Takie zezowate szczęście..

04.01.05, 02:23
..to mogłem mieć tylko ja. Na to forum przeszedłem bo przewrażliwony gej
admin forum Mężczyzna wycinał mi posty zanim jeszcze tusz nie obeschł. Dziś
jak wszedłem na FM to nie znalazłem nawet jedynego postu który mi zostawił
bo nie mógł się do niego przypie..ć (wyciął go po cichu po 2 tygodniach).
Jedyny ślad, że kiedyś pisałem na tym forum jest na forum Psychologia, gdzie
poruszyłem temat upierdliwych adminów
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=18747191
A dziś na forum Towarzyskie ciągnie się za mną stado ciot i sfrustrowanych
emerytek. Nie wiem czy śmiać się czy gryzć ścianę.
PS piszę zawsze i wyłącznie pod nickiem robert lub robert78. Dla domorosłych
detektywów podaję stronę gdzie można sprawdzić IP
msv.dk/ms128.asp?kbps=968.8&Conn=1000
    • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 04.01.05, 02:43
      Nie tylko Ty :)
      Pozdrawiam
      Libressa
      • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 04.01.05, 02:49
        Witaj:)
        Tak szczęście nie wybiera, tnie po oczach bez pytania;]
        • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 04.01.05, 02:54
          Chyba za duzo emocji, moze wskazany wiekszy dystans :)
          Przyznam sie,ze kiedys zagladałam na FM, ale tam wiecej pisało userek niz
          facetów... Nie było za ciekawie, zreszta tak samo jak na FK...:)
          Wiesz mnie dla odmiany przypisuje sie,ze ze soba pisze :DDDDD
          Dobranoc! ;)
          • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 04.01.05, 02:58
            No właśnie, dzięki adminowi.
            Hehe jeśli chodzi o emocje to zaraz sobie pobluzgam;)
            Dobranoc:)
            • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 04.01.05, 09:18
              Dzień dobry,
              ładny post Ci wyszedł na "czerwonym kapturku", dodam do ulubionych :)
              • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 00:14
                Witaj,
                zawsze chętnie dzielę się dobrym słowem;)
                • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 00:20
                  Witaj,
                  a jakze trafne, to podwojnie dziala ;)
                  Gdzie buszowałes,ze dopiero pólnoc przygnała Cie na FT ??
                  • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 00:41
                    Nowy rok mi się pracowicie zaczął, a poza tym są chyba jakieś problemy z
                    serwerami GW.
                    • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 00:50
                      Chyba tak, wczoraj szwankowały, myśłałam,ze to moje maszyny, ale nie...:)
                      Też mam troszkę zajęć, tyle tylko,ze wszedzie tam gdzie jestem , mam dostęp do
                      Netu :)
                      • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 00:55
                        Masz fajnie, ja nie mam podzielności uwagi:)
                        • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:00
                          Nie przejmuj sie zbytnio, tak maja neżczyźni,niezwykle rzadko macie podzielna
                          uwage, to nasza domena :)
                          • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:12
                            Zawsze podziwiałem to u kobiet, ja jak się zagadam za kierownicą to obojętnie,
                            gdzie jadę, zawsze trafiam do tej samej knajpy;)
                            • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:20
                              :)))
                              No coz, musimy byc rownolegle wielofunkcyjne, w koncu dobry PanBog, poprawił
                              nieudany prototyp...:)
                              Ale za to kiedy koncentrujecie sie nad jakąs czynnoscia, to perfekcja :)
                              • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:48
                                Skromny jestem to i nie zaprzeczę:)
                                • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:59
                                  I to mi sie bardzo podoba :)
                                  Lubie perfekcje :)
                                  Pa!
                                  • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 02:12
                                    Słodkich snów:)
                                    • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 02:21
                                      Lodowych?????? :)
                                      Dziekuje :)
    • diabel.tasmanski Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 00:57
      nie rozumiem po co link do tej strony na której moge sprawdać swój adres IP?
      • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:00
        Jesteś domorosłym detektywem?
        • diabel.tasmanski Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:01
          Nie ale po co mam sobie sprawdać jaki jest mój adres IP. W jakim celu podałeś
          ten link?
          • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:07
            Paru frustratów czepło się mnie, że jestem adminem (stąd to zezowate
            szczęście). Podałem stronę, żeby sprawdzili sobie moje IP.
            • diabel.tasmanski Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:09
              Jeteś zalogowany nie widać z jakiego ip nadajesz.
              Gdybyś był niezalogowany to takze nie było by to takie łatwe. Nie jest podawany
              jednoznaczny ip tylko adres podsieci C
              • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:18
                Nie zgłębiałem tego tematu. Podałem stronę na której sprawdzam sobie szybkość
                mojego łącza, ale są tam też narzędzia do ustalania IP.
                • diabel.tasmanski Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:22
                  Tyle że podaje ip kompa który zgłosił żadnie pobrania tej strony.
                  • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:35
                    Po co komuś coś takiego? Tak czy owak jak ktoś chce, pewnie może ustalić czyjeś
                    IP, jak znasz sposób to podaj zainteresowanym.
                    • diabel.tasmanski Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:36
                      Musiał byś być niezalogowany wtedy są jakies szanse jeżeli sie nie ukrywasz.
                      • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:41
                        Mnie się właśnie jakiś nawiedzony czepiał, że pisze niezalogowany.
                        • diabel.tasmanski Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:43
                          nie przejmuj sie palantami. Jak chce , ma na to czas i potrafi to niech Cie
                          namierza.
    • diabel.tasmanski Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 00:59
      a b.pascal jest ciotą ?
      Jakie cioty za tobą chodzą ?
      • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:02
        Ostatnio mi się często przylepiało coś lepkiego do postów.
        • diabel.tasmanski Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:04
          Jak nie masz większych problemów to przejmój sie lepkością postów :)
          • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:09
            Przejąłem się, bo trafili w mój czuły punkt, nie lubię cenzury.
            • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:17
              Zbieżnosc imienia, no i zaczałes pisac z Libressa, a to dla niektorych oznacza
              jakbys z samym adminem pisał, bo ponoc jestem "jego zbrojnym ramieniem" ;DDDDD
              • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:21
                Teraz mi to mówisz, jakbym wiedział, że idę na wojnę tobym wziął więcej gumek;]
                • didi83 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:25
                  dobra a tak na powaznie to ile tu jest adminow o Zosce Mezczyznie juz wiem...
                  Bo jak jeden to mozna poszalec gdy spi
                  yhyhyhyhy
                  • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:30
                    Pascal ma interface podłączony do dupy, jak go coś większego połaskota zaraz
                    się budzi;)
                • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:25
                  Rzucisz mnie w tej sytuacji:(((((
                  • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:37
                    Na szczęście lubię lody;]
                    • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:41
                      Rozumiem,ze bez względu na pore roku :DDD
                      • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:42
                        I dnia też;P
                        • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:58
                          Jestes fanem tego deseru :DDD
                          Znikam, Dobranoc :)
                          • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 02:11
                            Oby zawsze był gorący;PPP
                            Dobrej Nocki:)
                            • libressa Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 07:39
                              Dzień dobry!
                              Wszystko odbyło sie zgodnie zyczeniami :)
                              Libressa
      • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:27
        Chyba jest, jedyny post jaki mi nie wyciął to ten, w którym pożyczyłem mu na
        Święta zdrowego, wypasionego Mikołaja z dużym.. worem:)
        • Gość: leziox Re: Takie zezowate szczęście.. IP: *.arcor-ip.net 05.01.05, 01:37
          Plaga i jeszcze raz plaga,ci nadgorliwi admini.
          • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:39
            Admin gej na Forum Mężczyzna to nie plaga a perwersja.
            • Gość: leziox Re: Takie zezowate szczęście.. IP: *.arcor-ip.net 05.01.05, 01:51
              Jak on się zwał tak się zwał,ale tnie i już,a tego miało nie być.Kiedyś tak
              obiecywano,jak jeszcze inni się dorabiali.
              • robert78 Re: Takie zezowate szczęście.. 05.01.05, 01:54
                Obiecanki cacanki a głupiemu stoi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja