jestem zauroczona żonatym facetem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 08:41
jestem zauroczona żonatym facetem (żadna nowość) ale nie mam szans on ma
zasady,znacie sposób jak je złamać ;))

    • Gość: ma_goy Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 08:45
      :))))))
      chcesz przepis na ..... problemy ?:)))
      coz , twoje zycie , twoja sprawa :) a przepis ?...... po prostu BADZ :) daj sie
      rozwijac reszcie ;)
      m_g
      • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 08:51
        problemy?
        ale ja nie chce go na zawsze, ja go chcę na trochę :)

        "po prostu BADZ, daj sie rozwijać reszcie", ale ja tak czekam juz rok i kiedy
        mnie sie wydaje, że coś ruszy to on mi umyka

        ale dziękuje :)
        • Gość: ma_goy Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:01
          ;) rozumiem :)
          wiec cierpliwosci i ...inwencji :)
          m_g
          • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:07
            właśnie, jeśli chodzi o cierpliwość to nie ma problemu (chociaż ile można) ale
            gorzej z inwencją, juz mi brakuje pomysłów. Poza tym jak ja sie przybliżam to
            on sie oddala, czasami jest odwrotnie, ale czasami. Boje sie takiego momentu,
            że on sobie wszystko poukłada w głowie i da sobie spokój (a to mądry facet,
            chociaż liczę na to, że mało konsekwentny)
      • Gość: sama Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.studio.biblpubl.waw.pl / *.biblpubl.waw.pl 16.02.05, 10:51
        dam ci radę, zapomnij o nim bo się wpakujesz po uszy.. Wiem coś o tym.
        • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:56
          chcę sie wpakować po same uszy ;))
    • Gość: Nikodem Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:13
      Dobra pozycja wyjściowa, on pewnie tez tylko na trochę :D
      • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:20
        mam nadzieje, więcej nie wymagam :)
        tylko, że mam wrażenie, że on sie boi, wszystko widzi w czarnych barwach, że
        zaraz rozsypie sie jego małżeństwo. Poza tym pewnie kocha swoja zone, ale mnie
        to nie przeszkadza, nie chcę, żeby ich związek sie zakończył. Wszystko ma
        poukładane, zaplanowane, ja tego nie chce zniszczyć. Ja tylko chcę, żeby choć
        troche przy mnie był. Zanam siebie za jakiś czas mi przejdzie, dlatego niczego
        poza tym troche nie oczekuję
        • Gość: Nikodem Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:23
          jemu tez przejdzie, zona to zona.
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:27
            o to chodzi, ale nie chcę stracic tej chwili, teraz kiedy cos tam iskrzy
            chociaż z różną częstotliwością, ale czasem wydaje mi sie, ze to tylko moja
            wyobraźnia, a facet mnie ma mnie gdzieś. Widzę lub chce widziec czegoś czego
            nie ma. Chociaz to też jest przyjemny stan, mimo że wyimaginowany ;)
            • Gość: Nikodem Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:38
              Kobiety tak maja
              • Gość: O. Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: 195.187.51.* 16.02.05, 09:46
                A ja Ci radze nie pakować sie w takie układy. Zwiazki z zonatymi facetami nie
                maja zadnej przyszłosci. Pomysl o tym teraz zaim bedzie za pozno. a mysle ze
                nie chodzi Ci wyłacznie o fajny sex a wiecej na pewno nie bedzie mógł Ci
                zaoferowac, no i zastanów sie czy chciaabys sie dzielic:)
                Pozdrawiam i zycze wiecej racjonalnosci (troche o tym wiem:)
                • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:50
                  fakt nie chodzi mi tylko o fajny sex. Jestem nim zauroczona jako człowiekiem,
                  ale jako mężczyzna też jest niczego sobie :)
                  Wiem, że nie może mi niczego zaoferować, ja zreszta tez nie mogę! dlatego
                  jestem taka wyrozumiała ;)

                  tez pozdrawiam :)
              • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:52
                właśnie :))
                szkoda, że on jest takim racjonalistą
                • Gość: mała Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 16.02.05, 15:31
                  czy masz męża?
                  • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 08:47
                    jeśli napiszę, że tak, to zaraz sie dowiem jaką jestem zdzirą, takie hasła
                    zazwyczaj tu padają.
                    Jestem mężatką i żeby jeszcze bardziej zagmatwać, to dobry związek, nic na to
                    nie poradzę, że jestem zauroczona innym facetem, próbowałam z tym walczyć, ale
                    im bardziej walczę, tym jest gorzej.Wiem, wiem sama sobie stwarzam problem i
                    jeszcze potem marudzę na forum, ale tutaj się mogę wygadać, jedni zganią inni
                    pocieszą, ale czasem trudno utrzymac to w sobie, a przeciez nie opowiem
                    zanajomym, wiem jak szybko takie ciekawostki się rozchodzą .
                    I co Ty na to Anula,
                  • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 08:50
                    sorry za Anule, takie samo pytanie już padło więc tylko skopiowałam odpowiedź
                • Gość: zonaty_facet kuka? IP: *.arcor-ip.net 16.02.05, 18:14
                  to jakas Twoja nowa, czy "stara" historia?

                  tak tylko pytam...
                  • Gość: kukułka ;) Re: kuka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:50
                    a dlaczego tak tylko pytasz ?
                    • Gość: hansi Re: kuka? IP: *.arcor-ip.net 16.02.05, 20:55
                      no wiesz, chcialbym sie dowiedziec o kogo tu chodzi...
                      • Gość: kukułka ;) Re: kuka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:00
                        boisz sie , że o Ciebie
                        • Gość: hansi Re: kuka? IP: *.arcor-ip.net 16.02.05, 21:04
                          dlaczego mam sie bac?
                          nie boje sie...
                          ale przypuszczam, ze raczej nie...
                          chcialbym miec jedynie jasny obraz.
                          • Gość: kukułka;) Re: kuka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:11
                            mało to kobiet, które są zauroczone żonatymi facetami?

                            a gdyby tak? przestaniesz sie odzywać, odsuniesz się jeszcze bardziej?
                            jakaś podpowiedź z Twojej strony - coś co dotyczy Ciebie, coś o czym wiem?
                            • Gość: zonaty_facet Re: kuka? IP: *.arcor-ip.net 16.02.05, 22:35
                              jesli Ty, to Ty, to doskonale wiesz, ze odsuwam sie tylko dlatego,
                              ze Ty sie odsuwasz.
                              • Gość: kukułka;) Re: kuka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:40
                                ja???
                                błagam jedno hasło, chce wiedzieć czy to Ty, potem się zapadne pod ziemię.
                                Nie masz nic innego do roboty tylko forum czytać ;)
                                • Gość: zonaty_facet haslo? IP: *.arcor-ip.net 16.02.05, 22:45
                                  prosze:

                                  skoro Cie tu nie ma - to dlaczego ciagle jestes?
                                  • Gość: kukułka;) Re: haslo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:49
                                    hi, hi chyba tego nie znam, zaczynam lekko oddychać, może to jednak nie Ty.
                                    a może takie (hasło) bardziej oczywiste? za dużo wymagam?
                                    • Gość: zonaty_facet Re: haslo? IP: *.arcor-ip.net 16.02.05, 22:51
                                      zaiste, ze to nie ja...
                                      ostatni wybor to milosc do ZIELONEGO (bynajmniej nie kapturka)
                                      • Gość: kukułaka;) Re: haslo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:00
                                        nie Ty, szkoda, chociaż miałbym jasność w sprawie.
                                        idę spać, może do jutra

                                        • Gość: zonaty_facet gdy nagle sie IP: *.arcor-ip.net 16.02.05, 23:05
                                          wylaniasz z mgly
                                          to i tak wiem, ze to nie Ty.

                                          dobrych snow.
                                          • Gość: kukułka;) Re: gdy nagle sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 08:28
                                            powiedz mi tak z ciekawości pytam, oczywiście nie zakładam, ze wszyscy faceci
                                            są tacy sami, ale gdybym to ja właśnie była ta osoba o której Ty myslisz, czy
                                            mam jakieś szanse, czy powinnam sobie Ciebie odpuścić
                                            • Gość: zonaty_facet Re: gdy nagle sie IP: *.arcor-ip.net 17.02.05, 11:56
                                              uwazam, ze gdybys byla ta osoba o ktorej mysle, to nie zadawala bys sobie
                                              takich pytan. Oczywiscie, pozostaje pytanie: szanse "na co?". Obiektywna
                                              rzeczywistosc ogranicza nasze mozliwosci, nawet gdy istnieje obustronna wola.
                                              Ale na jakas kontynuacje i na jakies "cos" napewno.

                                              Przegrane sa tylko te sprawy, ktore sami uznamy za przegrane.
                                              • Gość: kukułka;) Re: gdy nagle sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:26
                                                nie , nie ja na pewno nie jestem ta osoba, juz do tego doszłam,pytam tylko o
                                                Twój punkt widzenia.
                                                Wiesz tak sobie myslę może przeczyta to, ta osoba o której myślisz i zrobi
                                                jakis krok.

                                                Pewnie masz rację, że przegrani są ci,którzy tak o sobie myslą.
                                                Jestem przegrana, ale nie jestem smutna :)

                                                Miłego dnia :)
    • Gość: zenon gajowniczek Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: 80.53.160.* 16.02.05, 15:53
      Dzisiaj to jest noramalne że w wiekszości kobiet imponuja żonaci faceci a
      kawalerowie to nie
      • Gość: kobieta po 30-ce Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 16.02.05, 16:12
        dlaczego chcesz rozpieprzyć jego małżeństwo? poszukaj sobie kawalera , bo nie
        zbudujesz szczęścia na cudzym nieszczęściu!
        • Gość: O2 Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:40
          Daj sobie z tym spokoj, to niebezpieczna zabawa dla Was obojga. Moze sie w
          praktyce okazac gorsza w skutkach nawet dla Ciebie, a nie dla niego, wiem cos o
          tym. On ma zapewne dzieci i jesli nie do zony, to przynajmniej do dzieci bedzie
          mogl wrocic. A ty co? Bedziesz ryczec jak bobr. Zaloze sie , ze jesli nawet
          masz meza, to nie masz dzieci, moze o tym pomysl, to bardziej
          przyszlosciowe.Powodzenia O2
          • Gość: mała Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 16.02.05, 16:47
            ponawiam pytanie-masz męża?
            • lavie Re: jestem zauroczona żonatym facetem 16.02.05, 18:05
              tak i to bez zasad ktorym bywaly zauroczone liczne panienki
          • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:53
            dzieci ni ma
        • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:52
          ale ja nie chce budować szczęścia, ja chcę go tylko troche
      • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:50
        z kawalerami jest potem problem ;)
        • Gość: kobieta po 30-ce Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 16.02.05, 20:55
          ktoś wyżej zadał dobre pytanie-czy masz męża? dzieci?
    • lavie Re: jestem zauroczona żonatym facetem 16.02.05, 18:00
      nie zawraj sobie nim glowy nie pasujecie do siebie-on ma zasady!
      • Gość: kobieta po 30-ce Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 16.02.05, 18:22
        porządny z niego facet,więc przestań mącić mu w głowie. Poszukaj sobie
        kawalera!:)
        • julka2005 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 16.02.05, 18:32
          Jeśli na trochę...i tylko zauroczenie, to po co Tobie ten ..potem WYRZUT
          (WRZÓD) sumienia... i myśle dyskomfort psychiczny?? skoro wiesz, że jest
          poukładany i z dystansem JEDNAK DO cIEBIE... nIE OCZEKUJ, ŻE SIĘ ZMIeni.Ma Z -
          A S - AD - Y. pOZATYM WYOBRAŹ SOBIE, JAK BYŚ SIĘ CZUŁA, gdyby jakaś B A B A
          zagięła parol na Twojego FACETA. Nie życzę Ci takich przeżyć. Uspokój się,
          odetchnij kilka razy i powiedz sobie,(to zresztą już pisałaś) PRZEJDZIE!!
          Trzymaj się i odetchnąwszy, szukaj innego OBIEKTU.
          • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:56
            pewnie masz racje, oddychać mogę, tylko jakoś nie mija
            ale nie ma problemu, ponieważ myslę , że on się nie podda, niestety
        • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:55
          problem w tym, że zauroczona jestem nim
          • Gość: zejdż na ziemię Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 16.02.05, 20:57
            zejdż dziewczyno na ziemię! on ma żonę, zapewne kocha ją(jeśli jest obojetny na
            Twoje umizgi:) ) nie niszcz jego małżeństwa! jakbyś się czuła, gdyby jakaś inna
            romansowała z Twoim partnerem?
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:29
        słuszna uwaga, dzięki
    • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 16.02.05, 21:09
      gdzie go poznałaś? jeśli można wiedzieć. pytam z czystej , babskiej ciekawości:)
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 18:01
        nie zauważyłam wcześniej tego pytania.
        W pracy, pracujemy w tej samej firmie ale niestety w różnych miejscach
    • Gość: KIKA kukulka - ja tez IP: 217.149.244.* 16.02.05, 21:16
      ale dalam mu spokój i ...... cierpię i płaczę. :-(
      • Gość: strangewoman Re: kukulka - ja tez IP: *.org 16.02.05, 21:20
        nie masz nikogo aby się pocieszyć? dobrze zrobiłaś,ze dałaś sobie spokój. Nie
        warto bowiem niszczyć komuś małżeństwa dla krótkiej przygody. On i tak by
        wrócił do żony(wcześniej czy później)a ty cierpiałabyś jeszcze bardziej :(
      • Gość: kukułka;) Re: kukulka - ja tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:12
        to wiesz dokładnie co czuję :)
    • anula52 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 16.02.05, 21:41
      daj sobie spokój!
      • emilka222 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 16.02.05, 21:52
        Co Cę w nim kręci? A może to, że jest żonaty? Dla mnie żonaty facet jest
        aseksualny, a poza tym "przechodzony":) Życie jest krótkie nie marnuj go na
        miłostki. Pozdr.
        • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:15
          jestem na tym etapie, że wszystko. Tragedia ;)
      • Gość: tk Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.sympatico.ca 02.03.05, 05:29
        daj jemu spokoj
    • anula52 czy jesteś mężatką? 16.02.05, 22:00
      Gość portalu: kukułka ;) napisał(a):

      > jestem zauroczona żonatym facetem (żadna nowość) ale nie mam szans on ma
      > zasady,znacie sposób jak je złamać ;
      • Gość: kukułka;) Re: czy jesteś mężatką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 08:34
        jeśli napiszę, że tak, to zaraz sie dowiem jaką jestem zdzirą, takie hasła
        zazwyczaj tu padają.
        Jestem mężatką i żeby jeszcze bardziej zagmatwać, to dobry związek, nic na to
        nie poradzę, że jestem zauroczona innym facetem, próbowałam z tym walczyć, ale
        im bardziej walczę, tym jest gorzej.Wiem, wiem sama sobie stwarzam problem i
        jeszcze potem marudzę na forum, ale tutaj się mogę wygadać, jedni zganią inni
        pocieszą, ale czasem trudno utrzymac to w sobie, a przeciez nie opowiem
        zanajomym, wiem jak szybko takie ciekawostki się rozchodzą .
        I co Ty na to Anula,
        • anula52 Re: czy jesteś mężatką? 17.02.05, 11:54
          nic ja na to kukułko!:) nie będe Cię umoralniać ani tym bardziej wyzywać
          od..... Znam doskonale ten problem.....ale od drugiej strony. :( Możesz stracić
          jednak więcej,niż myślisz. Tym bardziej,jeśli jesteś mężatką.
    • malinka48 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 16.02.05, 22:53
      bierz go jak pies kość:))
      • Gość: kukułaka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:01
        :)))))
    • szejtan Re: jestem zauroczona żonatym facetem 17.02.05, 09:07
      Najłatwiej zapytac jego żoby - na co go wyrwała :)

      A tak serio, to jako ze "okazja czyni złodzieja" po prostu trzeba postarac sie
      o dobre okazje. Wspolne zainteresowania, jakis wspolny wyjazd na
      szkolenie, "przypadkiem" na żagle, "przypadkiem" spotkanie w tym samym klubie,
      kafejce, restauracji na lunch'u... Tylko bron boze jakas natarczywosc, faceci
      tego nie lubia. Naturalnosc to podstawa. A kuszenia to kobiety chyba uczyc nie
      trzeba :)
      Czasem zabawny e-mail, SMS, i nie daj sie zlapac za latwo, niech Cie troche
      pogoni :) Poprobuj tego i owego, przyjrzyj sie, zobacz co tego konkretnego
      kręci. Wywiad! :)
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 09:24
        z żoną nie mam kontaktu, widziałam ja tylko na zdjęciu (ładna) z opowiadań,
        inteligentna.

        o dobre okazje najtrudniej, bardzo żadko teraz sie widzimy, (nie ta sama praca,
        nie ci sami znajomi, nawet nie to samo miasto, choc niedaleko) pozostaje tylko
        poczta. Co go kręci wiem, ale ile razy mozna wykorzystywać ten sam temat ;).
        Tak naprawdę sprawa jest przegrana od samego początku, ale jakoś mi lżej jak o
        tym piszę
        Ale dziękuję i zyczę miłego dnia
        • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 17.02.05, 14:07
          czy on naprawdę jest taki zasadniczy? i czy wie,że coś do niego czujesz? często
          sie spotykacie, czy tylko macie kontakt przez net?pozdrawiam!
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:16
            tak jest zasadniczy. Oczywiście istnieje obawa, że jest zasadniczy wobec mnie,
            moze nie jestem ta osoba dla której traci sie głowę.

            spotykamy sie żadko i zazwyczaj na gruncie zawodowym, raczej utrzymujemy
            kontakt przez net,
            • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 17.02.05, 14:25
              kiepsko:( gdybyś częściej się z nim widywała, łatwiej może byłoby go złapać w
              swoje sidła! nie wierzę,że jest taki zasadniczy, przcież każdy facet wcześniej
              czy później zmiękknie.:)Jeśli jednak świata nie widzi poza swoją żoną, to daj
              sobie spokój. Po co masz sie zadręczać?
              • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:39
                też tak myślę, tylko tak trudno o nim nie mysleć. czasem są dni, że mysle o nim
                cały czas - szczęśliwe są chwile, kiedy na trochę oderwe od niego myśli.

                po co mam sie zadręczać?

                tak zadreczam się. Tyle razy sobie tłumaczę, że to sensu żadnego nie ma, ale
                tłumaczenie swoje, a emocje swoje.
                Może podoba mi sie to, że jest taki zasadniczy, że tak kocha swoją żonę, dba o
                nią.
                Myslę, że on sie domysla co ja czuję i kiedy tylko próbuje cos zrobic, on sie
                odsuwa. Potem wraca, znowu sie odsuwa. Jest przemiły, troskliwy a nagle zimny,
                obojętny.
                Więc chodzę wtedy wściekła, cos sobie poryczę, coś sobie tłumaczę ,udaję przed
                sobą, że dam sobie spokój. Wywalam całą jego pocztę, której jest sporo.
                I nagle znowu sie pojawia. I znowu zaczyna sie wszystko od początku. A ja
                kretynka łykam to wszystko.

                • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 17.02.05, 14:46
                  czy naprawdę warto tak cierpieć? domyślam się,że jesteś mężatką-warto więc
                  niszczyć swoje i cudze małżeństwo? pielęgnuj to co masz a jego sobie "odpuść"-
                  chociaż to trudne dla Ciebie.
                  • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 15:05
                    czy warto tak cierpieć, a pewnie, ze nie. Masochstką nie jestem.
                    Mężatka tak. Ani sobie ani jemu nie chcę niszczyć małżeństwa.
                    chcę go tylko trochę (ciężko mi określić co to jest to trochę, bo jak sie
                    zastanawiam, to to trochę wyglada, na trochę więcej ;), chociaż wiem ze
                    istnieje mozliwość, że w miarę jedzenia apetyt rośnie, ale u mnie jest
                    zazwyczaj odwrotnie, tak myśle.
                    • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 17.02.05, 15:15
                      trudna sprawa!sama nie wiem, co zrobiłabym na Twoim miejscu:( Pozostaje Ci
                      chyba jedynie walczyć o niego albo się wycofać,zapomnieć, cieszyć swoim mężem,
                      dzieckiem(jeśli masz) itp.
                      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 16:27
                        wiesz to tylko takie żalenie sie na forum, człowiek sie wygada, cos tam sobie
                        przemysli, akurat jacys sami dojrzali (oczywiście nie myslę tu o wieku)
                        dyskutanci mi sie trafili. To jakos tak lżej i miło, że sa tacy ludzie :)

                        dziwię się, że nikt mnie do tej pory ni zwyzywał, jak to czasem ma miejsce,
                        chociaż jeszcze ranek nie tak blisko, różnie może byc ;)
    • wegorz-rasta Re: jestem zauroczona żonatym facetem 17.02.05, 14:38
      proste zauroczylas sie nim poniewaz wiez ze jest sprawdzony ale to niejest
      powud zeby prubowac niszczys komus zycie jestem zdania ze trzeba dbac o siebie
      ale muslec przedewszystkim o innych.morze sprubuj znalesc swuj ideal o wlasnych
      silach 50 razy sie nie uda a za 51wszym razem trafisz to jest zycie idac na
      latwizne nie poczujesz ze zyjesz.a te jego jak je nazwalas zasady to
      prawdopodobnie milosc do swojej zony i naprawde nie prubuj tego niszczyc
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 14:53
        pewnie masz rację, wiesz ja i tak nic z tym nie zrobie jeśli on nie zrobi
        pierwszego kroku a on nie zrobi, więc nie ma obaw, że komus zrujnuję życie.
        • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 17.02.05, 14:57
          zrujnujesz je sobie:( naprawdę nie warto! dla żadnego faceta!ciesz się życiem i
          tym co masz! a może właśnie jak będziesz obojętna , to on zmięknie? :)
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 16:40
            obojętna? o tym nie pomyslałam
            ale jak tu byc obojetną, jak ja tylko czekam na najmiejszy gest. Poza tym
            obawiam sie, że wtedy on sie całkiem odsunie
            • Gość: żonaty_facet Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 16:49
              On musi być przekonany, ze:
              -nie zruinuje zycia żonie,
              -nie zruinuje życia sobie,
              -nie zruinuje zycia Tobie,
              - nie chcesz od niego zbobowiązań,
              Kup kartę prepaidową. Wyślij sms z którego będzie wynikało to co chcesz żeby
              wynikało.
              I niech się dzieje wola nieba.
              Powodzenia
              • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 16:53
                jaja sobie robisz ;)
                oczywiście myslę o tej wiadomości, która mam mu przesłać

                może mu powiem, zeby sobie poczytał forum ;)
                będzie łatwiej, zresztą gdzieś tam się łudziłam, że może przeczyta, domysli sie
                • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 17.02.05, 17:41
                  myślisz,że faceci są tacy domyślni? :)
                  • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 17:45
                    hi, hi rozbawiłaś mnie :)

                    myślę, że nie, CHOCIAZ czasem mi sie wydaje, że oni są wtedy domyslni kiedy
                    chcą byc domyślni
                    • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 17.02.05, 17:49
                      masz rację kukułko! :) powiedz jednak co zamierzasz zrobić? walczyć? czekać aż
                      sam się domyśli?napisać list miłosny? hahahaa :) olać? :)
                      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 17:55
                        walczyć! jak ta cholera jeszcze do mnie dzisiaj nie napisała ;))
                        czekam jak ta kretynka, sprawdzam poczte , ale to tak na marginesie

                        listu nie napiszę, to pewne.
                        pewnie tak jak do tej pory, raz będę czekać aż się domyśli (hi, hi), raz będę
                        walczyć (duże słowo, jest jakieś zdrobnienie, bo to co ja robie to walką trudno
                        nazwać), ale jak cos z tego wyjdzie, to na pewno wlezę na to forum i to ogłoszę.
                        A jak nic z tego nie wyjdzie to też wejdę na to forum i tez to ogłoszę.
                        Muszę przyznać, że zaczyna mnie to bawić

                        • Gość: strangewoman Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 17.02.05, 17:57
                          to dobrze,że tak do tego podchodzisz! :) trzymaj się!
                          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 17:58
                            bardzo dziękuje, to była miła rozmowa

                            Miłego wieczoru :)
                  • wegorz-rasta Re: jestem zauroczona żonatym facetem 17.02.05, 18:35
                    a ty muslisz ze faceci sa tacy bezmuslni!!!!morze nie reaguje bo jest
                    szczesliwy wszedzie wszyscy muwia jacy faceci sa bezduszni zdradzaja itp a tu
                    wrecz pochlebianie temu a niekture niki zupelnie inaczej sie wypowiadaja gdzie
                    indziej a inaczej tu ludzie trzymajcie sie chociaz tego co muwicie a nie
                    naginacie sie w zaleznosci w ktora strone wiatr wieje
                    • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 18:42
                      pewnie masz rację, nie nalezy niczego niszczyć i pewnie kocha swoją zone jak
                      nikogo i ja nie mam żadnych szans

                      ale jeśli już tak radzisz na prawo i lewo, to ja Tobie radzę, weź Ty do ręki
                      słownik ortograficzny. Wszystkim zdarza sie robic błędy, ale Ty osiagasz
                      szczyty na tym Forum

                      z całym szacunkiem i ze szczerego serca posłuchaj mojej rady
                      • wegorz-rasta Re: jestem zauroczona żonatym facetem 17.02.05, 21:47
                        chyba tu chodzi raczej o tresc a nie o forme wyrazam swoje zdanie i robie to
                        tak jak mi sie podoba z bledami nie musisz czytac proste (jak moje pismo:))
                        • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 23:02
                          wiedziałam, że Cie urażę, ale nie taki był mój zamiar, Twoja treść jest teraz
                          taka jak i forma - gratuluję

                          kiedy Ty mi radziłeś ja się na Ciebie nie orażałam, tylko Cie słuchałam
                          a nie zawsze były to stwierdzenia po mojej myśli :)

                          miłego wieczoru :)
      • malgo44 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 19.02.05, 16:12
        wegorz
        ten post to prawdziwa perełka..chyba go sobie wydrukuje na wieczna
        pamiątke....całuję mocno..ale mi sie humor poprawił!
      • pillowbook Re: jestem zauroczona żonatym facetem 22.02.05, 22:01
        wegorz-rasta napisał:

        > proste zauroczylas sie nim poniewaz wiez ze jest sprawdzony ale to niejest
        > powud zeby prubowac niszczys komus zycie jestem zdania ze trzeba dbac o
        siebie
        > ale muslec przedewszystkim o innych.morze sprubuj znalesc swuj ideal o
        wlasnych

        O rane!!!!
        A dlaczego tu TYLE BŁĘDÓW???????
        >
        > silach 50 razy sie nie uda a za 51wszym razem trafisz to jest zycie idac na
        > latwizne nie poczujesz ze zyjesz.a te jego jak je nazwalas zasady to
        > prawdopodobnie milosc do swojej zony i naprawde nie prubuj tego niszczyc
        • Gość: kubuś puchatek Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.acn.waw.pl 22.02.05, 22:05
          Koleś czytasz na wyrywki. Chyba wystarczy tego umoralniania dziewczyny. A może
          Ci szkoda, że Ty nie masz takiej adoratorki??? A? Przyznaj się.
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:49
            :)
          • pillowbook Re: jestem zauroczona żonatym facetem 24.02.05, 19:26
            Kubusiu,
            Ponieważ nie jestem les, nie mogę mieć adoratorki, adoratorów owszem mam.
            Jestem kobietą, która wie co znaczy, kiedy mąż ma kochankę(i).
            Na szczęście już dawno pozbyłam się tego problemu, ale mam jedną zasadę - nie
            romansuję z żonatymi facetami, a tym samym nie próbuję rozbijać małżeństw.
            Nie rozumiem kobiet, które "za wszelką cenę".
            Trzeba pamiętać,że na czyimś nieszczęściu własnego szczęścia nie zbuduje się.
            I miłe dziewczyny, zanim zaczniecie rozbijać małżeństwa, postawcie się w roli
            tej zdradzanej żony. Facet,który raz poszedł na całość z wami postąpi tak samo.
            Zdarzają się wyjątki, ale trafić na Wyjątek.....
    • kokoszka81 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 17.02.05, 23:10
      Juz jestes zauroczona, potem sie zakochasz i co wtedy?? Ja sie zakochalam a
      teraz mam tylko same doly.Spotykamy sie od ok 3 miesiecy a on nie chce tego
      zakonczyc. Wciaz go osadzam o cala sytuacje, wmawiam jaki on jest zly itp. A
      prawda jest taka ze i on cos do mnie poczul.. Nie maja dzieci, ale ja wcale nie
      chce aby odszedl od zony, wiem jak wielki bol bysmy jej sprawili, gdyby sie
      dowiedziala.. To nie jest dobry pomysl, aby mieszac sie miedzy mezow i zony.
      tym bardziej, ze on widocznie jest dobrym i uczciwym mezem. Nie psuj tego..

      pozdrawiam
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 23:12
        ok, może tak ja nic robić nie będę, ale jak sie napatoczy to raczej sobie nie
        odpuszczę

        pozdrawiam :)
        • Gość: mała Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 18.02.05, 15:23
          kukułko a jak by Twojemu mężowi się jakaś napatoczyła?:) jakbyś się czuła?
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:24
            do dupy!
    • kuuba Re: jestem zauroczona żonatym facetem 18.02.05, 18:09
      Tak wyciągnąłem Twój post bo to bardziej złożóny problem i może faktycznie go
      przeczyta.
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 18:29
        No czy Ty nie jestes słodki ? :))

        ale raczej nie przeczyta on sie takimi "głupotami nie zajmuje" (hi, hi)
        chociaz kto go tam wie

        Dzieki, teraz musze konczyc, ale na pewno sie odezwę jak będziesz na forum pa
        • Gość: isa Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.net / *.sarocom.net 18.02.05, 20:52
          Znajdz sobie faceta wolnegi i nie burz jego związku. Pomyśl o jego żonie.
          Zdrada drugiej osoby bardzo boli. Pomyśl o tym!!!!!!!!!!!!
          • anula52 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 18.02.05, 21:27
            bardzo boli! :( pomyśl kukułko o jego żonie, ona też coś czuje.... nie
            chciałabyś chyba, aby Twój mąż zainteresował się inną? mam nadzieję kochana ,że
            podejmiesz słuszną decyzję. Nie warto dla krótkiego romansu(?) niszczyć swojego
            i cudzego związku. Pozdrawiam!
            • Gość: Violka Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:44
              dziewczynki - to nie forum dla Was. Kukułka nie zamierza nikogo skrzywdzić. Ona
              chce go tylko uwieść (zaliczyć). Nie tylko faceci "tak mają", że łowią i
              zaliczają i puszczają w trąbę. Takie kobiety też się zdarzają. I można się z
              tym zgadzać bądź nie. Takie jest życie. I jeszcze jedno - "do tanga trzeba
              dwojga". Z kim mężczyźni zdradzają swe żony? Zazwyczaj z żonami innych
              mężczyzn.
              • Gość: kukułka ;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 22:42
                dziekuję :)
                • kuuba Re: Anula i Isa 21.02.05, 12:47
                  Tu kukułeczko nie ma za co dziękować - dokładnie takie jest życie, " żeby mógł
                  ktoś - chcieć musi ktoś" - pozdrawiam serdecznie. NIe przejmuj się tymi
                  ztetryciałymi babami - zycie mamy tylko jedno - wiem coś o tym.
                  • Gość: kukułka;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 14:18
                    :))

                    ciekawe jak tam Daria po weekendzie?
                    • kuuba Re: Anula i Isa 21.02.05, 14:30
                      A właśnie. Jak patrzyłem na jej posta to zuważyłem, że nie tylko nas to
                      interesuje. Ale gdzieś tam wcześniej pisała, że poniedziałek ma pod góre w
                      pracy, to może się odezwie jak już będzie miała z góry. Może ma jakieś swoje
                      przemyślenia. A jak samopoczucie po labie u Ciebie?
                      • Gość: kukułka;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 16:16
                        ładna mi laba, miałam cały weeken rodzinne uroczystości, z ulga przyjełam
                        poniedzialek, teraz sobie człowiek odpocznie (hi, hi) byle do piątku, bo w ten
                        piątek będę leżała do góry brzuchem, zawsze tak mówię a potem i tak coś zaburzy
                        spokuj, ale trzeba żyć nadzieją.

                        Natomiast jeśli chodzi o sprawę faceta, którym jestem zauroczona, to chyba juz
                        dałam ciała na całego, wiesz im bardziej mi zależy, tym bardziej przejmuje sie
                        każdym słowem, a potem sie obrażam, dąsam, atmosfera robi sie do d... i właśnie
                        jestem autorem ostatniej atmosfery, która zapanowała w naszym
                        powiedzmy "układzie".

                        I niestety mam wrażenie, że z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej. A może to
                        i lepiej

                        miłego popołudnia. Jestes teraz w pracy, o której wychodzisz?
                        • she34 do kukułki:-) 21.02.05, 16:27
                          Przeczytałam wszystko...Ja też mam ten sam problem a może przyjmnośc też jestem
                          zauroczona pewnym ciekawym żonatym facetem...Znam Twoje emocje..U mnie to trwa
                          od pół roku...Z jednej strony boli, z drugiej daje radość... Czekam, piszę...On
                          odpisuje, pozdrawia, przesyła uśmiech, podoba mu się moja fascynacja jego osobą
                          i nic...
                          • Gość: kukułka;) Re: do kukułki:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:12
                            o to jakbym czytała o sobie, tylko że on wzbrania sie przed moją fascynacją. No
                            taki jest i nic nie zrobię. Jego to raczej męczy niż cieszy. Pewnie dlatego, że
                            ogólnie męcząca jestem ;)

                            życzę powodzenia!
                        • kuuba Re: Anula i Isa 21.02.05, 16:27
                          Jestem w pracy. Planowałem troszkę dzisiaj popracować bo zacząłęm ok południa,
                          ale jak to mówił mój nauczyciel im póżniej przyszedł tym wcześniej wyszedł. Ale
                          ja jestem można sobie powiedzieć niemal sam okrętem i sternikiem więc...

                          zmartwiłaś mnie, bo tak poważnie to bardzo wierzyłem w Ciebie i w to, że
                          osiągniesz cel.Atmosfera da się oczyścić z czasem.
                          Ty też pracujesz? Teraz ma się rozmieć.
                          • Gość: kukułka;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:10
                            Tak paracuję ;)))

                            No widzisz, to wierzysz we mnie bardziej niz ja w siebie. Wiesz na początku też
                            tak myślałam, ba byłam pewna, że coś z tego będzie (wiem jak to brzmi, naprawde
                            szkoda mi wszystkich żon, itd. itp. ja nie mam wpływu na to uczucie, z jednej
                            strony nie chcę tych emocji, a z drugiej... :)

                            ale lepiej powiedz co u Ciebie, jak tam Twoja sprawa, robisz coś w tym
                            kierunku, (boże szkoda, że On to nie Ty, już bysmy sie dogadali :))

                            a tak to będę czekać, aż mi cos kapnie ;)
                            • kuuba Re: Anula i Isa 21.02.05, 17:28
                              Wiesz ja bardzo lubię jak ludzie są szczęśliwi i osiągają swoje cele dlatego
                              trzymam za Ciebie kciuki i nawet nie w głowie mi Ciebie potępiać czy nawet
                              oceniać. Moja sprawa to przypadek beznadziejny bo ja akurat nigdy nie miałem
                              jakiegoś specjalnego powodzenia. Więc na wiele nie liczę a tak naprawdę to nic
                              nie robiłem w tym kierunku.A czytając cały sznurek Twojego posta wnioskuję, że
                              u Ciebie jest inaczej, że nie masz problemu z mężczyznami. Ale miło było
                              przeczytać, że żałujesz, że on to nie ja. Bo napewno już byśmy sie dogadali.
                              • Gość: kukułka;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:49
                                specjalnego powodzenia też nie mam, ale nie mam z tym specjalnych kłopotów.
                                to nie jest tak, że wszyscy rzucaja mi sie do stóp, ale jak sobie upatrzyła, to
                                jakos samo tak wyszło. Tylko tym razem do bani ;)
                                Ty to zrób cos z tym, wiesz ja piszę, że ten facet jest fascynujacy, ale on dla
                                mnie taki jest i nie wiem czy innym kobietom sie podoba. Jak patrze na moje
                                poprzednie związki, to też nie były bóstwa, tak że spróbuj może sie uda, nie
                                przekreślaj siebie, mówiąc,że jesteś nieatrakcyjny.
                                Może sie okazać, że dla tej kobiety o której myslisz, będziesz uroczy. Bo to
                                nie o urodę tak naprawdę idzie, ale o chemię, Albo ona jest albo jej nie ma i
                                tyle. Tak mysle
                                • kuuba Re: Anula i Isa 21.02.05, 18:04
                                  No no dobrze prawisz. Tak całkiem to nie jest zemna do bani tylko ja chyba
                                  boje sie zrobic tego pierwsego kroku zeby sie nie sparzyc albo nie dostac po
                                  lapach i jak czasem popatrze na to z boku to az mi sie smiac chce,ze w zyciu w
                                  kontaktach z kobietami nie bylem taki sztywny jak w tym przypadku i kiedy juz
                                  juz mam zrobic ten pierwszy krok to jestem jak sparalizowany. Potem tlumacze
                                  sobie, ze to przez szacunek itd. i ludze sie, ze juz nastepnym razem, przy
                                  nastepnej okolicznosci to napewno.... i tak leci czas.
                                  • Gość: kukułka ;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 08:45
                                    witaj :)

                                    ale ze mną w tym wypadku jest bardzo podobnie, ten facet mnie paralizuje.
                                    W innych przypadkach jestem rozmowna, staram sie byc dowcipna. A tutaj osiągam
                                    kompletne dno, czuje sie jak kretynka, mam problemy ze sklejeniem zdania do
                                    kupy, mało tego kiedy on cos do mnie mówi to ja ledwo go słucham, potem cos
                                    durnego odpowiadam. A moment jak wiem, że istnieje możliwość, że mogę go
                                    spotkać - ludzie na nic mycie,dezodoranty itp. jestem tak spocona jakbym miała
                                    iść na egzamin. I czy ja nie jestem głupia? tak sie męczyć
                                    już nie musze wspominać o bólu brzucha, ucisku na przeponę. Istne szaleństwo.

                                    wiesz jak piszesz o tym ze boisz sie dostać po łapach, ja zawsze myślałam że
                                    facetom jest łatwiej, nawet jak po łapach dostają. Ty pracujesz z ta kobietką,
                                    macie częsty kontakt. Czy ona lub Ty jest w jakimś związku. Przepraszam, że
                                    zasypuję Cie pytaniami, ale staram się zrozumieć, poza tym juz ja się chyba
                                    dość nagadałam ;) a Ty mnie dość wysłuchałeś.
                                    Więc?
                                    • kuuba Re: Anula i Isa 22.02.05, 09:37
                                      Cześć Kukułeczko:)
                                      Oczywiście, że nie jestes glupia, myślę, że taka reakcja jest poza naszą
                                      świadomością.Jesteś jak najbardziej normalna.
                                      Mnie też się tak wydawało do tej pory, że nam facetom, jest łatwiej bo każde
                                      niepowodzenie można było zamienic w żart i odbić sobie gdzie indziej. Ale
                                      pewnie to, że nie chciałbym, żeby było to gdzie indziej jest ten paraliż. Nie
                                      nie pracujemy razem i kontakty są sporadyczne. To jest jeszcze gorsze bo złego
                                      kontaktu dzisiaj nie da się naprawić jutro. NIe wiem czy ona jest w jakimś
                                      związku, napewno w usankcjonowanym nie,ja tak. Tyle, że mnie to w niczym nie
                                      przeszkadza, może kiedyś na priv wytłumaczę Ci dlaczego ale tak jest.
                                      • Gość: kukułka;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:21
                                        (sorry, z dopiero teraz, ale miałam kupe roboty, teraz jest troche luźniej)

                                        no tego w jakim ona jest związku nie możesz wiedzieć, ba nawet związki które
                                        czasem wydaja nam sie wspaniałe, nagle bam i wszyscy sie dziwia "no przeciez to
                                        taka wspaniała para, tak do siebie pasowali" pewnie to znasz, tak więc jest
                                        nadzieja, ze jej związek jest do bani ;)), czego dziewczynie osobiście nie
                                        życze, ale dla Ciebie...jestem w stanie sie nagiąć ;)

                                        no kurcze jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedział. Czy mam wyciagnąc Twoje
                                        posty i Ci je cytować. Kiedy jest Twoja szansa na zobaczenie z ta kobietą, może
                                        trzeba Cię tylko podpuścic, zmotywować ;)


                                      • Gość: kukułka;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:23
                                        a tu masz mój adres, napisz dbjk@interia.pl

                                        napisz cos o sobie, jeśli oczywiście masz ochotę
                                        • kuuba Re: Anula i Isa 22.02.05, 14:52
                                          napewno taki adres bo mi przszedł zwrotny, że adres błędny,
                                          mój kuuba@gazeta.pl
                                          • Gość: kukułka;) Re: Anula i Isa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:04
                                            tak, taki wysłałam na Twoja pocztę moze dojdzie.

                                            Może nam kurcze nie jest pisane!!! żartuję
                              • Gość: kukułka;) do jutra :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 18:03
                                mam nadzieję
                                • kuuba Re: do jutra :) 21.02.05, 18:05
                                  To ja też juz skończę pracę na dziś i tez mam nadzieje ze do jutra.
                                  Pozdrawiam
              • Gość: medrzec Krzywda IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 22:13
                > Kukułka nie zamierza nikogo skrzywdzić.

                Rozumiem ze chce sobie zrobic dobrze, ale czy aby napewno przy tym nikogo nie
                skrzywdzi? Ja tu widze co najmniej troje pokrzywdzonych ludzi.
                • Gość: kubuś puchatek Re: Krzywda IP: *.acn.waw.pl 22.02.05, 22:28
                  No ja też : ona, bo nie wybrała Ciebie ani mnie no i w związku z tym Ty i ja.
                  • Gość: kukułka;) Re: Krzywda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:41
                    cieszy mnie, że sie dobrze bawisz :)
                    • Gość: kubuś puchatek Re: Krzywda IP: *.acn.waw.pl 22.02.05, 22:47
                      Przepraszam, naprawdę nie Twoim kosztem chciałem to zrobic, ale co jeden to
                      większy moralista a przy najmniejszej okazji to spodnie ściąga.
                      • Gość: kukułka;) Re: Krzywda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:50
                        ale mnie to naprawdę bawi :)

                        miłego wieczoru
    • ja001 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 18.02.05, 21:46
      Gość portalu: kukułka ;) napisał(a):

      > jestem zauroczona żonatym facetem (żadna nowość) ale nie mam szans on ma
      > zasady,znacie sposób jak je złamać ;))
      >
      Nie łam tych zasad, bo za to zapłacisz. Ja zapłaciłam. I koniec końców bardzo
      źle na tym wyszłam. nie należy kraść. Napisałaś "zauroczona" To nie miłość
      zatem. Daj spokój, poszujkaj gdzie indziej....póki czas.....Nie smęcę i nie
      nudzę. Spróbowałam na sobie. Nie warto.
      • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 22:41
        rzecz w tym, że nie chcę szkać gdzieś indziej, ale rozumiem co chcesz mi
        przekazać, dzieki :)
    • Gość: Woj Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.chello.pl 20.02.05, 09:27
      Podoba mi się co mówisz. Masz cel. Zrealizuj go.
      Bądź konsekwentna. Jako mężczyzna wyznam Ci, że On musi kiedyś mieć chwilę słabości i wtedy będzie Twój.
      To co robisz jest wspaniałe. Chciałbym, aby mnie kiedyś, tak zaatakowała kobieta
      • Gość: isa Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.net / *.sarocom.net 20.02.05, 15:57
        Faceci lubią być adorowani.Ciekawe czy Ty jesteś żonaty i czy chciałbyś aby
        Twoja żona zauroczyła się innym facetem.Co Ty na to?
        • Gość: mała Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 21.02.05, 14:44
          zapewne by się tym nawet nie przejął!
      • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 22:40
        :))))
    • Gość: MAJA Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: 217.96.20.* 22.02.05, 08:20
      Wiem co czujesz!!! Czekaj!!! Ja czekam.
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:40
        ale ile czekasz? jak długo można?

        Powodzenia :)
        • Gość: MAJA Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: 217.96.20.* 22.02.05, 14:57
          Można i to długo. U nas wszystko zaczeło sie w maju 2004 i do grudnia wszystko
          układało się wspaniale. Teraz czekam na jego ruch.
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:03
            no to gratuluję cierpliwości, ale Ty piszesz że układało sie wspaniale, tzn.
            cos się juz działo, a u mnie niestety nic.

            Ale to znaczy, że zrobiłaś pierwszy krok i teraz czekasz co on na to?
            czy jak? mozesz mi to bardziej wyjaśnić
            • Gość: MAJA Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: 217.96.20.* 23.02.05, 10:11
              Różnica między nami polega na tym, że w moim przypadku to on zrobił pierwszy
              krok. Powiem szczerze, że przez pierwszy rok to ja nie widziałam jego starań.
              • Gość: kukułka:) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 10:52
                to może on kurcze nie widzi moich!

                ale wg mnie juz bardziej podkładać sie nie mogę, nie chcę, żeby odebrał mnie
                jako namolną ;)

                chociaz i tak mam wrażenie, że czasem taka jestem

                czy jesteś szczęśliwa?
                pozdrawiam :)
                • Gość: MAJA Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: 217.96.20.* 23.02.05, 11:57
                  Być byłam. Teraz rzecz jasna nie jestem. Ale poczekam. Faceci już tak mają
                  czasami nie wiadomo dlaczego uciekają żeby później powrócić.
                  • Gość: kukułka ;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:52
                    dla pocieszenia, mój znowu milczy, chyba chce mnie wykończyć ;)
    • eliza26 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 22.02.05, 12:24
      Witaj!Ja dobrze radze daj sobie spokój,i nie prubuj łamać jego zasad bo nic
      dobrego z tego nie wyjdzie,a rozbijesz szczęśliwą rodzine pozdrawiam.
      • Gość: mała Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.org 22.02.05, 13:28
        ona nie przejmuje się ,że rozbije cudzy związek-dopóki jej samej to nie
        spotka.nie życzę jej jednak tego, aby jej mąż zrobił to samo.
        • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:33
          juz pisałam, ze nie zamierzam rozbijać niczyjego związku, a jeśli chodzi o
          wyrzuty sumienia, to juz je mam , chociaż jeszcze niczego nie zrobiłam, do
          niczego nie doszło i mało tego pewnie nic z tego nie będzie.
          Ja wiem, że kobiety także i ja boimy sie zeby ktoś nam nie rozbił związku.

          a czy mój mąż zrobiłby to samo, czy ja wiem, myslę, że nie, ale nie tacy jak on
          zdradzali. Myślę, że zdradzić moze każdy, ale nie każdy na swej drodze spotka
          osobe dla której warto to zrobić. Tym, którzy nie spotkaja pewnie lżej, są
          spokojniejsi, moga świecic przykładem wiernośći, ale tez czegos mniej.
          Wszystkiego są plusy dodatnie i plusy ujemne - jak mawiał klasyk Wałęsa ;)
          • kociak19 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 22.02.05, 16:37
            "Myślę, że zdradzić moze każdy, ale nie każdy na swej drodze spotka
            osobe dla której warto to zrobić."

            bardzo mądre zdanie... :-) naprawdę bardzo mi się podoba :-)

            Buźki
            • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:39
              sama je sobie wymyśliłam :)

              dzięki :)

              buziaki wzajemne
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:27
        jeśli ta rodzina jest szczęśliwa to jej nie uda mi sie rozbić, zresztą mówiłam
        Ci już ja nie chcę rozbijać żadnej rodziny. ja wiem,ze za rok, moze dwa mi
        przejdzie. Taka jestem rozchwiana emocjonalnie i kiedyś z tym walczyłam teraz
        dałam sobie spokój

        pozdrawiam serdecznie :)
    • Gość: medrzec Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 18:08
      A moze Ty zwyczajnie jestes dla niego nieatrakcyjna?
      Taka mala, szara, gruba myszka!

      ;))


      Wnioskujac z tego co tu napisane, to pewnie jest juz mocno ustatkowany, pewnie
      troche starszy od Ciebie, dzieci, a do tego dobrze mu sie uklada w zwiazku. Po
      co ma sobie psuc zycie jakas chwilowa przygoda z byle siksa...
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 18:17
        cos w tym może być, pewnie masz racje.

        Ale kurcze gruba nie jestem ;)
        • kuuba Re: jestem zauroczona żonatym facetem 22.02.05, 18:32
          no no podziwiam Twoją cierpliwość do odpowiadania na wszystkie "wątpliwości"
          jakie nurtują Twoich adwersarzy. Kukułko jestem coraz bardziej pod Twoim
          wrażeniem.
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 18:36
            to chyba niedobrze ;)
            • kuuba Re: jestem zauroczona żonatym facetem 22.02.05, 18:40
              Co niedobrze?, że podziwiam, czy, że jestem pod wrażeniem?
              A może jeszcze co innego? Powiedz proszę kukułeczko!!!
    • Gość: tez_bym_tak_chcial Nieprawdopodobne.. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 21:26
      > jestem zauroczona żonatym facetem (żadna nowość) ale nie mam szans on ma
      > zasady,znacie sposób jak je złamać ;))

      ŁO MATKO!

      Ten facet to musi byc jakis kompletny Dinozaur!
      Nie zdradza ŻONY ! Ma ZASADY ! To jescze tacy są na tym świecie?

      Widze że tu juz prawie połowa kraju głowi się jak go "złamac".

      :)

      Dobre!
      • Gość: misio puchaty Re: Nieprawdopodobne.. IP: *.acn.waw.pl 22.02.05, 21:55
        jakby to była kobitka to byśmy już dawno dali radę. Nie uważasz?
      • Gość: kukułka;) Re: Nieprawdopodobne.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:47
        > Widze że tu juz prawie połowa kraju głowi się jak go "złamac".
        > :)
        > Dobre!

        mnie też juz teraz to bawi :)



        • Gość: AAAAAAAAAA Re: Nieprawdopodobne.. IP: 62.121.129.* 24.02.05, 10:34
          > > Widze że tu juz prawie połowa kraju głowi się jak go "złamac".


          - ale co wam potem po takim "złamasie" ???
          • Gość: kukułka Re: Nieprawdopodobne.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:26
            hmm...bedę martwić sie potem
    • pillowbook Re: jestem zauroczona żonatym facetem 22.02.05, 21:58
      Gość portalu: kukułka ;) napisał(a):

      > jestem zauroczona żonatym facetem (żadna nowość) ale nie mam szans on ma
      > zasady,znacie sposób jak je złamać ;))
      >
      UWAGA!
      Ty kiedyś też będziesz żoną, jak zareagujesz na wiadomość, że mąż cię zdradza?
      Wprawdzie tylko przez "chwilę"?
      A poza tym, czy bzykanie się z żonatym facetem to aż taka frajda? On tak czy
      owak wraca do żony. A co z niedzielami, świętami? Będziesz siedziała pod
      choinką i zastanawiała się czy właśnie produkuje następne dziecko, czy tylko
      zapewnia żonę o swojej miłości?
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:40
        jestem czyjąś żoną i nie wie, jak zareaguję na wiadomość o tym że mąż mnie
        zdradza, może go spakuję i wywalę z domu, może mu przebaczę. Teraz mogę gadać
        różne rzeczy, natomiast nie wiem jak to będziew takiej chwili

        ale ja nigdzie nie napisałam, że chcę sie z nim bzykać

        niedzile i święta będę spędzała ze swoja rodziną

        żonę kocha i nie muszę myśleć czy ją o tym zapewnia, ponieważ to facet, który
        nie gada o uczuciach co 5 min.

        ale dzięki za ostrzeżenia
        • Gość: sherlock Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.02.05, 22:21
          Gość portalu: kukułka;) napisał(a):
          > ale ja nigdzie nie napisałam, że chcę sie z nim bzykać

          Klamiesz kolezanko, bo sama napisalas wczesniej:

          Gość: kukułka;) 16.02.2005 09:50
          > fakt nie chodzi mi tylko o fajny sex.

          Sprzecznosci kolezanko!
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 08:16
            widzę że wnikliwie śledzisz ten wątek, no dobrze złapałes mnie, fakt nie mam
            nic przeciwko temu, żeby kochać sie z tym facetem, tyle, że nie teraz
            Zadowolony :)


            a już sobie wczoraj obiecałam, że nie będę odpisywać, ale czasem sie nie da
    • sarna25 Re: jestem zauroczona żonatym facetem 22.02.05, 22:32
      wiesz co? jestem zona faceta , ktory ( wlasciwie bylam ) ktorym byly zauroczone
      takie kobietki jak ty ale wiesz co? to mija / Jak dowiesz sie dlaczego tak na
      prawde on spotyka sie z Toba ( tzn nie dlatego, ze zona jest okrutna i nie
      kochajaca, badz co gorsza , ze on jest taki biedny bo jego zona go zdradza:D)
      to dasz sobie spokoj.to piprzeni klamcy. Chca sie dowartosciowac bo tak
      naprawde to sami nie wiedza czego chca od zycia i szukaja przygod w postaci (
      niestety Ciebie) bedzie Ci mydlil oczy jak tylko sie da . DO CZASU!!!!
      • Gość: kubuś puchatek Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.acn.waw.pl 22.02.05, 22:38
        Sarenko czy Ty wszystko przeczytałaś wszystko dokładnie? Oj chyba nie?
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:45
        jego żona jest piękna i mądra
        a on nigdy nie mówi o sobie że jest biedny,
        to nie on szuka przygody i to ja chciałabym zamydlic mu oczy ale mi nie wychodzi

        przykro mi ze ktoś Cię skrzywdził
        • Gość: darek Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.02.05, 22:15
          A moze Ty zwyczajnie nie potrafisz sie pogodzic z mysla ze mozesz byc
          nieatrakcyjna (dla niego). Stad cale zamieszanie w Twojej glowie....
          • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 08:17
            Myślę, że masz racje (niestety)

            dzięki za mocne otwieranie mi oczu

    • mamosz Re: jestem zauroczona żonatym facetem 23.02.05, 11:36
      Gość portalu: kukułka ;) napisał(a):

      > jestem zauroczona żonatym facetem (żadna nowość) ale nie mam szans on ma
      > zasady,znacie sposób jak je złamać ;))
      >

      Oj nie lam bo mozesz sie bolesnie poparzyc
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 11:49
        a może ja chcę tego ;)
    • Gość: armia5 Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 11:48
      Nie chce cie oceniać , ale twój brak przyzwoitości mnie poraża. Piszesz , ze
      chcesz go mieć tylko na troszke i wtedy bedzie ok ?A co to za róznica czy
      bedziesz go miec na troszke czy na wieksza troszke czy w całosci.Myslisz , ze
      wtedy nikomu nie robisz krzywdy? Przepraszam cie , ale ponosi mnie gdy ktos
      próbuje być nieuczciwy i nielojalny i próbuje sie przy tym usprawiedliwić w
      bardzo pokretny sposób.
      • Gość: kukułka;) Re: jestem zauroczona żonatym facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:53
        rozumiem Twój punk widzenia, może masz rację

        miłego dnia :)
    • Gość: laur Przestańcie jej (jemu) odpisywać, bo to prowokacja IP: *.aster.pl 23.02.05, 13:17
      Moim zdaniem to zwyczjna prowokatorka (prowokator) i pewnie zaśmiewa sie z tego
      co tu wypisujecie. Przeczytajcie dokładnie jej wypowiedzi i jest w nich wiele
      sprzeczności.
      • Gość: kubuś puchatek Re: Przestańcie jej (jemu) odpisywać, bo to prowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:27
        No no jakich??? Bo jestem fanem tego wątku???
        • Gość: kukułka;) Re: Przestańcie jej (jemu) odpisywać, bo to prowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:18
          dlaczego jesteś fanem tego wątku?
          oby sie nie okazało, że jesteś bohaterem tego wątku ;))
          • Gość: kubuś puchatek Re: Przestańcie jej (jemu) odpisywać, bo to prowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 16:10
            Pochlebiasz mi.Chciałbym.
      • Gość: kukułka:) Re: Przestańcie jej (jemu) odpisywać, bo to prowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:55
        może dlatego że jestem taka pokręcona i sprzeczna

        niestety to nie jest prowokacja, niestety
        i już sie zastanawiałam czy dalej odpisywać, może faktycznie należy zakończyć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja