wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

08.02.05, 15:45
20.000.000 postów - nagrody
Autor: tebe
Data: 07.02.2005 14:33 + dodaj do ulubionych wątków

(dodalem dodalem wlasnie:)

skasujcie post

+ odpowiedz cytując + odpowiedz

------------------------------------------------------------------------------
--
Witam

W zeszłym tygodniu ogłosiliśmy konkurs na 20 mln post.

Zebrało się Jury i ustaliło, że nagrody należą się za następujące posty:
1. Nagroda główna, odtwarzacz MP3
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25017&w=20186354&a=20251943


2. Koszulki:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=20242705&a=20251947

oraz
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25017&w=20186354&a=20251948


Zwycięzcom gratulujemy
    • trzpiot_1 Re: wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.02.05, 21:08
      Oczywiście jak zwykle nic nie wygrałam :))
      • profesor8 nie chce koszulki! 09.02.05, 09:16
        what are we doing ?
    • kardiolog Re: wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.05, 12:58
      Podniecilem sie na chwile...juz myslalem, ze magnetowid lub chociaz koszulka
      moje a tu nic..Opadlo podniecenie, ale fajnie bylo na chwile sie zakrecic, oj
      fajnie bylo. Eee, szkoda, co tu zrobic jeszcze? Znow te same nudy..bedziemy
      ciagac po forum flaki z olejem.
      Phi.
      Chyba juz nic nie wymysle, ale jak nastepnym razem znajdziesz cos fajnego to
      daj znac. Wpadne i moze ja wygram koszulke na ramiaczkach i biale skarpety
      frotte.

      kardiolog
      • mathias_sammer Re: wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.05, 15:07
        kardiolog napisał:

        > Podniecilem sie na chwile...juz myslalem, ze magnetowid lub chociaz koszulka
        > moje a tu nic..Opadlo podniecenie, ale fajnie bylo na chwile sie zakrecic, oj
        > fajnie bylo. Eee, szkoda, co tu zrobic jeszcze? Znow te same nudy..bedziemy
        > ciagac po forum flaki z olejem.
        > Phi.
        > Chyba juz nic nie wymysle, ale jak nastepnym razem znajdziesz cos fajnego to
        > daj znac. Wpadne i moze ja wygram koszulke na ramiaczkach i biale skarpety
        > frotte.
        >
        > kardiolog


        A teraz kardiologu skup sie na chwile i przeczytaj co napisales :o)

        Na szczescie nikt nie jest na nikogo zly. Skarpety frotte w zimie bywaja bardzo
        przydatne.
        Pozdrawiam i prosze na drugi raz zastanowic sie czy deklarowanie na prao i lewo
        napisu na koszulce na ramiaczkach ma sens i jakie oraz kto ma miec z tego
        korzysci?

        Ty na pewno nie, chyba, ze... ????????????

        Niech zastanowie sie, ale to juz podczas kolejnego rozdania :o))))

        M.S.
      • mathias_sammer :o))) 09.02.05, 22:03
        Kardiolog,
        piekny mecz w TV, zajrzalem na chwile na polska stacje internetowa (niestety z
        dniem 1.1.2005 odcieli mnie polska kablowk(i)e i musze zaplacic cale 2,5 €,
        zeby znowu buczalo) i sprawdzam tabele. Kopia chlopcy kopia:o)
        U mnie Deutschland- Argentina 2:1.
        A po za tym- bez zmian:o)))))))))))))))))))))))

        M.S.

        ----

        zielone.marzenia.webpark.pl/
      • mathias_sammer Ü 10.02.05, 10:17
        Kardiolog, piszac do Ciebie wylaczono mi prad. Nieslychane, nigdy nie
        przydarzyl misie Niemczech braz zasilania. Zresetowalo krotki wpis , dorzuce
        jednak zagubiony wniosek.
        Na "psychologii" dopisalem zakonczenie. Moje zakonczenie. Jesli spojrzysz na
        date zobaszysz ile czasu zajelo mi uzupelnienie wpisow Kanta. Niektorym trzeba
        calego zycia polegajacego na wydzieraniu.. kartek z ksiazek i wieszaniu niczym
        kalendarza. Mnie przepisywanie zajelo krocej, wiec w sumie niezly rezultat.
        Wystrugalem (jak widzisz) juz ostatnie dwa "V" czyt. drewniane ptaszki.
        Moglbym je jeszcze pokolorowac, potem pociagnac trwalym lakierem, ale czy przez
        to trawa stanie sie bardziej zielona...?
        Wygladam przez okno (nie czytam innych wpisow), drzewa lekko sie kolysza,
        gdzies w oddali przejezdza U-Bahn. Wczoraj pruszyl snieg, podobno ma byc
        ocieplenie i troche deszczu. Wiesz, ze w Niemczech sa inne ptaki niz w Polsce,
        choc to dwa przylegajace do siebie panstwa? U mnie na tarasie byly wczoraj
        takie smieszne dziwologi, ale nie wtranzalaly sikorkowej sloniny tylko
        mieszanke z gotowej karmy-siatki, ktora kupuje w sklepie ptasznym.
        Co jeszcze? Chyba wszystko. Wracam do pracy.
        M.S.
        • kardiolog Re: Ü-..T 10.02.05, 12:35
          mathias_sammer napisał:

          > Kardiolog, piszac do Ciebie wylaczono mi prad. Nieslychane, nigdy nie
          > przydarzyl misie Niemczech braz zasilania. Zresetowalo krotki wpis , dorzuce
          > jednak zagubiony wniosek.
          > Na "psychologii" dopisalem zakonczenie. Moje zakonczenie. Jesli spojrzysz na
          > date zobaszysz ile czasu zajelo mi uzupelnienie wpisow Kanta. Niektorym
          trzeba
          > calego zycia polegajacego na wydzieraniu.. kartek z ksiazek i wieszaniu
          niczym
          > kalendarza. Mnie przepisywanie zajelo krocej, wiec w sumie niezly rezultat.
          > Wystrugalem (jak widzisz) juz ostatnie dwa "V" czyt. drewniane ptaszki.
          > Moglbym je jeszcze pokolorowac, potem pociagnac trwalym lakierem, ale czy
          przez
          >
          > to trawa stanie sie bardziej zielona...?
          > Wygladam przez okno (nie czytam innych wpisow), drzewa lekko sie kolysza,
          > gdzies w oddali przejezdza U-Bahn. Wczoraj pruszyl snieg, podobno ma byc
          > ocieplenie i troche deszczu. Wiesz, ze w Niemczech sa inne ptaki niz w
          Polsce,
          > choc to dwa przylegajace do siebie panstwa? U mnie na tarasie byly wczoraj
          > takie smieszne dziwologi, ale nie wtranzalaly sikorkowej sloniny tylko
          > mieszanke z gotowej karmy-siatki, ktora kupuje w sklepie ptasznym.
          > Co jeszcze? Chyba wszystko. Wracam do pracy.
          > M.S.

          Przeczytalem, odpisalem.
          Ide na lunch z fajnymi babkami. Czy ogladales juz filmy "Alles aus Zucker"? To
          o zydach, podobno swietne. Moze kiedys dotrze tez do Polski albo ja wyemigruje
          do Niemiec.
          Nie wiesz czy potrzebuja tam u Ciebie ..kardiologow?
          Bo jesli potrzebuja to moglbym baseny nosic i inne takie tam. Lubie widziec
          usmiechnietych ludzi.
          Mnie dzis boli glowa, a boli mnie bo musialem zrobic robotke przy monitorze i
          jeszcze poczytac co do mnie wyskrobales. Na pytanie o co walcze, odpowiedzialem
          sobie tja..nie wiem, ale moze mam tez po czesci naturlanie wyzlobione duszke
          filozosi (to chyba Slonimski wmyslil?), wiec w niej czasami lomocze jakas
          pusta puszka po piwie.

          Hej! Kobitki wolaja. Hej, zycie wola!
          ciao

          kardiolog
        • bulterier a w koszyczku czerwonego kapturka... 11.02.05, 11:10
          czesc chlopy!
          z ranca wpadlam popatrzec, czy cos madrego wyplynelo spod waszych bezsennych
          paluchow. i co widze? relatywizm uprawiacie na grzadkach:). czyz to nie
          piekne:)? lekuskie podsumowanie kilku dni (bo dziennym czacie nie mowie).
          najlepsze jest to, ze mathias pisze , ze kardiolog jest taki sraki, kardiolog,
          ze mathias sraki taki. ten ze pasywny, ze obserwowal i nic nie zrobil, a ja ze
          po raz sto tysieczny dwiescie piecset dziewiecsetny odchodze od budy i odejsc
          nie moge. na pewno kocham mathiasa bardzo bardzo! a dalej i gdzie indziej
          czytam o ofiarach wojny, ktore zamienily sie w katow albo odwrotnie? piekna
          teorie religijna tez obczytalam przy piatkowym nie jedzeniu miesa (ooo! to jest
          wlasnie relatywizm)), a przeciez nie tak dawno bylo napisane w kwestii wojny
          swiatow nr 2, ze nie tylko hitler jest winny wojny, ale caly narod niemiecki
          podazajacy za jego ideami. zdaje sie, ze takie slowa padaly od zagorzalych
          przeciwnikow niemiec..? tez tak uwazam, gdyby nie pasywnosc lub pomoc narodu
          niemieckiego to adolfik sam jeden nie wykonalby wojenki. dobrym tropem niose
          kuper, no nie? to jak w koncu jest z ta cala wojna? przeciez tysiace, miliony,
          no! narod caly a nie tylko jak mu tam tucholsky, mann z bratem i kilku innych
          frajerow (tchorzy?)moglo odwrocic sie od przywodcy? mial narod swoj rozum, czy
          jak te slepe cieleta za matka? a moze to co glosil adolf bylo bardzo na reke:
          bogactwo, swietlana przyszlosc i moje ulubione "powiekszenie przestrzeni
          zyciowej" i jakze piekne "wyzszosc rasy aryjskiej"? i tak jego "mein kampf"
          wdrozono za stalina pt. "moje dielo". czyli wychodzi na to i inaczej wyjsc nie
          chce, ze hitler realizowal swoj doskonaly plan zaglady (takimi czy innymi
          metodami) przy aprobacie narodu. w koncu dla niego to robil, czyz nie? czyz nie
          padaly slowa "gott mit uns"?
          powtorze wiec:
          idee hitlerka w pelni zaspokajaly plany przyszlosciowe chrzescijanskiego (no
          bo nie zydowskiego) narodu niemieckiego, dlatego stalo sie tak jak sie stalo i
          dlatego ilekroc biore udzial w dyskusji (mathias u mnie na wolce weglowej tez
          bywaja niemcy) ich opowiesci o tym, ze hitler byl bandyta i morderca puszczam
          mimo uszu i pytam, gdzie byl wtedy narod, zeby go powstrzymac? czyli "zly" byl
          zly, z tym, ze nie do konca? owszem, powstrzymywano go jedna reka a tylko w
          granicach "bezpiecznych", lecz zaraz potem adolfa przytulano do piersi w imie
          wyzszych celow dziejowych. niemcy, sami dzisiaj o tym mowia i caly czas mowili:
          obudzcie sie! toz to zywa manipulacja jest! czy tak aby nie stoi w wielu
          ksiazkach? czyz nie sam mathias pisal nawet o rodzinie goebbelsow? sorry
          winnetou, ale tak a nie inaczej wyglada chrzescijanska i niemiecka hipokryzja
          i jak do tej pory nikt mnie nie zdolal przekonac, ze w swoim zaparciu lub
          rozwolnieniu (jak dzis u mnie) nie mam racji. nie bardzo moj durny psi leb zna
          sie na historii, ale czytajac to i owo i ogladajac rozne procesy dyktatorow(czy
          z norynberii) czy goscia milosevica nie zauwazylam prawdziwego walniecia sie w
          klate. walac sie w klate to znaczy przyznac sie do tego, ze i ja nie jestem
          taki czysty, albo ze jestem az tak glupi i naiwny, dlatego lepiej poszukac
          wspolwinnych, zeby mozna bylo jakos te kupe porozdzielac. choc nie! musze
          cofnac sie troche w czasie, by byc szczera i nie klamac teraz. mathias w 2002r.
          walnal sie w klate az zabebnilo, sporo tan temat historii niemiec
          rozmawialismy. od tamtej pory az do teraz caly czas przyznal i o tym pisal
          swoje eseje forumowe.
          dlatego wsieklosc na tego lysolca mnie dawno odeszla, bo przyznal sie swinstw,
          ktore popelnil: wymienia je nawet w formie listy i o tym tez dyskutowal ja i ty
          kardiologu.

          i jeszcze cos.
          kardiologu, obecnie pomijasz bardzo wazny element, ktory zmienia optyke o 180
          stopni. przez calusienki czas mojego bytu forumowego patrzysz na mnie przez
          pryzmat WLASNYCH emocji, a to blad! ja nie posiadam twoich emocji, nawet ich
          czesci. po rozmowach o swinstwach i po m.s. mnie przeproszeniu traktuje go
          jako twor wirtualny, z ktorym od czasu do czasu plynniej lub mniej plynnie
          gadam, a z ktorym nigdy nie spotkam sie w realu. ja bywam nieraz w jego
          miescie. zrozum, ja go nawet lubie i lubie jego czaszkowo-forumowe wynurzenia.
          _to wszystko_. i mathias doskonale o tym wie. kropka.
          i na koniec mojego obsranego wywodziku. ogladalas film "prawdziwa tozsamosc
          burna" albo jakos tak?
          ja wiem kim jest mathias sammer w realu. ale tylko on moze te wiedze na forum
          przyniesc lub pominac ja milczeniem. i o tym zdaje sie ktos z tego watku
          calkiem niedawno napisal zadajac pytania co zamierza zrobic dalej. moglabym
          wyszczekac kto zacz, ale tego nie zrobie bo oddzielam swiat wirtualny od
          realnego. odzielam juz od dawna, rozumiesz? nie przekrocze "cienkiej czerwonej
          linii", dlaczego? jesli powyzsze tlumaczenie cie nie zadowoli to dodam tylko-
          nie zalezy mi.

          bulterierka wodnistokupna

          ps. ja mowie tylko o faktach, dzis nieco inaczej. jednak caly czas o faktach
          • bulterier Re: a w koszyczku czerwonego kapturka... 11.02.05, 11:11
            ups, jakby ktos postronny pytal to pomylilam watki, mialo pojsc do psyche
            milego weckendu!
            b.
            • mathias_sammer Re: a w koszyczku czerwonego kapturka... 11.02.05, 12:20
              Bulterier,
              z rzeczownikami i przymiotnikami, imieslowami przymiotnikowymi (majacym z
              zaprzeczeniem znaczenie przymiotnikowe), z przyslowkami o znaczeniu
              przymiotnikowym, odzielnie natomiast przed czasownkiami, niektorymi
              imeslowami..zreszta sama zajrzyj sobie do slowniczka ortograficznego.
              Nie wiem tylko, czy masz zdolnosc popelniania bledow po mnie:), czy tez
              zapatrzylas na "jonasza" z kanady... i inne osoby z forum? A moze Ty tak sama
              z siebie? Popraw sie, oj popraw.

              Co do pytania o zamierzenia. Mnie przez caly czas zalezy wlasciwie na jednym:
              na rozdzieleniu zycia realnego od wirtualnego. Jezeli bawimy sie w forum to
              bawmy sie nie traktujac tresci zbyt powaznie. Natomiast jezeli traktujemy
              siebie lub kogos innego inaczej to okazujac sobie i tej osobie szacunek
              powinnismy przeniesc wazka dyskusje do korespondencji prywatnej lub kontynuowac
              ja podczas bezposredniego spotkania w realu. O nic wiecej mnie nie chodzi.
              Chodzi o rozdzielenie dwoch swiatow. Dlatego prosilbym nie przypisywac mi
              rzeczy, ktore mnie nie dotycza.

              Klaniam sie,
              M.S.
              • mathias_sammer Re: a w koszyczku czerwonego kapturka... 11.02.05, 12:25
                mathias_sammer napisał:

                > Bulterier,
                > z rzeczownikami i przymiotnikami, imieslowami przymiotnikowymi (majacym z
                > zaprzeczeniem znaczenie przymiotnikowe), z przyslowkami o znaczeniu
                > przymiotnikowym, odzielnie natomiast przed czasownkiami, niektorymi
                > imeslowami..
                ijeszcze zapomnialem napisac o deklinacji, koniugacji i koniecznosci uzywania
                czasownikow, bo w kazdym jezyku bez nich ani rusz (roz):o)

                M.S.
              • kardiolog Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 09:15
                "Chodzi o rozdzielenie dwoch swiatow."M.S.

                buhahaaaaaaaaaa!!!

                Slepemu o kolorach? :)hehehe

                Milego walen-tynkowania:)) i co dwie godziny pol tableteczki, popic obficie
                woda.

                kardiolog
                • mathias_sammer Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 12:02
                  kardiolog napisał:

                  > "Chodzi o rozdzielenie dwoch swiatow."M.S.
                  >
                  > buhahaaaaaaaaaa!!!
                  >
                  > Slepemu o kolorach? :)hehehe
                  >
                  > Milego walen-tynkowania:)) i co dwie godziny pol tableteczki, popic obficie
                  > woda.
                  >
                  > kardiolog

                  Myslisz, ze pol tabletecki wystarczy? Optowalbym za cala, nie popijac sokiem
                  owocowym, kwas moze powodowac skutki uboczne :o)))))))))
                  O yes!!!!!!!!!!!
                  Wiesz co, dzis jest moj dzien, czekalem na niego kilka lat.:o)))))
                  Nie spodziewalem sie az takiej nagrody od losu, ale w sumie to jeden z
                  najpiekniejszycch dni w moim wirtualnym zyciu. :o))))))))).
                  Stanowczo nie zgadzam sie z teza, ze "sprawiedliwosc nie istnieje".
                  Istnieje, czasem otrzymujemy wiecej, niz oczekiwalismy:o))))).

                  M.S.
                  Yes yes yes!!!!!!!!!

                  ----
                  www.ingrids-welt.de/meinew/israel/totesm.htm
                  • mathias_sammer Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 12:04
                    lalalala
                    www.ingrids-welt.de/meinew/elefant.htm
                    • kardiolog Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 12:13
                      Upajasz sie jeszcze?:)
                      Bo ja tak.

                      Zaspiewajmy:
                      hip hip hurra!
                      hip hip hurra!
                      Ludzie siedzacy obok mnie dziwnie patrza, dawno nie widzeli mnie skaczacego
                      obok biurka.
                      Tak! Hurra!
                      Ktory dzis jest? A no tak, zapomnialbym, huhuhu, 14 luty 2005, dzien milosci!!!
                      buhahahaha.

                      Slyszalem, ze sie zenisz. Podobno znalazles piekne subtelne dziewcze o
                      slowianskiej urodzie:). Daj znac kiedy nastapi ten wielki dzien?:) Wysle kwiaty
                      ( oczywiscie bez zaliczenia pocztowego).
                      Najwazniejsze, zeby brakujace polowki jablek sie odnalazly w tym jakze wielkim
                      i brutalnym swiecie:))))

                      Jak to bylo..? Yes!!!! yes!!! yes!!!!

                      Dzieki Ci boziu:) za ten obrazek!!!!

                      kardiolog tampam pam
                      • mathias_sammer Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 12:21
                        No wystarczy juz, wystarczy:o)
                        Smiech smiechem, a robota ucieka a na bilte trzeba zarobic.
                        Jutro jade do Warszawy, pomacham warszawskiej syrence z Zoliborza. Podobno
                        Warszawa zasypana, ale ja juz widze miasto oczyma wyobrazni, pelne slonca i
                        radosci :o))).

                        Jesli natkniesz sie niechcaco na faceta spiewajacego pod nosem i smiejacego do
                        przechodniow to bede to ja:o))))). Wtedy przejdz na druga strone ulicy,
                        hahahahaha.

                        Oczywiscie, ze zamelduje sie po powrocie. Wpadne po prosac:o))))))))
                        A moze nawet podpisze liste obecnosci ze stolicy, hehehehe


                        o tak!.
                        M.S.
                        • kardiolog Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 12:24
                          Baw sie dobrze!:)))

                          Napisz po powrocie, co w Warszawie w teatrach graja i na czym byles.

                          hej!
                          do nastepnego!

                          kardiolog
                          • mathias_sammer Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 14:09
                            Z biurka juz posprzatane, czysciutko, ladniutko, pfu pfu, jeszcze okruchy spod
                            ksiazek i gites. Juz dawno nie mialem tak doskonalego humoru:o)))))

                            Jak dla mnie- to dzis mam Boze Narodzenie polaczone z Sylwestrem i poczatkiem
                            lata.
                            No i w ogole jest supper:o)))))

                            M.S.
                            Kieeedy znow zakwitnaa bialeee bzy
                            la la lalala la la la
                          • mathias_sammer Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 14:28
                            Sie haben in Lotto Gewonnen!


                            Bitte beachten Sie:
                            Gewinne über 2.500 EUR können aus Sicherheitsgründen erst nach Vorlage einer
                            Ausweiskopie ausgezahlt werden. Sollte uns Ihr Ausweis noch nicht vorliegen,
                            senden Sie uns bitte eine leserliche Kopie von Vorder-und Rückseite
                            per Post, Fax oder E-Mail zu.

                            Sie erhalten diese E-Mail auf eigenen Wunsch. Wenn Sie diese E-Mail in Zukunft
                            nicht mehr empfangen möchten, ändern Sie bitte die entsprechenden Einstellungen
                            im Bereich "Meine Daten".


                            No prosze! :o))))))))))))))))))
                            Juhu!
                            • mathias_sammer Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 14:28
                              lalalalala

                              M.S.
                              • mathias_sammer Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 14:31
                                Kurde, bogaty jestem!

                                Biednemu zawsze w wiatr w oczy, buhahahahaha

                                M.S.
                                • mathias_sammer Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 14:36
                                  Yes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                  edin dedin di uwala
                                  wase kinda cziku czalöa czuk!

                                  M.S.
                                  • kardiolog Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 14:58
                                    Mam cos dla Ciebie.)

                                    Tylko chwile poczekaj, zeby wszystko sie rozwierlo :)))
                                    Wow! Piekne, nie?:)

                                    www.pkin.waw.pl/
                                    wow!
                            • kardiolog Re:wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:) 14.02.05, 15:08
                              Ja tez juz ide:)
                              Mathiasie, ciekawy jestem kto bedzie na forum w 14 lutego 2006:)?
                              Jak myslisz? Znowu wszyscy razem?:)

                              Poki co przed nami jakies 365 dni i 364 noce albo odwrotnie.
                              Zaraz zaraz, czy w tym roku mamy rok przestepny;)..? Nie, szkoda, wygralibysmy
                              jeszcze jeden dzien zycia w nieustajacej mlodosci.


                              Hej!
                              kardiolog

        • dziadek_matjasa Re: Ü 11.02.05, 11:49
          Murzynek Bambo w Afryce mieszka, czarną ma skórę ten nasz koleżka. Uczy się
          pilnie przez całe ranki, ze swej murzyńskiej "Pierwszej czytanki". A gdy do
          domu ze szkoły wraca, psoci, figluje - to jego praca. Aż mama krzyczy : "Bambo,
          łobuzie!", a Bambo czarną nadyma buzię...

          :)

          d_m
          • mathias_sammer Re: Ü 11.02.05, 12:24
            dziadek_matjasa napisał:

            > Murzynek Bambo w Afryce mieszka, czarną ma skórę ten nasz koleżka. Uczy się
            > pilnie przez całe ranki, ze swej murzyńskiej "Pierwszej czytanki". A gdy do
            > domu ze szkoły wraca, psoci, figluje - to jego praca. Aż mama
            krzyczy : "Bambo,
            >
            > łobuzie!", a Bambo czarną nadyma buzię...
            >
            > :)
            >
            > d_m

            :-) Dziadek, czy ja juz aby nie mowilem o tym, ze cytujac czyjes dziela i
            dzielka nalezy podawac imie i nazwisko autora..?:o)
            Zdaje sie ze Tuwim byl tworca tego pieknego wierszyka. Moje dzieci zdaje sie
            maja i to wydanie na polce.

            Ech..znow sie powtarzam..:o(
            M.S.
    • Gość: m_s Re: wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.05, 14:31
      Policze sobie na palcach.
      Zaraz..zaraz.. 1:2
      2:2
      po przerwie: 3:2 i karny niestrzelony
      potem karny strzelony i 3:3
      cholera,
      na razie bezbramkowo

      Kibice zawodza a juz postaweilem na Anglikow.

      Eee, do nosa z taka gra

      M.S.
    • mathias_sammer Re: wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.02.05, 22:09
      Walpurga, ja to wracam do meczu. Na chwile w usmiechu zablysnela moja zlota
      jedynka, ale przeciez nie usmiecham sie od parady.

      Zdaje sie, ze szykujesz cos na 30 kwietnia..?
      No bo 1 maja to swieto pracy i sztandary trzeba rozwinac.:o)

      Poki co spadywuje.

      Klaniam sie,
      M.S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja