Gość: piecyk gazowy
IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl
10.02.05, 07:50
Pewien Jordańczyk rozwiódł się z żoną, kiedy odkrył, że jest ona jednocześnie
jego wirtualną przyjaciółką.
Bakr Melhem przez kilka miesięcy flirtował przez Internet z nieznajomą kobietą
i kiedy w końcu umówił się z nią na spotkanie na dworcu autobusowym, ze
zdumieniem odkrył, że tajemniczą nieznajomą z sieci jest jego własna żona Sanaa.
Wzburzony mężczyzna natychmiast wykrzyknął trzykrotnie "Rozwodzę się z tobą",
co zgodnie z tradycją na tamtych terenach legalizuje rozstanie małżonków.
info.onet.pl/1050926,69,item.html