Czy nawet tu trzeba sie przepychac?

03.09.01, 01:20
Czy kazdy watek musza zdominowac te same osoby, ktore maja najwiecej czasu na
pisanie / gadanie / , co wcale nie znaczy ze najwiecej - najciekawiej do powiedzenia,
Agresywne, wygadane, prawie wszystkie watki zamieniaja w monotonne wymiany
popisow ? Troche pokory, dajcie zaistniec innym, wsluchajcie sie w innych , a jesli nie
ze skromnosci to z wyrachowania, moze mozna sie czegos o i od innych
dowiedziec.
Czy nawet tu trzeba sie przepychac lokciami nie zwracajac uwagi na innych?
Facet po trzydziestce
    • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 09:31
      Drogi Kolego,
      motto tego Forum brzmi poznam polubie, a co robia ludzie, jak juz sie poznaja i
      polubia? Rozmawiaja ze soba! . Tobie pozostaje mozliwosc wlaczenia sie lub
      nieczytania. Do wyboru, do koloru!
      Pozdrawiam
      Mario
      • Gość: jasmina Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 194.181.38.* 03.09.01, 09:35
        jak by nie patrzeć, tylko mnie tu brakowało!
        Poniedziałkowe buziaki dla wszyystkich! Ha!
      • Gość: Olga do mario2 / niech mi wolno będzie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 16:27

        ... powiedzieć, nie wykraczając poza podstawowe ujęcia slowne i jedynie w tym
        kontekście:

        gratuluję trafnej riposty, ubawiła mnie serdecznie)))

        Ograniczę się do stwierdzenia, że motto jak najbardziej trafne; prócz tego jest
        full color i wg obowiązującego wzornika - we wszystkich opozycjach i
        kompozycjach, a tym samym: „do wyboru, do koloru !” - co racja, to racja, szkoda,
        że nie moja.
        Pozdrawiam
        Olga.


        • mario2 Re: do mario2 / niech mi wolno będzie... 05.09.01, 00:00
          Dziekuje Olgo za mile slowa. Ale ja tylko bronilem swojej racji. Lubie
          rozmawiac i poznawac nowych ciekawych ludzi, a ze innych moze to draznic?- nie
          moja wina. Nie mam zamiaru odstepowac od swych upodoban
          Pozdrawiam
          Mario
    • Gość: Anka Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 212.33.74.* 03.09.01, 12:16
      Ależ my zwracamy uwagę na innych i chętnie zrobimy Ci miejce żebyś nie musiał się
      przepychać;)))). witaj ! pozdrawiam!
      Anka też po 30-stce.
      • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 12:24
        hihi- krotko przed 40 ?
    • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 12:33
      Forumowiczki aż piszczą aby jak najwięcej takich facetów tu zwabić, a Ty
      widzisz tylko problemy.Pozdrawiam.
      • mag_nolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 12:36
        Crimen, cóż za znajomość kobiecych ...pisków?
        • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 12:52
          Studiowanie damskich zachowan to moja wielka namiętność:)
          • Gość: magnolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 195.205.73.* 03.09.01, 12:53
            zauważyłam, na którym semestrze jesteś?
            • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 12:58
              Niestety ciągle na pierwszym.Kobiety nie dają się usystematyzować i ciągle
              muszę zaczynać od początku:)
              • mag_nolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 13:02
                bo odpowiedź na egzaminie zaliczającym pierwszy semestr brzmi:
                kobiet nie da się usystematyzować i nauczyć, bo każda następna poznana jest
                Crimenku - wyjątkiem od reguły.
                pozdr...
                • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 13:04
                  Dopiero teraz mi to mówisz...
                  • mag_nolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 13:06
                    Ale przecież lepiej późno,niż...
                    A poza tym sądzę, że Ty lubisz być na 1-ym semestrze.
                    Nieprawdaż?
                    • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 13:11
                      Zgadza się.Każda powtórka semestru to nowe niezapomniane odkrycie.
                      • mag_nolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 13:12
                        i możliwość utrwalenia i usystematyzowania nabytej wiedzy?
                        Ale wiesz, następny etap też może przynieść ciekawe wrażenia.
                        • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 13:21
                          Następne etapy już przerabiałem, ale cofnęło mnie na pierwszy semestr i tu jest
                          najlepiej:)
                          • mag_nolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 13:23
                            Ojej, a co odepchnęło Cię od następnych semestrów?
                            • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 13:44
                              Jak to co?Przywiązanie do semestru pierwszego oczywiście.
                              • mag_nolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 13:46
                                Ach faktycznie.
                                W jakie zagadnienia zagłębiasz się obecnie?
                                • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 13:58
                                  Cały czas staram się znalezć racjonalne podłoże procesów decyzyjnych kobiet.W
                                  tej kwestii jestem ciągle zaskakiwany:)
                                  • Gość: magnolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 195.205.73.* 03.09.01, 14:02
                                    to intuicja, rozsądek, mądrość, doświadzenie,chęć podejmowania ryzyka,
                                    a powinnam trzymać to w tajemnicy
                                    Ale w ogóle to o jaki rodzaj decyzji Ci chodzi?
                                    • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 14:08
                                      O każdy.Chciałbym umieć przewidzieć co kobieta zrobi za godzinę,dzien,miesiąc...
                                      • Gość: magnolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 195.205.73.* 03.09.01, 14:10
                                        wobec tego prorokuję Ci jeszcze dłuuuuuuuuugi okres studiowania.
                                        • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 14:18
                                          Ależ z największą przyjemnością.Znikam.Baw się dobrze.Miłego dnia.
                                          • Gość: magnolia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?do crimena IP: 195.205.73.* 04.09.01, 11:31
                                            Co słychać na studiach?
      • Gość: Anka Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 212.33.74.* 03.09.01, 12:37
        O przepraszam ja nie piszczę, bo mówię altem. poza tym do 40-stki jeszcze mam spory
        kawałek Mario ty przekarmiaczu!:))))))
        • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 12:38
          Tylko sie wstydzisz przyznac jak maly? :o)))
          • Gość: Anka Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 212.33.74.* 03.09.01, 12:47
            I tak o mnie za dużo wiadomo zatem das sage Ich Dir nicht. Das ist mein Geheimnis!
            Dla pozostałych zainteresowanych wyjasniam, że usiłuję uczyć się niemca w czym wydatnie
            przeszkadza mi lenistwo;))))))))).
            • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 03.09.01, 14:39
              moze inni wiedza za duzo, ja niestety nie wiem nic!!! Vielleicht kannst Du es
              mir klar machen?
        • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 12:54
          Anula, czy przy wzroście 164 cm można z siebie wydobyć coś poza piskiem? :)
          • Gość: Anka Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 212.33.74.* 03.09.01, 13:03
            Przecież mówię, że mówię altem!!! No dobra nie zagaduj bo spóźnię się na dyżur!Pa!
            • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 03.09.01, 13:06
              Pa.
              • Gość: mackie Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.09.01, 20:17
                no wlasnie to co tu sie wydarzylo po moim wstepie
                jest potwierdzeniem tego wstepu.
                Nie mam czasu na produkcje internetowej pulpy, wy macie?
                Prosilem,tylko by pozwolic innym rozmawiac, w innym
                stylu, i uszanowac te potrzebe, inie wlaczac sie jesli
                sie nie ma nic do powiedzenia ciekawego to nie mowic.
                • Gość: samanta1 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 23:17
                  Czasami po prostu chce sie z kims pgadac ,niekoniecznie madrze,niekoniecznie w
                  jakims okreslonym celu ...ot tak ,mowisz i wiesz ze ktos tego slucha(lub
                  czyta).Pozdrawiam
                  • Gość: mackie Re: samancie1 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 02:56
                    tak, to prawda,
                • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 04.09.01, 01:13
                  Czekam na Twoje rewelacje. Co masz ciekawego do powiedzenia, ze sie wlaczasz? I
                  dlaczego nie pozwalasz ludziom robic tego, na co maja ochote.? Nie masz czasu-
                  Twoja sprawa! NIe badz tylko prosze taki arbitralny. Nie licuje to z postawa,
                  na jaka pragniesz tutaj pozowac!
                  • Gość: mackie Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 02:53
                    o ile dobrze rozumiem moja rzekoma arbitralnosc nie licuje z postawa na ktora
                    pragne pozowac? Ale konstrukcja?!!!! A z jaka to postawa nie licuje arbitralnosc?
                    czy aby na pewno chodzilo Ci o to co napisaleś? i skad wiesz, albo dlaczego
                    zakladasz ze pragne,podkreslam pragne, pozowac na jakas postawe?
                    Pomijam tu oczywisty blad frazeologiczny, skad to zalozenie, czy nie mozna przyjac
                    ze nie chce mi sie na nic pozowac, ani zadnej postawy, okreslonej przyjmowac .a
                    tylko szczerze wyrazilem opinie. uwage i nie ma w tym nic co zmuszalo by do brania
                    pod obcas co Mario probujesz czynic, dlaczego?
                    Czy nie odkrywa to twojego sposobu myslenia Mario? a moze mam po prostu
                    racje,moze naprawde tak sie zapamietales w tym internetowym zyciu ze
                    zapomniales ze tu sa inni, i teraz jaki temat sie otworzy na forum wszedzie tylko
                    mario ,mario, i te same trzy osoby..... A co do wolnosci..oczywiscie chociaz tu
                    bardziej by pasowalo sformulowanie troche niemodnego ostatnio K.M. ze " wolnosc
                    to uswiadomiona koniecznosc"...koniecznosc samoograniczen...... w imie szacunku
                    dla wolnosci innych .,,,,,,,,,,,to tyle, w tym temacie
                    a tak w ogole to forum samotnych potrzydziestolatkow faktycznie by sie przydalo,
                    chocby nominalnie, bo zweryfkowac tego sie nie da , nie chodzi jednak o date
                    urodzeni a tylko wspolnote myslenia..wiec jakos to wyjdzie.
                    • Gość: fiona Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 217.8.178.* 04.09.01, 08:35
                      Czytałam tylko pierwszą Twoją wypowiedź i zgadzam się z Tobą. Z powodu
                      panoszenia się stale tych samych osób we wszystkich wątkach, przestałam w ogóle
                      zaglądać na Forum (tzn. próbować coś napisać). Czytam sobie czasem to i owo,
                      lecz nie mam ochoty się odzywać.
                      A co powiesz o samotnych jeszcze nieco starszych? Gdzie oni mają znależć
                      miejsce na wymianę zdań i może szansę na poznanie kogoś sympatycznego do
                      pogadania, zabawy a może i przyjaźni?
                      • Gość: mackie DO Fiony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 23:05
                        dzieki za glos poparcia, mysle podobnie, ale moj delikatny apel o samoograniczenie
                        skierowany do tych osob jest chyba walka z wiatrakami naiwnoscia, patrz atak mario
                        powyzej i to jak wyglada ,Forum postrzydziestolatkow powyzej.., zawsze mozesz do
                        mnie napisac,, gdzies tu jest mail, Pozdrawiam
                        • mario2 Re: DO Fiony 05.09.01, 00:24
                          Dlaczego uparles sie zabraniac ludziom konwersacji z soba? Przepraszam, ze
                          znowu na Ciebie wpadlem, ale wybacz, dla czyjegos "widzimisie" nie bede
                          rezygnowal z rozmow z innymi!. Obojetnie, czy ich trasc Cie razi, czy napawa
                          obrzydzeniem, lub wywoluje usmieszek politowania!
                          Zycze wiecej tolerancji
                          Klaniam sie
                          Mario
                      • anton53 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 06.09.01, 01:43
                        Fiono ! Ośmieliłaś mnie i już wcześniej "wykonałem Re..." do Mackie. Także
                        podglądam to Forum (bo czytam Wyborczą) i napady "stałych bywalców" na poziomie
                        każdego wątku są żenujące,mam swoje zdanie,może później
                        je "wyłuszczę"...przepraszam za zbyt dużą ilość "..."
                        pozdrawiam
    • anton53 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 05.09.01, 01:56
      Niestety masz rację. Rozsądnym wyjściem jest znalezienie Forum dla wąskiego
      grona zainteresowanych konkretną dziedziną - tam ignoranta natychmiast
      zauważysz. Te osoby powinny otworzyć swoje własne forum wzajemnej adoracji i
      byłby spokój,ale to słaba nadzieja...
      Pozdrawiam
      • Gość: fiona Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 IP: 217.8.178.* 05.09.01, 09:03
        A czy nie nudzi Cię ciągłe eksponowanie się? Jeśli gdzieś Cię nie zapraszają,
        to nie należy bywać. A tam, gdzie proszą-bywać od czasu do czasu. Wtedy jest
        się zawsze mile widzianym gościem.
        Miałam Cię za inteligentnego(na początku). Pozdrawiam i do następnego...
        • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 05.09.01, 09:15
          Nudzi mi sie w pracy ;o)))
          • ironia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 05.09.01, 20:55
            mario2 napisał(a):

            > Nudzi mi sie w pracy ;o)))

            No wlasnie, nudzi Ci sie? To dlatego sie tak nudze jak czytam to forum, w kazdym
            poscie to samo, ci sami, to samo, ci sami, to samo, ci sami,to samo...
            Czy ktos z was wlaczajac sie do postu czyta jego temat? I chce uczestniczyc w
            rozmowie NA TEMAT?? Czy tak po prostu klikacie myszka na te co sa najwyzej i z
            kazdego robicie bazar? Te same piski, krzyki, smiechy, slowotok.
            Moze wroca w koncu z urlopow ludzie chcacy Rozmawiac a nie tylko Nudzacy
            sie /nie umniejszajac niczyjej elokwencji,..a co najwyzej wyczucia i zrozumienia/.
            • Gość: mackie Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 21:16
              Dzieki IRONIO,FIONO, ANTON, widze nie jestem sam w swoich odczuciach i
              slusznie domyslalem sie ze mario ,mailuje z pracy za nudow,zadziamgujac paplanina
              wszystkie tematy, ale poki mario (i kilka innych osob) nie zrozumie , ze dla dobra
              ogolu , jesli juz nie dla dobra kieszeni pracodawcy, powinien ograniczyc swoja
              aktywnosc, i bedzie to uwazac to za atak na jego swiete prawo do rozmowy z kim
              chce i ile chce, to mozna chyba tylko ubolewac nad brakiem taktu czy inaczej
              gruboskornoscia kolegi ze slaska, ale zrobic nie mozemy nic.
              • anton53 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 06.09.01, 01:24
                Mackie....oto jest pytanie ? ; dlaczego tak aktywny człowiek---nudzi się w
                pracy i wykonuje "ruchy" o ktorych piszesz - o Ironio,o Fiono ! (wołacz - dla
                przypomnienia niektórym)- jestem z Wami.
                pozdrawiam
                • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 06.09.01, 18:57
                  Jestescie w mniejszosci, a my zyjemy w demokracji!!! Nmiejszosc moze byc
                  jedynie w opozycji!!! Taka rola Wam tutaj przypadla!
                  A tak swoja droga- czekam na jakis blaskomiotny temat z waszej strony.
                  Wprowadzcie tutaj troszeczke intelektualizmu!!! Nikt nie chce z Wami gadac?
                  Smutno mi z tego powodu!!! Naprawde!!!
                  Wiecie dlaczego?- bo Wy potraficie tylko narzekac, tylko umoralniac. Wszystko
                  Wam sie nie podoba. Zastanowcie sie dlaczego?- Odpowiem Wam- bo wydajecie sie
                  byc w tej waszej okropnej powadze po prostu nudni!!!
                  • Gość: edit Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 22:29
                    mario2 napisał(a):

                    > Jestescie w mniejszosci, a my zyjemy w demokracji!!! Nmiejszosc moze byc
                    > jedynie w opozycji!!! Taka rola Wam tutaj przypadla!
                    > A tak swoja droga- czekam na jakis blaskomiotny temat z waszej strony.
                    > Wprowadzcie tutaj troszeczke intelektualizmu!!! Nikt nie chce z Wami gadac?
                    > Smutno mi z tego powodu!!! Naprawde!!!
                    > Wiecie dlaczego?- bo Wy potraficie tylko narzekac, tylko umoralniac. Wszystko
                    > Wam sie nie podoba. Zastanowcie sie dlaczego?- Odpowiem Wam- bo wydajecie sie
                    > byc w tej waszej okropnej powadze po prostu nudni!!!

                    ????
                    Mario!?! o co Ci chodzi?? czy Ty rozumiesz to co napisales? czy Ty wiesz o czym
                    sie tu mowi? na jaki temat/problem odpowiadasz? Kto tu z kim nie chce gadac i
                    dlaczego?!?
                    Mario... bardzo prosze...czytaj tekst ze zrozumieniem... przynajmniej pokaz ze
                    sie starasz zrozumiec skoro pokazales juz ze nie zrozumiales...
                    demokracja = sila w tlumie??
                    popisy krasomowcze??
                    udowadnianie intelektualizmu?? czujesz sie antyintelektualista?? jakies
                    kompleksy??
                    kto to My?? kto to Wy?? tak jasno sie okreslasz... z kim chcesz tu walczyc i
                    dlaczego?? czy znowu z nudow? czy to tylko Twoja natura? buta? czy temu ze tlum
                    patrzy ?
                    czlowiek to prozna istota Mario...i tylko do pewnego momentu jest to smieszne.
                    zastanow sie dlaczego.
                    pozdrawiam
                    rozczarowana edit





                    • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 06.09.01, 22:46
                      Droga Edit, doskonale rozumiem co czytam i pisze. Wiem tez do kogo! Pialem
                      poprzednie slowa do malkontentow wiecznie niezadowolonych z otaczajacej ich
                      rzeczywistosci. Pisze do ludzi, ktorzy dla wlasnego widzimisie probuja wedlug
                      wlasnych schematow myslowych, tudziez preferencji estetyczno - etycznych,
                      narzucic odpowiadajace tylko im schematy zachowan. Pisze do ludzi, ktorym
                      przeszkadza na PUBLICZNYM forum wzajemna estyma kilku lubiacych sie ludzi! Nie
                      potrafia sami nawiazac kontaktu, sa nudni i czuja sie odrzuceni i
                      niedowartosciowani. Cala swoja zolc wylewaja na innych, ktorzy to bawiac sie
                      staja sie sola w ich oku. Nie rozumiem, dlaczego przeszkadza im zabawa innych.
                      No chyba, ze traktuja forum jako rzecz smiertelnie powazna. Ale to juz inna
                      rzecz. Dlatego tez pisze, ze sa oni mniejszoscia. Wiekszosc potrafi sie tutaj
                      znalezc. A przegladajac teraz nasze forum stwierdzilem, ze jest tutaj
                      wystarczajaco duzo watkow, w ktorych nie wystepuja masowo tak deprecjonowani
                      przez nich ludzie udzielajacy sie na forum troszeczke czesciej. Dlaczego nie
                      wpisuja sie do tych watkow. Dlaczego nie blyszcza erudycja, oratorstwem,
                      retoryka? Dla tego, ze tak naprawde, oprocz utyskiwania nie maja nic do
                      powiedzenia.
                      Dlatego , moze w zbyt ostrych slowach, zwrocilem sie do nich o danie nam
                      swietego spokoju.
                      Jesli moimi slowami poczulas sie obrazona, przepraszam.
                      Serdecznie pozdrawiam
                      Mario
                    • mackie Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat jest ciekawy 06.09.01, 22:48
                      Nawet gdybys mial racje ze TY,JASMINA,CRIMEN,HANYS i jeszcze kilka osob
                      (przepraszam jesli kogos nie wymienilem)jestescie wiekszoscia, chociaz nie masz na
                      to zadnych dowodow poza buta i bunczucznym pohukiwaniem, to i stota demokracji
                      jest to ze wiekszosc szanuje prawa mniejszosci, i w imie tego nie wsadza pedalow do
                      wiezien, inwalidom buduje pochylnie i windy,a Niemcy maja posla w sejmie i o tym
                      wlasnie rozmawiamy, Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat jest ciekawy
                      a ktory nie, bo dla mnie to ty jestes nieskromnym nudziarzem ,ktory przez brak
                      hamulcow spowodowal ze wszyscy co ciekawsi rozmowcy uciekli z tego forum.
                      • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat jest ciekawy 06.09.01, 23:20
                        A prawda polega kolego na tym, ze w watkach w ktorych uczestnicze, cos sie
                        dzieje. Ludzie pisza do siebie, bo sie lubia. Nikt im nad glowa z pistoletem
                        nie stoi. Ja ustalam, ktore watki sa ciekawe- ciekawe dla mnie! Takie tez
                        wybieram i czyni to wiekszosc z tych, ktorzy chca pogadac. Wybacz jeszcze raz-
                        ale na Twoje przynudzanie, plycizne pseudointelektualna, arogancje, brak polotu
                        nikt jakos nie reaguje. Tam gdzie sie pojawiasz pachnie nuda i stechlizna.
                        Zastanow sie dlaczego?. A jesli twierdzisz, ze ktos opuscil to forum ze wzgladu
                        na mnie, to nie jest naprawde moja wina. Wez wpisz sie we wszystkie watki, w
                        ktorych nie uczestnicze, zobaczymy jaki bedzie odzew??? :o))) Mizerniutki
                        kochany, tak samo jak i Ty!
                        • mackie nie ty ustalasz ktory temat jest ciekawy 06.09.01, 23:32
                          grunt to dobre samopoczucie i znajomosc prawdy Mario, zadnych watpliwosci, kto
                          sie nie zgadza ten jest glupi, glupi jest bo sie nie zgadza. Musialem cie naprawde
                          rozwscieczyc, bo juz w ogole zaprzestales argumentow i skupiles sie na epitetach,
                          a to wszystko za te niesmiala prosbe o odrobine samokontroli.......za te ryse na
                          lustereczku, Zwierciadelko powiedz przecie, kto jest najmadrzejszy w swiecie???
                          Mario.
                          Co by bylo gdybym Cie naprawde zaczal krytykowac. Kosa pod zebro, na glebe,i z
                          kopa..
                          • mario2 Re: nie ty ustalasz ktory temat jest ciekawy 06.09.01, 23:36
                            Wiesz- juz Napoleon powiedzial- zlodziejstwo mozna wybaczyc- glupote nigdy.
                            Ja jednak sprobuje nie zastosowac sie do tych slow.
                            Poza tym, nie wiem, czy zauwazyles, ale zaczynasz sie upodabniac do nas!!!
                            Coraz wiecej Cie na forum :o)))
                            • mackie Re: nie ty ustalasz ktory temat jest ciekawy 06.09.01, 23:47
                              Mario , przeciez Ty nawet odciac sie nie potrafisz, ten tekst o napoleonie mozna
                              zastosowac w kazdej polemice ale ma sie on ni jak do moich zarzutow nietolerancji,
                              nie szanowania zdania, pogladow i obecnosci innych, glownie z proznosci,
                              jak sadze.
                              • mario2 Re: nie ty ustalasz ktory temat jest ciekawy 06.09.01, 23:53
                                Szanuje Twoja obecnosc tutaj i... nie przeszkadzam dluzej w kontemplowaniu
                                samotnosci!
                        • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:34
                          :)) Wiesz dlaczego sie usmiecham..?
                          • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 06.09.01, 23:39
                            Wiem Kochanie :o)))
                            • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:41
                              mario2 napisał(a):

                              > Wiem Kochanie :o)))
                              No coz? Nie bedzie to nowoscia jesli powiem ze jestes slodki!:)

                              • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 06.09.01, 23:53
                                Samanto- zaczynam sie czerwienic!
                                • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:56
                                  mario2 napisał(a):

                                  > Samanto- zaczynam sie czerwienic!

                                  Tyyy???Ty jestes tak rozbestwiony przez kobiety ze nic nie jest w stanie wywolac
                                  rumienca na Twoim obliczu!Nie ze mna Bruner te numery! Ale i tak Cie kocham!:)
                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 07.09.01, 00:02
                                    Ja jestem rozbestwiony przez kobiety? Przez ktore? A czerwienie sie stale!
                                    • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 00:04
                                      mario2 napisał(a):

                                      > Ja jestem rozbestwiony przez kobiety? Przez ktore? A czerwienie sie stale!
                                      Lista bylaby dluga.......A co masz odmrozona buzke???

                                      • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 07.09.01, 00:06
                                        Samanto- tak ale tylko lista. I to taka wirtualna.
                                        • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 00:08
                                          mario2 napisał(a):

                                          > Samanto- tak ale tylko lista. I to taka wirtualna.
                                          A ja to co? taka ciepla i naturalna...????:))

                                          • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 07.09.01, 08:29
                                            to sie da wyczuc!
                                            • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 13:28
                                              Nawet na odleglosc ? Lata doswiadczenia co???;)))
                                              • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 07.09.01, 16:19
                                                Raczej umiejetnosc wlasciwej oceny!
                                                • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 17:33
                                                  mario2 napisał(a):

                                                  > Raczej umiejetnosc wlasciwej oceny!
                                                  *** Jak zwykle skromny do przesady!;)

                                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 07.09.01, 18:03
                                                    Kiedy sie skoncza wlasciwie te czasy, gdzie prawdomownosc jest mieszana ze
                                                    skromnoscia- protestuje!!!
                                                  • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 18:32
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > Kiedy sie skoncza wlasciwie te czasy, gdzie prawdomownosc jest mieszana ze
                                                    > skromnoscia- protestuje!!!
                                                    ***A prtestuj,protestuj ...ja juz tyle lat protestuje i tylko siwych wlosow mi
                                                    przybylo..

                                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 08.09.01, 11:21
                                                    mnie juz nie przybywa!!! wiecej sie nie da!!
                                                  • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 11:33
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > mnie juz nie przybywa!!! wiecej sie nie da!!
                                                    ***Jak golabek siwy?

                                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 08.09.01, 14:12
                                                    Owszem Samanto- czy to Tobie przeszkadza?
                                                  • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 17:24
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > Owszem Samanto- czy to Tobie przeszkadza?
                                                    Absolutnie nie!:))

                                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 08.09.01, 18:23
                                                    wyrazam swoja radosc juzpo raz 3 na tym Forum!!! - Jestes wspaniala!

                                                    Poza tym uwazam, ze Mackie powinien opuscic to forum
                                                  • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 09:59
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > wyrazam swoja radosc juzpo raz 3 na tym Forum!!! - Jestes wspaniala!
                                                    >
                                                    > Poza tym uwazam, ze Mackie powinien opuscic to forum
                                                    Nie mozna byc inna przy takim facacie!!!!
                                                    Mackie spi!

                                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 09.09.01, 12:17
                                                    Samanto, czy Ty czasem nie przesadzasz? Mam popasc w samozachwyt?

                                                    Poza tym uwazam, ze Mackie powinien opuscic to forum!
                                                  • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 12:56
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > Samanto, czy Ty czasem nie przesadzasz? Mam popasc w samozachwyt?
                                                    >
                                                    > Poza tym uwazam, ze Mackie powinien opuscic to forum!

                                                    ***Masz racje,przesadzam ..ale...ten glos ..taki zmyslowy ....;)
                                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 09.09.01, 14:44
                                                    to Ci szepne na uszko, ze tylko glos. O reszcie nie wspominam!
                                                  • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 15:13
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > to Ci szepne na uszko, ze tylko glos. O reszcie nie wspominam!
                                                    *** Wcale nie plone z niecierpliwosci zeby wiedziec jak wygladasz.Jesli
                                                    kiedys ...na zywo sie zobaczymy to bedzie zabawniejsze!:)Fotki sa martwe.

                                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 09.09.01, 15:16
                                                    tak, talko wtedy mozesz przezyc rozczarowanie! A tak bedziesz wiedziec na co
                                                    mozesz sie przygotowac!
                                                  • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 15:23
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > tak, talko wtedy mozesz przezyc rozczarowanie! A tak bedziesz wiedziec na co
                                                    > mozesz sie przygotowac!
                                                    *** Rozczarowanie to moge przezyc ale z pewnoscia nie z tego powodu.
                                                    Przygotowywac sie ? Przestan!Podobasz mi sie!

                                                  • mario2 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 09.09.01, 17:19
                                                    Samanto prawda jest taka, ze sa gusta i gusciki. Nie zawsze wszyscy musza sie
                                                    wszystkim wizualnie podobac! moze nie jest wyglad najwazniejsza rzecza pod
                                                    sloncem, ale przyznasz, ze spelnia on jakas role w zwiazku!
                                                  • Gość: samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 17:43
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > Samanto prawda jest taka, ze sa gusta i gusciki. Nie zawsze wszyscy musza sie
                                                    > wszystkim wizualnie podobac! moze nie jest wyglad najwazniejsza rzecza pod
                                                    > sloncem, ale przyznasz, ze spelnia on jakas role w zwiazku!
                                                    Z pewnoscia i to duza ! Czesto bywa pierwsza rzecza ktora przyciaga nas do
                                                    kogos.Czasami potrafi zaslepic ....

                                                  • samanta1 Re: Mam tez nadzieje ze nie ty ustalasz ktory temat......mario 09.09.01, 20:54
                                                    Trzy zapalki kolejno zapalone w nocy
                                                    Pierwsza zeby zobaczyc cala twoja twarz
                                                    Druga zeby zobaczyc twe oczy
                                                    Ostatnia by zobaczyc twe usta
                                                    I calkowity mrok by sie wszystkiego nauczyc na pamiec
                                                    Kiedy........(dalej nie bedzie)
            • Gość: mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 do Ironii IP: *.pool.mediaWays.net 06.09.01, 17:05
              Czekam na Twoje wiekopomne wpisy. Wierz mi, gdy znajde temat inteligentnie
              przedstawiony, sensownie postawione pytanie, lub tylko tego namiastke, wlacze
              sie do niego perorujac na temat i z polotem. Niestety. Wiekszosc z Was potrafi
              tylko narzekac, pouczac nie wnoszac nic nowego, ani odkrywczego. Polecam Fora
              tematyczne. To Forum, jak juz pisalem posiada motto: opznam, polubie...
              Czyzbys zazdroscila paru osobom, ze sie poznaly i polubily?. Zapraszam tez do
              zabawy. Na pewno da sie Ciebie lubic!
              Uklony
              Mario
            • Gość: mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 do Ironii IP: *.pool.mediaWays.net 06.09.01, 17:08
              Czekam na Twoje wiekopomne wpisy. Wierz mi, gdy znajde temat inteligentnie
              przedstawiony, sensownie postawione pytanie, lub tylko tego namiastke, wlacze
              sie do niego perorujac na temat i z polotem. Niestety. Wiekszosc z Was potrafi
              tylko narzekac, pouczac nie wnoszac nic nowego, ani odkrywczego. Polecam Fora
              tematyczne. To Forum, jak juz pisalem posiada motto: opznam, polubie...
              Czyzbys zazdroscila paru osobom, ze sie poznaly i polubily?. Zapraszam tez do
              zabawy. Na pewno da sie Ciebie lubic!
              Uklony
              Mario
              • Gość: gosia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 do Ironii IP: *.*.*.* 07.09.01, 18:39
                czyli jestes otwarty na nowe znajomosci ....
                milo mi jestem Gosia.
                A Ty Mario ? Skąd taki "pseudonim"?
                • Gość: crimen Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 do Ironii IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 07.09.01, 18:50
                  Wpadnij do wątku dla "zakał" forum.Mario zaprasza wszystkich zainteresowanych:)
                  • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Gosi 07.09.01, 18:54
                    To nie pseudonim, tylko juz duo votto- od 20 lat. Bardzo mi milo Ciebie poznac!
                  • Gość: gosia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac?Do:Mario2 do Ironii IP: *.*.*.* 07.09.01, 19:05
                    to może w pon wpadne :-)))
                    miło mi bylo Cie poznac.
                    nara
              • Gość: ironia Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? ## od Ironii IP: *.stream.pl 07.09.01, 21:22
                ##
                ##Witam.
                Niezbyt mi sie chce wysilac na odpowiedz bo jak czytam to co tu juz napisano i
                ze to nadal "nie dotarlo" to mniemam ze i moja wypowiedz niewielki skutek
                odniesie ..glos wolajacego na pustyni.. no ale az podwojnego postu do ironii
                zostawic bez odzewu nie moge.

                Oto wiec moj nieudolny komentarz:


                Gość portalu: mario2 napisał(a):

                > Czekam na Twoje wiekopomne wpisy.

                ##
                ##i wice versa..ale nie mam tyle czasu co Ty

                Wierz mi, gdy znajde temat inteligentnie
                > przedstawiony, sensownie postawione pytanie, lub tylko tego namiastke, wlacze
                > sie do niego perorujac na temat i z polotem.

                ##
                ##jestes pewien ze to co powiesz bedzie na temat i z polotem? slyszales takie
                slowa jak skromnosc , pokora , wiesz co one znacza?
                perorowanie? kto od Ciebie tego wymaga? Jak na razie proszono Cie o uszanowanie
                odmiennych potrzeb i pogladow.. i co zrobiles? perorowac potrafi wiekszosc..i nie
                jest to wiele warte, coz z tego ze bedziesz perorowal jesli nie rozumiesz
                problemu i nie chcesz zrozumiec , bo nadal traktujesz go jako pole do swoich
                popisow , chcesz sie bawic ? baw sie ...problem w tym ze nie zauwazasz ze bawisz
                sie czyims kosztem ? i to jest smutne.
                Czekasz na sensowne pytania by zaczac sensownie odpowiadac? W ktorym momencie
                Twoje odpowiedzi nabieraja sensu skoro jak sugerujesz, na razie w pytaniach go
                nie znajdujesz?

                Niestety. Wiekszosc z Was potrafi
                > tylko narzekac, pouczac nie wnoszac nic nowego, ani odkrywczego.

                ##
                ##kto poucza? Jak ma tu wejsc cos nowego? to jak z knajpa ktora stracila klimat
                bo w miejsce pianina na ktorym grywali stali bywalcy wstawiono halasliwe automaty
                do gier ..i coz? dotychczasowi goscie zmienili lokal i szybko tu nie wroca...
                Aby dostrzec cos "nowego" trzeba chciec , i otworzyc sie na to, a nie zadeptac na
                wstepie ot tak po prostu - spacerujac sobie beztrosko cala szerokoscia drogi z
                zabawowym tlumkiem u boku..
                cos odkrywczego chcialbys? odkryles juz swoj brak empatii? i checi zrozumienia
                innych- tych ktorzy Ci nie klaszcza?

                Polecam Fora
                > tematyczne. To Forum, jak juz pisalem posiada motto: opznam, polubie...

                ##
                ## To! jest forum tematyczne :" poznam, polubie "- ale przy jego rozwoju
                tematycznym latwiej sie poznac i polubic na forum politycznym...,
                choc wlasciwie dzieki temu tematowi dales innym poznac te czesc siebie ktorej
                dotad nie pokazywales tak otwarcie ... a z jakim skutkiem? sam sie domysl...
                wiec slowo "poznam" skutkuje...

                > Czyzbys zazdroscila paru osobom, ze sie poznaly i polubily?. Zapraszam tez do
                > zabawy. Na pewno da sie Ciebie lubic!
                > Uklony
                > Mario

                ##
                ## nie rozbawiaj mnie , skad u Ciebie ten ton arbitralno -poblazliwy? w jakie
                kategorie i szufladki Ty wkladasz ludzi? czy nie za malo tych szufladek na
                roznorodnosc ludzkich istnien?
                Dziekuje za zaproszenie ...ale wiem w jakich lokalach chce bywac cala noc a do
                jakich wpadam tylko z ciekawosci i na jedno co najwyzej piwo.

                Pozdrawiam.
                ironia

                ##################################################################################

                A zeby bylo "wiekopomnie" to cos jeszcze do "poczytania ze zrozumieniem":

                "Czlowiek prawy (...) nie wypelnie swiata swoim wlasnym "ja", lecz wszystkim i
                wszystkiemu daje moznosc rozwijania swoich przymiotow i wlasciwosci.Rozumie
                godnosc i szlachetnosc tego, co istnieje, wartosc ktora to posiada , w
                przeciwienstwie do nicosci. Rozumie wartosc , ktora reprezentuje kazdy kamien,
                kropla wody,kazde zdzblo trawy jako rzecz istniejaca,jako twor posiadajacy swoje
                wlasne jestestwo, ktory jest taki a nie inny, ktory w przeciwienstwie do urojenie
                lub czystej uludy jest czyms niezaleznym od osoby obserwatora, co wymyka sie jego-
                zlej czy dobrej-woli. Totez nie uwaza istniejacej rzeczywistosci jedynie za
                srodek do osiagniecia wlasnych, przyporzadkowanych, egoistycznych celow i
                zamiarow ani za cos , co moze spozytkowac lub uzyc, lecz wychodzi ku tej
                rzeczywistosci traktujac ja powaznie dla niej samej, dajac jej szanse pelnego
                rozwoju , a sam milczy , pozwalajac dojsc do glosu temu co istnieje. Wie on , ze
                swiat istniejacej rzeczywistosci jest wiekszy niz on sam, wie, ze nie jest panem
                i wladca , ktory moze wedlug swego widzimisie , rzadzic tym co istnieje, lecz
                powinien sie od tego wszystkiego uczyc. " Dietrich von Hildebrand

                ##oraz imperatyw kategoryczny

                "Postepuj tak, bys czlowieczenstwa tak w twojej osobie ,jako tez w osobie
                kazdego innego, uzywal zawsze razem jako celu, nigdy zas jako srodka."
                Emanuel Kant

                ##na tym koncze me oratorskie wystapienie
                coz...zapewne Twe ego potraktuje to jako atak na siebie...trabki graja , trzeba
                walczyc , zdeptac...
                i oto..... IRONIA ...#############################################################
                • mackie do Ironii bez ironii 08.09.01, 04:48
                  dzieki za wsparcie,,,,,.jednostek pancernych, i wyglada na to ze troche
                  poskutkowalo i ze zmiany wbrew tumiwisizmowi (chyba archaizm )sa mozliwe .
                  Napisz cos wiecej np, kto to byl Dietrich v h? mackie@poczta.gazeta.pl
                  • mario2 Re: do Ironii bez ironii 08.09.01, 14:10
                    Nudziarzu- jeszcze tu jestes?- uwazam, ze powinienes opuscic to forum!
                    • Gość: mackie Mario to do ciebie !! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 16:04
                      rozmowa byla o tym bys sie ograniczyl do kilku postow
                      uwazam ze ty powinienes opuscic to forum ,nudziarzu ,
                      skoro przytakujesz Ironii, chyba ze ty w swym samozachwycie
                      po prostu nie rozumiesz ze jej list , to do Ciebie, do Ciebie Mario2!!!!!
                      • mario2 Re: Do Mackie 08.09.01, 16:08
                        Ptasi mozdzku- znow Cie tutaj przywialo? Nie lepiej na Sluzewcu z konmi
                        pobiegac, a i percepcja by Ci sie zwiekszyla, bo gadalbys jak rowny z rownym.
                        Mowilem juz, zebys nie czytal moich postow maniaku! A Ty co, nie mozesz sie bez
                        tego obejsc? Jestes nudny jek flaki z olejem!

                        Poza tym uwazam, ze powinienes opuscic to forum
                        • Gość: mackie SUKCES MARIO WROG OPLUTY , STARUSZKA NA BRUKU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 16:18
                          i to bedzie sukces, prawda mario?
                          zdominowac kretynska paplanina wszystkie posty wraz z kilkoma osobami,
                          a Ci ktorym sie nie podoba to won z tramwaju, a jak nie ma argumentow
                          to inwektywy , chamstwo, po takich twoich popisach przynajminej wiadomo
                          z kim ma sie do czynienia , jak dotad staralem sie nie znizac do poziomu inwektyw, i
                          nadal nie zamierzam .
                          • mario2 Re: SUKCES MARIO WROG OPLUTY , STARUSZKA NA BRUKU 08.09.01, 17:29
                            Bo nigdy tego poziomu nie osiagniesz- indolencie umyslowy! Twoje bycie na forum
                            jest uzaleznione li tylko od tego czy Ja Ci odpisze, czy tez Cie zignoruje. Na
                            razie jeszcze odpisuje, bo bawi mnie zabawa z Toba kretynku!
                            • Gość: mackie HAhahaha IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 04:06
                              no i wyszlo szydlo z worka, MARIO widze ze juz pozostaly ci najciezsze inwektywy
                              w stylu " spierdalaj" i WLASNIE SIE PRZYZNALES, ZE DLA CIEBIE , OSIOLKU ,BYCIE
                              NA FORUM JEST CELEM I WARTOSCIA, JEST ZYCIEM dlatego tak sie tu panoszysz
                              ,wyrzucasz, rozkazujesz , ublizasz , walczysz I NIE ROZUMIESZ , ze ludzie tu zagladaja
                              by spotkac innych, a nie blyszczec!!!! Ty naprawde uwazasz ze moje bycie na forum
                              zalezy od twoich odpowiedzi?
                              • mario2 Re: HAhahaha 09.09.01, 12:14
                                caly czasz uwazam, ze powinienes opuscic to forum- nudziarzu
                • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? ## od Ironii 08.09.01, 11:26
                  :o))) - nic dodac nic ujac)))))
    • Gość: 2001 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 08.09.01, 16:17
      Czy oby nie nazbyt powaznie potratowales mackie swoja misje. To tylko Forum,
      miejsca jest tu wystarczajaco dla wszystkich, mozesz rozmawiac z kim tylko
      chcesz i o czym tylko zechcesz. Wiecej dystansu o to apeluje.
      • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? 09.09.01, 01:43
        Mackie debilu spiedalaj
        • Gość: edit Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? o Maryjo! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 02:01
          oooo... ten facet /Mario/ zaczyna mnie fascynowac. Wie ze stracil juz prestiz
          na ktory tu pracowal wiele miesiecy, wiec pytanie teraz: czy chce sie utrzymac
          za wszelka cene na topie? niewazne co sie reprezentuje byle byc zauwazonym i
          byle to o nim rozmawiano? czy ludzi sie ze jego epitety sa w stanie kogos
          dotknac? a moze to po prostu jego problem:"bez innych jestem niczym"...

          "keep your head , when all around you are losing theirs" Mackie! pozdrawiam.

          • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? o Maryjo! 09.09.01, 03:57
            Edytko,
            nie jestem na forum "pare miesiecy", nie ludze sie , bo mam juz pare lat i
            wiem, ze zycie wirtualne, nie rowna sie realnemu! Ja sie po prostu bawie. I
            bawi mnie to co sobie o mnie myslicie :o)))

            Pozdrawiam bardzo serdecznie
            Mario

            Poza tym uwazam, ze Mackie powinien opuscic to Forum!
            • Gość: mackie Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? o Maryjo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 04:08
              no i wyszlo szydlo z worka, MARIO widze ze juz pozostaly ci najciezsze inwektywy
              w stylu " spierdalaj" i WLASNIE SIE PRZYZNALES, ZE DLA CIEBIE , OSIOLKU ,BYCIE
              NA FORUM JEST CELEM I WARTOSCIA, JEST ZYCIEM dlatego tak sie tu panoszysz
              ,wyrzucasz, rozkazujesz , ublizasz , walczysz I NIE ROZUMIESZ , ze ludzie tu zagladaja
              by spotkac innych, a nie blyszczec!!!!
              • mario2 Re: Czy nawet tu trzeba sie przepychac? o Maryjo! 09.09.01, 12:15
                powtarzasz sie i jestes nudny- wiec uwazam, ze powinienes opuscic to forum!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja