nowo poznany facet a walentynki - help:)

IP: *.76.classcom.pl 08.02.05, 20:02
poznalam niedawno fajnego faceta,spotykamy sie od prawie trzech
tygodni,rozmawiamy na gadu, wymieniamy smsy i sygnaly,ale jak dotad jeszcze
nie pocalowalismy nie liczac calusow w policzek, on mnie czasem przytula, ale
jak dotad nie wzial mnie nawet za reke gdy idziemy razem po ulicy.no i teraz
nie wiem,czy traktowac to juz jakbysmy byli razem i dac mu cos milosnego na
walentynki, czy nie wypada?
    • darkopolo Re: nowo poznany facet a walentynki - help:) 08.02.05, 20:19
      Pewnie że możesz mu dać jakąś małą niespodziankę moze ruszy się coś. A jak nie
      spróbujesz to bedziesz żałować. A niespodzianki są dla ludzi i zawsze wypada.
      Powstaje tylko pytanie jaka ma to być niespodzianka. oby nie była tylko zbyt
      miłosna. A tak wogole to jak dlamnie lubie jasne sytuacje i fajni by było jakby
      szanowny pan się określił co do intencji:P
      • Gość: eeyore Re: nowo poznany facet a walentynki - help:) IP: *.76.classcom.pl 08.02.05, 20:21
        no wlasnie "nie zbyt milosna" - mam woogle problem co by mu dac,zeby nie
        przesadzic,a zeby dac cos do zrozumienia.grr.no masz racje,fajnie by bylo,gdyby
        sie jakos okreslil,ale jak dotad tego nie zrobil:(
        • Gość: dobra rada Re: nowo poznany facet a walentynki - help:) IP: *.wmc.net.pl 08.02.05, 20:42
          idz do fotografa gdzie robi sie nadruki i niech zrobi poduszke z Twoim
          zdjeciem,bardzo fajny prezent
          :)bedzie miec Ciebie przy sobie :)))
          • Gość: sexista Re: nowo poznany facet a walentynki - help:) IP: 81.219.15.* 08.02.05, 22:11
            jesli nie wiesz co mu dac to daj mu dupy. To prezent dobry na kazda okazje.
            Zarowno dla meza jak i kolegi. KAzdy facet sie ucieszy bo nie ma nic milszego
            niz zaliczona kolejna mieciutka i aksamitna cipcia
            • profesor8 Re: nowo poznany facet a walentynki - help:) 09.02.05, 01:29
              Wychodzi ginekolog z pracy :
              -O nareszcie twarze....

              To o Tobie sexista ten kawal.:)
Pełna wersja