Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie kręci?

30.12.04, 13:14
Heh, tamat moze troche prowokujący, ale czasem mnie to troche zastanawia.
Pełno wszędzie ogłoszeń panow po prostu chcacych ulzyc jakims tam swoim
napieciom, a kobiety nie mają takich potrzeb? Jakos nie wierze...
    • madziapoznan Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 13:20
      kobiety nie chca przynosic ulgi mezczyznom tylko sobie :)
      • yolka Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 13:24
        poza tym dla kobiet wazna jest bliskość, nie w sensie fizycznym..... a to już
        wyższa szkoła jazdy
        • madziapoznan Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 13:43
          no czasami chodzi nam tez o czysty seks :) ale kiedy juz wybierzemy sobie z
          calego tlumu wybranca, to ten wymieka i sie nie sprawdza.
          mezczyzni, czemu nie jestescie twardzi kiedy trzeba? :)
          • Gość: buscador Bo wtedy jest taka presja, że stres robi swoje, IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 01.01.05, 14:04
    • diabel.tasmanski Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 13:22
      A na dodatek większość kobiet twierdzi że lubi sex :) Jest w tym temacie wiele
      zakłamania.
      • yassman Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 13:52
        Lubia seks jak koń owies :) Ale tak na poważnie kobiety na prawde lubia seks.
        Tylko dla nich jest on bardziej środkiem, a nie jak dla nas facetów celem.
        Ponadto dbają o reputacje - facet jak uprawia sex z "nieznajomą" wychodzi na
        kozaka, a o kobiecie że się puszcza brzydko mówiąc. Choć ja wiem że zarówno
        kobieta jak i mężczyzna mają potrzeby. ID nie oszukasz :)
        • diabel.tasmanski Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 14:04
          No masz racje i z tymi potrzebami i z reputacją. Nadawanie kobietom miana
          puszczalskich to wymysł zakompleksionych facetów , którzy boją sie okazać
          gorszymi od innych. Chrześcijańsatwo także zrobiło tu wiele złego. Piętnuje sie
          kobiety bo nad popędami facetów i tak nie da sie zapanować , no i faceci
          wymyślili takie reguły, to nie będą ograniczać swojej wolności.
          Ale i tak jest tu coś dziwnego : "Najstarszy zawód świata" - istniał od
          zawsze. To sie trochę kłóci z tymi potrzebami sexulanymi kobiet. Chyba faceci
          mają o wiele większe potrzeby od kobiet i dlatego istnieje ta profesja
      • jahipek Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 13:56
        Sex bez milosci to jak nieposolone ziemniaki.
        Wiekszosc kobiet zaczyna odczuwac przyjemnosci sexualne jezeli otworzy sie z
        partnerem i zaakceptuje go.Inaczej nawet nie wiedza co to jest orgazm,czesto
        tylko o tym slyszaly i to fejkuja.
        Ostatnia moja kobieta jak ja poznalem maial cos miedzy nogami co przypominalo
        zdechla mysz.Piescilem ja 2 lata,dowartosciowywalem,spelnialem kazda
        zachcianke,dawlem sex delikatny potem mocny ,na koniec wrecz ostry.Czesto
        zaczynalem ja piescic calujac dlnie stopy,lizac pewne miejsca .Bylem cierpliwy
        gra wstepna trwala zawsze 40 minut ostry sex 1 godzine i 20 minut non stopcalosc
        2 godziny.Po jakims czasie zauwazyla ze ma pierwszy w zyciu orgazm,pozniej miala
        'ich 3-5.Jej kejnocik zaczal przypomnac pek kwitnacej rozy.
        Doradzilem jej jak ma sie czesac ,jak ubierac,robilem prezenty-stworzylem jej
        image kobiety wampa z kopciucha.
        Bez powodu zdradzila mnie z gryzipiorkiem ,ktory juz 1 dnia dal totalna plame w
        lozku.Byla rozzalona w rozmowie ze mna,twierdzila ze zrezygnuje z sexu.
        Nie dzownie do niej juz 4 miesiac... .
        Kobieta jak spotka faceta swojego zycia,olewa go,bo on jej daje pewnosc ze jej
        nie rzuci nigdy!
        Ja to zrobilem.Najpierw jej wybaczylem,a potem dalem wolnosc.
        • Gość: belbo Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 14:18
          >Ostatnia moja kobieta jak ja poznalem maial cos miedzy nogami co przypominalo
          zdechla mysz.

          Nigdy nie napisał bym tak o kobiecie która kocham.. co więcej nie umiem sobie
          wyobrazić że napisał bym tak o jakiejkolwiek kobiecie..
          To co piszemy świadczy o nas!
          • Gość: fux Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 31.12.04, 16:14
            bo nie wiesz co to byc zostawionym przez kobiete ktorej dalo sie wszystko
        • loczek62 Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 14:38
          To w temacie Twojego postu.

          Jak być mężczyzną idealnym?
          A. Należy tylko być:
          1. przyjacielem
          2. partnerem
          3. kochankiem
          4. bratem
          5. ojcem
          6. nauczycielem
          7. wychowawcą
          8. spowiednikiem
          9. powiernikiem
          10. kucharzem
          11. mechanikiem
          12. monterem
          13. elektrykiem
          14. szoferem
          15. tragarzem
          16. sprzątaczką
          17. stewardem
          18. hydraulikiem
          19. stolarzem
          20. modelem
          21. architektem wnętrz
          22. seksuologiem
          23. psychologiem
          24. psychiatrą
          25. psychoterapeutą.

          B. Ważne też są inne cechy. Należy być:
          1. sympatycznym
          2. wysportowanym ale
          3. inteligentnym ale
          4. silnym
          5. kulturalnym ale
          6. twardym ale
          7. łagodnym
          8. czułym ale
          9. zdecydowanym ale
          10. romantycznym ale
          11. męskim
          12. dowcipnym i
          13. wesołym ale
          14. poważnym i
          15. dystyngowanym
          16. odważnym ale
          17. misiem ale
          18. energicznym
          19. zapobiegawczym
          20. kreatywnym
          21. pomysłowym
          22. zdolnym ale
          23. skromnym i
          24. wyrozumiałym
          25. eleganckim ale
          26. stanowczym
          27. ciepłym ale
          28. zimnym ale
          29. namiętnym
          30. tolerancyjnym ale
          31. zasadniczym i
          32. honorowym i
          33. szlachetnym ale
          34. praktycznym i
          35. pragmatycznym
          36. praworządnym ale
          37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli
          38. zdesperowanym [z miłości] ale
          39. opanowanym
          40. szarmanckim ale
          41. stałym i
          42. wiernym
          43. uważnym ale
          44. rozmarzonym ale
          45. ambitnym
          46. godnym zaufania i
          47. szacunku
          48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,
          49. wypłacalnym.


          C. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby:
          a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany
          b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej
          czasu niż danej kobiecie
          c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie
          była i co robiła
          d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto
          po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić,
          dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała
          tak niezbędne do życia lusterko i szminkę.


          D. Ważne jest aby nie zapominać jej:
          1. urodzin
          2. imienin
          3. daty ślubu
          4. daty pierwszego pocałunku
          5. okresu
          6. wizyty u stomatologa
          7. rocznic
          8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.


          Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie
          gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona
          obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez
          niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.


          A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko
          trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje:
          1. seksu i
          2. jedzenia


          Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno
          przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.
          Wniosek :
          Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni
          wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją
          roszczeniową postawę!
          • Gość: roberto62 Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k IP: *.acn.waw.pl 30.12.04, 21:20
            Dla mnie mistrzowska refleksja nad sednem męsko damskich stosuneczków.SUPER.
            Pozdrawiam i szczęsliwego......
          • Gość: robert Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 12:51
            Najzabawniejsze jest to, że faceci łapią to wszysto koło 15 roku życia i wierzą
            na słowo starszemu kumplowi. Kobiety mimo dobrych rad mamusi, koleżanek z
            przejściami (o co mu chodziło z tymi lodami, czemu mnie rzucił..on chyba
            naprawdę chciał żebym mu coś ugotowała) wpadają na to gdzieś pomiędzy 30-ką a
            menopausą:) Biedne stworzenia wypisują w serwisach randkowych, że są czułe,
            wrażliwe i jedyne w swoim rodzaju, wysyłają romantyczne zdjęcia, ewentualnie
            przy bankomacie w jakimś egzotycznym raju, a później zazdroszczą ofert głupszym
            koleżankom które zamieściły zdjęcie jak wyjmują papu z piekarnika w mini i
            stringach;]
    • Gość: kkk Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 13:55
      ostatnio usłyszane zdanie " mężczyzna potrzebuje łóżka, kobieta uczucia"
      • jahipek Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 14:06
        Teorie nic wiecej
        • Gość: Makak Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 14:52
          To co ja mam zrobić? Na razie wiązać się nie chce- nie mam do tego klimatu. A
          jak tu wspomniano ID jakies mam. Seks za kase? Za przystojny jestem :)))
          Ponadto szkoda mi na to kasy.
          • yassman Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 30.12.04, 14:56
            Ha ha, znam ten ból :))))) Choć naprawde interesowałby mnie szczerze taki fajny
            układ- koleżeństwo + seks ale bez balastu zobowiązań. I nie że jestem jakiś
            wwyraachowany czy cos. Mam znajomych, ktorzy jakas tam stala partnerke maja
            tylko dla seksu. Ja naprawde nie chcialbym nikogo oszukiwac
    • lolobrigida O jakie zobowiązania chodzi? 30.12.04, 18:44
      Każdy ma prawo do ulżenia swoim napięciom, zarówno kobieta jak i mężczyzna.
      Mężczyźnie ... przystoi mówić o tym wprost, kobiecie mniej przystoi...
      co nie znaczy, że o tym samym nie myśli...
      Takie są kanony obyczajowości... i nie tylko my jesteśmy za to odpowiedzialni:-)
      Zastanawiam się, czy słowo "zobowiązania" ma oznaczać miłość, czy planowanie
      przyszłości (m.in. legalizacja związku)?
      Opierając się na własnym przykładzie mogę stwierdzić, że...
      nie pójdę na randkę z facetem, który jednoznacznie określa cel - seks i nic
      więcej, bo czułabym się jak panienka z agencji, a nawet gorzej (ona
      przynajmniej bierze pieniądze i jest to jej zawód).
      Nic na to nie poradzę, ale to jak ja się czuje jest dla mnie ważne.
      Natomiast jeśli ktoś lubi takie klimaty...? Proszę bardzo: od czasu do czasu
      poczuć się... dziwką. To może być nawet interesujące :-)
      Większości kobiet jednak to nie rajcuje.
      Reasumując:
      Panowie, którzy chcą "bez zobowiązań", musicie trochę pościemniać, a potem jak
      czujecie, że kobieta się angażuję uciekajcie....
      Ale komu ja to mówię, przecież taką taktykę to wy świetnie znacie...
      I nie mówcie mi, że jak powiecie od początku "bez zobowiązań",
      to jesteście tacy cholernie nowocześni, szczerzy i w porządku.
      Jak się nie jest zdolnym do uczuć,
      to jaką do tego ideologię trzeba dorobić. :-)
      Powodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku.

      • diabel.tasmanski Re: O jakie zobowiązania chodzi? 30.12.04, 21:32
        Takie nastawienie jak ty ma większość kobiet. Świat wygląda tak że faceci
        szukają niezobwiązujacych znajomości , bo kobiety nie lubią sexu.
        Dlatego są dziwki że wiekszość kobiet sex traktuje jako przykry dodatek i
        konsekwencje bycia w związku z facetem.
        Sex dla kobiety jest metodą na zdobycie partnera , a dla faceta przyjemnościa.
        • Gość: zakręcona Re: O jakie zobowiązania chodzi? IP: *.k1.pl 30.12.04, 21:47
          Ja właśnie jestem uczestniczka owej sztuki; układ partnersko-seksualny.Jest
          dobrze niczego sobie nie obiecujemy. Telefon,pytanie o kawe i wiemy o co
          chodzi.I ja i On nie liczymy na nic więcej niż ta przysłowiowa "kawa", jest
          dobrze.Żegnamy się bez zbędnych obietnic, poprostu " odezwę sie".Odzywa się On,
          albo ja i znowu jest ta przysłowiowa "kawa".Myśle, że to zgrabny, realny układ
          dwojga dorosłych świadomych swych potrzeb i wartości ludzi.Pozdrawiam
          wszystkich odważnych i tych którzy tylko chca.....
          • diabel.tasmanski Re: O jakie zobowiązania chodzi? 30.12.04, 22:20
            Takie kobiety jak ty także są.To żadkość ale istnieją. ciekawe czy to prawda
            co piszesz.
          • Gość: buscador Proszę, jakie to romantyczne IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 01.01.05, 14:07
        • lolobrigida Re: O jakie zobowiązania chodzi? 30.12.04, 21:54
          >Takie nastawienie jak ty ma większość kobiet..
          czyli jakie? bo nie jestem pewna jak mnie podsumowałeś?
          > Świat wygląda tak że faceci
          > szukają niezobwiązujacych znajomości , bo kobiety nie lubią sexu.
          Sorry, Wasze żony nie lubią seksu...
          a kobiety, które nimi nie są (na szczęscie) akurat wprost przeciwnie... :-)
          >Dlatego są dziwki że wiekszość kobiet sex traktuje jako przykry dodatek i
          > konsekwencje bycia w związku z facetem.
          I znów większość kobiet? Raczej większość żon, partnerek etc.

          >Sex dla kobiety jest metodą na zdobycie partnera , a dla faceta przyjemnościa
          Tu muszę się zgodzić ...
          :-)

          • diabel.tasmanski Re: O jakie zobowiązania chodzi? 30.12.04, 22:18
            No to mnie nie zrozumiałaś albo nie chciałaś zrozumieć.

            Często piszesz o żonach i partnerkach jako tych co nie lubia sexu itd. A to nie
            tak. Kobiety w większości nie lubią sexu. Ty także. Nie powiesz mi chyba że
            potrzeby kobiety zmieniają sie tak diametralnie jak się jej obrączke na palec
            włoży.
            Żona osiągnęła już swój cel po co sie dalej męczyć i udawać że lubi sex. Co
            innego jak sie jeszcze nie jest żoną czy partnerką.Wtedy prawie wszystkie
            jeteście nimfomankami.
            O sexie przypominacie sobie około 40 ,ale wtedy to nikt was już nie chce.
            • Gość: Spoko Re: O jakie zobowiązania chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 10:41
              Choć prawdziwe do bólu jest to co mówisz-to jednak straszliwie wyglądajace.Ja
              mam podobne spostrzeżenia-po prostu chuć u kobiet zdominowana jest przez
              instynkt matczyny.Co do wolnych zwiazków-jestem za lecz patrząc na
              kobiety--ech,przeczuwając rychłą starość-nie beda chciiały w takowych
              niezobowiazujacych zwiazkach trwać zbyt długo-kierujac się zasadą-kuć zelazo
              puki gorące.
              • madziapoznan Re: O jakie zobowiązania chodzi? 31.12.04, 10:54
                kobiety potrzebuja pewnosci, ze maja kogos na stale.
                oczywiscie, niezobowiazujace zwiazki, dla seksu sa dobre, szczegolnie jesli
                kobieta ceni sobie swoja niezaleznosc, wolnosc i potrafi czerpac z tego
                przyjemnosc, to znajomosc tylko dla seksu jest czyms wspanialym.
                ja przynajmniej jestem zadowolona z takiego ukladu.
                ale nie wiem jak bedzie za 10 lat, kiedy bede meic dziecko, czy dzieci. czy
                moja ochota na milosne igraszki nadal bedzie taka duza i nieprzerwana??
                mysle ze tu juz duzo zalezy od mezczyzny z ktorym bede :)
              • diabel.tasmanski Re: O jakie zobowiązania chodzi? 31.12.04, 11:19
                My faceci także sie sprzejemy. Pozostaje zadbać o odpowiedno gruby portwel. I w
                przyszłości pozostawać w wolnych związkach z młodszymi
        • amelia1 Re: O jakie zobowiązania chodzi? 02.01.05, 00:12
          bo kobiety nie lubią sexu.
          > Dlatego są dziwki że wiekszość kobiet sex traktuje jako przykry dodatek i
          > konsekwencje bycia w związku z facetem.
          > Sex dla kobiety jest metodą na zdobycie partnera , a dla faceta przyjemnościa
          > .

          Stawiasz taka teze na podstawie wlasnych doswiadczen z kobietami? Jesli tak, to
          podsune ci inna interpretacje ich ozieblosci seksualnej: moze po prostu jestes
          kiepski w lozku.
    • didi83 Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 31.12.04, 11:31
      (nie mam zcasu zcytac wszystkiego) ale my tez uwielbiamy sex bez zobowiazan...
      ale wtedy mezczyzni sie obrazaja 'traktujesz mnie jak przedmiot", " dlaczego Ci
      nie wyslalem smsa? a chcialas ode mnie czy mojego penisa? "
      ;]
      MILEGO SYLVESTRA
      • Gość: zakręcona Re: Takie kobiety istnieja...... IP: *.k1.pl 31.12.04, 12:33
        Diabełku, to cała prawda. Początkowo mysleliśmy, że będzie z tego coś
        więcej;niewyszło.Nawet rozstaliśmy się na jakiś czas,potem był powrót i
        zaczeliśmy coś zupełnie innego.Powiedzieliśmy sobie czego oczekujemy,
        chcielismy siebie.Było to jasne, że wzajemnie sie pociągamy, ale nic
        więcej.Więc tak zostało,6 miesiecy "kawy" bez żadnych zobowiązań,rozczarowań
        wzajemnych oskarżeń. Jest miło i sympatycznie.POLECAM.Kobietki, mówcie głośno
        czego chcecie,też macie do tego prawo!
        • diabel.tasmanski Re: Takie kobiety istnieja...... 31.12.04, 13:12
          Może istnieją. Ja takiej nie spotkałem. A opowieści moga byc prawdziwe lub nie.
          Spotkałem wiele komietei większość ma stosunek do sexu taki jak napisałem.
          • Gość: buscador To skąd do cholery biorą się kobiety w... IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 01.01.05, 14:11
            ...klubach swingers? Ktoś tam jednak przychodzi. Zmusza je ktos?
            • diabel.tasmanski Re: To skąd do cholery biorą się kobiety w... 01.01.05, 14:13
              To tylko kwestia pieniędzy. Młode przychodzą bo się im za to płaci. Stare i
              brzydkie przychodzą i płacą
              • Gość: buscador Re: To skąd do cholery biorą się kobiety w... IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 01.01.05, 14:32
                Wiesz to napewno czy tak ci się tylko wydaje?
                • diabel.tasmanski Re: To skąd do cholery biorą się kobiety w... 01.01.05, 14:36
                  Nie nie wiem tego na pewno. Myśle że jest tak jak napisałem, to twierdenie jest
                  prawdziwe w ~ 95% przypadków. Błąd oceniam na +5% , -0%
            • negishi Re: To skąd do cholery biorą się kobiety w... 01.01.05, 20:36
              Gość portalu: buscador napisał(a):

              > ...klubach swingers? Ktoś tam jednak przychodzi. Zmusza je ktos?

              Kolejny przyglup. Kobiety w swingerclubs sa oplacane. Maja miesieczne zarobki.
              Nie widziales nigdy ogloszen w gazecie o tresci: swingerclub poszukuje kobiet
              do towarzystwa. Wysokie zarobki, mila atmosfera". Nauka nie boli. Moze czas
              zaczac czytac gazety i ksiazki?
          • negishi wrrrrrrrrrrr 01.01.05, 20:33
            Bo jestes za glupi i za prosty abys umial bawic sie w romans na wyzszych
            obrotach. Wystarczy poczytac twoje posty, ktore sa przeciez odwzierciedleniem
            twojego toku myslenia, a odechciewa sie czytania kolejnych dennych
            bezwartosciowych bazgrolow. Juz nie wspomne o obcowaniu z takim prostakiem..
            fe..

            Co do tematu. Kobiety lubia byc uwodzone i czuc sie wyjatkowe. Nawet wtedy, gdy
            obie strony wiedza: tylko sex. Kobiety lubia iluzje, klimat i poczucie, ze sa
            wyjatkowe, szanowane, cenione. Jesli facet wyskakuje z tekstem "szukam
            niezobowiazujacego spotkania, chodzi o sex" - odstraszy nawet te kobiete,
            ktora szuka czegos podobnego. Dobry kompetentny lekarz nie powie pacjentowi "ma
            pan raka. umrze pan w ciagu miesiaca" ale postara sie przekazac ta wiadomosc w
            bardziej elegancki, cieply sposob. Dobry kochanek nie zachowuje sie prostacko i
            potrafi zachecic do zmyslowej przygody. Wiekszosc facetow tego nie potrafi badz
            sa za leniwi. Ich pech, ich strata ;) (ahh zeby wiedzieli ile traca!)
            • diabel.tasmanski Re: wrrrrrrrrrrr 02.01.05, 14:53
              Pierwszą część twojej wypowiedzi pozostawie bez komentarza ponieważ nie wnosi
              ona niczego do dyskusji.

              > Co do tematu. Kobiety lubia byc uwodzone i czuc sie wyjatkowe. Nawet wtedy, gdy

              Może nie zuważyłaś ale tematem dyskusji nie jest to czy kobiety lubią być uwodzone
    • salomea78 Kobiety z reguły... 01.01.05, 21:10
      Nie potrafia rozdzielić seksu od miłości, te które potrafia kierują sie czymś
      innym niż chęcia zaspokojenia chuci....
    • mandragora666 Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 02.01.05, 19:13
      Bo taki seks jest po prostu nudny.Zeby bylo fajnie musi cos zaiskrzyc, bez tego
      to tylko gimnastyka.Nie na darmo mowi sie, ze seks rodzi sie w glowie. Niestety
      u wiekszosci seks to jest to co miedzy nogami.Stad cale nieporozumienie.Jezeli
      chcesz miec udany seks bez zobowiazan kup sobie dmuchana lale a wtedy
      znajdziesz to czego szukasz.Powodzenia !
      • diabel.tasmanski Re: Seks bez zobowiązań- dlaczego kobiet to nie k 03.01.05, 00:06
        Seks, sex (łac. sexus - płeć), w znaczeniu ogólnym całość życia erotycznego
        człowieka, wynikająca z podziału na dwie płci, w znaczeniu węższym stosunek
        płciowy. Stosunek płciowy może być zbliżeniem dwóch osób płci przeciwnej, tej
        samej płci (zob. homoseksualizm), lub większej ilość osób (zob. seks grupowy).


        No popatrzcie a o głowie zapomnielie napisać. Ciekawe czy do seksu wystarczy
        sama głowa ? Jak myślisz?
Pełna wersja