jestem uzalezniony od romansów w sieci

IP: 81.219.15.* 29.01.05, 23:44
tak jestem uzalezniony od romansow w sieci. Szaleje w necie od 4 lat, mam na
liczniku grubo ponad 100 kobiet chce z tym skonczyc ale nie moge. Instynkt
łowcy jest silniejszy. To juz naług. Wyspecjalizowalem sie glownie w pewnej
grupie kobiet, poderwanie ich to dla mnie juz male piwo. Wiem ze je krzywdze
i mam tego dosc ale zerwac z tym nalogiem nie moge. Czy ktos mi pomoze ??
    • Gość: petesam Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:47
      skoncz z tym. znajdz sobie kogos na stale ale nie w sieci. tyle ci powiem, ale
      chyba nic nowego. powodzenia
    • Gość: JANUSZ Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci IP: *.mia.bellsouth.net 30.01.05, 20:50
      A MOZESZ NAPISAC JAKI TO MASZ SPOSOB? CZY SPOTKALES SIE Z KTORAS Z TYCH KOBIET?
      I DLACZEGO UWAZASZ ZE JE KRZYWDZISZ?
      • Gość: prosiaczek dla Janusza IP: 81.219.15.* 30.01.05, 22:40
        wiesz ja nie pisalem tyk z nimi ale je podrywalem. Piszac o ponad 100 laskch
        mialem na mysle zaliczone fizycznie i seksualnie a nie te z ktorymi pisalem. Ja
        jak ja juz poderwe i spotkam sie szybki finalizuje to seksem. Czasem na 1
        randce a juz na 3 czy 4 to z kazda. Przelece je klika razy i rucam bez slowa.
        Potem one dzwonie, pisza maile a ja nic bo wowczas posuwam nowy towar. Takie to
        scierwo ze mnie.
        A jakich lasek szukam tylko w wo\ieku 30 - 40 lat rozwodki czy samotne
        zapracowane, czesto po przygodzie w necie kiedy byly z kims a ktos je
        skrzywdzil. Takie leca chetnie na bajki ze mie tez niby ktos tak skrzywdzil,
        otwieraja sie a potem cap i mam je. Zawsze tez szybko dowiadajac si
        epodstepnymi pytaniami czy mieszkaja same. Biore tylko takie. Po co mi
        studentki co mieszkaja w 5 na stancji. ja nie spotykam sie u siebi mam taka
        zasade tylko u nich. Czuje si epodle, Tyle zaplakanych kobiet, zranionych ale
        nie potrafie. Doszedlem juz do perfekcji w tym polowaniu. Poluje na taki
        wlasnie typ kobiet, dziala na 5 serwisach radnkowych mam po kilka nicków. To
        juz nie jest zwykly podryw, to cale przedsiewziecie. Poderwalem tak znana
        dzienikarke telewizyjna, panie na stanowiskach ajk i szeregowe pracownice.
        Wszystkie laczylo jedno - potrzeba czulosci i uczucia a ja to wykorzystalem aby
        je przeleciec u rzucic jak szmaty. Czesto rzucalem je po 1 seksie. I co powiesz
        na to ?? NIezle scierwo ze mnie, nieprawdasz ??
        • emilka222 Re: dla Janusza 30.01.05, 22:46
          Ależ prawdaż! Ściemniasz prosiaczku, ale co tam! Tutaj każdy może się
          wypowiedzieć. Marzenia też w życiu ważne:))))))
          • Gość: prosiaczek Re: dla Janusza IP: 81.219.15.* 30.01.05, 22:53
            jak taksadzisz to twoja sprawa. J awiem swoje, nie chwale sie jaki eto byly
            dupcie bo to moja sprawa. Faktem jest ze dalej je krzywdze bo dalej to robbie
            choc nie chce. Ale skoro nikt nie ma mi nic do powiedzenia i nikt nie pomoze z
            tym zerwac to bede to robil to dalej . MOze jak skasuje Wasza siostrke,
            kolezanke z pracy to wowczas sie obudzicie ??
            • profesor8 rob tak dalej prosiaczek na zdrowie.) 30.01.05, 22:57
              Tylko jak juz cie posadza za gwalty to pamietaj napisz ksiazke:))))))))))
        • nickita13 kOBIETKI!!! PRZECZYTAJCIE!!! :-) 31.01.05, 13:45
          rozumiem, że możemy to potraktować jako przestroge żeby nie wyrywać facetów z
          sieci :-)))...jeśli jesteśmy samotnymi 30-40 latkami , rozwódkami
          zapracowanymi.... dzięki, pouczające dosć.... jakoś mi CIebie nie szkoda...
          chociaż, ty chory jesteś...no to może troszeczkę, polecam wizyte u
          psychologa/psychiatry i jak najdalej od kompów.
    • inna-bajka Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 30.01.05, 20:58
      Znajdź sobie babsko większe od Ciebie, które Ci poup..la paluchy, jak
      podejdziesz do kompa.
      • profesor8 prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 22:52
        Prosiaczek klamiesz co do liczby tych kobiet,zadna sie nie umowi tak od razu,a
        szczegolnie te po przejsciach dmuchaja na zimne.Klamstwo tez trzeba umiec
        skonstrulowac.Nastepna rzecz to piszesz ze po 1 sexie one juz wydzwaniaja do
        Ciebie co jest nastepna bzdura,kobieta zeby sie do kogos przywiazac potrzebuje
        wiecej niz pare razy kliknac w klawiature i juz leciec na spotkanie ,sciagnac
        raz majtki i juz byc w rozpaczy.Tak to wynikaz Twojego Ciebie zreszta
        osmieszajcego postu.Na dokladke nie znasz psychiki kobiet 30-40 letnich inaczej
        nie napisabys takich niedorzecznosci.
        • Gość: prosiaczek do profesora IP: 81.219.15.* 30.01.05, 23:04
          mysle jak chcesz. JA zanim sie spotakam pisze z taka kobitka 2 a nieraz 3
          tygodnie, Szczere listy, cieple slowa, mile smsy. To dziala. NIe gadaj bzdor i
          znajomosci psychiki 30 letniej kobiety po przjesciach, Jak chcesz moge podeslac
          tobie na maila historie korespondencji z 2 - 3 paniami. Archiwizuje ja.
          A o gwaltach nie ma mowy. Czysty sex za obopolna zgoda. Chcesz te moje maile ??
          MOge ci pokazac jak sie podrywa. Dam ci dostep do mojego konta na Randce z
          Interi (zaloze nowe) i Ty wybierzesz z posrod 5 propozycji jedna a ja ja
          zalatwie wedlug szablonu. Oczywiscie skutecznsc jest powyzej 50 % wiec nie
          zawsze wychodzi. MAsz chec na taki eksperyment naukowy ??
          • profesor8 Re: do prosiaczka 30.01.05, 23:11
            1prosiaczek ja mysle ze fantazjujesz
            2nie Ty decydujesz czy gwalt byl czy nie ,mysle ze sie niedlugo o tym przekonasz
            3 nie mam ochoty sprawdzac jakchs panienek 4 kategorii ktorych pelno na tego
            typu portalach,nie pisze tu o wygladzie raczej o psychice i tym co soba prezentuja
            4 ja mysle ze to co piszesz juz jest chore,wiec spradzac cos co jest chore
            byloby bardziej chore !
        • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:05
          profesorku masz jak najbardziej rację. widocznie prosiaczek pisząc takie bzdety
          leczy się z kompleksów bo żadna jeszcze go nie zechciała hehehe
          • Gość: prosiaczek Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) IP: 81.219.15.* 30.01.05, 23:07
            to moze i ty masz chec na maly eksperyment ?? przeczytaj mojejgo poprzdniego
            posta, Wchodzisz w to ??
            • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:10
              nie ma sprawy hehe
              spróbuj szczęścia
              uważaj bo ci statystykę popsuję ;)
              • Gość: prosiaczek Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) IP: 81.219.15.* 30.01.05, 23:14
                nie popsujesz. te ponad sto zaliczonych to z drugiej strony klika razy wiecej
                nieudanych podejs. Dpiero od roku starannie dobieram podrywane panienki i mam
                skutecznosc 50 %
                A ja ni eproponowalem podrywania ciebie tylko panienek np na randce w Interii a
                ty bedziedziesz to widziec. Stoi zaklad ?? O co sie zakladamy??
                • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:16
                  nie ma sprawy :)
                  czekam na konkrety
                  a co? boisz się do mnie podejść? hehehe - to tak na marginesie ;)
                  • profesor8 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:18
                    Ide spac widze ze zlapales nastepna na wedke,wiedzialem dlaczego jej odmowilem :))
                    • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:30
                      no teraz profesorek przegiąłeś ... jestem obrażona
                      • profesor8 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:33
                        Tamta jak mnie zdradzila i nazwalem ja dziwka tez byla,ciebie nie nazwe bo
                        nigdyze mna nie bylas i nie bedziesz -nawet przez 5 minut!
                        Jezeli 30 letnia kobieta interesuje sie szczawiem ktory pisze brednie a ona chce
                        go wykorzystac to dla mnie troche jest niesmaczne.
                        Nie obchodzi mnie to moze sprawdz juz poczte:)))))))
                        • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:38
                          raczej ty sprawdź swoją ... teraz mówię poważnie, chodzi mi o tą na gazecie.
                          • profesor8 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:43
                            odpisalem
                            • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:46
                              ja też :)
                              • profesor8 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 31.01.05, 00:20
                                nieladnie nie odpisywac, ale coz mam za swoje
          • profesor8 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:12
            Tak sobie pomyslalem ze biedak moze jeszcze lona kobiety nago nie widzial:))))))
            jak czytalem to po raz pierwszy.
            Dobra jak mu to potrzebne to niech pisze ,fantazja tez cos warta:)
            • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:13
              pomarzyć ludzka rzecz no i za to nie karzą ;)
              • Gość: prosiaczek Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) IP: 81.219.15.* 30.01.05, 23:21
                wiec si eprzekanasz, odezwe si
                • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:23
                  oki prosiaczek adres mailowy masz na moim wątku ;)
                  a czemu nie odpowiedziałeś na moje pytanko? hehe
                  • profesor8 a bylo tak sympatycznie 30.01.05, 23:24
                    Nie lubie takiego stylu ,ciastko odwolane:)
                    • sympatyczna30 Re: a bylo tak sympatycznie 30.01.05, 23:26
                      profesorku styl adekwatny do właściciela wątka ;)
                      • profesor8 Re: a bylo tak sympatycznie 30.01.05, 23:29
                        Czyzby ?
                        Ty go zachecasz zeby do Ciebie pisal prywatnie ,wiec co soba prezentujesz?
                        Zreszta niewazne to Twoje zycie:)
                        • sympatyczna30 Re: a bylo tak sympatycznie 30.01.05, 23:31
                          głupol jesteś i powtórzę raz jeszcze - jestem obrażona!
                • profesor8 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 30.01.05, 23:23
                  z podniecenia prosiaczek zrobil literowki :))))))
                  • Gość: prosiaczek Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) IP: 81.219.15.* 31.01.05, 00:53
                    cholera z tego wszystkiego sklócilem 2 osoby ktore chyba si elubilem. Cofam
                    wiec zaklad bo to bylo glupie. NIe gniewajcie sie na siebie z mojego powodu.
                    • sympatyczna30 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 31.01.05, 00:55
                      no i masz swoje głupie tematy ...
                      • madziapoznan Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 31.01.05, 16:30
                        tak sobie czytam to uważnie i zaczynam się zastanawiać: który z was (prosiaczek
                        czy profesor) reprezentuje niższy poziom.
                        bleeeeeeeeeeeeee
                        • profesor8 Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) 31.01.05, 16:42
                          u mnie lecisz na ignore od dzis :)
                        • Gość: prosiaczek Re: prosiaczek jestes casanowa:)))) IP: 81.219.15.* 31.01.05, 22:01
                          dzieki za slowa otuchy, wreszci echoc ktos stoi za mna a nie przeciw biednej
                          swince. A ja juz z tym koncze. Coraz zadziej podrywam w necie. Ale jednak
                          ciagnie wilka do lasu.
    • Gość: renata Ty nie prosiaczek tylko skończony wieprz jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:52

      i szkoda przy tym, że wieprza obrażam
      i jeśli mam Ci cos radzić to zajedź się na amen
      z moim błogosławieństwem
    • Gość: anastazja Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 31.01.05, 14:48
      dobre,dobre,a jakie to masz nicki na serwisie,moze podam mój ;P
      sprytnie IP brak danych,oj boisz się byc namierzony ;)
    • robert78 Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 15:27
      Smutne, ale niestety wysoce prawdopodobne.
    • Gość: bope Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci IP: 217.153.179.* 31.01.05, 15:44
      prosiaczek widze, jestes erotoman fantasta; znam podobnych tobie ludzi, myla
      rzeczywistosc z marzeniami;
    • libressa Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 16:41
      Prosiaczek z instynktem łowcy, dzicy przodkowie dali dobre geny...
      To wielce prawdopodobne ,ze wyhaczasz płec piękną, moze liczba troche zawyżona,
      ale i prawodopodobną byc może.
      Prosiaczku ,a mnie zdarzyło ci sie upolowac dwa razy te sama zwierzyne, to mnie
      ciekawi, bo przeciez te "skrzywdzone" wracaja do netu, dalej jako łowna :)
      • robert78 Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 17:08
        A mnie ciekawi dlaczego prosiaczek uważa, że krzywdzi te kobiety:))) Jakieś ukryte kompleksy?
        W końcu daje im rozrywkę w na ogół nudnym życiu, ciekawe doświadczenie i dodatkowo dużo emocji. Pomijając fakt, że musi być faktycznie uzależniony i mocno zdesperowany, gdyż jak się skonfrontuje znajomości z netu w realu czasem aż dreszcze człowieka przechodzą:)
        • libressa Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 17:28
          Robercie, jak uważa,ze krzywdzi, to moze powinien sie z nimi żenic??:DDDD
          • robert78 Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 17:38

            :)))
            Szkoda że nie ma w Polsce Las Vegas może wtedy nie czułbyby się jak ścierwo:P
            A może cierpi dlatego, że się stara ale mu nie wychodzi:) Porządny z niego gość, kobiety lubią wrażliwych i na pewno mu już to wybaczyły, niepotrzebnie się łamie;]
            • libressa Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 17:46
              Masz racje , zaczynam nawet żałować ,ze nie poszukuje nikogo...:)
    • zwyczajna3 Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 18:56
      Prosiaczek...a dlaczego to rozpocząłeś ..te 4 lata temu, hę? A wcześniej co
      było? Jaka jest Twoja wcześniejsza historia?
      • imisioi Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 19:15
        jezeli chodzi o siec to rzeczywistosc czesto "przeraaasta" :P moaliwosci
        wyobrazen wiec gratuluje samozabarcia w przelamywaniu oporow

        a tak nawiasem to moze chlopak jest skrzywdzony. sam dostalem swoje od zycia i
        teraz czesto budze sie w jakichs nowych miejscach z czyms nowym przy boku, albo
        poprostu cos fajnego mnie wciagnie do damskiej toalety i wtedy znajomosc trwa
        krotko, chociaz to pisze i dzwoni :P . Ale na nic dlozszego nie ma szans bo sie
        poprostu boje tego ze jak znowu ulokuje serce to ktos postawi mi na nim
        slodkiego kotka ktory bedzei wbijal w nie pazury a potem poleje sokiem z
        cytryny i przetrze nim po tarce i dorzuci szczypte soli a na koncu..... :D
        • zwyczajna3 Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 19:40
          skrzywdzony...no tak...być może, i to z pewnością bardzo! Ale myślę, ze
          krzywdzi najbardziej teraz...właśnie siebie!!!! Chce się odegrać? Na kim? Na
          wszystkich kobietach tego świata?Cierpi sam ze sobą, najwidoczniej. Przyapdkowy
          seks to nic innego jak ucieczka...narkotyk, alkochol, zupełnie to samo.
        • zwyczajna3 Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci 31.01.05, 20:32
          może i sieć ma wieeeelką, "niewyobrażalną" potegę (co to ma za znaczenie?), ale
          i tak największa moc ma człowiek, a może raczej jego serce;)
          • Gość: kajorek Re: jestem uzalezniony od romansów w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:03
            Do jakich szkół uczęszczali tak "wspaniale" po Polsku piszący w powyższych
            wypowiedziach ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja