Gość: labtec
IP: *.man.polbox.pl
14.01.05, 14:24
nie boje sie temtow tabu, jestem otwarta, usmiechnieta i rozrywkowa... czesto
prowokuje, lubie kokietowac:)) podobno jestem"aniolem":))
Przy tym wszytkim jestem normalna dziewczyna - nie kumem jednego
dlaczego zawsze pierwsza mysle kazdego faceta to jest - "jak ja przeleciec"
czy to lezy w naturze meskiej??? a moze ktorys mi powie jak posrod tych
wszytskich facetow rozpoznac tego , ktory ma uczciwe zamiary...bo odstawianie
wszytskich na bok nie sluzy mi dobrze:))) ile mozna isc przez zycie sama???
czekam na zlote porady ze srtony facetow...:)))))