Dlaczego

03.04.05, 21:25
tyle samotnosci wokol???
    • niby_fajnie Re: Dlaczego 03.04.05, 21:28
      przynudzasz
      :)
    • koniczynka22 Re: Dlaczego 03.04.05, 21:29
      A co źle Ci????? Zajmi sie czymś i nie mysl o tym:))
    • tonya4 Re: Dlaczego 03.04.05, 21:32
      nie jest zle i nie chodzi mi o rady.Zastanawiam sie, czytajac wiele watkow, dlaczego jest tyle samotnych osob.Takie czasy, moda, czy jeszcze cos innego???
      • niby_fajnie Re: Dlaczego 03.04.05, 21:34
        no widzisz, jak sobie sama fajnie odpowiedziałaś :)
        • tonya4 Re: Dlaczego 03.04.05, 21:39
          Nie mam dzis nastroju na utarczki postowe.Niby-fajnie i dowcipnie odpisalas.
          • niby_fajnie Re: Dlaczego 03.04.05, 21:42
            ja nie na targowanie, utarczkowanie ani takie tam nastawiona dzisiaj, ale
            samotność to pewnie jak ból zęba - w końcu mija pod różnym wpływem, a powodów
            że się pojawia też jest sto pięćdziesiąt osiem :))))
      • trzpiot_1 Re: Dlaczego 03.04.05, 21:34
        Takie czasy i jeszcze coś innego. Miałam zamiar napisać, że człowiek
        człowiekowi wilkiem, ale przecież wilki żyja w watahach.
    • jocek1 Re: Dlaczego 03.04.05, 21:36
      tonya4 napisał:

      > tyle samotnosci wokol???
      a ile siebie, tu i teraz, jesteś w stanie oddać innym?
      • tonya4 Re: Dlaczego 03.04.05, 21:45
        No wlasnie tak sie zastanawiam, czy to nie jest tak , ze zamknelismy sie we wlasnych czterech scianach i majac monitor przed soba klikamy jak nam zle.Czy nie jestesmy egoistyczni, wygodni i nastawieni na siebie tylko?Patrzac wstecz, mysle, ze ludzie chyba czesciej sie spotykali i byli bardziej otwarci na siebie?A moze tylko tak mi sie zdaje...Moze to zawsze zalezy od czlowieka???
    • majeczka84 Bo... 04.04.05, 13:30
      nie trafił swój na swego... :)))
    • monte.christoo Re: Dlaczego 04.04.05, 14:55
      Czesto ludzie nie zauwazaja, ze mija ich cos niezwyklego, czesto tez nie
      doceniaja tego co posiadaja, dazac do wyimaginowanych idealow. Niejednokrotnie
      wystarczy otworzyc oczy.
    • kropka.nad.zet bo wszyscy siedzą w necie. samotnie. 04.04.05, 15:59

    • ping.tasmanski Re: Dlaczego 04.04.05, 18:52
      e tam chrzanisz. Jest wiosna wszystko łączy się w pary: praszki , motylki
      zajączki kotki. A niektórzy ludzie to nawet w trójkąty sie łączą. :)
      • wietka Re: Dlaczego 05.04.05, 16:30
        Ludzie tak zapatrzeni w siebie, nie widzą drugiego człowieka obok...a potem juz
        za późno...
        • tonya4 Re: Dlaczego 05.04.05, 16:35
          Stad moje pytanie.Bo chyba czesto sami jestesmy sobie winni.A potem rzeczywiscie za pozno...Pozdrawiam cieplo..
          • wietka Re: Dlaczego 05.04.05, 16:41
            ale najgorsza jest samotność w tłumie...
            wszędzie otaczają Cię ludzie,a ty jestes ciągle samotny...
            • tonya4 Re: Dlaczego 05.04.05, 16:52
              A moze da sie przelamac??Tylko, czy tak naprawde tego chcemy?Wydaje mi sie , ze boimy sie smiesznosci i odrzucenia??
              • wietka Re: Dlaczego 05.04.05, 16:56
                albo tak głęboko zasklepiliśmy się w swojej skorupie, ze cięzko nam wyjść...
                • tonya4 Re: Dlaczego 05.04.05, 17:01
                  ale wtedy nic sie nie zmieni..samotni pozostaniemy na zawsze..
                  • wietka Re: Dlaczego 05.04.05, 17:03
                    wiem, tylko czasami rzeczywiscie trudno, a nie mozemy zdobyc się na to, zeby
                    poprosić kogoś o pomoc, lub odtrącamy wyciągniętą rękę...
                    • tonya4 Re: Dlaczego 05.04.05, 17:07
                      a moze tak trzeba?nikt nam nie obiecuje, od razu sie uda.Ale jak tego nie zrozumiemy, to czeka tylko rozgoryczenie .Wiele razy spadlam z roweru, zanim nauczylam sie jezdzic...
                      • wietka Re: Dlaczego 05.04.05, 17:10
                        no tak, podobno - co nas nie złamie, to nas wzmocni... ale nie jestem co do
                        tego przekonana.
                        • tonya4 Re: Dlaczego 05.04.05, 17:15
                          czasem rzeczywiscie mozna sie przeliczyc z silami lub odpornoscia na innych.Mysle, jednak, ze wielu z nas wybiera wygode. Dopiero uplyw czasu przygnebia.
                          • wietka Re: Dlaczego 05.04.05, 17:24
                            upływ czasu i brak poczucia bezpieczeństwa, które zapewnia druga osoba.
                            A poczucie bezpieczeństwa to jedna z najwazniejszych potrzeb, jesli nie jest
                            zaspokajana następuje np.zachwianie równowagi emocjonalnej...
                            • tonya4 Re: Dlaczego 05.04.05, 17:26
                              to tylko swiadczy o potrzebie dobrych wyborow a nie zaniechaniu ich.Ale to prawda, ze czasami desperacko rzucamy sie i trafiamy fatalnie...potem strach sie powieksza i kolo sie zamyka.
      • tonya4 Re: Dlaczego 05.04.05, 16:33
        Jakkolwiek Cie lubie, to jestes czasem monotematyczny...:))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja