ech, nawet kwiatki w ogordzie posypana takim prosz

02.03.05, 17:25
eczkiem. Wszystko zapylone, ech

A co bedziecie robic dzis wieczorem?

M.S.
    • mathias_sammer Re: ech, nawet kwiatki w ogordzie posypana takim 02.03.05, 17:26
      eee, fe, ale bledow. M.S. Patrz jak piszesz.
      M.S.
      • mathias_sammer bo w tv bedzie 02.03.05, 17:27
        Londyn oczami szpiega

        Przewodnik po Londynie przeznaczony dla radzieckich szpiegów, napisany w latach
        30., ujawnił brytyjski kontrwywiad. Publikacja podpowiada, gdzie najlepiej
        chodzić i mieszkać w stolicy, a przede wszystkim – gdzie spotykać się z
        informatorami.




        Przewodnik po Londynie dla szpiegów różni się nieco od turystycznego (fot.
        arch.)




        „Jest godne polecenia, aby do hoteli przyjeżdżać z eleganckim bagażem.
        Brytyjczycy wydają wiele pieniędzy na solidne walizy i podróżni, którzy nie
        stosują się do obyczajów, mogą nie zostać przyjęci albo zażąda się od nich
        kaucji” – napisał anonimowy autor w przewodniku, który odnaleziono w archiwach
        brytyjskiego kontrwywiadu. Publikacja była prawdopodobnie przeznaczona dla
        radzieckich szpiegów pracujących w Londynie w latach 30. Jak trafiła w ręce
        brytyjskiego kontrwywiadu – dokładnie nie wiadomo.

        Autor przestrzega, że „West End ze swoim nocnym życiem, wielkimi hotelami,
        zagranicznymi mężami stanu i obwieszonymi biżuterią damami z towarzystwa” jest
        najpilniej strzeżonym przez policję obszarem w Europie.

        W takich hotelach jak Ritz albo Dorchester „wymagana jest odpowiednia
        towarzyska ogłada”, a ktoś, kto odstaje swoim zachowaniem od tamtejszej
        klienteli, zostanie szybko zdemaskowany.







        Szpiegom zalecane jest umawianie się z informatorami m.in. na przystankach
        autobusowych (fot. arch.)




        Szpiegom zalecane jest umawianie się z informatorami na peryferiach Londynu.
        Najlepsze miejsca to np. Kew Gardens, Richmond Park, albo – nie bardzo wiadomo,
        dlaczego – przystanek autobusu linii 83 w Wembley, koniecznie w kierunku
        Ealing. W Londynie z tymi lokalizacjami mogą jedynie konkurować przejścia
        podziemne pod Trafalgar Square i pomnik Piotrusia Pana w ogrodach Kensington.

        W drodze powrotnej ze spotkania dobrze jest zatrzymać się „w centralnym
        Londynie, z jego domami towarowymi, sklepami, muzeami i podziemnymi
        korytarzami, które mają po wiele wejść” – zaleca przewodnik, dodając, że tak
        najłatwiej zgubić tzw. ogon. Ponoć najlepsze są domy handlowe w stylu Liberty
        na Regent Street, gdzie zbawienny może okazać się labirynt działów różnych
        branż, po których kluczyć można bez końca.

        Przypuszcza się, że autorem przewodnika był znany radziecki szpieg Leopold
        Trepper, który po wojnie przeszedł na emeryturę i zmarł w Izraelu w 1982 roku.

        (na podst. PAP)





        bwl, aso



        WCZEŚNIEJ NA TEN TEMAT:

        Iran: więzienie za blog czwartek, 24 lutego 2005
        Rosjanie szpiegują Niemców sobota, 29 stycznia 2005

        INNE INFORMACJE

        Lenin w gablotach 02.03.2005

        Clooney dzieli Włochów 01.03.2005

        Londyn oczami szpiega 01.03.2005

        Jubileusz po krakowsku 01.03.2005

        Kambodża: fryzjer dla przestępców 01.03.2005

        Krowy obejmą w posiadanie stolicę 28.02.2005

        Drogocenna zguba 25.02.2005

        Udawał Greka i wpadł 25.02.2005

        „Miasto Marzeń” lekarstwem na bezrobocie 23.02.2005

        Królewski ślub bez królowej 23.02.2005






        SPORT



        Czachor i Dąbrowski wracają na trasy

        Tygrys nie mówi „nie”
        NBA: zgodne wygrane liderów





        MULTIMEDIA


        GALERIE ZDJĘĆ


        Oskary 2005

        World Press Photo 2005
        Karnawałowy szał



        WARTO ZOBACZYĆ


        Srebrnousty Tusk


        ZAPIS PROGRAMÓW

        Teleexpress 2 III
        Wiadomości 15.00, 2 III
        Panorama 22.00, 1 III
        Wiadomości 19.30, 1 III
        Panorama 18.30, 1 III






    • bulterier Re: ech, nawet kwiatki w ogordzie posypana takim 02.03.05, 17:29
      hihihi, zgadnij!

      ja bede podrozowac po wszystkich katy-nentach a potem przysle ci pocztowke,
      chcesz?:)
      b.
      • mathias_sammer Re: ech, nawet kwiatki w ogordzie posypana takim 02.03.05, 17:31
        No to porpsze o kartke z Francji, a jutro moze byc z.. Ameryki?
        A pojutrze to juz chcialbym z Polski.

        Ide na inne forum, tutaj tylko o jednym sie rozmawia..ale-jak zwykle- bez
        wnioskow :o))))

        M.S.
    • beate1 Re: ech, nawet kwiatki w ogordzie posypana takim 02.03.05, 17:31
      będę pić kibę w klubie studenckim naprzeciwko

      a może i coś innego, zobaczymy

      pozdrawiam
      • renata661 Re: ech, nawet kwiatki w ogordzie posypana takim 02.03.05, 17:36
        zjem obiad, zapale papierosa, a potem to co zwykle wstawie pranie, przygotuje
        obiad na drugi dzien, wyjdę z psem, zasiade przed telewizorem i zasne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja