dokoncz ten scenariusz na swoj sposob

IP: 213.199.204.* 28.11.04, 13:29
Widza sie pierwszy raz po 8 miesiacach od rozstania po kilkuletnim zwiazku
(wzajmenie obwiniaja sie za zewranie): i obydwoje czuja sie zaklopotani,
zagubieni w swoim towarzystiwe, widzac sie staja sie maluscy - wymienija
kilka urywkow zdan i iodchodza w drugi koniec sali... Obydwoje wrocili
wlasnie po kilku miesiacach podrozy (osobno) wrocili wlasnie do swojego
rodzinnego miasta. Obydwoje planuja juz kolejny wyjazd... Ona ucieka przed
uczuciem do niego... On...? Po tym spotnakniu ona wysyla mu mila z prosba o
spotkanie... Zanim zdazyl go przeczytac, ona odbiera telefon - wyświetla jej
sie jego numer telefonu - lecz w sluchawce cisza...
    • didi83 Re: dokoncz ten scenariusz na swoj sposob 28.11.04, 15:33
      Czekac...
      A jak nic sie nie stanie... odpuscic...
      • acoto Re: dokoncz ten scenariusz na swoj sposob 28.11.04, 16:51
        a może do cholery spotkać się i wyjaśnić sobie wszystko. Niedomówienia mogą
        zniszczyć każdy związek. Nie uciekaj przed uczuciem - porozmawiaj - może okazać
        się że wcale nie jest już takim ideałem za którym przepłakałaś samotne
        wieczory. Spotkaj się i wyjaśnij co było powodem rozstania z twojej strony.
        Później może byc tylko lepiej - albo w prawo albo w lewo. Pozdrawiam
        • Gość: mia Re: dokoncz ten scenariusz na swoj sposob IP: 213.199.204.* 28.11.04, 20:51
          ja nie prosze o rade, ale o scenariusz, , scenariusze, dopiszcie cos po prostu,
          jakas wersje
    • Gość: hohlik Re: dokoncz ten scenariusz na swoj sposob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 15:12
      Ona oddzwania, on chciał tylko dowiedziec sie czy dotarła do domu bo wygladala
      na zmęczoną. Podziękowała i pożegnali się. On przeczytał maila.Milczy. Ona
      dziwi się że jej ciało tak zareagowało na jego widok,juz wie ze nie ucieknie
      przed tym uczuciem. "Przypadkowo" spotyka go na mieście, idą na kawę.Rozmowa
      jest tak sympatyczna jak wtedy kiedy sie poznali. Jej nadzieje rosną, i rosną.
      On mówi, że wkrótce zostanie ojcem.
    • illona Re: dokoncz ten scenariusz na swoj sposob 02.12.04, 17:49
      Jak na swój sposób, to poetycko też być może :-)

      Gdybym mógł to przeżyć jeszcze raz od nowa
      Nie mogłam zostać, to zbyt szybko przyszło
      Tak mało było czasu do namysłu
      Nie powiedziałam ani słowa
      Miała rację, ale tak się nie odchodzi
      Tak mało było czasu do namysłu
      Czy mogłam inaczej?
      Nie mogłam inaczej
      Gdyby można było wszystko wytłumaczyć
      Nic nie zrobił, żebym mogła wybaczyć

      Gdzie jesteś? Gdzie jesteś?
      Czy spotkam Cię kiedyś?
      Czy droga ma przetnie się z Twoją?
      Idziemy ku sobie Idziemy od siebie
      Tęsknoty się dwoją i troją

      Gdzie jesteś? Gdzie jesteś?
      Daleko odeszłaś
      Daleko odszedłeś ode mnie
      Idziemy ku sobie Idziemy od siebie
      Nie wiemy czy nie nadaremnie

      Powinienem pobiec za nią w dół po schodach
      Dlaczego nie zostałam mimo wszystko?
      Jak mogła odejśc tak bez słowa?
      Nie powiedziałam ani słowa
      Miała rację, ale tak się nie odchodzi
      Tak mało było czasu do namysłu
      Czy mogłam inaczej?
      Nie mogłam inaczej
      Gdyby można było wszystko wytłumaczyć
      Czy mogłam inaczej
      Gdyby można było zacząć jeszcze raz od nowa

      Gdzie jesteś? Gdzie jesteś?
      Czy spotkam Cię kiedyś?
      Czy droga ma przetnie się z Twoją?
      Idziemy ku sobie Idziemy od siebie
      Tęsknoty się dwoją i troją

      Gdzie jesteś? Gdzie jesteś?
      Daleko odeszłaś
      Daleko odszedłeś ode mnie
      Idziemy ku sobie Idziemy od siebie
      Nie wiemy..."

    • szefu13 Re: ciąg dalszy - cz 1. :))) 02.12.04, 20:54
      ... po chwili odzywa się miły głos automatu: "czy abonent akceptyje połączenie
      na koszt własny?" ... "no nie, tego to już za wiele, jak tego kutwę nie stać na
      telefon, to niech wysyła SMS-y" pomyślała ona i rozłączyłą telefon. On
      tymczasem zaczął szarpać kratę jedynego kiosku w miejscowości, w kórym można
      kupić przedłużenie Heya, aktóry dzisiaj akurat był zamknięty. Poszedł do domu.
      Ona do pub-u na spotkanie ze znajomymi. On przeczytał maila, powietrze niece z
      niego zeszło, a juz całkiem dobrze się poczuł po wizycie w toalecie
      (tradycyjnie zapomniał umyć rąk). Usiadł do PC-ta i odpowiedział, że chętnie
      przyjdzie, tylko nie wie gdzie, bo w mailu nic na ten temat nie ma, ale domyśla
      się, że chodzi o jedyny funkcjonujący w miejscowości Pub zwany potocznie
      knajpą. Do wyjścia jednak sporo czasu, więc on zaczyna rozmyślać .... I nagle
      wpadł na pomysł, aby dla zabicia czasu spotkać się ze znajomymi ... oczywiście
      w rzeczonym Pub-ie. Tam też się udał i ku swojemu zdziwieniu zastał ją .... CDN
      • Gość: nocny marek cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 23:24
        cd - cz 2
        wersja optymistyczna: - "...a zemsta jest słodka..."
        wersja pesymistyczna: - patrz "Pigmalion" B.Shawa

        lub obie na raz - wedle uznania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja