Dodaj do ulubionych

nie o wizji , lecz o fonii :-)

07.02.05, 12:58
a jak u Was z muzą ?
dawnej , jako nastolatek słuchałem punk'a i punk rock'a
ulubione : Dezerter, Proletariat (znałem wszystkie teksty na pamięć -serio)
Sex Pistols , co tam jeszcze ? Toy Dolls , itd.
obecnie , lubię dobry polski hip-hop : K44, Paktofonika, Pijani Powietrzem
oraz Chemical Brothers , Asian Dub Foundation ,Prodigy , lubię też bardzo
Bjork , no i dobrą muzykę underground'ową trans , house itp.
Obserwuj wątek
      • oko_jeza Re: nie o wizji , lecz o fonii :-) 07.02.05, 14:04
        Tot dolls to bardzo fajny zespół :)
        a ja słucham Dream Theater, Perfect Circle, Marillion (czyli rock progresywny), starocie- the doors, led zeppelin, pnk floyd, rolling stones, deep puprle, iron maiden, black sabbath...
        Jazz i smooth jazz: Diana Krall, Eva Cassidy, Miles Davies, Sting, Sade, itd...
        ostatnio zakochałam się w Archive...
        kocham głos Tori Amos...albo Katie Melua...Joss Stone...Lauryn Hill...Janis Joplin...
        I Moloko, Opeth, Myslovitz, Nick Cave, Tom Waits, PJ Harvey, Tool, Sonata Arctica...
        mogłabym jeszcze długo wymieniać :)
        • pereop Re: nie o wizji , lecz o fonii :-) 07.02.05, 16:23
          > Pereopie, a może chociaż jakieś perełki z ogromnej listy :-)

          Ja słucham samych perełek ;))

          Current 93, death in june, Deine lakaien, Helium vola, Antimatter, the
          stranglers, New order, cake, Dead can Dance, New model army, bad religion,
          laibach, levellers, Public image ltd, tindersticks, the ukrainians, whipping
          boy...itd itd itd itd :)
    • luzer Tom, mam pytanie. Tak z ciekawości... 07.02.05, 16:09
      tom1111 napisał:

      > ...słuchałem punk'a i punk rock'a


      Dlaczego w zależnych przypadkach wyrazów kończących się na spółgłoskę (punk,
      rock) stosujesz apostrof? Pytam absolutnie bez złośliwości, gdyż często spotykam
      takie właśnie formy w napisach do divixowkich filmów. Jest to coraz częstsza
      praktyka. A czy Ty zawsze tak piszesz? W odmianie np. imion i nazwisk też
      (John'a Brown'a)? I co Tobą w takich przypadkach kieruje?
      W epoce przeddivixowskiej apostrof stosowało się tylko w wyrazach
      obcojęzycznych, zakończonych na samogłoskę: Billy'ego, Pete'owi, ze Steve'em.
      Wyrazy zakończone na spółgłoskę obywały się bez apostrofu - "gwiazdor rocka",
      "film Spielberga", "Johnowi Lennonowi."
      Więc jak z tym jest?


      Pozdrawiam.
    • kora3 Re: nie o wizji , lecz o fonii :-) 07.02.05, 16:09
      W młodosci zainteresowania podobne do Twoich "młodościowych" :) Obecnie takie
      mi zostałyy, choc ja mam bardzo rozległe upodobania muzyczne ::) Absolutnie nie
      trawi: disco polo ( i uktytych disco polo typu K. Krawczyk), techniawy, hip -
      hopa :) i nie przepadam za niektorymi operami :)
    • luzer Re: nie o wizji , lecz o fonii :-) 07.02.05, 18:32
      tom1111 napisał:

      > a jak u Was z muzą ?

      No cóż, jak zacząłem sobie przypominać, to stwierdziłem, że straszny misz-masz
      w moich gustach panuje. :))
      Moi ulubieńcy to:

      Bob Dylan (ale raczej jako twórca niż wykonawca), Eva Cassidy, Coal,
      Joni Mitchell, Portishead, Madredeus, Coldplay, Raz, dwa, trzy, David Bowie,
      Tom Waits, Talking Heads, Joy Division, R.E.M., Yes, Jethro Tull, The Rolling
      Stones, Roxy Music, The The, Elżbieta Wojnowska, Astrud Gilberto, Eire Og,
      Jaco Pastorius, John Coltrane, The Icicle Works, Andreas Vollenweider,
      The Waterboys, Neil Young, Frank Zappa, Ella Fitzgerald, Laurie Anderson,
      Patti Smith, Van Morrison, Tracy Chapman, Nick Cave, Lou Reed, Television.

      i wielu jeszcze innych... :-))
    • fnoll Re: nie o wizji , lecz o fonii :-) 08.02.05, 15:42
      obecnie muzykę na dysku mam pogrupowaną według takich kategorii:

      jazz, etno, rock, elektronika :D

      w zawartość nie wnikam, bo nie dość, że zmienna, to obrzydliwie obfita

      zdradzę jedynie, że zaczynałem od republiki, ksu i dezertera, a najświeższe
      odkrycia (z ostatnich dni) to golden palominos, baaba, dat politics, kahimi
      karie i suba - muzyka jest oceanem, a ja się bawię w oceanicznego żółwia, co
      pływa sobie między kontynetami :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka