Piękny, upalny dzień - jak go spędzić w pracy ? :(

19.06.02, 08:23
...miło...??? :-)
Czy ktoś ma jakiś pomysł, jak przyjemnie spędzić kolejny dzień w pracy ?
Zwłaszcza taki, bardziej sprzyjający rozleniwieniu ?! :-)
Pozdrawiam. M
    • tygrysek_ Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) 19.06.02, 08:27
      ..cześć Maju!!!:)))
      ..myślę że możnaby wziąc prysznic z piękną sekretarką, potem kochać się z dwie
      godziny w chłodnym pomieszczeniu...potem znowu wziąć prysznic ...znowu sie
      kochac....znowu prysznic....i potem pojść do automatu na korytarzu po zimną
      colę!!!!!:))))))

      fajne nie!!!???:))

      tygrysek...
      • saqqara Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) 19.06.02, 08:34
        hahaha Tygrys
        widze ze juz jestes zdrowy:))) buzka wielka Pregusie:))))

        czesc MArta
        ja mam na dzisiaj dobry sposob, za robote sie wezme;)))
      • marta_maja Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) 19.06.02, 08:36
        :-(
        ..ale mnie! sekretarka jakoś..., tak...hmmm..., nie bardzo...!? :-)
        A sekretarz u nas, ani, ani ! :-)
        ...cóż więc robić ... ??????
        :-)))))
        • Gość: Aroska Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) IP: 195.116.92.* 19.06.02, 08:38
          ...Tygryseczku...ale masz marzenia...:)))))))))))))))))))....wiesz...

          Cześć Marta....wiedziałam, że to Ty:))))))))))))
          • tygrysek_ Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) 19.06.02, 08:43
            ...to wiesz co Marta......w zastępstwie sekretarki użyj jakiegoś przystojnego w
            miarę młodego pracownika!!!:)))
            ...skuś go jakoś delikatnie pod prysznic...możesz np. wylac mu na głowe
            jogurt!!:)
            ...on tam pójdzie...a Ty za nim!!!! ....i już masz nudę z głowy!!:)))


            ....Aroska....Aroska!!!:)))))

            ..Saqqaruś buziaczek gorący dla ciebie!!!!!:))))

            tygrysek...
            • Gość: Aroska Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) IP: 195.116.92.* 19.06.02, 09:14
              ...coś mi się z sekretarką skojarzyło...:))))
              • tygrysek_ Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) 19.06.02, 09:17
                co????????????????????
                • Gość: Aroska Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) IP: 195.116.92.* 19.06.02, 09:19
                  ...nie powiem...
                  ...chyba, że Ci napiszę w @:)))))))))
                  • tygrysek_ Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) 19.06.02, 09:23
                    ...no to napisz...: ))
              • marta_maja Re: ja mam super pomysł!!!!!:))) 19.06.02, 09:25
                :-)
                ...hmmmm...., taki maleńki problem.
                Nie mamy prysznica.! :-(

                Ale nic to, jakoś to będzie !
                Ja się na razie, niejako w zastępstwie, napiję zimnej coli.
                Komu coli, komuuu..???
                :-)
                • tygrysek_ Re: miiiiiiiiiiiiii !!!!!!!!!!!!!!!:))))) 19.06.02, 09:33
                  ....ja uwielbiam Cole!!!!!:))))
                  ..Aroska potwierdzi!!!!:))
                • n0name eee... cola? 19.06.02, 09:38
                  poprosze - od coli jestem uzalezniony. byle nie lajt.

                  w zamian moge podeslac sekretarza. wlasciwie sekretarke, ale babina ma za duzo
                  testosteronu i mam wrazenie, ze ostatnio wąs jej sie sypnal, wiec... ;D
                  • Gość: randia Re: eee... cola? IP: 195.205.73.* 19.06.02, 09:50
                    A nie uważacie, że może lepiej by było zamiast coli napić sie mrożonej miętowej
                    herbatki???
                    Co mięta to mięta.........:))
                    • n0name Re: eee... cola? 19.06.02, 09:56
                      Gość portalu: randia napisał(a):

                      > A nie uważacie, że może lepiej by było zamiast coli napić sie mrożonej miętowej
                      > herbatki???

                      iee... herbatka jest dobra dla mieczakow... a cola tak ladnie rozpuszcza
                      zeby... ;D

                      > Co mięta to mięta.........:))

                      hmmm... trudno sie z tym nie zgodzic... ;D
                      • randia Re: eee... cola? 19.06.02, 10:07
                        Jednak Ja się skłaniam do mięty, tak cudownie zaspakaja pragnienie..........:))
                        • n0name Re: eee... cola? 19.06.02, 10:24
                          > Jednak Ja się skłaniam do mięty, tak cudownie zaspakaja pragnienie..........:))

                          hm... mieta... nie probowalem - jako konserwatysta - wole cole ;D
                  • marta_maja Re: eee... cola? 19.06.02, 09:50
                    Proszę ! Oto duża szklanica zimnej coli !!!
                    Życzy sobie kolega [chyba mogę tak powiedzieć, nieprawdaż????? :) ] z lodem,
                    aliboż nie ??? :-)

                    ....pfujjjj...!!
                    ...ta sekretarka z wąsem!!! :(

                    Komu coli, koomuuu...?
                    A może "coś" do coli ? :)
                    • randia Re: Maja 19.06.02, 10:00
                      Co do mięszczyzn, to moge Ci jakiegoś podrzucić, u Mnie ci ich dostatek........
                      W pracusi głównie faceci, kobitek jak na lekarstwo.....:))
                    • n0name Re: eee... cola? 19.06.02, 10:05
                      > Proszę ! Oto duża szklanica zimnej coli !!!
                      > Życzy sobie kolega [chyba mogę tak powiedzieć, nieprawdaż????? :) ] z lodem,
                      > aliboż nie ??? :-)

                      z lodem, z lodem. i prosze bardzo - na drugie mam 'kolega' ;D

                      > ....pfujjjj...!!
                      > ...ta sekretarka z wąsem!!! :(

                      uhm... straszne biedactwo... moze powinna sie zaczac golic... ;)

                      > Komu coli, koomuuu...?
                      > A może "coś" do coli ? :)

                      cos do coli - mmmmm... o tego trzeba bylo zaczac.... kole z podwojnym cos prosze.
    • saqqara ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 10:04
      mysle sobie o jakims sympatycznym panu, ktory mi powie dzisiaj cos milego a
      potem zaprosi na romantyczna kolacyjke we dwoje. W ten sposob caly zmarnowany w
      pracy dzien bedzie sie spedzalo znacznie przyjemniej... swiadomosc
      nadchodzacego wieczoru pozwoli zapomniec o upale, papierach itp;))

      ps.sex w biurze z sekretarzem nie wchodzi w gre, mam dookola open space'y i
      akwaria;))))
      • marta_maja Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 10:11
        ...taaaaaaa...!
        To może zdecydowanie zniechęcać do wszystkiego. Nawet do pracy ! :-)))))
        Ale nic to, ja wprawdzie siedzę sama w pokoju, ale za to mam troje drzwi, przez
        które prawie bez przerwy ktoś włazi. :( Kompletny brak taktu !!!

        :-)

        • tygrysek_ Re: Saqqaruś!!!:))) 19.06.02, 10:18
          ...ja cie zaprosze...na wódke!!:)))))
          • saqqara Re: Saqqaruś!!!:))) 19.06.02, 10:21
            aha, mow mi tak jeszcze:)))))
        • saqqara Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 10:22
          uwazam, ze takie akwaria zupelnie uniemozliwiaja integracje z wspolpracownikami i
          ograniczaja swobode, kazda;)))
          czuje sie ubezwalsnowolniona, zupelnie! a poza tym brak sexu w godzinach pracy
          wplywa ujemnie na moja wydajnosc:))))
          • Gość: Aroska Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... IP: 195.116.92.* 19.06.02, 10:35
            ...ja nie siędzę w akwarium...za to siedzę w pokoju z facetem...ale raczej nie
            pisałabym się na sex z nim.....:))))))
            • marta_maja Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 10:38
              ....eeee tam!!!?
              Jak się napijesz dużo! coli z "czymś" i zamkniesz (bardzo mocno!) oczy, to....?
              ...co???
              Może wtedy...????
              :))))))
            • n0name Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 10:41
              Gość portalu: Aroska napisał(a):

              > ...ja nie siędzę w akwarium...za to siedzę w pokoju z facetem...ale raczej nie
              > pisałabym się na sex z nim.....:))))))

              "raczej"... hmm.. wiec jednak facetm ma jakas szanse... ;D
          • marta_maja Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 10:36
            :)))))
            Otóż to! :)
            Popatrz, takie Służby Penitencjarne potrafią zadbać o swoich podopiecznych i im
            uatrakcyjnić pobym www..., hmmm..?, sanatorium :), a tacy wyzyskiwacze-
            kapitaliści nie umieją zadbać o swoich biednych, "schetanych" pracowników !!!
            Żadnej wdzięczności i zrozumienia !!!!
            Bunt !!! Bunt !!!!!!!
            :)))
            • saqqara Bunt!!! chcemy sexu w godziwych warunkach!!! 19.06.02, 10:46
              i w odpowiednim wymiarze godzin!!!!
              nie zgadzamy sie na sex w akwariach, poniewaz to rozprasza!!!!, ani w open
              space'ach, poniewaz przeciagi zwiewaja papiery z biurek!!!
              Chcemy milych biur w starym stylu, z drzwimi zamykanymi na klucz i ze scianmai,
              ktore schronia nas przed ciekawskim wzrokiem szefa i zawistnych kolezanek!!!

              Tak mi dopomoz Bog!!!
              :))
              • n0name Re: Bunt!!! chcemy sexu w godziwych warunkach!!! 19.06.02, 10:52
                coz... w takim sluze moja serverownia... zamknieta... chlodna... ciemna... ;D
              • marta_maja Re: Bunt!!! chcemy sexu w godziwych warunkach!!! 19.06.02, 10:54
                :)))

                ....wyposażonych w duże biurka i wygodne kanapy !!!!!!!
                ....tudzież, bogato zaopatrzonych barków !!!!!!!!
                DOMAGAMY SIĘ !!!!!

                A ponadto, przystojnych współ..., nooo., tych...., -pracowników(?????) !!!!
                DOMAGAMY SIĘ !!!!!!

                :)))
                • saqqara i mieciutkich dywanow!!! 19.06.02, 11:00
                  chcemy, zeby sie moc na nich tarzac i wogole:))) i malo przedmiotow na
                  biurkach, szczegolnie olowkow, ktore sie wbijaja w ... cialo!!!
                  chcemy dluzszej przerwy na lunch, zeby moc cwiczyc sie z kolegami z pokoju
                  obok!!!

                  ps. sterownia? a cichutko tam? no i higienicznie?;))
                  • n0name jaka sterownia... 19.06.02, 11:19
                    eee... serwerownia to byla... a cichutko sie robi po wylaczeniu klimatyzacji... a
                    i higienicznie po ostatnie deratyzacji sie zrobilo... i alkohole do drinkow tam
                    trzymamy - brakuje tylko parasolek i oliwek ;)

                    • marta_maja Re: jaka sterownia... 19.06.02, 11:23
                      ....jako to - tylko parasolek i oliwek ?????????
                      A NAS!!!!!! nie brakuje ?????????????????????????????????????


                      No to co ?????
                      Wytłumacz nam teraz jak się do ciebie dostać, zjawimy się niebawem !
                      Co ty na to ?????
                      :-)))
                      • n0name a wiec... 19.06.02, 11:36
                        a wiec najpierw prosto, a potem w lewo, na recepcji dostaniecie identyfikator z
                        napisem "Guest of Annual Server Room Party', korytarzem prosto, trzecie drzwi na
                        prawo.... ;D
        • n0name Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 10:39
          marta_maja napisał(a):

          > ...taaaaaaa...!
          > To może zdecydowanie zniechęcać do wszystkiego. Nawet do pracy ! :-)))))
          > Ale nic to, ja wprawdzie siedzę sama w pokoju, ale za to mam troje drzwi, przez
          >
          > które prawie bez przerwy ktoś włazi. :( Kompletny brak taktu !!!
          >
          > :-)

          troje drzwi... hmm... zwykle sa jedne... to intrygujace co pani pisze... ;)

          • Gość: Aroska Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... IP: 195.116.92.* 19.06.02, 10:43
            ...ani cola z "czymś"...ani nawet "coś" z colą...nie pomogą...ten osobnik nie
            jest w moim guście...totalnie nie....:(((((((
            :)))))))))
            • kusy3x6 Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 11:21
              A ja mam wspaniale klimatyzowane biuro i jestem szczesliwy,
              automat z zimna cola na korytarzu stoi,
              zyc nie umierac,
              • marta_maja Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 11:25

                :-)))))
                ....gdzie to jest ?????? ....gdzie....?????????????????????????
              • n0name Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 12:05
                kusy3x6 napisał(a):

                > A ja mam wspaniale klimatyzowane biuro i jestem szczesliwy,
                > automat z zimna cola na korytarzu stoi,
                > zyc nie umierac,

                na brak klimatyzacji nie narzekam, ale nawet w klimatyzowanych wnetrzach zanudzic
                sie mozna na smierc... (o ile nikt nie zmusza mnie do katorzniczej pracy;)
                • marta_maja Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 13:36

                  ...hoop hoooop !!!!!
                  Komu zimnego Żywca ??? ...z pianką ?????
                  :)
                  • tygrysek_ Re: jaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.02, 13:46
                    ...ja chcę zimnego Żywca!!!!:)),..albo może być Warka!!!:)))
                    • marta_maja Re: jaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.02, 13:52
                      Dysponuję tylko Żywcem.
                      Proszę cię bardzo, daję ci do łapki.......

                      :-)
                      • tygrysek_ Re: jaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.02, 14:02
                        gul, gul, gul....aaaaaaaaaaaaa!!!.....dzięki Martuś!!!:))))
                        ..od razu mi lepiej!!:))
                  • n0name Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 14:05
                    pani tu robi za kelnerke? mmm... mam slabosc do kelnerek ;D
                    • tygrysek_ Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 14:14
                      ja też!!:)),...szczególnie do ich krótkich spódnic!!:)))
                      • n0name Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 14:25
                        > ja też!!:)),...szczególnie do ich krótkich spódnic!!:)))

                        a juz zwlaszcza do ich dlugich nog... mmm... ;D

                        • tygrysek_ Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 14:39
                          ...dobra nie róbmy se smaków!!!:))
                        • Gość: Aroska Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... IP: 195.116.92.* 19.06.02, 14:40
                          ...ale się rozmarzyli...:))))))))))))
                          • tygrysek_ Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 14:47
                            a co nie wolno!!!!:))))))
                          • n0name Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 19.06.02, 14:49
                            tak... a kelnerka sie ulotnila... nie chciala tip'a? ;D
                            • Gość: Aroska Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... IP: 195.116.92.* 19.06.02, 14:56
                              ...zgadłeś!!...nie wolno...:)))))))
                              • tygrysek_ Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 20.06.02, 07:49
                                ..buuuuuuuuuuuu,......dlaczego nie wolno????!!!!
                                • Gość: Aroska Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... IP: 195.116.92.* 20.06.02, 07:56
                                  ...noooo....zależy kto jest tą kelnerką...:)))))))))))))
                                  • tygrysek_ Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 20.06.02, 08:18
                                    aha.....i jeśli to nie ty nią jesteś to mam nie marzyć?????:)))
                                    • aroska Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 20.06.02, 14:22
                                      ...teraz już możesz wszystko...pa:((((((((
                                      • tygrysek_ Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 20.06.02, 14:30
                                        o co ci znowu chodzi misiu?????
                                        ..wyjaśnij mi to raz na zawsze ok ????
                                        ...albo jestes ze mna albo nie i nie masz o co być zazdrosna!!!
                                        ..w ogóle nie rozumiem Twojego zachowania!
                                        • aroska Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 20.06.02, 14:32
                                          ...nigdy nie zrozumiesz kobiety...
                                          ...jesteś wolny...
                                          • tygrysek_ Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 20.06.02, 14:37
                                            nie zrozumiem???? twoje słowa były aż zbyt wraziste!!!
                                            ...ja robiłem co mogłem...
                                            • aroska Re: ochota do pracy mi juz przeszla wiec... 20.06.02, 14:43
                                              ...masz rację...nie obwiniam Cię...przepraszam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja