facet w delegacji.....:-(((

17.01.05, 16:41
...matko...no straszne...cały tydzień, zatęsknię się na śmierć. Wiem, pewnie
większość kobiet byłaby szcześliwa i szukała okazji do wyszumienia się...ale
jak jeszcze tkwię w tej słodkiej euforii i nie w głowie mi to.... receptę na
tęsknotę poprosze.....
    • Gość: lolo Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:54
      didi polecialaby do sex szopu po wibka!! tez tak mozesz!
      • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 16:57
        nieee...no weź bez żartów.... przeciez to tak jakby zamiast wielkiego ciacha z
        kremem zeżreć gumową piłke kota....ohyda....
        • Gość: lolo Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:59
          no to daj cynk do mnie !
          • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:01
            ...yyyyy...i niby ty masz być tą receptą ???? eeeee...nie ...chyba jednak
            nieee.....
            • Gość: lolo Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:05
              nie to nie! ale nie sprawdzisz to sie nie dowiesz! walnij browarka i lulu moze
              sie uspokoisz!
              • emilka222 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:14
                Jak walnie browarka, to zaraz dryndnie do kumpeli i bedzie kontynuacja w
                pubie. Jedną z recept na tęsknotę za facetem jest myśl, że on teraz na tej
                delegacji szuka towarzystwa na wieczór, no bo po wykładzie nudnym należy się
                rozrywka.
                "Miłość przekracza ból i wybacza winy" (P. Chryzolog)
                • Gość: lolo Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:19
                  czy to recepta? watpie! raczej zdolowanie ! on sie bawi a ty? Zosia samosia?
                  • emilka222 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:23
                    Mówię, że nie ma siedzieć w domu tylko iść do pubu, a jeśli ma opory, to niech
                    pomyśli o tym ,co wyczynia jej luby w delagacji.
                    • emilka222 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:25
                      A, jak się kochają, to sobie potem wybaczą
                      • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:28
                        ale wy jesteście okropni....:-))))) dlaczego z góry zakładac że coś w tej
                        delegacji wyprawia....? naprawdę wszyscy faceci muszą coś wyprawiać w
                        delegacjach???? i naprawdę sądzici że można to potem tak lekka ręką wybaczyc???
                      • Gość: lolo Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:28
                        albo albo!
                        • emilka222 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:29
                          albo nic!
              • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:29
                ale ja jestem zupełnie spokojna tylko trochę mi smutno i tęskno....:-))) ale
                nie zamierzam sie powiesić z powodu tygodniowego postu....
                • emilka222 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:32
                  Tydzień postu?!!!!!!!!! Dziewczyno! wszystkich pozabijasz wokół, albo
                  zadręczysz. No....może wytrzymasz...Powodzenia!
    • Gość: lolo Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:36
      napewno mialas dluzsze przerwy wie spoko uda sie! no chyba ze cie poniesie!
      • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:41
        kurdę....czy naprawdę TYLKO SEKS się w tym wszystkim liczy??? mnie nie rbakuje
        tylko seksu: jak sami zauwazyliście jakbym chciała to na zawołanie i od ręki...
        liczy się bliskość drugiej osoby.... boże...ten swiat schodzi na psy.....
        • emilka222 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:48
          Nie irytuj się! zaraz na psy. Nie ma miłości bez seksu i zauważ zachowałam
          prawidłową kolejność: miłość, seks. No chyba, że darzysz męża platoniczną
          miłością, ale sama widzisz, że to brednie. Trzymaj sie! Tak naprawdę, to wypij
          sobie lampkę winka, zadzwoń do Twego faceta, pogadajcie cieplutko ( tylko może
          nie wieczorem...co? Sorry!) Już uciekam...nie bedę Cię dręczyć. Pa!
    • Gość: lolo Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:45
      to rob co chcesz i nie pytaj!
      • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 17:46
        :-P
        • Gość: lolo Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 17:49
          drwie sobie a ty sie wpieniasz !wyluzuj!
          • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 18.01.05, 10:20
            eee...tam...od razu wpieniasz....:-))) żartujesz chyba....:-))
            ale to straszne co tu wypisujecie...
    • Gość: only Re: facet w delegacji.....:-((( IP: *.access.telenet.be 17.01.05, 18:01
      w delegacji
      po kolacji
      w ramach wspolnej integracji
      w rytm Mozarta wariacji
      oraz ogolnych owacji
      dojdzie do kopulacji
      czlonkow roznych nacji
      i roznych orientacji
      az dostana serca palpitacji
      i dojdzie do ich hospitalizacji
      potem ich zwlok profanacji
      a do zupelnej konfrontacji
      dojdzie dopiero po reinkarnacji.....


      kurde, straaaaszne....:(
    • malinka48 Re: facet w delegacji.....:-((( 17.01.05, 21:41
      facet w delegacji to pies bez obroży i smyczy:)))
      • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 18.01.05, 10:21
        kurdę ...no pewnie masz trochę racji ale może ...jak kocha.....? to wróci
        niezborsuczony......
        • tomskey Re: facet w delegacji.....:-((( 18.01.05, 12:21
          Droga Nickitto:) Czy Ty naprawde myslisz,że to forum to dobre miejsce do
          szukania dobrej mądrej rady? Wśród tych zyciowych popaprańców,których tu pełno?
          Nie umiejących sobie ułozyć zycia i wylewajacych gorycz w eter? Pod ta maską
          cynizmu,udawanego dobrego samopoczucia jest tu tylko stado frustratów.Więc
          główka do góry-tydzień szybko minie i znów będziecie razem.Polecam dobre
          kino,książke,muzyke...I marzenia...Pozdrawiam
          • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 18.01.05, 13:47
            dzięki, a więc jednak sa tu normalni ludzie..:-)))) spoko, nie spodziewam się
            że ktos tu moje problemy rozwiąże, poza tym to nie jest problem :-) po prostu
            tak sobie jakoś miejsca nie moge znaleźć to się grafomańsko wyżywam...;-). W
            każdym razię dzieki za praktyczną radę..:-)))
            • tomskey Re: facet w delegacji.....:-((( 18.01.05, 14:09
              No i jeszcze zawsze łyk dobrego wina nie zawadzi:)
              • nickita13 Re: facet w delegacji.....:-((( 18.01.05, 15:07
                no to wiadomo...:-))))
              • emilka222 Re: facet w delegacji.....:-((( 18.01.05, 22:08
                Tak szybko oceniasz ludzi Tom? Ja tam się za żadnego frustrata nie uważam, a że
                tu zajrzę od czasu do czasu? Witaj w klubie!
    • Gość: bope skoro facet w delegacji IP: 217.153.179.* 19.01.05, 11:23
      to mozesz zaszalec, masz troche wolnosci, nie martw sie wroci, a jak
      wykorzystasz ten czas zalezy od ciebie; ja juz wiem jak bym zrobil; pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja