Na dzień dobry... czekoladka...

19.01.05, 06:21
Kto powinien jeść czekoladę?

Człowiek, który wypił trochę za wiele;
który poświęcił znaczną część swego snu;
który ciesząc się bystrym umysłem poczuje, że chwilowo ogłupiał;
któremu powietrze zda się wilgotne, czas nadmiernie długi, a atmosfera trudna
do zniesienia...
Dodajmy do tej listy szczęśliwie i nieszczęśliwie zakochanych ( dzięki
magnezowi czekolada działa antydepresyjnie )
maturzystów, taterników i dostojnych jubilatów ( czekolada sprzyja
wytwarzaniu "dobrego" cholesterolu, a tym samym długowieczności ).
No i najważniejsze -
" Jeśli więc któryś z męższczyzn zaczerpnie zbyt duży haust z pucharu
zmysłów , dajcie mu czekolady - a staną sie rzeczy zadziwiające".

Ta więc czekoladowo pozdrawiam wszystkich i słodkiego dnia życzę...

-----------------------------
    • caruzzo Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 07:26
      Wisz co Ewiku.....jak będę musiał chyba zjadać
      jedną czekoladę dziennie, bo mi wszystkie
      punkty pasują...........;DDDDDD
      Pozdrawiam i miłego dnia zyczę...DDDDDDD
      • jahipek Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:03
        No nie mylcie prawdziwej czekolady z tabliczkami z napisem czekolada.Czekolada
        ma minimum 70% cacao,ta pitna tez zawiera przyprawy korzenneokruchy
        wanili,cynamonu i kawy.Slilny afrodyzjak,u mlodziezy moze byc przyczyna
        wzmozonej aktywnosci lojotoku i pryszczy.
        Czekolada uzaleznia!wiec ostroznie z jej dawkowaniem.
        • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:06
          dziękuję Ci bardzo za instrukcję obsługi...

          ale tu chodzi o osłodzenie sobie życia...
          a szczególne dzisiejszego śnieżnego i mroźnego dnia...
          ...pozdr...

          -----------------------------
          • libressa Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:07
            Witajcie,
            mowisz o sniegu, a ja zastanawiam się ,czy nie trzeba skosić trawnika? :)
            Miłego dnia!
            • jahipek Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:14
              Skos, tylko dolej benzyny.Moja byla tesciowa kosila na kolananch nozyczkami!
              No ale to juz historia,na bardziej niz smutne dni.
              • libressa Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:15
                W moim ogrodzie zeszłoby jej sie pewnie, do jesieni ;)
                • jahipek Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:18
                  To ten ogrod lezy pewnie na antypodach lub we Francji
                  • libressa Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:20
                    Niekoniecznie :)
                    Ogród, las...gdyby trawy zabrakło , mozna jeszcze szyszki zbierać :)
                    • jahipek Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:23
                      Tajmenicza jestes,teraz z szyszkami to pasuje na Kanade,a na koniec okaze sie ze
                      to Kartuzy:)
                      • libressa Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:32
                        No tak, nie jestem tajemnicza...dochodza jeszcze liście z dębu :)))
    • jahipek Re: Na dzień dobry... czekoladka... 19.01.05, 09:30
      Tak ja zawsze zamwialem lody czekoladowe,a moje dziewczyny truskawkowe.Pozniej
      lizalismy sobie na wzajem.
    • ewiku Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest... 19.01.05, 11:03
      że dużo dyskusji o wszystkim...
      a nic o słodkiej czekoladzie...

      -----------------------------
      • madziapoznan Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 11:18
        ani śniegu, ani słoneczka, ani żadnej uśmiechniętej mordki.
        ale dziś na szczęście słodkiego mi się nie chce :)
        wczoraj za to dałam się ponieść żądzom :) poszła mleczna goplany :)
        • libressa Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 11:28
          Jak mogłaś.... nie oprzeć sie tej dzikiej żadzy...pewnie skonsumowałas jeszcze
          gdzies ukradkiem...:)
          Pozdrawiam
          L.
          • madziapoznan Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 11:49
            wcale nie ukradkiem :) podzieliłam się z kolegą :D i błagałam, żeby później nie
            zostawiał mnie z nią sam na sam...
            słodko było....
            ;)
          • madziapoznan Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 11:51
            poza tym, dlaczego mam sobie odmawiać przyjemności? w życiu jest ich tak
            niewiele (tych prostych). to była czysta rozkosz :)
            a na kolację lody :) oczywiście z kawałkami czekolady :))) ehhehehehe
            ZERO wyrzutów sumienia :)
            czasami po prostu trzeba :)
            • libressa Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 12:04
              Juz myśłałam ,ze jesteś samolubna, wybacz :)
              Lody są odchudzające, nalezy koniecznie spozywac po wysokokalorycznej
              czekoladzie, mam swoją teorię na ten temat :DDD
              • madziapoznan Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 12:05
                tak, ja też twierdzę, że od lodów się chudnie ;) ehheheehheheheheh
                od czekolady z resztą też ;)
                • libressa Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 12:20
                  Słuchaj, moze wspolnie załozymy jakis biznes połaczymy nasze teorię, wdrozymy,
                  kasa i leżenie na plazy na Seszelach...;)
                  • madziapoznan Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 13:26
                    biznes?? :)))))))))))))))))))))))))))))) ))
                    myślę, że połowa ludzkiej populacji (ta piękniejsza) chciałaby znać nasze
                    teorie :))))))))))) byłyby o wiele szczęśliwsze :)))))
                    • libressa Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 13:37
                      No i o tym mowie, wiedza na ten temat jest bowiem bezcenna, ale dla dobra,
                      za "drobną opłatą" mozna zdradzić... :)
                      • madziapoznan Re: Na dzień dobry... czekoladka... i tak to jest 19.01.05, 13:51
                        za drobną opłatą dla dobra ogółu :)
    • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... 20.01.05, 06:59
      o co z tą czekoladą...nikt nie lubi?...
      nawet takiej ze śmietanką?...


      -----------------------------
      • kotek_mru Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... 20.01.05, 07:45
        na chwilke wpadłam...popijajac kawke,co prawda:)
        ale czekolada z bita smietanka...mrauuuu,bardzo lubie;)
        miłego dnia zycze...
      • zegor Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... 20.01.05, 08:57
        Była...pfu...gorzka
        Nie ma słodkiej...a śmietanki,to już wcale....
        • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... 20.01.05, 09:38
          zegor napisał:

          > Była...pfu...gorzka
          > Nie ma słodkiej...a śmietanki,to już wcale....

          a któż to taki gorzki dzisiaj...
          czekoladka jest zawsze słodka...im dłużej się na nią czeka...
          ...pozdr. i miłego dnia życzę...

          -----------------------------
          • zegor Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... 20.01.05, 10:09
            Czekanie...zabija..
            Pozdrawiam...gorzko-czekoladowo
            • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... 20.01.05, 10:15
              znasz to: nadzieja umiera ostatnia...
              i tego warto sie trzymać...zawsze...
              ...uśmiechnij się...



              -----------------------------
              • Gość: Wacław Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 09:42
                To ja was moje drogie koleżanki zapraszam na loda z bitą śmietaną,potem będą
                kakaowe oczka.
      • Gość: ma_goy Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 09:08
        do picia ??? moge zyc bez tego ;) za to nadrabiam w postaci stalej , ojjj
        nadrabiam :D wiec deklaruje : JA LUBIE :)) <slodycze:) >
        m_g
        • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... bis... 20.01.05, 09:39
          o Tobie to wiemy...że łasy jesteś na łakocie...
          różnorodne...
          ...miłego dnia życzę...


          -----------------------------
          • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 06:47
            To moje dzisiejsze motto dnia:

            Bądź bardziej wytrwały i nie porzucaj raz obranej drogi. "Po każdym końcu
            następuje nowy początek. Człowiek szlachetny stoi pewnie i nie zmienia
            kierunku" - radzi Wyrocznia.

            ...cieplutko/czekoladowo pozdrawiam wszystkich i miłego dnia życzę....



            -----------------------------
            • caruzzo Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 07:11
              Witaj Ewiku.!!!!!
              Motto jest dobre i właściwe..co mogę zrobic to je
              polecic innym..DDDDDD
              A co do wyroczni...to jestem sceptykiem w tych
              sprawach...a wręcz nie wierzę w trakie bajanie........DDD
              Miłego dnia zyczę...DDD
            • Gość: grześ Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... IP: 62.29.137.* 21.01.05, 07:59
              Dzień dobry..
              Motto nadaje sie na całe życie..życze wytrwałości
              i duużo usmiechu:)
              • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 08:12
                serdecznie dziękuję za te miłe słowa...
                na szczęście, urodziłam sie z uśmiechem na ustach i tego mi nie brakuje....
                ale ciągle szukam tego u innych...
                ...pozdr. i miłego dnia życzę...



                -----------------------------
                • Gość: grześ Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... IP: 62.29.137.* 21.01.05, 08:14
                  zatem musiałas byc wesłoym dzidziusiem:)
                  • wietka Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 13:59
                    a Wy ciągle o takich pysznościach, ze niedługo będę otyła, bo czytając nie mogę
                    sobie odmówić...
                    • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 14:04
                      a co ja za to mogę..."słodka dziurka " jestem...
                      i powiedz sama ...wesoła też:)))...
                      ...pozdrawiam i miłego popołudnia zyczę...

                      ( ciekawe, gdzie podziewa się cała reszta...)



                      -----------------------------
                      • wietka Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 14:36
                        jesteś, jesteś...
                        a wesoła, bo duzo czekoladki degustujesz, a to jak wiadomo wpływa na poprawe
                        nastroju:))
                        • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 14:46
                          czekolady nie jem wcale...tam są kalorie...
                          a wesoła się już urodziłam...



                          -----------------------------
                          • wietka Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 15:25
                            nie jesz, tylko innych namawiasz...to nie w porządku,
                            wszyscy będa otyli a Ty piekna i szczupła :))
                            • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 16:16
                              niestety...ani, ani...
                              te czasy juz minęły...
                              i nie wrócą...buuuuuuuuuuuuuuuu...




                              -----------------------------
                              • wietka Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 17:43
                                i gdzież twój zyciowy optymizm?
                                Jesteśmy coraz piekniejsze, bo jesteśmy bardziej pewne siebie i świadome swoich
                                możliwości co z kolei czyni kobiety bardziej ponętne i seksowne :))
                                • ewiku Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 17:45
                                  masz świętą rację...
                                  szczególnie w tym ostatnim...



                                  -----------------------------
                                  • wietka Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 17:53
                                    no:))
                                    niedawno to sobie uświadomiłam i zamiast wpadać w kolejne dołki staram się
                                    mysleć pozytywnie na swój temat :)
                                    • caruzzo Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 18:08
                                      To ja biorę czekoladę, bo ostatnio cos mnie
                                      optymizm opuszcza.......;DDDDDDDDD
                                      • wietka Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 18:21
                                        Tylko z umiarem :))
                                        dawno Cię nie było Caruzzo...
                                        • caruzzo Re: Na dzień dobry... czekoladka... wróżba... 21.01.05, 19:00
                                          Witam. Znowu nie tak dawno......do południa
                                          sie udzielałem na forum.DDDDDDD
    • czarna_rozpacz a co to znaczy, czekoladowe oczko ??? 21.01.05, 07:16
      bo ja cienka w tych sprawach :(
      • caruzzo Re: a co to znaczy, czekoladowe oczko ??? 21.01.05, 07:29
        Musisz rzęsy na brązowo pomalowac...DDDDDDD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja