inna-bajka
23.01.05, 21:53
Właśnie wróciłam z weekendowego wypadu na narty, warunki rewelacyjne,
kwaterki przyjemne. Nic tylko jechać.
Zamiast umawiać się w pospolitych miejscach, może zrobić coś, co wpłynie na
samopoczucie. Nie wiem jak Wy, ale ja na takich wyjazdach nie mogę przestać
się śmiać, zaczynam już obpalając samochód.
W Szczyrku było chyba ze 2 m śniegu, pełno fantastycznych ludzi i przyjemne
klimaty, jeśli ktoś nie jeździ to najwyższa pora.
Teraz idę spać, bo nogi mam jak z betonu. Wpisujcie swoje propozycje, może
być świetnie. Buzia.