to musi byc trudne

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 21:29
Czy ludzie, starzy, niedolezni, niespelna umyslu - nie musieliby sie zastanowic
nad zamieszkaniem w hospicjum, miast swymi wywodami i brakiem jakiegokolwiek
wyczucia katowac bliznich ? Caly czas zastanawiam sie nad dobrodziejstwem
eutanazji! Gdybym byl smiertelnie chory, cierpialbym bole i katusze, kiedy caly
swiat by mnie opuscil, nie zastanawialbym sie! Po co byc niestrawnym ciezarem
dla innych? Po co cierpiec samotnosc i wytrzymywac pelne bolu spojrzenie faceta
z lustra podczas codziennego golenia? To musi byc straszne.
Dlatego uwazam, ze eutanazja, chec przerwania mak, chec zakonczenia
beznadziejnej wegetacji i pasma udrek - powinna zostac zalegalizowana.

Skrocilaby ona meki nie tylko osoby dotknietej cierpieniami, ale tez katusze
otoczenia, w ktorym dany osobnik wegetuje!


    • lena8 Maryś 13.05.02, 21:35
      na noc takie trudne tematy...
      • Gość: mario2 Re: Maryś IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 21:38
        Czy one sa trudne? Zreszta noc- to pora wlasnie na refleksje.
        • atoja222 Re: Marys czekamy! 13.05.02, 21:40

          Jestes zalosny marys. Ty i realny swiat? Zapraszasz ludzi z forum
           na grilla i Vikinga, i mowisz o realnym zyciu? Posikac sie mozna.
           Jeszcze jeden dowod na to jak dziala ten do polowy przegnily
           mUzg megalonama. Ty tutaj byles, jestes i bedziesz zawsze.
           To jest twoje zycie. Tutaj zlowiles sobie nowa ofiare.
           Wtracasz swoje trzy grosze czy cie ktos o to prosi czy nie.
           Dla ciebie nie ma tematu, na ktory nie mialbys cos do powiedzenia.
           Fizyka jadrowa czy sklad chemiczny zlanej pieluchy.
           A dziewczyny z mUzdzkami krolewny sniezki piszcza z zachwytu.
           Ciekawe dlaczego krolewna yesska twoje napady na innych
           forumowiczow traktuje jako ozywianie forum jednoczesnie potepiajac
           zle slowo rzucone w twoja strone? Nic ci to nie mowi? Tego typu
          ludzie
           zawsze powiedza ci prawde w oczy. To sa twoi ludzie.
           Jestes marys cudooowwwwny!
                                     
           kura
                                     
              PS.
           Gdybys chcial odpisac, pamietaj uzyc slowo -deprecjonowac-,
           to tak ladnie brzmi w polaczeniu z kurwa, chuj i pierdolic.
           Krolewny sniezki juz moga stroic struny glosowe do gremialnego pisku.

          • Gość: mario2 Re: Marys czekamy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 21:59
            Moj REALNY swiat, jest swiatem odleglym o miliony lat swietlnych od tego, w
            ktorym tobie przyszlo wegetowac! Zaproszenie Ciebie do tego swiata nigdy nie
            bedzie realne. Nie pasujesz jakos do niego. A to przede wszystkim z powodu
            malostkowosci. Nie wyobrazam sobie obok mnie istoty, ktora nastawiona jest do
            wszystkiego krytykancko! Zyj sobie w swoim malutkim swiecie z malutkimi ludzmi
            wokol.
            Ja nie mam zamiaru na forum rozwodzic sie co do mojego zycia realnego. Ci
            ktorzy mnie znaja- znaja tez to zycie. Gwarantuje ci, ze jest ono bardzo
            intensywne, wielobarwne i zlozone.
            Jesli przylazisz tu po to, by mendzic- to jest to wlasciwe miejsce. Znajdziesz
            tutaj kilka osob, ktore podobnie jak ty - sa nudne jak flaki w oleju, a ich
            jedynym zajeciem jest krytykanctwo i chec zaistnienia za wszelka cene.
            Pasujecie do siebie idealnie. Co zreszta nie jest czyms dziwnym. U jednostek
            stojacych na niziutkim poziomie rozwoju, tak jak ty, instynkt stadny jest
            bardzo rozwiniety. Dlatego doszlusuj do stadka - i wylaz na gore po czyichs
            plecach. Jak kazdy wagier!
            O. Wilde juz dawno temu powiedzial, ze wszyscy lezymy w rynsztoku, a tylko
            niektorzy z nas spogladaja w gwiazdy. Majac jednak oczy zarosniete takimi
            kompleksami jak twoje- nie widac niczego innego poza czubek wlasnego nosa!
            • atoja222 Re: Marys czekamy! 13.05.02, 22:07
              Jestes uroczy Marys!
              Krytykanctwo jest ci obce. Ty nigdy nikogo nie napadasz i nie
              krytykujesz. Ty masz zycie realne. Kiedy i gdzie? Jetes tutaj zawsze i
              wszedzie. Sieszny jestes, och jak smieszny. Realne zycie mario2. Zaraz
              sie posikam.
              Twoj swiat to polska wersja social hilfe. Tak, ty lezyz w rynsztoku.
              To ze twarza do gory to tylko dlatego zeby jakis twoj pijany kolezka
              mogl ci nasikac w twarz.
              Smieszny i zalosny jestes mario2.
              • atoja222 Re: Marys czekamy! 13.05.02, 22:11
                O, zapomniales dodac, deprecjacja.
                • Gość: mario2 Re: Marys czekamy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 22:41
                  nie chce mi sie z toba gadac, bo nie ma o czym. W dupie bylas, gowno
                  wiedzialas, a chcesz cokolwiek imputowac. Nie to, ze jestes smieszna- raczej
                  zalosna. Zal mi ciebie glupiutka istotko. Zal naprawde. Nie mam zamiaru sie
                  wysilac na cokolwiek, bo rozmowa z toba to jak dysputa ze slepym o kolorach.
                  Biedna malutka zakompleksiona istotko. Probuj dalej- wieszaj sie na mnie - moze
                  ktos cie zauwazy- moze nawet ktos przyzna racje. Moze nawet biedactwo
                  podciagniesz sie z erystyki!
                  Glupota? Nie! W twoim przypadku nie mozna o czyms takim mowic! Nie jestes
                  swiadoma tego co czynisz, wiec to tylko nieumiejetnosc wspolzycia. To
                  zakompleksienie. Dobry lekarz powinien sobie z tym szybko dac rade. W twoim
                  przypadku weterynarz w zupelnosci wystarczy! :o)
                  • atoja222 Re: Marys czekamy! 13.05.02, 22:56
                    Nie tak szybko mario2. Musze poszukac slownik.
                    Tyle trudnych slow napisales:
                    imputowac.
                    dysputa
                    zakompleksiona
                    erystyki
                    weterynarz
                    A co znaczy, O.Wilde?
                    Obrzucasz mnie, niekrytykancko oczywiscie, wyzwiskami. Nie wiesz
                    o mnie nic. Ja pisze o twoich faktach mario2. Do rynsztoka sam sie
                    przyznales.
                    kura222

                    PS. Pamietaj, zawsze zostaje eutanazja!
                    • Gość: mario2 Re: Marys czekamy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 23:36
                      a co- nie mowilem - kompleksiki dalej wylaza. Rozmowa z toba skonczona. Z
                      zakompleksialymi moze sobie psychiatra pogadac. Ja nie znajduje w tym
                      przyjemnosci!

                      O jednym jednak pamietaj :
                      Quidquda agis, prudenter ags et respice finaem!
                      • atoja222 Re: Marys czekamy! 14.05.02, 00:05
                        Nie rozumie mario2 co znaczy "kompleksiki". My kuru z mOzdzkami mamy z tym duzy
                        klopot. Badz bardziej specyficzny. O, Boze jak mi sie udalo! Specyficzny
                        napisalam. Czy juz sie zdeprecjonowalam, mario2?

                        Unikasz odpowiedzi na konkretne kwestie. Prawda boli, prawda?
                        Nie mieszkasz w rynsztoku? Nie jestes na cocial hilfe? Nie krytykujesz
                        wszystkich na okolo? Nie jestes jak zaraza na tym forum? Nie siedzisz tutaj
                        dzien i noc, zeby potem mowic jakie to masz realne zycie? Nie upolowales sobie
                        nowej ofiary na forum? Nie obrzuciles swojej bylej zony wyzwiskami na
                        puplicznym forum, po tym jak cie rzucila? Nie jestes zapyziala, pelna siebie,
                        egocentryczna kreatura?
                        To sa fakty zamkniete w pytania.
                        Ty strzelasz na oslep. Kuchenna lacina ciagle lepiej ci wychodzi mario2.
                        Jestes coraz bardziej zenujacy.
                        • Gość: mario2 Re: Marys czekamy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 00:13
                          jestes zenujaca w wymyslanie niestworzonych i nieprawdziwych rzeczy! Chora
                          wyobraznia, chore jestestwo, chory umysl. Juz raz ci razdilem - ZAPATRZ sie w
                          kogos innego :o)
                          Mnie do piet nie dorastasz, wiec daj sobie spokoj. Wprawdzie nizej nie da sie
                          juz lezec, ale mozesz przynajmniej glowe ku sloncu obrocic!
                          Tlumaczylem juz eaz- drzwi do mojej prywatnosci sa przed toba zamkniete. I
                          NIGDY nie zostana otwarte. czy to dzwi z przeszloscia, terazniejszoscia, czy
                          przyszloscia.
                          Stek klamstw, imaginowanie sobie sytuacji nieprawdziwych, zawisc bijaca z
                          twoich wypowiedzi budza niesmak. To gorsze niz sahara w gebie na najwiekszym
                          kacu.
                          • Gość: samanta Re: Marys czekamy! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 00:39
                            Jesli sugeujesz marys ze to jestem ja to siem bardzo mylisz:))) powinienes wiedziec ,ze ja albo
                            milcze albo wale prawde miedzy oczy ale zawsze pod swoim nickiem. Zong mario,to nie jezdem ja.
                        • wawka30 Re: Marys czekamy! - spokojnie, on juz 14.05.02, 01:00
                          fiola dostaje !-:)
                      • agenor Owidiusz w rynsztoku 14.05.02, 00:47
                        Gość portalu: mario2 napisał(a):

                        > a co- nie mowilem - kompleksiki dalej wylaza. Rozmowa z toba skonczona. Z
                        > zakompleksialymi moze sobie psychiatra pogadac. Ja nie znajduje w tym
                        > przyjemnosci!
                        >
                        > O jednym jednak pamietaj :
                        > Quidquda agis, prudenter ags et respice finaem!

                        Quidquid agis, prudenter agas et réspice finem!
                        Cokolwiek czynisz, czyń roztropnie i patrz końca!
        • lena8 Re: Maryś 13.05.02, 22:02
          Są to bardzo trudne tematy...Gdybym była śmiertelnie chora nie chciałabym być
          ciężarem dla rodziny ale czy zdecydowałabym się żeby skończyć swój marny los?
          nie wiem i mam nadzieję, ze nie będe musiała nigdy przed takim wyborem stanąć.
          • Gość: mario2 Re: Maryś IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 22:42
            a gdybys gryzla palce z bolu, gdyby morfina juz nie dzialala?
            Gdybys wiedziala, ze meka potrwa jeszcze 2 miesiace i bedzie tylko gorzej?

            Bol to wielka sila!
    • agenor No co Owidiuszu... 14.05.02, 01:09
      ... patrzysz końca?
      • atoja222 Re: No co mario2... 14.05.02, 18:16
        Mialam wczoraj odpisac ale przysnelam.
        Teraz, juz po pracy i obiadku.

        Ja pierwsza uzylam slowa, zenujacy, pamietaj mario2.
        Ty jednak juz dawno straciles poczucie humoru, tak ze i tak
        tego nie zrozumiesz.
        Wizyta u psychiatry to bardzo dobry pomysl, ale musisz sobie poszukac
        jakiegos dobrego i to takiego co ma jeszcze drugi fakultet w
        eutanazji. Oszczedzisz sobie jezdzenia.
        Nie ma na forum drugiego tak niezrownowazonego psychicznie czlowieka
        jak ty. Niekontrolowane wybuchy gniewu to twoja wizytowka. Wachania
        skrajnych stanow emocjonalnych, wskazuja na dobrze rozwinieta
        schizofrenie. Broniac kiedys honoru kobiety, ktora ty wybrales jako
        obiekt godny twojej sympatii, nazwales inna kobiete glupia kurwa.
        Obrzuciles roznymi wulgrnymi epitetami niezliczona liczbe ludzi,
        gloszac w tym samym czasie tolerancje i wolnosc slowa.

        Posluchaj slow megalomana: jestes zenujaca w wymyslanie
        niestworzonych i nieprawdziwych rzeczy! Chora wyobraznia, chore
        jestestwo, chory umysl.
        Juz raz ci razdilem - ZAPATRZ sie w kogos innego :o)
        Mnie do piet nie dorastasz, wiec daj sobie spokoj. Wprawdzie nizej nie
        da sie juz lezec, ale mozesz przynajmniej glowe ku sloncu obrocic!

        Ty na prawde myslisz, ze jestes slonce i orzel? Tak myslisz o sobie.
        Jak mozesz kochac kobiety i nienawidziec je w tym samym momencie?
        Jak mozna byc jednoczesnie wulgarnym chamem i dzentelmenem?
        Owidiusz i pierdolic to. To jest patologia. O, Boze znow mi sie fajnie
        napisalo!
        To sa fakty mario2. To nie jest moja wyobraznia.
        Powiedz skad wiesz, ze nie dorastam ci do piet? Powiedz?
        Mizogenik jak ty nie moze dopuscic mysli, ze kobiety moga byc madre.
        Wszystkie jestesmy glupie gesi.
        Skad wiesz, ze nigdzie nie bylam i nic nie widzialam? Skad to wiesz?
        To, ze wyzwales tutaj swoja byla zone od szmat, jest faktem. Mozna to
        znalesc cofajac sie troche na forum.
        Jestes zaraza tego forum. Wiele osob unika cie tutaj jak zarazy.
        Siedzisz tutaj dzien i noc. Uzurpujesz sobie prawo do tego miejsca.
        Wspomniales nawet kiedys o swoich urojonych zaslugach dla forum.
        To juz jest chore. Mieszkasz w rynsztoku, bo twoj mUzg wlasnie cos
        takiego przypomina. Nie nazwe z szacunku do Maryjki jej M3
        rynsztokiem, bo to jest najlepsze co moglo ci sie trafic w twoim
        kaprawym zywociku.
        Maryjke poznales na forum.
        Powiedz nam gdzie jezdzisz codziennie do pracy mario2? Z jednego postu
        na drugi, co? Realne zycie! Smiechu warte.
        Kompleksy masz ty mario2. Tracisz panowanie nad soba jezeli ktos
        zakwestionuje to co glosisz. To jest reakcja zakompleksionego
        czlowieczka. Otrzyj sobie piane z twarzy, albo odwroc ja w dol do
        rynsztoka.
        • Gość: mario2 Re: No co mario2... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 19:54
          To ostatni raz, ze odpisuje ci na twoje idiotyzmy wylewane tutaj niby z pompy
          pompujacej szambo z twojej puszki mozgowej.

          Tak jak juz raz napisalem- nie zostaniesz nigdy dopuszczona do faktow z mojego
          zycia prywatnego. Nie poznasz historii, ani terazniejszosci! Za malutka jestes na
          to. I za glupiutka, by moc to pojac!

          Probujesz sobie tutaj uzurpowac prawo do komentarzy. Jestes nie tyle w tym
          zenujaca, co po prostu tchorzliwa. Dlaczego nie piszesz pod swoim zwyklym
          nickiem? Po prostu WSZYSCY maja cie tutaj DOSCYC - dlatego MUSISZ sie ukrywac pod
          coraz nowymi nickami! Komentujesz cos o czym pojecia nie masz! Kilkadziesiat
          osob z forum zna moja historie i puka sie ze zrozumieniem w czolo czytajac twoje
          rewelacje na temat Maryjki i moj! Co cie obchodzimy istoto bez wlasnego zycia!?
          Tak bez wlasnego, bo z upodobaniem wpieprzasz sie w czyjes razem z butami z
          ktorych belki slomy wystaja. Typowe zachowanie wiejskich kumoszek. Jestes nie
          tylko glupiutka, ale nawet niedouczona. Jak piszesz "wahania" -co? Z czyms takim
          mam dyskutowac? O czym? Najpierw kup sobie elementarz i naucz sie czegokolwiek-
          zebys nie musiala przez 8 godzin w pracy na scierke uwazac!

          Za kogo sie masz? Domorosla psycholog? Mitomanka!!!. Co ty wnioslas pozytywnego
          na forum oprocz jatrzenia i wlazenia z brudnymi nogani w cudze zycie? Kto z toba
          gada? Nikt!!!. Juz wspominalem, ze najgorsze sa syfy wylazace w gore na czyichs
          plecach. Takim syfem jestes wlasnie ty! Poszukaj mi wypowiedzi dotyczace mojej
          ex! Prosze. To czego sie dopuszczasz to gowniarska zagrywa. Bo ja NIGDY nie
          wypowiadam sie na temat tego co panuje , czy panowalo u mnie w domu! Widac tobie
          to baaardzo przeszkadza, ze nie mozesz sie niczego dowiedziec i puszczasz wodze
          chorej wyobrazni. Dla twojej wiadomosci- Maryjki NIE poznalem na forum. I jest to
          fakt ogolnie znany! Wiec wymyslaj dalej sobie swoja historyjke. Grafomania nie
          jest karalna. Tylko nie podniecaj sie za bardzo przy pisaniu, bo pewnie tylko
          onanizm by ci dla rozladowania napiec mogl posluzyc!

          A teraz lap sie za sciereczke, by pocwiczyc przed jutrzejszym pojsciem do pracy!

          • cegielka2 Re: No co mario2... 14.05.02, 20:09
            Wiekszosc osob na forum mysli tak jak atoja222 . Zauwaz ze wszyscy milcza.Nikt Cie nie broni . Atoja
            pisze prawde . Tak bylo , jest i bron Boze zeby bylo.
            • Gość: mario2 Re: No co mario2... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 20:46
              O nastepne cos, co musi se nika wymyslec by cos powiedziec!

              Mnie adwokaci sa niepotrzebni. Bo nie mam sie przed kim bronic!

              • agenor Czy rzeczywiście? 15.05.02, 00:05
                Gość portalu: mario2 napisał(a):

                > Mnie adwokaci sa niepotrzebni. Bo nie mam sie przed kim bronic!

                A przed sobą?

          • atoja222 Re: No co mario2... 14.05.02, 20:41
            Dziekuje ci dzentelmenie! Nic udac nic dodac! Nie zawiodles mnie, czy
            nas wszystkich. Z cibie inwektywy i wulgarnosc wylatuja zupelnie
            spontanicznie. Orle, sokole i medrcu nasz. Nasze slonce.
            Mezczyzne z klasa poznac mozna juz po paru slowach.
            Ty na prawde masz kopleksy. Paranoiczne podkreslanie swojej
            domniemanej madrosci, ktora zwykle sprowadza sie do slowa,
            deprecjonowc i cytatu Owidiusza, swiadczy o tym jaki jestes
            intelektualnie niepewny. Ja nazwalam cie wulgarnym chamem na podstawie
            tego co tu prezentujesz. Nigdy nie powiedzialam, ze jestes glupi.
            Z reszta przeczytaj sobie to jeszcze raz.
            Acha, zone wyzwales w watku o zamknieciu radia maryja jakis czas temu.

            Milej lektory:
            Ja pierwsza uzylam slowa, zenujacy, pamietaj mario2.
            Ty jednak juz dawno straciles poczucie humoru, tak ze i tak
            tego nie zrozumiesz.
            Wizyta u psychiatry to bardzo dobry pomysl, ale musisz
            sobie poszukac jakiegos dobrego i to takiego co ma jeszcze
            drugi fakultet w eutanazji. Oszczedzisz sobie jezdzenia.
            Nie ma na forum drugiego tak niezrownowazonego psychicznie
            czlowieka jak ty. Niekontrolowane wybuchy gniewu to twoja
            wizytowka. Wachania skrajnych stanow emocjonalnych,
            wskazuja na dobrze rozwinieta schizofrenie. Broniac kiedys honoru
            kobiety, ktora ty wybrales jako obiekt godny twojej sympatii, nazwales
            inna kobiete glupia kurwa. Obrzuciles roznymi wulgrnymi epitetami
            niezliczona liczbe ludzi, gloszac w tym samym czasie tolerancje i
            wolnosc slowa.
            Posluchaj slow megalomana: jestes zenujaca w wymyslanie
            niestworzonych i nieprawdziwych rzeczy! Chora wyobraznia, chore
            jestestwo, chory umysl.
            Juz raz ci razdilem - ZAPATRZ sie w kogos innego :o)
            Mnie do piet nie dorastasz, wiec daj sobie spokoj. Wprawdzie nizej nie
            da sie juz lezec, ale mozesz przynajmniej glowe ku sloncu obrocic!

            Ty na prawde myslisz, ze jestes slonce i orzel? Tak myslisz o sobie.
            Jak mozesz kochac kobiety i nienawidziec je w tym samym momencie?
            Jak mozna byc jednoczesnie wulgarnym chamem i dzentelmenem?
            Owidiusz i pierdolic to. To jest patologia. O, Boze znow mi sie fajnie
            napisalo!
            To sa fakty mario2. To nie jest moja wyobraznia.
            Powiedz skad wiesz, ze nie dorastam ci do piet? Powiedz?
            Mizogenik jak ty nie moze dopuscic mysli, ze kobiety moga byc madre.
            Wszystkie jestesmy glupie gesi.
            Skad wiesz, ze nigdzie nie bylam i nic nie widzialam? Skad to wiesz?
            To, ze wyzwales tutaj swoja byla zone od szmat, jest faktem. Mozna to
            znalesc cofajac sie troche na forum.
            Jestes zaraza tego forum. Wiele osob unika cie tutaj jak zarazy.
            Siedzisz tutaj dzien i noc. Uzurpujesz sobie prawo do tego miejsca.
            Wspomniales nawet kiedys o swoich urojonych zaslugach dla forum.
            To juz jest chore. Mieszkasz w rynsztoku, bo twoj mUzg wlasnie cos
            takiego przypomina. Nie nazwe z szacunku do Maryjki jej M3
            rynsztokiem, bo to jest najlepsze co moglo ci sie trafic w twoim
            kaprawym zywociku.
            Maryjke poznales na forum.
            Powiedz nam gdzie jezdzisz codziennie do pracy mario2? Z jednego postu
            na drugi, co? Realne zycie! Smiechu warte.
            Kompleksy masz ty mario2. Tracisz panowanie nad soba jezeli ktos
            zakwestionuje to co glosisz. To jest reakcja zakompleksionego
            czlowieczka. Otrzyj sobie piane z ust, albo odwroc ja w dol do
            rynsztoka.
            • Gość: mario2 Re: No co mario2... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 20:45
              atoja222 napisał(a):

              > Milej lektory


              Nic dodac nic ujac !!! I kto tu jest intelektualnie niepewny? :o)
              Kto ma probelmy z najprostszymi polskimi wyrazami.
              Smieszna jestes dziecino.
              Niestety planowany rozbrat ze sciera w twoim przypadku nie dojdzie do skutku!
              • atoja222 Re: No co mario2... 14.05.02, 21:01
                Mario2, czepianie sie literki a omijanie meritum, swiadczy o
                desperacji z twojej strony. Strasznie zalosny jestes w tym swoim
                mitaniu sie i unikaniu odpowiedzi.
                • Gość: mario2 Re: No co mario2... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 21:05
                  Bo odpowiedzi ode mnie nie dostaniesz.

                  I nie jest to czepianie sie literek. Wahadlo przez "ch", lektury przez "ó"
                  to swiadczy tylko o tobie, o twoim poziomie, kulturze jezyka itp.
                  Szukaj sobie podobnych sobie do dyskusji. Tylko gdzie ty takie bagno znajdziesz

                  suerte.
              • cegielka2 Re: No co mario2... 14.05.02, 21:06
                Znajomosc ortografii nie jest wykladnikiem inteligencji . Nie masz sie czego czepic mario2 wiec
                czepiasz sie tego. Oczywiscie ze obcy nick. i mam nadzieje ze tych obcych a jednak znajomych (!)
                pojawi sie wiecej.Moze wtedy wreszcie dotrze do Ciebie ze nie masz juz poklasku na forum.Ludzie
                uciekli stad wylacznie dzieki Tobie . Powiedzenie"puszka mozgowa" co prawda nie nalezy do
                Owidiusza ale do niejakiego lezioxa . Czy masz jakies wlasne powiedzonka czy cale zycie podpierasz
                sie cytatami?
                • Gość: mario2 Re: No co mario2... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 21:43
                  oprzejrzyj sobie atlas anatomiczny. Potem dyskutuj!
                  • cegielka2 Re: No co mario2... 14.05.02, 21:45
                    oPejrzalem sobie .
                    • Gość: mario2 Re: No co mario2... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 21:47
                      wlasnie. Nie wiem, czy Leziu byl osoba redagujaca atlas anatomiczny. Skoro tak-
                      nastepnym razem osobiscie mu pogratuluje!
                      • cegielka2 Re: No co mario2... 14.05.02, 21:52
                        Moze mu zaplac haracz za podkradanie powiedzonek.
                        • Gość: mario2 Re: No co mario2... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.02, 21:54
                          nie rozumiesz, ze jest to pojecie anatomiczne- bez prawa wylacznosci!?
                          • Gość: xp atoja i inni zmęceni mariem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 13:10
                            branie się za analizę czyjejś osobowości na podstawie wpisów
                            z forum nawet dla zawodowego psychologa jest ryzykowne, zaś
                            pierwsszym warunkiem jakiegokolwiek sądu jest bezstronność,
                            a wszyscy dotknięci straszliwą i nieokiełznaną, czasem faulującą,
                            wojowniczością mario ośmieszają się swymi łkaniami, że sędzia nie zauważył
                            i zaliczył bramkę nie jesteście dobrymi graczami, przegrywacie, wynik idzie w
                            świat
                            a wy, przegrani, udajecie Radę Sprawiedliwych
                            nie rozumiecie świata? zwycięzców nikt nie sądzi
                            • czort Re: atoja i inni zmęceni mariem 15.05.02, 19:07
                              Gość portalu: xp napisał(a):

                              "zwycięzców nikt nie sądzi"


                              howgh!!!!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja