że Polacy w świecie coś znaczą. Nie wspomnę o Papieżu, bo to oczywiste, ale ostatnio bardzo mnie ucieszyła nagroda kompozytora J. Kaczmarka. Napisał cudowną muzykę do "Marzyciela". Nikt nie wierzył, że ci smutasy Polacy mogą takie arcydzieło stworzyć. No i zaciął się Jasiu...dopiął swego!!!!!! U nas jakoś zima nie puszcza, zimno i śniegu po kostki. Ja już wiosny wypatruję,bo ile można zachwycać się śniegiem? Pozdrawiam wszystkich Leśnych. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 wiosna! Wychodzić z norek! 19.03.05, 15:21 LEŚNI!!!!Zwinęliście zabawki i ........? To już ne reaktywacja, to reanimacja wręcz Wam potrzebna! Jedyna sensowna strona nie może iść w zapomnienie. Leśny! Wyrwij się z objęć blondi i napisz co w lesie. Dzisiaj wybieramy się do leśniczówki. Mamy zabrać kiełbachę, pyry..... i coś do popicia. Będzie ognisko. Gospodarz uprzedził, że żadnych adidasów, czy szpileczek na nogach nie chce widzieć, jeno kalosze, bo strasznie mokro w lesie. Piękna wiosna u nas. Słoneczko świeci i cieplutko, a jak pachnie!!!!!!! Pozdrawiam i uciekam, bo trza się przygotować do podróży:))))))))Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 29.04.05, 06:00 Witam Lesnych i o przyslowiowe zdrowko pytam z nadzieja, ze juz wiosenka pozna a i zdrowko podreperowane. Umarl papiez umarl, ale co w nim wazne to to, ze do obalenia komuny dopomogl we wspolpracy z CIA, jako ze owczesny derektor tej siatki wywiadowczej po kilka razy w miesiacu bywal w Rzymie aby otrzymywac niezwykle cenne informacje wywiadowcze o ZSRR i komunistach z bloku, poprzez kanaly watykanskie. Nie lubia Polacy jak sie o tem mowi a zwlaszcza ci co to przynalezeli do partii komunistycznej i co to tera Panu Bogu usilnie swieczke, z nadzieja na zbawienie wieczne. Ale jezeli Pan Bog sprawiedliwy chociaz nierychliwy to czy ja wiem.....I nie ma sie czym przejmowac, skoro wiosna w pelni w ukochanym kraju a w lesu juz pewnie ptaszki spiwaja, roslinki paczki puszczaja. Trza zycia, zycia, bo jezeli nie zycie to coooo? Z przyjemnoscia przeczytalem tutaj ostatnie wpisy Lesnego, czlowieka zaradnego a i o uciechy tak serca jak i ciala dbajacego, rowniez i wpisy Szanownej Panny Emilki co to ukazywanie sie jej lekarstwem lepszym od pszczelego miodu. Pozdrawiam wiec lesnych i do wpisow namawiam, jako zem sam spragnion slowa pisanego nie byle jaka lapa,lecz z humorem i z nalezyta kultura, ze tak powiem. Wasz January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: wiosna! Wychodzić z norek! 29.04.05, 15:33 Jak dobrze, że w końcu ktoś na tej stronie parę słówek raczył skreślić. Oj działo się mości January w tej Twojej opuszczonej Polszcze wiele. Na ludziska jakby opamiętanie przyszło po śmierci Papieża Wielkiego. Książki Jego zaczęły znikać z półek, encykliki poddane zostały wnikliwej analizie. Nie słuchaliśmy Go tylko słyszeliśmy. Wielka to strata dla świata, a dla nas...no cóż...sierotami zostaliśmy. Na dodatek stare grzechy wyciągają teraz nijakiego ks. Konrada Hejmo, a w jakim to celu? No pewnie dla podważenia autorytetu kościoła. Teczki prawdziwych agentów dawno zniszczone przez kolegów po fachu. Nie mnie tu osądzać, ale szum ten nie podoba mi się i tyle! Zobaczymy, czy staniemy się lepsi. Psychologowie twierdzą, że naród polski zawsze gotów do emocjonalnych zrywów, a potem znowu robi po swojemu...czyli każdy mądry, każdy wszystko wie. Wiosna u nas piękna! Życie toczy się dalej. Serca biją szybciej, bo to czas miłosnych uniesień. Pragmatyczno- romantyczny January pewnie mnie podsumuje, że ideałami się karmię:) Niech tam! Pragmatyzm schowaj Waćpan na zimowe wieczory, a zostaw romantyzm i zobaczysz, jak pięknie żyć! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 30.04.05, 21:49 Witam Lesnych a szczegolnie piec piekna z panna Emilka w pierwszych szeregach z choragwia o emblematach narodowych na czele. Psychologia jakos kojarzy mi sie z psy-chologia, bo przeciez i zwierzeta a wraz z nimi i kochane pieski maja ta swoja psy-psyche, ktore to zwierzatka wlasnie z takim uwielbienie "chodujemy". Wiec psychologia wciaz kojarzy mi sie z (c)hodowla pieskow. Ale psychologia wazna nauka,ktora to sie zajmuje tez wlasnie psychologia stada, gromady, tlumu. Kiedys bralem udzial w ciekawej dyskusji gdzie profesorowie filozifii jak i doktoranci psychologii zawziecie dyskutowali nad wlasnie "psychologia". Dluga to byla dyskusja bo trwala kilka wieczorow w ktorej to generalnie doszli oni do wniosku, ze psychologia jako nauka jest jeszcze w przyslowiowych powijakach i na takim poziomie na jakim byly nauki scisle przed Platonem i Arystotelesem. Mowiac to studentowi psychologi to widac bylo, ze go to oswiadczenie bardzo zasmucilo. Jednak powiedzialem mu, ze jezli potraktuje swoje studia odpowiednio a pozniej i badania psychologiczne to bedzie pionierem, odkrywca rodzacej sie nowej nauki i ze moze byc pierwszym jej Kopernikiem, Magellanem a nawet i Krzysztofem Kolumbem. I widzialem w oczach tego studenta jak moje szczere slowa ze smutku zamienily go w potencjalnego odkrywce nieznanych jeszcze czlowiekowi terytoriow psyche a zwlaszcza zwiazana z psyche inna, rowniez rodzaca sie nauka o nabywaniu wiedzy, epistemologia. Wydarzenie z ks. Konradem Hejmo jest mi znane, aczkolwiek czekam na dalszy rozwoj wydarzen. Jednak tylko polonijne srodki massmediow o tym glosza bo w anglojezycznych na razie nic nie widzialem i nie slyszalem. Jezeli Emilka uwaza pragmatyzm, kolokwialnie (potocznie) jako praktycznosc to uwazam, ze nie praktycznym jest unikanie uniesien romantycznych, a najgorsza to juz dychotomia (rozdzwiek) duszy i ciala. Pan Bog stworzyl czlowieka, dal mu rozum, ale tez dal i wyposazyl to cialo jak i psyche w Poteeeezny Zegar Biologiczy. A kto ten Zegar bedzie ingorowal ten skazan na samounicestwienie. Dbajmy wiec o nasze zegary biologiczne i starajmy sie aby ich glowna sprezyne trzymac w ciaaaaglym napieciu a tryby nasmarowane, zeby nie bylo zgrzrzrzrzytow ha ha ha.Z Pozdrowieniami dla wszystkich lesnych. January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: wiosna! Wychodzić z norek! 30.04.05, 23:46 Odkrywco Edisonie....sorry January.... światełko naszych Leśnych:)toś Waćpan Hameryki nie odkrył, jak imić Columb:) Wszystko, co piszesz ciekawe jest, ale po części nam znane (to w nawiasikach też) Zegar biologiczny, to nie brzmi dumnie, ale prawdziwie:) Kiedy miłość dochodzi do głosu nikt o takich duperelach nie myśli, przez co niekiedy przypadkowe dzieci na świat przychodzą:) Ja gościnnie tu dzisiaj i aż się zastanawiam, czy w jakowyś nałóg nie wpadam:) Wesoło się wszyscy bawiliśmy, a ja u gospodarzy komputer zobaczyłam i wiadomo: klik, klik, klik. Więc miłego weekendu życzę...też chyba się położę:)Winko zdrowe na krążenie, ale w główce troszkę się kręci...co ja tu powypisywałam na karb onych procentów zrzucam:) Pozdrawiam romantycznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 01.05.05, 01:26 Jam dzisiaj w sztywnego fasona sie zabawial no i gadal, nauczal, ze 2x2=4 a to dlatego, ze inne poprawnie polityczne profesory uwazaja, ze nie ma sztywnych wzorcow a tylko szerszy wachlarz odpowiedzie i ze np. 2x2=6,..7, a nawet i osiem, i ze i taka odpowiedzi tez wlasciwe. A sex dziki, czlowiekowi tyz potrzebny, znaczy taki, gdzie wszystkie ciuchy jak i obawy ostawia sie przed wejsciem do loveroom, czyli do sypialni. Jednak do tego konieczna jest chociaz ze szczypta a najlepiej to wieksza ilosc romantycznego natchnienia. Zapewne w tej materi Lesny ma wieksze doswiadczenie z blondies, i byc moze Panna Emilka rowniez. Kiedys w Polszczej, jak sie kobitke o cus takiego podejrzewalo to skandal byl wielki i mozna bylo dostac otwarta dlonia w twarz. A co do ksiedza podejrzanego o kolaboranctwo to dzisiaj mial audycje moj kolega, na polonijnem radiu, i podobna mial opinie do Emilcynej( nie,... to nie ladne slowo bo brzmi jak Jelcynem), wiec podobna do opini Emilki. Ja tam na razie na uboczu i sie nie wypowiadam a dobiero jak wiecej bedzie wiarogodnych informacji, bez emocji. Niech fakty mowia same za siebie i juz. A chociazby i byl agentem to nie kompromituje to wcale kosciola jak tylko agenta no i sluzby dla ktorych pracowal. Nic poza tym. Nigdy nie uwazam odpowiedzialnosci zbiorowej, czy narodowej. A tera zegnam lesnych jak i Emilke, ktora to tez przecie Lesna i widze, ze to kobitka rezolutna wiec musze uwazac na slowa aby sie onej nie narazic. Z Pierwszomajowymi Pozdrowieniami. Dorogyje druzja. January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: wiosna! Wychodzić z norek! 01.05.05, 11:15 Masz rację January...nie narażaj się! Ja tam z blondi nie mam doświadczeń, ale z facetami, to i owszem...szczególnie jednym:) Musimy trzymać sztamę, bośmy sami ostali tu...na razie mniemam:) Dzieją się dantejskie sceny na na innych stronkach, a tu cicho, spokojnie...jak to w lesie. Pierwszomajowo też nie pozdrawiaj....nie nada! Trzymajcie się ciepło Leśni!!!!!!!!!!! I echo mi odpowiada! Eh!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 02.05.05, 19:13 Czesc Emilko, jak i witam Naczelnego Lesnego. Co sie tam qurna u was z tym pierwszym majem dzialo. Znowu manifestacje i pelne podobno poparcie dla komuny, a i mlodziez rowniez szumnie poparcie dla czerwonych manifestowala. Wiec wyjasnijcie mi o co w koncu chodzi. Czy znowu o to "czy sie stoi, czy sie lezy dwa tysiace sie nalezy?". Z Pozdrowieniami. January. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: wiosna! Wychodzić z norek! 02.05.05, 21:21 January! Co Ty za propagandę siejesz! Jakie manifestacje? Parę wyrostków niedojrzałych i wielkie halo! U nas komuna dogorywa....nie ma poparcia wśród mas. Skąd te informacje wytrzasnąłeś? Ok! Pewnie Polskę z Rosją pomylili...tam za oceanem często to robią:) Nie mam czasu, aby Ci to dokładnie wyłuszczyć...... mamy gości. Może Leśny? Wywołany do tablicy, tylko pewnie nieobecny....wagary...majówka...c'est la vie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 03.05.05, 01:01 No to mnie Emilko oswiecilas, bo takie dochodzily mnie wiesci. Widzisz jak to sie polonijnych przekazow slucha, czy patrzy na nie i to jeszcze uslyszane od trzeciej osoby. Pozdrawiam. January Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 17.05.05, 07:52 Cus mi na to wyglada, ze ta strona sie wykancza. Wpadlem tutaj juz wczesnym ranem bom dopiero sie do domu zwalil i zara zem napisal duzo, ale Poczte gazety to o kant lawy rozbic, wystarczy jeden telefon a ten ukarze za przerwe w pisaniu wyeleminowaniem. Niby gazeta.pl, miala byc powaznym organem, zdaniem panny Emilki, a jednak tak nie jest bo widac, ze zaluja pieniedzy na polepszenie jakosci dzialania poczty. Ale nie moge narzekac skoro darmowa, bo jak mi sie nie podoba to nie ma nakazow jak tylko ten wolny wybor. Przecie wlasciciel powinien dyktowac warunki a nie bezplatny uzytkownik. A wogole to szkoda, ze Lesny nie zaglada i nie dzieli sie wrazeniami, bo jego wpisy byly nie tylko orginalne, dowcipne, realne ale jakze cieple, przyjazne i niewyrzadzajace nikomu krzywdy i to bez tych narodowych nagminnie, zlosliwosci. Wyrozumialy, tolerancyjny jednak niepoddajacy sie kompromisom, ktore to kompromisy sa narodowa plaga, powiedzialbym. A poza tym to za oceanem jakos to zycie leci, czlowiek sciera sie z roznymi kulturami, bierze z nich przyklady albo i nie. Jednak nikomu to nie przeszkadza. Ja nie lubie chadzac do restauracji hinduskich ale lubie do greckich, polskich i znanych chinskich. Ruskie, te porzadniejsze, podaja wykwintne dania tak jak i niektore bulgarskie. I dobrze, ze nia ma ograniczen i limitowania jaka narodowosc i gdzie. Dobre stejki podaja w argentynskich, i to przy akompaniamencie tych ich zajebistych tang pt. "kochasz mnie czy nie? A jak nie to sztylet w serce", ha ha ha. Ale wesolo jest; tu sie wpadnie albo i tam, wypije sie kielicha z jednym takim jak i drugim w barze i okazuje sie, ze jeden to Zyd a drugi to Arab..... Tam u siebie w ojczyznach to by sobie nozami do gardel skakali, jak nakazuje wiekowa tradycja. A tutaj, wyglada na to, ze wraz emigracja zostawili caly ten swoj bagaz etniczny w kraju przodkow i tak trzymac....., wydaje mi sie. Z Pozdrowieniami. January Ps. Moze sie ukaze jednak ten nasz tutaj rodzynek Emilka Niechcicowna za jakis tam odpowiedni czas. Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: wiosna! Wychodzić z norek! 17.05.05, 14:36 Pada w moim mieście, szaro i smutno jakoś, a w moim sercu maj z prawdziwego zdarzenia. I nawet nie umiem wytłumaczyć dlaczego. Ja zwykłam parasole zostawiać, gdzie popadnie, więc mam ich odpowiedni zapas. Tak też było i dzisiaj. Jednak długo nie mokłam, bo sympatyczny starszy pan z moim parasolem zostawionym w sklepie przybiegł i z miłym uśmiechem stwierdził: Och ta dzisiejsza młodzież też już sklerozy początki ma. Miło mi się zrobiło, bo do młodzieży, to już dawno przestałam się zaliczać, no ale, że pan wiekowy, to mogło mu się tak wydawać:) Drogi Ifinity! W naszym leśnym cieście, to dwa rodzynki tylko. Dobre i to! Masz rację, że tu pustawo , ale nic na siłę. Zobacz, jaki komfort wypowiedzi mamy. Prawie, jak komunikator:) Widać, ześ na emigracji i troszkę przestarzałą wiedzę masz o nas tu pozostawionych. Już nie jesteśmy tacy rasiści, jak dawniej. Nawet rzec by można, że bardziej jesteśmy tolerancyjni niż w Hameryce. Bo, jak wszędzie gadają, to Hameryka na pozór tylko taka postępowa. Tak naprawdę, to purytański naród tam mieszka. Sama się przekonałam kiedyś. Wiele na pokaz. No, ale autorytetem w tej kwestii być nie mogę. Ty tam mieszkasz, więc masz dokładniejsze dane:). Wspomnialeś o poczcie gazety, że taka niedoskonała. Tez miałam już parę sytuacji, że mnie wylogowało, kiedy musiałam na jakiś czas przerwać pisanie. Oj zła byłam okropnie!!!!!!!!! dlatego, kiedy mi się zbierze na dłuższe pisanie sięgam do innej, pewniejszej:) Pozdrawiam majowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 17.05.05, 16:41 Dobrze, ze panna Emilka ma zdolnosci parapsychologiczne bo inaczej to komunikowanie sie z nia byloby niczym jak tylko Syzyfowa Praca. Szczesc Boze i Bog Zaplac. January. Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Parasolki 17.05.05, 16:56 A jezeli chodzi o parasolki to skojarzyl mi sie Mark Twain. Facet, ktory ciagle siedzial w dlugach i przed wierzycielami w ciaglych ucieczka i tak oto wlasnie podsumowal Twain bankerow; "Banker to czlowiek, ktory pozyczy parasola ale bedzie chcial go spowrotem kiedy mu sie wydaje, iz zaczyna padac" Moze to i brzmi niezbyt dobrze po Polsku, ale nie wiem jak lepiej przetlumaczyc. Twain znal chyba siebie dobrze, i wcale nie narzekal na bankierow jak tylko mial te dobre poczucie humoru, bo gdyby nie bylo bankow nie bylo by kredytow, a jak by nie bylo kredytow to pewnie ze sredniowiecza bysmy sie jeszcze nie wygrzebali, no ale jak tu zyc bez chlopcow do bicia...... January Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: wiosna! Wychodzić z norek! 17.05.05, 20:21 No i jak tu się nie uśmiechnąć. Oj January Ty to jednak masz ten refleks, poczucie humoru i........to coś:) Tak trzymaj! Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 26.06.05, 05:23 To juz nie wiosna, ale lato upalne, wiec trzeba gdzies na jakas plaze nadmorska, albo wykapac sie w jakim zimnym potoku gorskim, co kojarzy mi sie rowniez z zimnym piwem. I kupilem sobie jedna butelke zimnego piwa w polskim sklepie a piwo to zwane jest porterem. Wiecej w porterze alkoholu wiecej niz w innych piwach ale, swoja droga, dolalem jeszcze wiecej czystego alkoholu do portera i teraz to piwko pije sie zupeeeelnie inaczej, smakuje lepiej i czuje sie czlowiek lepiej - prawie tak jak w Raju..... W Raju czy nie to jednak Pozdrawiam Lesnych z nadzieja na Renesans tej Stronki. A ciekawe jak sie Lesnemu Zycie Uklaaaada? I nie tylko Lesnemu ale rowniez i innym, odwiedzajacym ta stronke. Pozdrawiam Serdecznie i z Caaaala Zyczliwoscia, cza cza cza. Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 26.06.05, 05:42 I o Qurna wrocilem wczoraj poznym wieczorkiem, podchmielony, czy tez wstawiony i sobie nastawilem przypadkowy program TV, gdzie kanadyjska sexuolog komentowala wypowiedzi ludzi telefonujacych do jej programu telewizyjnego. Wiele bylo ciekawych pytan jak i wypowiedzi. Mloda dziewczyna, w wieku 30 lat skarzyla sie, ze meza zwody nie sa juz tak sztywne jak kiedys i kiedy maz byl smuklym, muskularnym facetem i ze ona to odczuwa, negatywnie i wyraznie. I postep ten zauwazyla kiedy maz zaczal przybywac na wadze. Owa doktor stwierdzila, ze u tego meza jest to raczej psychologiczne niz fizyczne, ze facet w czasie tycia tracil wiare w meskosc w siebie i stad te zmiekczenia penisa a zatem i kiepski sex. I chyba jest w tym cus... Bo sie w zyciu chyba ze dwa razy zaniedbalem z waga, a nadwaga doprowadzila iz nie czulem sie z soba najlepiej. Nie wplynelo to na brak sztywnosci zachowan, ale gdybym nie zadbal o porzadek fizycznych rzeczy, to kto to wieeee.... , kto to wieeee. A ten wpis to przestroga dla Lesnego aby dbal o wyglad i sylwetke i aby zycie sexualne byl w stanie na odpowiednim poziomie utrzymywac. To tyle z moich i innych ludzi doswiadczen. Pozdrowionka, i do mielgo czeeee... Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: wiosna! Wychodzić z norek! 26.06.05, 18:16 A ja lubię misiowatych:) Odpowiedz Link Zgłoś
szarka_el Re: wiosna! Wychodzić z norek! 26.06.05, 10:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=24744338&a=25312912 Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: wiosna! Wychodzić z norek! 05.10.05, 04:58 Hej Lesni.. Wychodzic z Norek Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Do zimowego snu sie szykują:) 05.10.05, 18:01 Trzeba będzie poczekać do wiosny...tak myślę:) Odpowiedz Link Zgłoś
emilka222 Re: Do zimowego snu sie szykują:) 05.10.05, 21:46 ...Wszelki duch.....! Leśni na forum!!!!!!!!!! Aż się łezka w oku kręci:))) A życie? Też się kręci:) Nie do norek uciekać, ale wyjść na słoneczko trza:) Złota Polska Jesień na dworze:) Odpowiedz Link Zgłoś