Czy podać rękę kobiecie

24.01.05, 10:44
Jak mam się zachować gdy wchodzę do pomieszczenia a wnim towarzystwo mieszane
ok 8 osób. Jestem mężczyzną i jak mam dobrze wypaść w ich oczach. Podać rękę
tylko mężczyznom czy również kobiecie. Jak jest poprawnie. Może jak powinna
się w takiej sytuacji zachować kobieta. Czy jest ktoś kto mi to napisze.
    • malinka48 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 10:54
      kobiety ,pierwsze wyciągają rękę,tak mnie uczono:))a jak duża grupa osób to
      najlepiej ogólnie,witam państwo:))
      • andrzej51 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 10:59
        Co myśleć o kobiecie: wchodzi podaje rękę kilku mężczyznom a kilku udaje że
        nie widzi, lekceważy ich. Jest na stanowisku inżyniera i jest gościem. No i
        • malinka48 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 11:05
          andrzej51 napisał:

          > Co myśleć o kobiecie: wchodzi podaje rękę kilku mężczyznom a kilku udaje że
          > nie widzi, lekceważy ich. Jest na stanowisku inżyniera i jest gościem. No i

          Jest to innymi słowy,prostaczka:))Osoba na poziomie nigdy tak się nie
          zachowa:)).
          • andrzej51 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 11:16
            malinka48 napisała:

            > andrzej51 napisał:
            >
            > > Co myśleć o kobiecie: wchodzi podaje rękę kilku mężczyznom a kilku udaje
            > że
            > > nie widzi, lekceważy ich. Jest na stanowisku inżyniera i jest gościem. No
            > i
            >
            > Jest to innymi słowy,prostaczka:))Osoba na poziomie nigdy tak się nie
            > zachowa:)).
            właśnie o poziom chodzi.
            Tak bęę ją traktował może sama się domyśli dlaczego tak jest.
            • malinka48 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 11:19
              :)))
              • profesor8 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 11:58
                Ojej od razu prostaczka.Ma prawo powiedziec ogolnie dzien dobry ,a wyroznic
                podaniem reki te osoby ktore uwaza.Ja nie widze problemu,jezeli te osoby siedza
                w roznych miejscach pokoju.Zapytam wstales i podszedles do niej jak weszla do
                pokoju?Czy siedziales i z mina hrabiego czekales az ci zlozy poklony?
                Ona mogla znac osoby ktorym podala reke,albo poczuc do nich wieksza sympatie.
                Nietakt bylby gdybyscie stali w rzadku jak delegacja rzadowa i ona ominelaby
                kogos z witajacych.
                Ja wiem ze mozna sie poczuc urazonym jezeli ma sie poczucie nizszej wartosci.
                To dosc zlozony problem i to akurat Ty go masz nie ta kobieta.
                Bez obrazy,kiedys jak Cie spotka znow cos podobnego poczujesz ze mialem racje.
                Nie zmieniaj ludzi,ktorzy budza u Ciebie uczucia oni pokazuja Ci tylko Twoj
                problem.Inaczej gdybys go nie mial nie przywiazywalbys do tego takiej wagi,i ona
                napewno by podeszla i sie z Toba przywitala.
                Masz zakorzenione poczucie malej wartosci,cos w stylu " nie jestem wart,nie
                jestem zbyt dobry,nie nalezy mi sie".Ona tylko wyzwolila reakcje,wyczuwala cos
                odpychajacego.To jak wspolgranie ... .
                Jak zrozumiales to poszukasz dalej,mnie to nie obchodzi mam swoje zycie do
                poprawiania:))
                • libressa Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 12:01
                  Jednak goraczka minęła, bardzo podoba mi sie Twoj wywód :)
                • malinka48 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 12:15
                  co Ty pier...lisz profesor,co ma wspólnego poczucie wartości,a przywitanie się?
                  Wchodząc do pokoju,czy gdziekolwiek mówimy dzień dobry,a jeżeli jest to
                  spotkanie w pracy,to albo podajemy rękę wszystkim,albo mówimy ogólnie.
                  • profesor8 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 12:18
                    malinka malinka masz caluska i lizaka:*)
                • andrzej51 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 12:36
                  Nie posiadam poczucia nizszej wartości.
                  Wiem,że każdy z nas jest indywidualnością na tym łez padole zarówno ja jak
                  również i Ty.
                  Wiem że każdy człowiek posiada swoją godność i każdemy człowiekowi się ona
                  należy od drugiego człowieka.
                  Wiem, że człowiek jest tyle wart ile może dać drugiemu człowiekowi z siebie
                  samego.
                  Wiem,że być tak dumnym żeby nie chcieć rozmawiać z innym człowiekiem, nie
                  zauważać go to nic innego jak nicość.
                  Brak uprawnień żeby nazywać się kulturalnyn, żeby nazywać się CZŁOWIEKIEM
                  • profesor8 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 12:42
                    Ojojo joj ,Ty naprawde masz problem...
                    Przestan zyc na "padole lez",moze zacznij zyc we wspanialym swiecie gdzie
                    wszystko jest piekne.Sprobuj nauczyc sie tego.
                    • andrzej51 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 12:51
                      profesor8 napisała:

                      > Ojojo joj ,Ty naprawde masz problem...
                      > Przestan zyc na "padole lez",moze zacznij zyc we wspanialym swiecie gdzie
                      > wszystko jest piekne.Sprobuj nauczyc sie tego.

                      Ot mądrego warto posłuchać.
                      Jednak to profesor.
                      Zaczynam od zaraz.
                      Miłego i pięknego dnia.
                      Od razu lepiej. Prawda?
                      • profesor8 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 13:05
                        Moze po omacku nic nie rob.Kup sobie ksiazke Luise Hay "Jak uzdrowic swoje
                        zycie" i cwiczenia do ksiazki.Przeczytaj najpierw ksiazke ,potem rob cwiczenia .
                        Bedziesz zaskoczony efektami.
                        Zostaw juz te reke kobieca,uniknales calowania tego samego miejsca po kolegach.
                        To niehigieniczne!
      • wadera3 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 16:56
        malinka48 napisała:

        > kobiety ,pierwsze wyciągają rękę,tak mnie uczono:))a jak duża grupa osób to
        > najlepiej ogólnie,witam państwo:))

        ....a jakie Państwo masz na myśli ? ;)))) chyba "witam Państwa" :)
        a nawet na pewno tak....
        • Gość: Paweł Re: Czy podać rękę kobiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 17:04
          rzygac sie chce od takich nauczycieli jak ty wadera
          • wadera3 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 17:07
            rzygaj,na zdrofko ;))) nikogo nie uczę-odpowiadam na pytania-skierowane do
            wszystkich....
    • wadera3 Re: Czy podać rękę kobiecie 24.01.05, 17:06
      Kiedy mężczyzna wchodzi do pomieszczenia gdzie jest kobieta/oraz inni mężczyżni/
      powinien skierować się w jej stronę,aby umozliwić jej podanie sobie ręki,
      zaś,dobrze wychowana kobieta,powinna wiedzieć,że w tej sytuacji ona podaje rękę,
      lub wykonuje skinienie głową-traktowane jako powitanie....
      wtedy mężczyzna może przywitać się z pozostałymi meżczyznami......
      Jeśli kobieta nie zainicjiowała powitania,bezpieczniej będzie powitać wszystkich
      ogólnym "dzieńdobry" czy czymś odpowiednim do pory dnia,okazji i towarzystwa....
      • Gość: endriu Re: Czy podać rękę kobiecie IP: *.cust.tele2.pl 25.01.05, 00:16
        Brawo takich nauczycieli więcej. Widze to. Bardzo rozsądne.
        • wadera3 Re: Czy podać rękę kobiecie 25.01.05, 00:27
          ;)
    • Gość: kukurydziany inzyn Re: Czy podać rękę kobiecie IP: 80.53.160.* 24.01.05, 18:33
      Ja tam bym nie podal> Jak podałem to mnie ugryzła i mam nauczkę
      • Gość: kukurydza bosa Re: Czy podać rękę kobiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:40
        ja bym nie podala, jak mie ostatnio pocalowal to wyskoczyly mi kuzajki
        • akuta51 Re: Czy podać rękę kobiecie 25.01.05, 00:10

          Przykre doswiadczenia.

          Endriu
          • Gość: leziox Re: Czy podać rękę kobiecie IP: *.arcor-ip.net 25.01.05, 01:12
            Nieważne kto komu rękę podaje i czy zachowuje się na poczłtku kulturalnie czy
            nie.W końcu po parunastu browarach na łeb wszystkie wartości i tak wezmą w
            łeb,ludzie przeistoczą się w zwierzęta i potem każdy do rana przynajmniej
            zapomni o czymś tak nieznaczącym,jak kulturka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja